Ten drucik to najważniejsza część przepływomierza i zmienia on rezystancję w zależności od ilości i temperatury powietrza która go schładza, komputer odczytuje rezystancje tego drucika posrednio poprzez pomiar prądu przepływającego przez w/w drucik. Natomiast na wielkość dawki paliwa składa sie jeszcze wiele innych paramertów takich jak temp zewnętrzna temp silnika, obroty, czujnik spalania stukowego, sonda lambda itp. Bez przepływomierza można oczywiscie jeździć jednak napewno nie wpłynie to właściwie chociażdy na katalizator,
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
polaris, problem jest w tym jak go ominąć aby wszystko poprawnie chodziło lub jak go zregenerować bo to przecież duży wydatek uszkodzenie tego przepływomierza to spadek mocy o min 40%
nowy72, tu nie o to chodzi.
Ten temat powstał po pewnym zdarzeniu.
Jednemu z forumowiczów właśnie siadła przepływka, był już wieczór, sklepy pozamykane, a on rano jechał do Bukaresztu, czyli sytuacja była bardzo awaryjna.
Dlatego założyłem temat, to się może przydać każdemu(ale lepiej nie )
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
polaris [Usunięty]
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 16:44
jazda bez przepływomierza jest bezsensu, oszukanie go na dłuższą metę szkoldliwe dla auta. Można oczywiscie wyśrodkować rezystancje i ognia ale to jest jeden z podstawowych czujników. To cos jak jazda z urwaną linka od gazu, można ją by zablokować na stałe i jechać ?
jazda bez przepływomierza jest bezsensu, oszukanie go na dłuższą metę szkoldliwe dla auta. Można oczywiscie wyśrodkować rezystancje i ognia ale to jest jeden z podstawowych czujników. To cos jak jazda z urwaną linka od gazu, można ją by zablokować na stałe i jechać ?
wydaje mi się że się nie rozumiemy to że szkodzi to ja wiem ale co robić aby ta szkoda była w przypadku jak najmniejsza
polaris [Usunięty]
Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 19:01
myslę że moje porównanie jest tutaj trafne bo co zrobić gdy zerwie się linka od gazu a do domu czy warsztatu dojechac trzeba?
polaris, wydaje mi się, że to ty nie rozumiesz.
Linka to pryszcz, da się jechać bez linki, bez przepływki tez się da.
Tylko linka nie nałapie ci błędów w kompie, ani przez nią auto nie spali ci np. 20l/100km.
Ja zadałem konkretne pytanie, wyjaśniłem cel, w jakim zadałem, a ty mi wyjeżdżasz z linką i takimi tam.
Jak nie wiesz, nie interesi cie to, to nie pisz.
Kurde, następny z serii "popsuło ci się, jedź do ASO"
Tylko które ASO pracuje w nocy.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
ja37, wcześniej lub później to rozpracujemy Polak potrafi olej opałowy odbarwić Finlandię produkować w pralce Frani a i kart wstępu zawsze jest 50%więcej to co tu taka przepływka - pestka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach