Model Opla : Calibra ex x20xev/r
Wiek: 22 Dołączył: 01 Sty 2006 Posty: 306 Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sty 21, 2006 15:26
To jest pierwsza moja zima z Calibrą. Po kupnie założyłem nowy aku. Narazie nie miałem żadnego kłopotu z odpaleniem Co do zamków, to przed zimą napsikałem do nich WD-40 i nie mam problemów z zamarzaniem
Pozdrawiam!!!!
Maro! [Usunięty]
Wysłany: Sob Sty 21, 2006 15:28
-20 i lalunia odpaliła bez problemu
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
eduardo_vkp [Usunięty]
Wysłany: Sob Sty 21, 2006 21:56
cola napisał/a:
Co do zamków, to przed zimą napsikałem do nich WD-40 i nie mam problemów z zamarzaniem
Model Opla : Corsa B C14NZ
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 34 Dołączył: 05 Sty 2006 Posty: 759 Skąd: Kielce/Lublin
Wysłany: Sob Sty 21, 2006 22:16
owszem, WD-40 bardzo wysusza "wnętrzności", ma niestety krótkotrwałe działanie
peper [Usunięty]
Wysłany: Sob Sty 21, 2006 22:47
Tia, mrozy...
Wczoraj rano, 7.00, -25*C. Szwagier dzwoni z garażu (podziemnego na 130aut), ze nasz VW-T4 odmówił współpracy. Za cholerę nie chciał zapalić, ba rozrusznik ani drgnął, tylko kontrolki przygasały (akku w miarę nowy, 1-roczny). No więc się opatulilem i ide, qrde mróz w morde parzy... Zachodzę, myślę se zanim pociągam, trzeba ome rozgrzać. Podchodze, otwieram (w garażu -23*C, żadna pociecha, bo na dworze -25*C)... otworzyła się, to już dobrze. Przkręcam kluczyk i zaskoczyła bez długiego kręcenia!! Po rozgrzaniu Omy, pociągałem Transportera i z wielkim trudem zajarał. Strach był, coby pasek rozrządu nie strzelił, no ale cóż, jeździć trzeba. Dobrze, że chociaż z jednym autem nie ma problemów.
Dzisiaj byłem na przeglądzie u znajomego mechanika, mieniał mi olej i filterki. I do niego przyciągnęli dzisiaj Fiata Ducato, któremu właśnie urawał sie pasek rozrządu przy odpalaniu na zaciąg. Oczywiście głowica zdemolowana. No i nieciekawą minę miałe jego własciciel... Zapowadają ocieplenie pod koniec miesiąca, więc trzeba być dobrej myśli, że nasze spotkanie przebiegnie w dużo cieplejszej atmosferze.
Pozdrawiam
pp
Model Opla : Calibra ex x20xev/r
Wiek: 22 Dołączył: 01 Sty 2006 Posty: 306 Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sty 21, 2006 23:09
eduardo_vkp napisał/a:
cola napisał/a:
Co do zamków, to przed zimą napsikałem do nich WD-40 i nie mam problemów z zamarzaniem
gdzies czytalem ze nie poleca sie WD-40 do zamkow
Tego nie widziałem. Będe wiedział na przyszłość. A WD-40 psiknąłem w październiku jak kupiłem Cali i zamki trochę się przycinały i pomogło. Narazie w zimie nie mam z nimi prkatycznie problemów. Tzn. czasem cięgno w dzrzwiach pasażera zamarza i nie mogę zablokować drzwi od środka. Ale wystarczy 2-3 razy zablokować i otworzyć drzwi pasażera i problem mija
Pozdrawiam!!!!
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
rox [Usunięty]
Wysłany: Nie Sty 22, 2006 09:00
moje czarne bejbe to chyba nie wie ze jest zimno odpala za pierwszym (no moze rozruch kreci wolniej i dluzej), szybki sie otwieraja normalnie, zamki nie zamarzaja.. nawet kasetki odtwarza jak zwykle! a dziaiaj rano 3 letnie suzuki seniora odpalilo dopiero za drugim razem
Model Opla : do niedawna astraF
Wiek: 24 Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 686 Skąd: Radom
Wysłany: Pon Sty 23, 2006 11:05
dzi rano -30 a moja babcia (astra 92r) cala siwa. Wziadam i......
pirszy dotyk i pali. Stare auta czasem potrafia zadziwic.
Nowy olej, plyn chlodniczy, nowiutki aku itd. pewnie jej w tym sporo pomogly
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach