|
|
| Autor |
Wiadomość |
panteragold [Usunięty]
|
Wysłany: Sob Cze 14, 2008 05:41
|
|
|
Wczoraj odebrałem auto.
Powód szarpania, kopcenia na czarno i gaśnięcia auta w moim przypadku to był uszkodzony czujnik w pompie paliwa.
Podczas diagnozy wyszedł błąd położenia wałka w pompie.Po bliższej analizie padło na czujnik.
Popsuta była dokładnie taśma zafoliowana szerokości ok 5mm)od przesyłu danych.
Cała impreza u dwóch mechaników ,nie wliczając lawet i jeżdżenia od jednego do drugiego wyniosła mnie 1900 PLN.
Dodam tylko ,że czujnik który wymieniłem występuje tylko w komplecie z pompą...
Ale udało się go zdobyć osobno.
Jak ktoś potrzebuje taki czujnik położenia wałka w pompie ( N O W Y ! ! !)
to proszę ,niech da znać na priva.
Oczywiście auto teraz pali za każdym razem jak benzyna (mam Zafirę 2,2 TDi),na obroty wkręca się bez trudu:lol: no i kopa ma nie z tej Ziemi !
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
|
|
|