|
|
| Autor |
Wiadomość |
zibi
33FFFF


Model Opla : astra G 1,6 8V
Wiek: 40 Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 3529 Skąd: Pobiedziska Punkty zdobyte: 5
|
Wysłany: Sob Maj 19, 2007 15:18
|
|
|
| fool napisał/a: | | czy zakup nowego regulatora napięcia to duzy koszt? |
ponad 100 na pewno i ewentualnie robota z 4 dychy. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
stenko [Usunięty]
|
Wysłany: Sob Maj 19, 2007 21:29
|
|
|
| zibi napisał/a: | | fool napisał/a: | | czy zakup nowego regulatora napięcia to duzy koszt? |
ponad 100 na pewno i ewentualnie robota z 4 dychy. |
Powtórz pomiary na rozgrzanym silniku, w 2.0 DTI, swiece grzeją jeszcze dłuuuugo po uruchomieniu, a one biorą sporo prądu.
IMHO u ciebie wszystko jesy OK może poza samym aku.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
fool

Model Opla : Astra G 2.0 DTI
Wiek: 26 Dołączył: 15 Maj 2007 Posty: 176 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 11:44
|
|
|
| stenko napisał/a: | | zibi napisał/a: | | fool napisał/a: | | czy zakup nowego regulatora napięcia to duzy koszt? |
ponad 100 na pewno i ewentualnie robota z 4 dychy. |
Powtórz pomiary na rozgrzanym silniku, w 2.0 DTI, swiece grzeją jeszcze dłuuuugo po uruchomieniu, a one biorą sporo prądu.
IMHO u ciebie wszystko jesy OK może poza samym aku.
Pozdrawiam |
Ok sprawdze na rozgrzanym silniku ale na bank masz racje, bo jak uruchomiłem potem jeszcze raz na zimnym i robiłem pomiar to na jałowym biegu zaczeło sie od 13,78 po chwili było juz 13,80 a za chwile podniosło się na 13,84 więc na ciepłym gdy juz świece nie grzeją wcale powinno byc ok. Sprawdze to jutro bo dziś raczej chyba nigdzie nie bede juz jeździł.
Jeszcze takie jedno pytanie - całe to zajscie miało miejsce w czwartek wieczorem gdy zapaliły się wszystkie kontrolki. Jak w piatek jeździłem chwile autem to miałem wrażenie jakby był jakis zmulony. Przez ten tydzień jak jeździłem to za kazdym razem turbina wyraznie zaczynała dmuchac od 1750 obrotów i ciągneła bardzo mocno a po tej kacji gdy zapaliły sie błędy to jakby słabiej auto idzie. Czytałem gdzieś że jak sie zapali błąd to komputer przełącza sie w tryb awaryjny i samochód jest słabszy - czy mogło do tego dojść i czy faktycznie tak jest? Dziś rano jak go przegoniłem troche to jest niby ok ale....sam już nie wiem - wydawało mi sie że wcześniej znacznie mocniej było odczuwalne przyspieszenie. Gdzieś znalazłem też info że jak sie zapali błąd to potem komputer ma go w pamięci przez kolejne 20 uruchomień silnika - jeśli nic nie wyskakuje to błędy się zerują. Czy jesli samochód jezdzi w trybie awaryjnym to cos sie swieci czy nie?I ostatnia sprawa - jesli te 20 kolejnych uruchomien jest ok i nic sie nie zapala to jesli auto było w trybie awaryjnym to wraca do stanu wczensiejszego? |
|
|
|
 |
stenko [Usunięty]
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 12:09
|
|
|
| fool napisał/a: | | Przez ten tydzień jak jeździłem to za kazdym razem turbina wyraznie zaczynała dmuchac od 1750 obrotów i ciągneła bardzo mocno a po tej kacji gdy zapaliły sie błędy to jakby słabiej auto idzie. |
Prawdopodobnie podczas rozruchu napięcie spadło do bardzo niskiego poziomu (czy przypadkiem nie wyzerował Ci sie licznik kilometrów dzienny ?) i ze sterownika wyleciały tzw. dane adaptacyjne, i teraz EDC musi się na nowo nauczyć twojego silnika.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
fool

Model Opla : Astra G 2.0 DTI
Wiek: 26 Dołączył: 15 Maj 2007 Posty: 176 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 12:44
|
|
|
| stenko napisał/a: | | fool napisał/a: | | Przez ten tydzień jak jeździłem to za kazdym razem turbina wyraznie zaczynała dmuchac od 1750 obrotów i ciągneła bardzo mocno a po tej kacji gdy zapaliły sie błędy to jakby słabiej auto idzie. |
Prawdopodobnie podczas rozruchu napięcie spadło do bardzo niskiego poziomu (czy przypadkiem nie wyzerował Ci sie licznik kilometrów dzienny ?) i ze sterownika wyleciały tzw. dane adaptacyjne, i teraz EDC musi się na nowo nauczyć twojego silnika.
Pozdrawiam. |
Tak własnie sie stało jak piszesz - wyzerował się dzienny licznik przebiegu i zapaliły sie wszystkie kontrolki. Co do jest EDC i czy coś trzeba z tym robić?Czy to samo wróci do normy? Silnik był na 100% chipowany - w tym tygdoniu miałem jechac na hamownie zeby sprawdzic ile faktycznie ma mocy a tu taka jazda. Czy wszystko wróci samo do normy? |
| Ostatnio zmieniony przez fool Nie Maj 20, 2007 12:48, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
stenko [Usunięty]
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 12:47
|
|
|
| fool napisał/a: | | Co do jest EDC i czy coś trzeba z tym robić? |
EDC Electronic Diesel Control - poprostu sterownik silnika , nic nie trzeba robić, troche pojeździsz i wszystko powinno wrócić do normy. |
|
|
|
 |
fool

Model Opla : Astra G 2.0 DTI
Wiek: 26 Dołączył: 15 Maj 2007 Posty: 176 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 13:21
|
|
|
| stenko napisał/a: | | fool napisał/a: | | Co do jest EDC i czy coś trzeba z tym robić? |
EDC Electronic Diesel Control - poprostu sterownik silnika , nic nie trzeba robić, troche pojeździsz i wszystko powinno wrócić do normy. |
Ilość elektroniki w tych autach mnie przeraża...Oby tylko smigał tak jak wczesniej bo teraz to jest muł niesamowity - nie wiem ile to bedzie trwało ale w tym tygodniu z hamowani chyba nici bo z takim autem nie mam co jechac... |
|
|
|
 |
|
|