|
|
| Autor |
Wiadomość |
piotrchan
astra I 1,6 8V 1999
Model Opla : Astra F X16SZR
Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 21 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:41 Grzanie się kół
|
|
|
Witam wszystkich Forumowiczów , jestem posiadaczem auta od niedawna.
Mam takie pytanko: czy koła (felgi) mogą się grzać przy w miarę spokojnej jeździe na krótkich odległościach? czy mogą być jedynie trochę ciepłe (przód) czy w ogóle nie powinny przenosić ciepła przy prawidłowym działaniu hamulców bądź łożysk.
Moje felgi są "bardzo ciepłe", co powinienem zrobić - w czym może być problem? Pozdrawiam... i dziękuje z góry za pomoc. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
HArtur1
Z17DTH

Model Opla : Astra III 1.7 CDTI
Wiek: 42 Dołączył: 15 Sie 2006 Posty: 599 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Lut 26, 2007 21:10 Re: Grzanie się kół
|
|
|
Ciepło produkowane w czasie hamowania gdzieś się musi podziewać, więc koła będą się grzały. Nagrzewają się nawet w czasie długiej jazdy bez hamowania - w trasie.
Wszystko zależy co to znaczy "bardzo ciepłe" i jak intensywnie hamujesz.
Jeżeli podniesiesz koło i po pokręceniu nim nie będziesz czuł, że jest ono hamowane to takie nagrzewanie jest normalne. |
|
|
|
 |
omegaopel76 [Usunięty]
|
Wysłany: Pon Lut 26, 2007 22:19
|
|
|
| ja ostatni miałem ciepłe koła po odcinku 40 km (tylne) rozebrałem odrazu w najbizszym warsztacie i okazało sie, że klocki siadły i do wymiany. Ale to ja tak miałem. Moim zdanie nagrzewają sie przy dużym i czestym hamowaniu przednie kola a tylne nie. A jeżeli grzeją sie naprawde mocno to coś nie tak. |
|
|
|
 |
Niedźwiedź
Anka


Model Opla : corsa zwana MrC
Dołączyła: 04 Lut 2007 Posty: 961 Skąd: Inowrocław
|
Wysłany: Pon Lut 26, 2007 23:07
|
|
|
Kiedyś mój znajomy mówił mi o n-cym domorosłym sbosobie sprawdzania czy grzanie kół jest w normie: jedziesz sobie autkiem dłuższy odcinej w miare jednostanie, bez gwałtownych hamowań - zatrzymujesz się i paluszkiem dotykasz felg - jeśli są ciepłe a nie parzą to oki
Kiedyś z samej ciekawości zachciało mi się sprawdzić tę teorię. Wiedziałam, że mam coś nie tak z układem hamulcowym. Dziwne ale się sprawdziła a ja miałam coś nie teges z cylinderkami i tłoczkami. No potem jeszcze doszła wymiana szczęk. Na szczęscie bębnów nie zdąrzyłam wymienić - ktoś się zlitował i wziął mój wozik w takim stanie. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
blowal
Prawie Jak Łoś :P


Model Opla : AstraF HB x16sz i Tośka :D
Zaproszone osoby: 2
LPG: Tak
Wiek: 25 Dołączył: 05 Lip 2006 Posty: 1389 Skąd: Dobre Miasto
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 00:28
|
|
|
piotrchan a łożyska nie huczą?
jak padło, to koło nieźle się grzeje |
|
|
|
 |
zibi
pogromca raków


Model Opla : astra G 1,6 8V
Wiek: 40 Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 3351 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 07:22
|
|
|
| piotrchan, możliwe,że klocki się zastały lub tłoczek i ciężko mają się cofać.Naszybszy sposób,to rozbiórka,szyszczenie,smarowanie prowadnic klocków miedzią i po złożeniu powinno być dobrze.Gdyby tłoczek ciężko chodził, można pod gumę wpsikać coś w stylu WD-40. |
|
|
|
 |
mroowa
X16XEL

Model Opla : Astra F Sport 1,6 16V
Wiek: 24 Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 345 Skąd: Bielawa
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 23:40
|
|
|
A czy normalne jest jak na myjni Karcherem przejedzie kolo po kołach masce i one się dymią no maska to rozumiem tak jak podczas deszczu ale na koła nigdy nie patrzyłem dodam że to było po trasie jakiś hmmmm ... . 200 km |
|
|
|
 |
HEN

Model Opla : astra II 1.6 16V
Dołączył: 09 Wrz 2006 Posty: 38 Skąd: Przeworsk
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 16:29
|
|
|
| zibi może mieć racje sprawdz klocki może do wymiany, może tarcze krzywe, i tloczki nie pracują jak przeba |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
bowitek

Model Opla : Vectra B 1,6 16V
Wiek: 37 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 110 Skąd: Stryków
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 23:40
|
|
|
| mroowa napisał/a: | | piotrchan, możliwe,że klocki się zastały lub tłoczek i ciężko mają się cofać.Naszybszy sposób,to rozbiórka,szyszczenie,smarowanie prowadnic klocków miedzią i po złożeniu powinno być dobrze.Gdyby tłoczek ciężko chodził, można pod gumę wpsikać coś w stylu WD-40. |
Ale z tym czyms w stylu WD-40 bym nie ryzykowal, bo w wysokiej temperaturze WD (itp) odparowywuje, zostawiajac syf, ktorym zapaprzesz sobie cylinderki na amen, lepiej kupic smar do cylinderkow- sprawa groszowa, robota ta sama, a problemu pozniej nie bedzie |
|
|
|
 |
pg63
Model Opla : Astra F Caravan 1.6v8 X16SZ
LPG: Tak
Dołączył: 24 Sty 2007 Posty: 190 Skąd: Konin
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 20:46
|
|
|
| Zrób tak jak mówi bowitek. Tubka kosztuje ok. 5zł i starcza na jedną oś. Nawet profilaktycznie nie zaszkodzi, gdy będziesz miał już rozebrane hamulce. |
|
|
|
 |
|
|