Opel

Opel Forum Home Opel Home Grupy Klubowicze Forum Mapa Mapa Polski Fotoradarów Statystyki Wyszukiwarka Serwisu SZUKAJ Wyszukiwarka Serwisu Statystyki Rejestracja Mapa Polski Fotoradarów Zaloguj Wyloguj się z Portalu


Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
NIESWIADEK 
ROBERT


Model Opla : AstraC18NZgaz i Z19DTH kombi
LPG: TAK
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 109
Skąd: Będzin

Punkty zdobyte: 1
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 20:30    

Sasza napisał/a:
Za to kilkakrotnie spotkałem się ze zdarzeniem, gdy stojąca w korku karetka nie sygnalizująca nagle włącza koguta i rusza przeciskając się alejka miedzy samochodami
. Chcę wierzyć,że to było wezwanie na akcję ale jeśli to tylko sprytne wykorzystanie praw pojazdu uprzywilejowanego po to aby wydostać się z korka to wyobraźmy sobie sytuację kierowców: tłok, zjeżdżanie na krawężniki, chodniki,itp. Rozumiem jednak sytuację - nigdy przecież nie wiadomo kiedy przyjdzie wezwanie dla takiej karetki.


Doskonale rozumiem twoje wątpliwości - sam wiele razy byłem świadkiem nadużywania przywileju korzystania z sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej.
Ostatnio pod Tarnowem wyprzedził mnie radiowóz policyjny na sygnałach- ominął jeszcze kilka samochodów, a jak był już na początku korka to wyłączył je i jechał dalej jak gdyby nic - grrrrr!

Niestety jesteśmy narodem, który lubi korzystać z przywilejów i jeszcze długo potrwa zanim staniemy się "cywilizowani".
Pozostawiam takie zachowania sumieniu tych, którzy tak robią - ja na szczęście mam czyste sumienie :)
 
 
 
holcu
Naczelny Wódz :)



Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
Adsense :

Opel Corsa
ewciadan 


Model Opla : Astra II 1,4 90 KM X14XE
LPG: Nie
Wiek: 29
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 170
Skąd: Polska

Punkty zdobyte: 2
Wysłany: Wto Lip 07, 2009 13:07    

:!: Nie czekaj z zatrzymaniem pojazdu do ostatniej chwili - unikaj zakrętów - bo kierowca karetki wjeżdża wtedy na przeciwny pas nie widząc nadjeżdżających z przeciwka samochodów :!:

To mi się podoba. Kierowcom karetek też nie wszystko wolno i czasami siedzą tam debile którzy myślą że im wszystko można , że są duchami i się nie zderzą z nikim.
Sam miałem przypadek podjazdu pod górkę i prawie na jej szczycie pokazała się karetka , która jechała moim pasem wyprzedzała z 10 samochodów. Zdążyłem odbić w polną drogę ( do dziś dziękuję że taka tam była ) i zatrzymałem się w polu. Gdyby nie ten manewr to by jechały kolejne 2 karetki po nas. Wrrrrrrrrrr . Ile można tyle można ale bez przesady.
 
 
 
holcu
Naczelny Wódz :)



Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
Adsense :

Opel Corsa
digger21 

Model Opla : Vectra B 2.0 CDX
LPG: Nie
Wiek: 20
Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 44

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Pią Sty 15, 2010 21:46    

Ja tam zawsze zjeżdżam ile mogę, raz nawet drzwi sobie porysowałem przez krzakory, ale cóż, życie ludzkie bezcenne, a auto zawsze się wyklepie.
 
 
 
holcu
Naczelny Wódz :)



Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
Adsense :

Opel Corsa
oczo
[Twój profil został usunięty!]


Wysłany: Sob Sty 30, 2010 13:51    

ewciadan napisał/a:
:!: Nie czekaj z zatrzymaniem pojazdu do ostatniej chwili - unikaj zakrętów - bo kierowca karetki wjeżdża wtedy na przeciwny pas nie widząc nadjeżdżających z przeciwka samochodów :!:

To mi się podoba. Kierowcom karetek też nie wszystko wolno i czasami siedzą tam debile którzy myślą że im wszystko można , że są duchami i się nie zderzą z nikim.
Sam miałem przypadek podjazdu pod górkę i prawie na jej szczycie pokazała się karetka , która jechała moim pasem wyprzedzała z 10 samochodów. Zdążyłem odbić w polną drogę ( do dziś dziękuję że taka tam była ) i zatrzymałem się w polu. Gdyby nie ten manewr to by jechały kolejne 2 karetki po nas. Wrrrrrrrrrr . Ile można tyle można ale bez przesady.


moze masz i racje ale gdyby ci kierowcy ktorych ta karetka wyprzedzala chociaz zwolnili i lekko zjechali na pobocze nie byloby takiej sytuacji wez pod uwage ze tu licza sie czasami sekundy i kazde wytracanie predkocsi to juz strata czasu a jesli jest to zatloczone miasto z sekund robia sie minuty i szanse poszkodowanego maleja. Z drugiej strony, jezdze solowka 15t i mam sytuacje ze stoje na czerwonym obok TIR a z prawej barjery dziekochlonne mam moze 50cm miejsca a z tylu karetka. Jak jej ustapic?? ;(
 
 
NIESWIADEK 
ROBERT


Model Opla : AstraC18NZgaz i Z19DTH kombi
LPG: TAK
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 109
Skąd: Będzin

Punkty zdobyte: 1
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 14:40    

oczo napisał/a:
Z drugiej strony, jeżdżę solówką 15t i mam sytuacje ze stoję na czerwonym obok TIR a z prawej bariery dźwiękochłonne mam możne 50cm miejsca a z tylu karetka. Jak jej ustąpić?? ;(


W takiej sytuacji masz prawo na niestosowanie się do czerwonego światła i powolny (ostrożny) wjazd na skrzyżowanie w celu przepuszczenia pojazdu uprzywilejowanego.
 
