Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 15:57 Awaria - radio skrzeczy
Problem polega na tym, że skrzeczy z głośnika.
Generalnie radyjko zbiera jak zbierało, ale skrzeczy tak, że nie da się słuchać.
Jeśli przykręcę squelcha to już nie skrzeczy, ale też nikogo nie słyszę.
Dzisiaj odpaliłem radyjko kiedy antenę miałem schowaną do bagażnika i nie skrzeczało, ale i oczywiście ja nic nie słyszałem.
Gdzie szukać przyczyny?
Antena czy radio?
Model Opla : Astra G & Vectra B
Zaproszone osoby: 5
Wiek: 32 Dołączyła: 24 Gru 2006 Posty: 1162 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 16:38
Pirat, najprościej będzie, jeśli podjedziesz do serwisu CB. Powinni to sprawdzić bezpłatnie.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
Pirat [Usunięty]
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 12:42
Generalnie radio skrzeczy zarówno, gdy silnik jest odpalony, jak i gdy jest zgaszony, więc chyba kwestia anteny.
Nie ma ona dodatkowej masy.
Zastanawiam się nad kupnem presidenta floridy.
[ Dodano: Czw Kwi 26, 2007 10:21 ]
Jeszcze jedno pytanko - jak pojadę na strojenie radia to mogą mi podpiąć tą maszynkę między przedłużaczem do anteny, a anteną?
Czy musi być radio - antena?
Pytam, bo u mnie dostęp do CB od tyłu jest co najmniej kiepski, a do przedłużacza bez problemu się dostanę.
[ Dodano: Nie Kwi 29, 2007 10:22 ]
Dobra, problem rozwiązany.
Pomogła oczywiście zmiana anteny.
Przy okazji do Tigry mogę śmiało polecić Presidenta Floridę. Antenka mała, a ściąga jak na swoją wysokość na prawdę przyzwoicie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach