Model Opla : Astra II 2.0 DTI
Wiek: 23 Dołączył: 20 Kwi 2007 Posty: 136 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Sty 23, 2008 16:37
Teraz zrobilem na baku 660km spalilem cos kolo 51l. Dokladnie przeliczalem w aucie wyszlo 7.71l/100km w takim trybie ok 350km trasa a reszta miasto tylko. Na trasie oj przegonilem go momentami pod 4tys obrotow i predkosc od 100-160kmph nie liczac wiosek gdzie obowiazuje 50kmph. Jak dla mnie to nie jest zle choc ponarzekac mozna. Z tym ze jak wczesniej pisalem to miasto u mnie to sa krótkie odcinki full swiatel i wiecej stoje jak jade.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
turli Model Opla : Astra 2.0 DTI
Dołączył: 04 Lut 2008 Posty: 1
Wysłany: Pon Lut 04, 2008 18:59
Witam,
jestem poczatkujacym kierowca opla astry II 2.0 DTI i mam do Was kilka pytan.
Przy jakich obrotach najlepiej zmieniac bieg na wyzszy?
Wychodzi mi ze po miescie gdzie jezdze 50 to ciagle jezdze na trojce czasami zdarza sie wbic czworke.
Obroty maksymalnie dochodza do 2tys i staram sie ich nie przekraczac.
Jak dokladnie hamowac silnikiem? czy podjezdzajac do swiatel gdy zaczynaja obroty spadac, zmieniac biegi czy wcisnac sprzeglo? Czy jak mam wcisniete sprzeglo na biegu [nie wlaczam luzu] to wtedy traktowane jest to tak jakby auto bylo na luzie?
Model Opla : Vectra A C16NZ Sedan
Zaproszone osoby: 8
LPG: Nie
Wiek: 28 Dołączył: 20 Paź 2006 Posty: 2263 Skąd: Jarosław
Wysłany: Pon Lut 04, 2008 19:32
turli napisał/a:
Jak dokladnie hamowac silnikiem? czy podjezdzajac do swiatel gdy zaczynaja obroty spadac, zmieniac biegi czy wcisnac sprzeglo? Czy jak mam wcisniete sprzeglo na biegu [nie wlaczam luzu] to wtedy traktowane jest to tak jakby auto bylo na luzie?
Hamowanie silnikiem polega na puszczeniu gazu a nie wciskaniu sprzęgła. Jak wciśniesz sprzęgło to to samo co jada na luzie. Jak mi dochodzą obroty do 1000 to zmieniam bieg na niższy. Ale ja mam benzyniaka a nie wiem czy diesle tak lubią.
Czytając Was Panowie wychodzi mi że ja jeżdżę na wariata mój najczęśtszy zakres obrotów to 2500-3500. Najczęstsza prędkość to 110 równiutko przy 3000rpm
Spalanie mam lekko poniżej dyszki (lpg) więc nie jest tak najgorzej.
trasę do pracy niestety mam średnio ekonomiczną bo dojeżdzam do warszawy nawet kawałkiem lasu żeby ominąć kocioł na światłach w jabłonnie
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
arty Model Opla : ASTRA 2.0 DTI/CORSA B 1.0
Dołączył: 03 Kwi 2007 Posty: 378
Wysłany: Wto Lut 05, 2008 07:36
emes - ale Ty masz benzyne - 2500 - 3000 to normalne - ja w benzynie jezdzilem z regóły pomiedzy 2000 -3000 - i tobyło w miare ekonomiczne.
W dieslu staram sie jezdzic tak do 2000 obr, czasem oczywiscie przed zmiana biegu trzeba podciagnac wyzej, ale staram sie wtedy tak do 2500. A przed swiatlami to maksymalnie jak najdluzej na biegu, ale zupelnie bez gazu, czasem redukuje, aby nie hamowac hamulcem tylko silnikiem. - wtedy komputer odcina doplyw paliwa i zuzycie paliwa=0 - w benzynie zaczyna znowu podawac paliwo gdzies ok ± 2000 obr - w dieslu mam wrażenie ze nie podaje paliwa prawie do obrotów biegu jałowego.
Model Opla : Astra F C16SE+C16NZ
LPG: jo
Wiek: 20 Dołączył: 20 Kwi 2007 Posty: 533 Skąd: Nidzica
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 21:58
Ja zmieniam biegi przy 2500obr. tylko na trasie podczas włączania się do ruchu kręce do 4000. mam 1.6 8v więc wyżej już nie trzeba. tak średnio na 31-33 litrach gazu (zawór mi tak ustawili że tylko tyle wchodzi przy butli 44 litry) robięśrednio 400km. średnie spalanie w okolicach 8 litrów w styczniu i prawie zawsze 3 osobach na pokładzie i na trasie prędkość dochodząca do 140 wydaje mi się akceptowalne
Model Opla : Astra 1.6 16v 74 km
Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 6 Skąd: Gdynia
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 16:26
Witam, czyli mówicie ze nie opłaca się przed światłami/zjeżdzając z górki/z obwodnicy wrzucac luzu. A tak jakoś mi sie przyjemnie jeżdziło z tym aby sprzęgło oszczędzać
arty Model Opla : ASTRA 2.0 DTI/CORSA B 1.0
Dołączył: 03 Kwi 2007 Posty: 378
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 08:08
ProF napisał/a:
Witam, czyli mówicie ze nie opłaca się przed światłami/zjeżdzając z górki/z obwodnicy wrzucac luzu. A tak jakoś mi sie przyjemnie jeżdziło z tym aby sprzęgło oszczędzać
Przed swiatlami na pewno nie oplaca sie wrzycac luzu, bo nie dosc ze silnik spala wtedy normalnie paliwo, to jeszzc emusisz hamowac hamulcem, przez co bardziej zuzywaja sie tarcze i szczeki.
Co do jazdy z góry to mysle ze mozna polemizowac, bo jesli chcesz dojechac jak najdalej to jak wrzucisz na luz to zuzycie paliwa jakies tam bedzie minimalne, ale za to dojedziesz dalej na tym luzie niz gdybys zdją noge z gazu, a trzymajac noge na gazie zuzywasz wiadomo wiecej paliwa niz na luzie, czy hamujac silnikiem.
Ogolnie ja wrzucam na luz tylko wtedy gdy mam dlugi zjazd , chce dojechac jak najdalej na luzie i nie planuje hamowania.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach