Opel Astra
opel
Opel-Strona Główna Szukaj w Opel24 Grupy w Opel 24 Opel24 Faq Rejestracja w Opel Profil Prywatne Wiadomości w Opel
Opel Astra Opel Forum Corsa Opel Opel Tigra Tigra Team Opel Corsa Opel 24 Astra Opel Astra Opel Vectra

Poprzedni temat «» Następny temat
C14NZ - obroty i krecenie rozrusznikiem...dlugooo ?
Autor Wiadomość
rssilver 


Model Opla : Astra F C14NZ
LPG: Nie
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 136
Skąd: Lubin

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 10:00   C14NZ - obroty i krecenie rozrusznikiem...dlugooo ?

Witam!

Mam dwa pytanie (moze zbyt rozbudowane ale moze ktos pomoze?)

1. Problem biegu jalowego sie przewalal tutaj na forum, poszedlem za tropem i wymienilem silnik krokowy bo byl w oplakanym stanie
oborty sie uregulowaly bo byly albo za niskie i prawie silnik gasl i nie mial mocy, przytykal sie niezle, o dziwno po
wynianie krokowca troche mocy odzyskal i o niebo lepiej jezdzi ale to jeszcze nie to.
Na zimnym silniku na jalowym obroty wchodza na ok. 1100-1200obr. teraz juz nie mam spadkow a po nagrzniu juz ok. 900-1000obr./min.
Zastanawia mnie czy to moze jeszcze potnecjometr przepusnicy ma cos do tego ? samo czyszczenie cos da ?

2. Ogolne: silnik c14nz, wiem ze za duzo koni to nie ma ale momentami wydaje mi sie ze sie zamula, sonde pomierzylem miala ok.250-450 mV, wiec raczej OK.
Stan katalizatora - nieznany. Silnik byl po remoncie tj. szlif powierzchni bloku bo ktos zagrzal silnik bo zgubil plyn chodzacy. Wymieniono czujnik chlodni, temp. silnika, oleju i cala reszte.
Mechnik mi mowil by zmienic silnik krokowy tak tez uczunilem, czy cos jeszcze wypadaloby wyminic by orzywic auto ?
Acha filtry mam wymienione tylko nie wiem jak z filtrem paliwa bo nie sprawdzalem acha i TU NASTEPNE pytanie (mialo byc 2 wiem ;) )
Po parnastu godzinach postoju podaczas odpalania, kreci ze 2 gora 3 sek. zanim odpali, pozniej jest ok. nawet jesli jest zimny silnik, efekt wystepuje tylko po parnastu godzinach postoju, powiedziano mi
ze to pompa paliwa, paliwo sie cofa przez dluzszy czas postoju i potrzebuje wiecej czasu by popchac paliwo do wtrsykiwacza. Trzeba wymienic pompe (bo osprzet mozna wykorzystac ze starej) czy sie nie przejmowac tym zbytnio ?


Z gory dzieki za wszelkie sugestie w w/w tematach.

Rafal
 
 
 
Geppetto
Porządkowy
Opel Tigra
Model Opla : Astra II
Wiek: 42
Dołączył: 23 Gru 2003
Posty: 4262
Skąd: Internet

kojus
[Usunięty]


Wysłany: Sro Gru 13, 2006 10:08   

rssilver napisał/a:
Zastanawia mnie czy to moze jeszcze potnecjometr przepusnicy ma cos do tego ? samo czyszczenie cos da ?

ja ostatnio bawiłem sie z tym w c18nc i czyszczenie pomogłó :)
rssilver napisał/a:
Po parnastu godzinach postoju podaczas odpalania, kreci ze 2 gora 3 sek. zanim odpali, pozniej jest ok. nawet jesli jest zimny silnik, efekt wystepuje tylko po parnastu godzinach postoju, powiedziano mi

ja bym stawiał na koppułke całkiem możliwe że dostaje się tam wilgoć :)
sprawc takżże przewody WN czy nie świecą w ciemniściach :P
 
 
szeryf 
C20NE+LPG i C14NZ



Model Opla : Astry:'94Kombi & '93Htb
Zaproszone osoby: 80
LPG: Tak
Wiek: 29
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 1046
Skąd: Strachanów

Punkty zdobyte: 38
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 10:11   

Świece też mogą być do wymiany.
 
 
 
rssilver 


Model Opla : Astra F C14NZ
LPG: Nie
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 136
Skąd: Lubin

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 14:16   

szeryf napisał/a:
Świece też mogą być do wymiany.


hmm...wlasnie byly wymieniane na nowe jakies 3 mc-e temu, aparat zaplonowy (yj. kopulka to jest jeszcze ten stary typy czujnik Halla) byla zmnieniona pod nia Orign bo szczelil i cieklmi olej. wiec nie wiem czy to wina kopulki a przyjze sie temu.

Ja to 13 tego dzis wyskoczyla mi usterka. Swieci mi sie podczas jazdy symbol akumulatora, psaek mam caly, altarnator kreci a lampa pali sie nadal, jutrosprawdze jakie mam napiecia przy 3000obr na klemach jesli mniej niz 13,5 V to pewnie alternator mi padl lub regultora napiecia...choc watpie...a moze w tablicy wskaznikow blad...hmm.. teraz osbie przypomninam ze czulem jakis dziwny zapach jak palonej gumy zanim sie ta dioda zapalila....a to Ci niespodzianka ?
 
