|
|
| Autor |
Wiadomość |
Marcin [Usunięty]
|
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 01:32 Dla tych co mówią, że nie ma sensu zapinać pasów
|
|
|
Dla tych co mówią, że nie ma sensu zapinać pasów...i dla tych którzy mówią, że ktośtam przeżył dzięki niezapiętym pasom:
LINK |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
Cinek-
Opel Corsa Fan Club

Model Opla : Corsa B C14NZ
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 34 Dołączył: 05 Sty 2006 Posty: 750 Skąd: Kielce/Lublin
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 07:02
|
|
|
Film okrutnie dobry, tak więc zapinajcie pasy |
|
|
|
 |
MAŁY [Usunięty]
|
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 09:13
|
|
|
Aa no lypa troche,u mnie w miasteczku ostatnio byl wypadek,troche drastyczny i teraz nawet jak jade do sklepu to zapinam pasy!Nigdy nie wiadomo kto wyskoczy zza zakretu na czolowke,wole byc ostrozny |
|
|
|
 |
GrzECHO
ChEMIK


Model Opla : VA 2000
Zaproszone osoby: 8
Wiek: 26 Dołączył: 02 Sty 2006 Posty: 2710 Skąd: Puławy/IRL
Punkty zdobyte: 26
|
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 09:42
|
|
|
| Fizyki nie da sie oszukac! |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
eduardo_vkp [Usunięty]
|
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 14:16
|
|
|
A slyszeliscie jakies pol roku temu o wypdku 4 ochroniarzy ktorzy jechali laguna?
Wynioslo ich z zakretu, wyprzedzali na podwojnej ciaglej na zakrecie po malowanej wysepce postawilo ich bokiem i pedzili z wielka predkoscia na Mercedesa Eklasse, wszyscy z laguny zgineli [*] natomiast w mercedesie wszyscy przezyli by ale niestety ci z przodu mieli zapiete pasy, kierowca przezyl ale pasazerka na przednim fotelu miala zlamany kregoslup w skutek tego ze 2 posazerow z tylu nie mialo zapietych pasow i sila uderzenia wylamali oparcie fotela pasazerki siedzacej z przodu tym samym zabijajac ja!
Wiec niech nikt nie wmawia mi ze pasy nic nie daja, gdyby w mercu wszyscy byli zapieci to zyli by do dzis dnia!!!
Ja przyzam ze jak jade 500m do sklepu to nie zapinam ale jak poza obszar osiedla to zapinam szelki. Ale znam tez kolezanke ktora dzieki temu ze chwile wczesnij rozpiela pasy to przezyla wypadek bo zdazyla przeskoczyc z fotela kierowcy na pasazera i nie zmiazdzylo jej!
Tak wiec bywa roznie... "...gdy na drodze, za zakrętem przeznaczenie spotka mnie..." |
|
|
|
 |
GrzECHO
ChEMIK


Model Opla : VA 2000
Zaproszone osoby: 8
Wiek: 26 Dołączył: 02 Sty 2006 Posty: 2710 Skąd: Puławy/IRL
Punkty zdobyte: 26
|
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 15:37
|
|
|
| eduardo_vkp napisał/a: | | pasazerka na przednim fotelu miala zlamany kregoslup w skutek tego ze 2 posazerow z tylu nie mialo zapietych pasow |
Mam taka zasade ze jak kogos sadzam na tylnym siedzeniu to dopoki nie zalozy pasow to nie jade! Jezeli jest jakis problemik, oporny pasazer opuszcza pojazd i dyma z bucika. Zycie jest zbyt piekne i zbyt krotkie zeby tracic je w bezmyslny sposob. Tak jak mowilem wczesniej - fizyki nie da sie oszukac |
|
|
|
 |
greg170 [Usunięty]
|
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 21:04
|
|
|
| Jechalem kiedys jako pasazer z moja mama.Jak nas obrocilo to na nia wskoczylem.I dobrze bo drzwi od pasazera znalazly sie zaraz obok lewarka z biegow.Auto kasacja.Od tego momentu nie zapinam pasow.Taki uraz pozostal |
|
|
|
 |
szoszon1983 [Usunięty]
|
Wysłany: Wto Mar 07, 2006 22:38
|
|
|
znam kilka przypadków, kiedy niezapięte pasy ratowały życie, ale to buły maluchy i to, że goście wypadli z samochodu uratowało ich przed zgnieceniem (wyrzuciło ich z auta), w normalnych samochodach takie rzeczy się nie zdarzają, a statystyki mówią wyraźnie, że w 95% groźnych wypadków pasy ratują życie
błędy ort. / moderator |
| Ostatnio zmieniony przez Wto Mar 07, 2006 23:25, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
damian24 [Usunięty]
|
Wysłany: Czw Mar 09, 2006 14:58
|
|
|
| A mi pasy prawdopodobnie uratowały zycie. Jak poszliśmy na "czołowe" (passat leciał bokiem) to nasz golfik ll zaczynał sie od podszybia. Pozniej przez miesiąc miałem odbite pasy na ciele. Podejrzewam ze jak bym nie miał zapietych pasów to bym wylecial przez przednią szybe. |
|
|
|
 |
szoszon1983 [Usunięty]
|
Wysłany: Czw Mar 09, 2006 15:01
|
|
|
| wszystkie nowsze auta majp pirotechniczne napinacze, co zwiększa ich skutechność. Ile jest przypadków, że ludzie giną w drobnych kolizjach, bo np.udeżyli głową o przedni słupek itd.... |
|
|
|
 |
|
|