 
 
hesa 
Hesa


Model Opla : Astra F
LPG: Nie
Wiek: 29
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 14
Skąd: Wrocław

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Wto Mar 09, 2010 12:21    

Przez 25 lat mieszkałam w centrum Wrocka miedzy dwoma szpitalami, karetki to było "stale wyposażenie" ulicy i każdy wiedział jak się ma zachować, zjechać, umożliwić przejazd.
Sama tez zawsze znikam przed karetkami czy radiowozami bo wiadomo, ze należy przepościć.

Jednak w tamtym roku miałam wątpliwą przyjemność być po drugiej stronie -- moją siostrę wieziono karetka po wypadku, tez się wcisnęłam i dojazd do szpitala strasznie wspominam.. pamiętam tylko stale hamowanie, klniecie kierowcy bo jakiś głupek jeden z drugim nie zjechali i nie wiem czy to kwestia głośnej muzyki w aucie czy tego, ze czasem nie ma jak zjechać bo mamy super krawężniki niekiedy 30-centymetrowe..ale pamiętam jak..staliśmy i staliśmy, jechaliśmy i staliśmy..droga się dłużyła strasznie.

Wczoraj tez byłam świadkiem, kiedy to jechały na sygnale trzy karetki.. nie wiem czemu ale ludzie myślą sobie, ze jedzie jedna.. i ją należny puścić i natychmiast wrócić na swój pas.. zdziwił się jeden pan jak zbyt szybko chciał wrócić na swój pas a karetka kolejna mu śmignęła kolo zderzaka, chyba ocknął się w końcu, ze nie jest sam na drodze.

Ogólnie nienawidzę ignoranctwa i jak widzę, ze karetka jedzie to zjadę zawsze bo nigdy nie wiadomo, możne wiozą kogoś z mojej rodziny ?

Poprawiłem"regulamin 3,1"/ andrzej_m55
Ostatnio zmieniony przez andrzej_m55 Pon Mar 29, 2010 20:05, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
klauzinski 
Wir leben Autos ;)

Model Opla : Astra G
LPG: Nie
Wiek: 22
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1
Skąd: Wrocław

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Pon Mar 29, 2010 18:25    

Jeśli chodzi o Wrocław (a i inne miasta pewnie też) to zdecydowanie genialnym pomysłem są wydzielone torowiska tramwajowe, zawsze to kilkaset metrów które można przejechać na kogutach bez problemu.
 
 
 
grzeg1968 

Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 12

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 13:47    

Polecam artykuły o pierwszej pomocy, co zrobić i jak się zachować, gdy jesteśmy świadkami wypadku drogowego.... mistrz kierownicy
 
 
dawmarek 

Model Opla : Signum
LPG: NIE
Wiek: 28
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 12
Skąd: Luboń

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 23:14    

A ja podam 2 przykłady, których byłem a drugiego bywam częstym świadkiem;

1. Miejsce śląsk droga w remoncie, korek sygnał i wszyscy zjeżdżają na pobocze w tym przypadku na wysoki kraweznik i tu pojawił sie problem. 3 auta przede mną jechal mocno stuningowany samochód i wjazd na krawężnik wiąząłby się ze zniczeniem zderzaka. Cała sytuacja trwała kilka minut i nie pamiętam jak sie zakończyła ale ciekawe jak każdy z nas by postąpił. Czy jak ten kierowca stał na drodze karetki czy wjechał na krawężnik ponosząc duże koszta.


2. Drugi przypadek mnie dobija a mianowicie jedzie kartka/straż pożarna, człowiek zjeżdża, pojazd mnie mija, a za nim pół metra z tą samą prędkością wariat, ktory się doczepia, żeby ominąć korki. To jest perfidna bezmyślność.


pozdrwiam



A jako ciekawostkę, która mi się przypomniała to ok rok temu zderzyły się na skrzyzowaniu karetka bez pacjeta oczywiście na sygnle oraz radiowóz na sygnale. Pewnie jedni drugich nie usłyszeli....
Ostatnio zmieniony przez dawmarek Pią Kwi 16, 2010 23:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu

Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Wypadek drogowy - jak postepować?
NIESWIADEK Pierwsza pomoc w wypadkach na drodze 25 Pon Lip 19, 2010 18:03
Nihlus
Brak nowych postów dziwne tykanie, jeśli to tak można nazwać
lukasz851028 Ogólne porady techniczne 5 Czw Lut 05, 2009 17:48
Gość
Brak nowych postów Auto nie pali jeśli nie wcisnę pedału gazu.
skunio87 Silnik Benzyna 12 Sob Lut 06, 2010 15:23
Gość
Brak nowych postów Corsa B 1,5 TD Kopci jeśli ma duzo płynu chłodniczego.
Beherit Silnik Diesel 2 Pon Kwi 12, 2010 11:19
korba
Brak nowych postów czy firma jest obojętna jeśli chodzi o piastę z łożyskiem?
Gość Zawieszenie, układ kierowniczy, jezdny, hamulcowy 2 Nie Lis 02, 2008 00:55
DAROMV6


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Karty plastikowe Karty plastikowe Wycieraczki Chwilówka Pożyczka na dowód Pożyczka bez zaswiadczeń Klimatyzacja Strony www opel salon wypożyczalnia samochodów trójmiasto wypożyczalnia samochodów gdańsk Sam Naprawiam Instrukcje Napraw Sam Naprawiam download
Strona wygenerowana w 0.55 sekundy. Zapytań do SQL: 24