 
 
Geppetto
Porządkowy
Opel Tigra
Model Opla : Astra II
Wiek: 42
Dołączył: 23 Gru 2003
Posty: 4262
Skąd: Internet

ja37 
street killer



Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm było
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 12183
Skąd: Ziemia Obiecana :)

Punkty zdobyte: 144

Wysłany: Sro Gru 13, 2006 14:27   

rssilver napisał/a:
Na zimnym silniku na jalowym obroty wchodza na ok. 1100-1200obr. teraz juz nie mam spadkow a po nagrzniu juz ok. 900-1000obr./min.

Tak jest ok.
rssilver napisał/a:
Po parnastu godzinach postoju podaczas odpalania, kreci ze 2 gora 3 sek. zanim odpali, pozniej jest ok.

Zawór zwrotny w pompie przepuszcza, ja bym się nie przejmował, tylko pilnuj aku i ładowania na zimę.Zresztą podróby nie zawsze maja ten zawór, więc możesz sobie pogorszyć.
Co do zamulania, wymień najpierw filtr paliwa, to moze być jego wina.
W alternatorze mogły już się skończyć szczotki....
 
 
 
rssilver 


Model Opla : Astra F C14NZ
LPG: Nie
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 136
Skąd: Lubin

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 21:35   

Cytat:
Zawór zwrotny w pompie przepuszcza, ja bym się nie przejmował, tylko pilnuj aku i ładowania na zimę.Zresztą podróby nie zawsze maja ten zawór, więc możesz sobie pogorszyć.
Co do zamulania, wymień najpierw filtr paliwa, to moze być jego wina.
W alternatorze mogły już się skończyć szczotki....


:) Dzieki!
Dobra wiec z pompa sobie odpuszcze, wymienie ten filtr paliwa nawet nie bede sprawdzal czy dobry czy nie. Niektorzy na forum cos nadmieniali, ze katalizator moze robic moment przyduszania, ja w sumie zaobserwowalem iz podczas mocniejszego depniecia zaduzsza sie. Wymienie filtr i nieomieszkam napisac czy pomoglo.

Co do alternatora, na to nie wpadlem ze szczotki, bo pomyslalem jak "blondynka", ze skoro wirnik chodzi to kontakt jest, ale przeciez to pasek wielorowkowy mi napedza wirnik ;)
Dam rade wymienic te szczorki bez demontarzu alternatora ? Z tego co wyczailem to szczotki wyskocza ( o ile jeszcze tam sa ;D ) sa na module regultora przytwierdzone od wewnatrz alternatora, tylko czy ja tam siegne bez domolki, moze warto zdjac alternator i odrazu wymienic pasek bo ten na oko juz taki przyparcialy sie robi i ma ubytki grzeniegdzie na brzegach.

Wielkie dzieki fajnie ze znajduje ktos czas by odpowiedziec na powtarzajace sie pytania :) )
 
 
 
ja37 
street killer



Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm było
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 12183
Skąd: Ziemia Obiecana :)

Punkty zdobyte: 144

Wysłany: Sro Gru 13, 2006 21:42   

Pasek warto wymienić, jak widzisz, że nieciekawy jest.
Szczotki są razem z regulatorem, nie wiem, czy wyjmiesz bez wyjmowania alternatora, u mnie się nie da.
 
 
 
rssilver 


Model Opla : Astra F C14NZ
LPG: Nie
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 136
Skąd: Lubin

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 22:55   

ja37 napisał/a:
Pasek warto wymienić, jak widzisz, że nieciekawy jest.
Szczotki są razem z regulatorem, nie wiem, czy wyjmiesz bez wyjmowania alternatora, u mnie się nie da.


Acha. To OK kupie pasek a z tymi szczotkami, na allegro nie widzialem by ktos to sprzedawal, ew. dam zarobic tutejszemu sprzedawcy, mam nadzieje ze wiecej jak 50 PLN to nie bedzie kosztowac, pasek gdzies ok. 30 zl. pewnie, wypadaloby wymienic rolke napinajaca ale to juz kolejny duzy wydatek, qrcze...moze wymienie tylko te szczotki i pasek...chyba ze oszczedzam przez glupote.

Zdemnotowac zdemontuje gorzej ze zlozeniem hihi ;> wlasciwie nie wiem czy dobrze napne pasek potem ?
 
 
 
Geppetto
Porządkowy
Opel Tigra
Model Opla : Astra II
Wiek: 42
Dołączył: 23 Gru 2003
Posty: 4262
Skąd: Internet

ja37 
street killer



Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm było
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 12183
Skąd: Ziemia Obiecana :)

Punkty zdobyte: 144

Wysłany: Sro Gru 13, 2006 23:03   

Za mocno nie napinaj, szkoda łożyska w alternatorze.Napinacz zrobi swoje.
http://www.allegro.pl/ite...owy_okazja.html
Napinacz na razie sobie odpuść.
 
 
 
rssilver 


Model Opla : Astra F C14NZ
LPG: Nie
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 136
Skąd: Lubin

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 23:12   

ja37 napisał/a:
Za mocno nie napinaj, szkoda łożyska w alternatorze.Napinacz zrobi swoje.
http://www.allegro.pl/ite...owy_okazja.html
Napinacz na razie sobie odpuść.


Dzieki. Akurat te sama aukcje wypatrzylem, zle szukalem, po przeczytaniu Twojego postu dalem szukaj regulator a ja znow "blondynka" dalem szczotki :D

Fajnie dzieki za cenne uwagi !!!
Jutro pojade popytac ew. zamowie ten regulator z allegro.
Pytanie czy rozsade jest kontynuwanie jazdy z "padaka" alternatora, na zdrowy rozsadek nie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group