Zamknięty przez: NIESWIADEK Sob Lut 03, 2007 12:56 |
|
| Czy ten pomysł jest trafny? |
| tak |
|
100% |
[ 13 ] |
| nie |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Głosowań: 13 |
| Wszystkich Głosów: 13 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Kill3rReaper

Model Opla : Vectra B 1.6 16V X16XEL 1999
LPG: Tak
Wiek: 19 Dołączył: 17 Lis 2006 Posty: 442 Skąd: Bełchatów
|
Wysłany: Nie Sty 28, 2007 22:39
|
|
|
Ja muszę powiedzieć tak: u mnie na kursie prowo jazdy koleś teorie zna świentenie jeśli chodzi o przepisy... Niestety jeśli chodzi o pierwszą pomoc to jeżeli by każdy tak udzielał pierwszej pomocy jak po zademonstrowaniu przez wykładowce 85% ludzi na kursie, to bylibyśmy lepsi od pogotowia łódzkiego (bez urazy kto mieszka w Łodzi!)... Ja miałem szczęsście że niedawno na PO w szkole mieliśmy pierwszą pomoc, a koleś od PO to mój ulubiony nauczyciel, a co najważniejsze zna się na tym co robi Z zawodu jest prawnikiem. U nas w klasie nie było ŻADNEJ osoby ktora by tak udzielała pierwszej pomocy jak tam na kursie... Na kursie uciskano fantoma po brzuchu, dmuchano bez odgięcia głowy, uciskano ugiętymi rękami... W każdym razie miałe niezłą polewkę Ale tak na serio, to jeśli wszycy mieli by tak udzielać pierwszej pomocy to szkoda gadać... Dlatego jestem ZA!! |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
zibi
pogromca raków


Model Opla : astra G 1,6 8V
Wiek: 40 Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 3351 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: Pon Sty 29, 2007 08:28
|
|
|
NIESWIADEK,żeby mieć spokojne sumienie,że zrobiłeś wszystko,to ile czasu reanimowałbyś kogoś?
Załóżmy taką sutuację:samochod leży na dachu,w środku ranny jest nieprzytomny i woz zaczyna się palić.Jak człowiek zareaguje na gaśnicę proszkową i czy wogóle można go popsikać bez szkody. |
| Ostatnio zmieniony przez zibi Pią Lut 02, 2007 16:51, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 111 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Pon Sty 29, 2007 09:40
|
|
|
| zibi napisał/a: | | żeby mieć spokojne sumienie,że zrobiłeś wszystko,to ile czasu reanimowałbyś kogoś? |
Są trzy możliwe scenariusze - wszystkich laików uczy się tak:
Można odstąpić od reanimacji gdy:
1. Reanimowanemu powróci oddech i tętno - scenariusz bardzo optymistyczny.
2. Przyjedzie pogotowie i dalszą akcję podejmą profesjonaliści - bardziej prawdopodobne jest że szybko przyjedzie straż pożarna - na pogotowie z reguły czeka się dłużej!
3. Straciłeś siły i nie ma kto cię zastąpić - gwarantuję że nawet największy osiłek nie wytrzyma ponad 20 min.
Należy pamiętać ze wg. nowych wytycznych prowadzimy akcje:
30- uciśnięć klatki piersiowej - na środku mostka w 1/3 dolnej wysokości
2 wdmuchnięcia powietrza - powinniśmy zawsze mieć w samochodzie specjalną maseczkę!
jeśli ktoś się brzydzi i nie chce robić wdechów (dużo krwi i wymiocin) w ostateczności wystarczają same uciski klatki piersiowej robione bez przerwy (ok.100/min.)
| zibi napisał/a: | | załóżmy taką sutuację:samochod leży na dachu,w środku ranny jest nieprzytomny i woz zaczyna się palić.Jak człowiek zareaguje na gaśnicę proszkową i czy wogóle można go popsikać bez szkody. |
najważniejsze jest ratowanie życia - lepiej jest mieć oparzenia chemiczne niż nie żyć bo spłonęliśmy! |
|
|
|
 |
zibi
pogromca raków


Model Opla : astra G 1,6 8V
Wiek: 40 Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 3351 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: Pon Sty 29, 2007 10:03
|
|
|
| NIESWIADEK napisał/a: | | 30- uciśnięć klatki piersiowej - na środku mostka w 1/3 dolnej wysokości |
To jak samemu robimy,czy jak jest 2 ratujących?
Z góry dzięki za odpowiedzi. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 111 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Pon Sty 29, 2007 13:59
|
|
|
| zibi napisał/a: | | NIESWIADEK napisał/a: | | 30- uciśnięć klatki piersiowej - na środku mostka w 1/3 dolnej wysokości |
To jak samemu robimy,czy jak jest 2 ratujących?
Z góry dzięki za odpowiedzi. |
Od 2000 roku nie ma już podziału jeden czy dwóch ratujących.
Zawsze postępujemy tak samo!
30 uciśnięć obowiązuje według wytycznych z 2005 r.
Inna sprawa jeśli mówimy o dzieciach!
Do ósmego roku życia uciskamy jedną ręką!
u bardzo małych dzieci robi się 15 uciśnięć i dwa wdechy gdy jest dwóch ratowników
i 30 uciśnieć i dwa wdechy gdy jest jeden ratownik
Zawsze u małych dzieci zaczynamy od 5 wdechów![/b] |
|
|
|
 |
blowal
Prawie Jak Łoś :P


