|
|
|
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
LPG: TAK
Wiek: 27 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 103 Skąd: Będzin
Punkty zdobyte: 1
|
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 19:30
|
|
|
| Sasza napisał/a: | Za to kilkakrotnie spotkałem się ze zdarzeniem, gdy stojąca w korku karetka nie sygnalizująca nagle włącza koguta i rusza przeciskając się alejka miedzy samochodami
. Chcę wierzyć,że to było wezwanie na akcję ale jeśli to tylko sprytne wykorzystanie praw pojazdu uprzywilejowanego po to aby wydostać się z korka to wyobraźmy sobie sytuację kierowców: tłok, zjeżdżanie na krawężniki, chodniki,itp. Rozumiem jednak sytuację - nigdy przecież nie wiadomo kiedy przyjdzie wezwanie dla takiej karetki. |
Doskonale rozumiem twoje wątpliwości - sam wiele razy byłem świadkiem nadużywania przywileju korzystania z sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej.
Ostatnio pod Tarnowem wyprzedził mnie radiowóz policyjny na sygnałach- ominął jeszcze kilka samochodów, a jak był już na początku korka to wyłączył je i jechał dalej jak gdyby nic - grrrrr!
Niestety jesteśmy narodem, który lubi korzystać z przywilejów i jeszcze długo potrwa zanim staniemy się "cywilizowani".
Pozostawiam takie zachowania sumieniu tych, którzy tak robią - ja na szczęście mam czyste sumienie |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Administrator


Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
|
Adsense :
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
ewciadan

Model Opla : Astra II 1,4 90 KM X14XE
LPG: Nie
Wiek: 28 Dołączył: 05 Lip 2008 Posty: 153 Skąd: Polska Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lip 07, 2009 12:07
|
|
|
Nie czekaj z zatrzymaniem pojazdu do ostatniej chwili - unikaj zakrętów - bo kierowca karetki wjeżdża wtedy na przeciwny pas nie widząc nadjeżdżających z przeciwka samochodów
To mi się podoba. Kierowcom karetek też nie wszystko wolno i czasami siedzą tam debile którzy myślą że im wszystko można , że są duchami i się nie zderzą z nikim.
Sam miałem przypadek podjazdu pod górkę i prawie na jej szczycie pokazała się karetka , która jechała moim pasem wyprzedzała z 10 samochodów. Zdążyłem odbić w polną drogę ( do dziś dziękuję że taka tam była ) i zatrzymałem się w polu. Gdyby nie ten manewr to by jechały kolejne 2 karetki po nas. Wrrrrrrrrrr . Ile można tyle można ale bez przesady. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Administrator


Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
|
Adsense :
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
digger21
Model Opla : Vectra B 2.0 CDX
LPG: Nie
Wiek: 20 Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 40 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Pią Sty 15, 2010 21:46
|
|
|
| Ja tam zawsze zjeżdżam ile mogę, raz nawet drzwi sobie porysowałem przez krzakory, ale cóż, życie ludzkie bezcenne, a auto zawsze się wyklepie. |
|
|
|
 |
oczo
Wisienka
Model Opla : Astra F 95, 1,6 52KW
LPG: Nie
Wiek: 23 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 10 Skąd: Jaworzno ŚLĄSK Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 13:51
|
|
|
| ewciadan napisał/a: | :!: Nie czekaj z zatrzymaniem pojazdu do ostatniej chwili - unikaj zakrętów - bo kierowca karetki wjeżdża wtedy na przeciwny pas nie widząc nadjeżdżających z przeciwka samochodów
To mi się podoba. Kierowcom karetek też nie wszystko wolno i czasami siedzą tam debile którzy myślą że im wszystko można , że są duchami i się nie zderzą z nikim.
Sam miałem przypadek podjazdu pod górkę i prawie na jej szczycie pokazała się karetka , która jechała moim pasem wyprzedzała z 10 samochodów. Zdążyłem odbić w polną drogę ( do dziś dziękuję że taka tam była ) i zatrzymałem się w polu. Gdyby nie ten manewr to by jechały kolejne 2 karetki po nas. Wrrrrrrrrrr . Ile można tyle można ale bez przesady. |
moze masz i racje ale gdyby ci kierowcy ktorych ta karetka wyprzedzala chociaz zwolnili i lekko zjechali na pobocze nie byloby takiej sytuacji wez pod uwage ze tu licza sie czasami sekundy i kazde wytracanie predkocsi to juz strata czasu a jesli jest to zatloczone miasto z sekund robia sie minuty i szanse poszkodowanego maleja. Z drugiej strony, jezdze solowka 15t i mam sytuacje ze stoje na czerwonym obok TIR a z prawej barjery dziekochlonne mam moze 50cm miejsca a z tylu karetka. Jak jej ustapic?? |
|
|
|
 |
|
venom24
Akcesoria Tuningowe

Model Opla : Opel24
Wiek: 5
Posty: 4232
Zaproszone osoby: 126
|
|
|
|
 |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
LPG: TAK
Wiek: 27 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 103 Skąd: Będzin
Punkty zdobyte: 1
|
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 14:40
|
|
|
| oczo napisał/a: | Z drugiej strony, jeżdżę solówką 15t i mam sytuacje ze stoję na czerwonym obok TIR a z prawej bariery dźwiękochłonne mam możne 50cm miejsca a z tylu karetka. Jak jej ustąpić?? |
W takiej sytuacji masz prawo na niestosowanie się do czerwonego światła i powolny (ostrożny) wjazd na skrzyżowanie w celu przepuszczenia pojazdu uprzywilejowanego. |
|
|
|
 |
hesa
Hesa

Model Opla : Astra F
LPG: Nie
Wiek: 29 Dołączyła: 19 Lut 2010 Posty: 17 Skąd: Wrocław Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Mar 09, 2010 12:21
|
|
|
Przez 25 lat mieszkalam w centrum Wrocka miedzy dwoma szpitalami, karetki to bylo "stale wyposażenie" ulicy i kazdy wiedzial jak sie ma zachowac, zjechac, umozliwic przejazd.
Sama tez zawsze znikam przed karetkami czy radiowozami bo wiadomo, ze nalezy przepuscic.
Jednak w tamtym roku mialam watpliwa przyjemnosc byc po drugiej stronie -- moją siostre wieziono karetka po wypadku, tez sie wcisnelam i dojazd do szpitala strasznie wspominam.. pamietam tylko stale hamowanie, klniecie kierowcy bo jakis głupek jeden z drugim nie zjechali i nie wiem czy to kwestia glosnej muzyki w aucie czy tego, ze czasem nie ma jak zjechac bo mamy super krawezniki niekiedy 30-centymetowe..ale pamietam jak..stalismy i stalismy, jechalismy i stalismy..droga sie dluzyla strasznie.
Wczoraj tez bylam swiadkiem, kiedy to jechaly na sygnale trzy karetki.. nie wiem czemu ale ludzie mysla sobie, ze jedzie JEDNA.. i ja nalezy puscic i NATYCHMIAST wrocic na swoj pas.. zdzwil sie jeden pan jak zbyt szybko chcial wrocic na swoj pas a karetka kolejna mu smignela kolo zderzaka, chyba ocknal sie w koncu, ze nie jest sam na drodze.
Ogolnie nienawidze ignoranctwa i jak widze, ze karetka jedzie to zjade zawsze bo nigdy nie wiadomo, moze wioza kogos z mojej rodziny ? |
| Ostatnio zmieniony przez hesa Wto Mar 09, 2010 12:22, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
|
| |