Mój ojciec jeździ cały rok na zimówkach (Ford Transit) i nic go nie jest w stanie przekonać do zmiany na letnie.
Mój dziadek na ma tico 10 letnie orginały. Twierdzi że są w doskonałym stanie, nie ważne że letnie, w zime doskonale trzymają. Bo przecież on już jeździł po lodzie
Czym grozi jazda na oponach zimowych w porze ciepłej (wiosna, lato)? Czy tylko szybszym zużyciem opon? Czy ma to wpływ na spalanie?
Przymek napisał/a:
Cologero, Dłuższa droga hamowania, gorsze trzymanie na zakrętach. Spalanie też inne opory toczenia
Raczej większa przyczepność i krótsza droga hamowania, właśnie ze względu na większe opory toczenia. Guma w zimówkach pod wpływem wyższych temp. robi się miększa.
A spalanie wzrasta i zużycie opon też.
Majkel Model Opla : Astra 1,6 F
Wiek: 23 Dołączył: 05 Lis 2007 Posty: 27
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 12:51
A sluchajcie wymienilem opony na letnie i zauwazylem zmniejszenie mocy samochodu, prawdopodobnie o te pare km/h. Nie jest to wielka zmiana ale mnie to zaciekawilo, nie jestem pewny ale mam chyba szersze opony i to chyba to moze byc przyczyna.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
to wlaśnie jest przyczyna. Większą powierzchnią szersza opona styka się z podlożem, dzięki temu masz lepszą przyczepność, ale dzięki lepszej przyczepności masz większy opór toczenia, przez to mniejsza moc jest na kolach, dlatego odczuwamy jakby mula im większe opony zalożymy. Normalne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach