|
|
| Autor |
Wiadomość |
truszczol [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 20:42 Kontrola emisji
|
|
|
W ostatnim czasie zaświeca mi się kontrolka układu emisji.
Dzieje się tak: samochód się rozgrzeje w czsie jazdy następuje szarpnięcie silnikiem, potem gaśnie na niskich obrotach i zaświeca się kontrolka, ale auto jedzie normalnie tylko muszę go utrzymywać na wyższych obrotach. Po chwili wszystko się normuje, ale kontrolka świeci. Odłączyłem akumulator, kontolka zgasła, ale po czsie dzieje się to samo.
Nie wiem, o co chodzi. Proszę o jakąś radę. DZIĘKI |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
Gawlak
Brus Wylis ;)


Model Opla : A 2.0 B 2,6 & 2,5
Wiek: 33 Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 2872 Skąd: GB Punkty zdobyte: 122
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 20:49
|
|
|
jedz na Techa bo sam chyba juz nie zczytasz bledow
za nowe auto |
|
|
|
 |
truszczol [Usunięty]
|
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 21:33
|
|
|
Problem rozwiązany. Jeżeli to komuś pomoże, to chodziło o czujnik położenia wału.
Wymiana jakieś 30 min roboty i po problemie. |
| Ostatnio zmieniony przez truszczol Sob Lut 23, 2008 21:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
mef444
nowicjusz
Model Opla : Agila 1.2
Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 11 Skąd: Katowice Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 01:30
|
|
|
| Mnie pokazała się ze trzy razy. Jeżdże na gazie, podjechałem do gazownika ale nic nie stwierdził. Pomału się przyzwyczajam, auto jeździ bez problemów a kontrolka sama zgaśnie po jakimś czasie. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
misci
misci
Model Opla : Agila
LPG: Tak
Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 29 Skąd: Czechowice-Dz. Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 18:58
|
|
|
Moja Agila jeździ na gazie (sekwencja Landi Renzo Omegas - 30000km) bez efektów świetlnych. Ważna jest w sekwencji "regulacja" mapy wtrysku gazu. Jeśli masz takową to zaobserwuj parametry - obroty i obciążenie, kiedy zapala się lampka i powiedz to gazownikowi. Lepszym rozwiązaniem może być regulacja na hamowni podwoziowej.
Wracając do głównego wątku to objawy były dość specyficzne jak na czujnik położenia wału korbowego. U mnie czujnik padł jednorazowo, silnika nie dało się uruchomić. |
|
|
|
 |
|
|