Model Opla : AstraF HB x16sz i Tośka :D
Zaproszone osoby: 2
LPG: Tak
Wiek: 25 Dołączył: 05 Lip 2006 Posty: 1384 Skąd: Dobre Miasto

|
Wysłany: Wto Sty 30, 2007 00:04
|
|
|
bardzo dobry pomysł z tą pierwszą pomocą
| NIESWIADEK napisał/a: | | Od 2000 roku nie ma już podziału jeden czy dwóch ratujących. |
o tym wiedziałem, ale myślałem, że 15 uciśnięć i 2 wdechy (chyba tak było przez jakiś czas )
kurde, szybko to się zmienia i taki temacik będzie pomocny |
|
|
|
 |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 111 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Wto Sty 30, 2007 11:20
|
|
|
| blowal napisał/a: | | kurde, szybko to się zmienia |
Średnio zmienia się to co pięć lat!
Wszystko odbywa się za pośrednictwem Europejskiej Rady do Spraw Resuscytacji.
Większość zmian dotyczy zabiegów zaawansowanych - typu leki i reanimacja przyrządowa.
Jeśli chodzi o laików - to tutaj zmiany idą przede wszystkim ku uproszczeniu schematów i zrobieniu wszystkiego żeby ludzie chętniej udzielali pierwszej pomocy! |
|
|
|
 |
lord_wiader
Kto mi pisze lodzik? pewnie ja37?


Model Opla : KadettE C14NZ+podtlenek gazu
Zaproszone osoby: 1
LPG: Tak
Wiek: 18 Dołączył: 10 Lut 2006 Posty: 671 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Sty 31, 2007 00:52
|
|
|
U mnie z pierwszą pomocą chyba dobrze, jako jedyny w kalsie nie opierdzielałem się na lekcjach PO. Oczywiście odbijało się to w ocenach
http://www.brel.pl/index.php?mid=4
Tuaj też jest sporo materiału.
Ja mam takie pytania:
-uczono mnie, że przed rozpoczęciem RK-O należy wykonać pięć serii po dwa wdechy
Potrzeba robić aż pięć serii, czy wystarczą np. 2?
-kiedy lub co jaki czas podczas resuscytacji mamy sprawdzać czy poszkodowany odzyskał tętno i oddech?
-jak postępować z poszkodowanym w przypadku krwotoku wewnętrznego?! |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 111 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Sro Sty 31, 2007 11:57
|
|
|
| lord_wiader napisał/a: | http://www.brel.pl/index.php?mid=4
Tuaj też jest sporo materiału. |
Fajna strona ale opiera się na starych wytycznych - tzn. z 2000r teraz obowiązują wytyczne 2005 !!
Ale lepiej postępować wg starych wytycznych niż nie robić nic.
Postaram się znaleźć opracowania wg. nowych wytycznych - posiadam takie ale pisane językiem medycznym, które zwykłym zjadaczom chleba mogą za bardzo namieszać
w głowach!
| Cytat: | -uczono mnie, że przed rozpoczęciem RK-O należy wykonać pięć serii po dwa wdechy
Potrzeba robić aż pięć serii, czy wystarczą np. 2? |
Nie mam pojęcia kto ciebie uczył takich rzeczy ale nie chcę tego roztrząsać - najlepiej zapomnij o tym na zawsze.
Zasada jest taka:
Pomoc zaczynasz od sprawdzenia czy osoba jest przytomna czy nie!
- jeśli jest nieprzytomna to sprawdzasz czy oddycha (maksymalnie 10 sek.)
- jeśli nie oddycha a ty jesteś w 100% pewien ze umiesz zbadać tętno - to robisz to na tętnicy szyjnej (maksymalnie 10 sek.)
- jeśli nie oddycha (i nie czujesz tętna)
- zaczynasz od 30 uciśnięć klatki piersiowej
- potem robisz dwa wdechy
| lord_wiader napisał/a: | | -kiedy lub co jaki czas podczas resuscytacji mamy sprawdzać czy poszkodowany odzyskał tętno i oddech? |
- co minutę sprawdzamy czy powrócił spontaniczny oddech (czy wyczuwamy tętno na tętnicy szyjnej - jeśli umiemy! )
| lord_wiader napisał/a: | | -jak postępować z poszkodowanym w przypadku krwotoku wewnętrznego?! |
- na miejscu wypadku nawet lekarz nie jest w stanie stwierdzić czy ktoś ma krwotok wewnętrzny czy nie (może go jedynie podejrzewać - masywny uraz )
- postępowaniem z wyboru będzie jak najszybsze wezwanie pomocy medycznej i szybki transport do szpitala - w tym przypadku ratująca życie jest operacja!
- a my możemy jedynie prowadzić resuscytację jeśli będzie konieczna!
Należy pamiętać że osoby przytomne, które uległy wypadkowi a wyglądają tak jak by im się nic nie stało mogą mieć urazy i krwotoki wewnętrzne!
[ Dodano: Sro Sty 31, 2007 18:35 ]
http://www.ratownictwo.wa...edmedyczna.html
na tej stronce znajdziecie wszelkie informacje dotyczące pierwszej pomocy - są napisane wg nowych wytycznych.
Zachęcam do rozwiązania testów! |
|
|
|
 |
zibi
pogromca raków


Model Opla : astra G 1,6 8V
Wiek: 40 Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 3351 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 07:31
|
|
|
| lord_wiader napisał/a: | | Oczywiście odbijało się to w ocenach |
Kujon,kujon!!!
NIESWIADEK, czy jest jakikolwiek sposób,czy tylko 6 zmysłem można domniemywać,że ranny ma uszkodzony,złamany kręgosłup?Co dobrze zrobić jeśli leży w skomplikowanej pozycji,a trzeba go wyjąć z wozu? |
|
|
|
 |
|
|