Opel Astra
opel
Opel-Strona Główna Szukaj w Opel24 Grupy w Opel 24 Opel24 Faq Rejestracja w Opel Profil Prywatne Wiadomości w Opel
Opel Astra Opel Forum Corsa Opel Opel Tigra Tigra Team Opel Corsa Opel 24 Astra Opel Astra Opel Vectra

Poprzedni temat «» Następny temat
Nie ma reakcji na naciskanie pedału gazu
Autor Wiadomość
skwar0
[Usunięty]


Wysłany: Sob Lut 23, 2008 09:37   Nie ma reakcji na naciskanie pedału gazu

Silnik 1.9 cdti. Zafira B
Po uruchomieniu po paru sekundach gaśnie. Brak jest reakcji na wciskanie pedału gazu.
I tak jest co jakiś czas.
Po odłączeniu akumulatora i odczekaniu jakieś 10 min wchodzi na obroty i jest ok.
Wygląda jakby coś się zawieszało przy sterowaniu obrotami.
Układ nie jest zapowietrzony, samochód po wymianie filtrów.
Wtedy jak normalnie pracuje po podłączeniu do komputera nie pokazuje żadnych błędów. Wszystkie parametry ok, nie bierze żadnych płynów, nie palą żadne lampki, jeździ super.
Wnoisek nie wyłączać silnika. ;/
I można tak jeździć przez parę dni, aż znowu objawy się powtarzają przy uruchamianiu.
Pomóżcie bo mnie coś zaraz trafi.
Może jakieś styki źle przewodzą, albo jakiś przekaźnik się zawiesza?
Proszę o rady
 
 
Holcu
Administrator


Porządkowy
Opel Tigra
Wiek: 42
Dołączył: 23 Gru 2003
Posty: 4262
Skąd: Internet

Gawlak 
Brus Wylis ;)



Model Opla : Vectry A 2.0 B 2,6 & 2,5
LPG: nie
Wiek: 33
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 5171
Skąd: GB

Punkty zdobyte: 441
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 12:52   

przeczyscic styki pod pedalem gazu i na przepustnicy
nie masz linki gazu tylko ''drive by wire''
auto chyba jeszcze na gwarancji
do ASO niech naprawiaja
 
 
 
brzoza 


Model Opla : Astra Y20DTH
Wiek: 51
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 2490
Skąd: Zabrze

Punkty zdobyte: 105
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 13:51   

Gawlak napisał/a:
o ASO niech naprawiaja


Słusznie co masz sam kombinować :roll: jest pod tym pedałem potencjometr może jest zasyfiony lub coś nie łączy. Położenie tego pedału wysyła impuls do sterownika silnika a on z kolei ustala dawkę wtryskiwanego paliwa. Z tego wynika że jednak błąd wyskakuje tylko ze ty go kasujesz zdejmujac klemę z akumulatora. Nie wszystkie błędy można tak kasować np. poduszek .Ale widocznie ten błąd potencjometru można. Musiałbyś zczytać błędy jak ci zgaśnie a nie po skasowaniu. :roll:
 
 
skwar0
[Usunięty]


Wysłany: Sob Lut 23, 2008 15:45   

Auto z końca 2005r-- gwarancji brak.
Aktualnie oddałem go na wypłukanie całej instalacji paliwowej. Bo może to jakiś syf w zboiorniku. Bo ma też odczuwalny spadek mocy, ale jeżeli potencjometr źle podaje sygnał to też może to powodować.
Jak dobrać się do tego potencjiometra od gazu, bo ta sugestia jest dla mnie bardziej realna.
bo to może być to.
Jakieś foto by się przydało

[ Dodano: Sob Lut 23, 2008 14:49 ]
A błąd jeśli jest nieistotny to się może kasować po odłączeniu od akumulatora
 
 
Holcu
Administrator


Porządkowy
Opel Tigra
Wiek: 42
Dołączył: 23 Gru 2003
Posty: 4262
Skąd: Internet

brzoza 


Model Opla : Astra Y20DTH
Wiek: 51
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 2490
Skąd: Zabrze

Punkty zdobyte: 105
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 17:02   

skwar0 napisał/a:
Jak dobrać się do tego potencjiometra od gazu, bo ta sugestia jest dla mnie bardziej realna.
bo to może być to.
Jakieś foto by się przydało


Gdy sie pochylisz to zobaczysz pod pedałem wtyczkę to jest włąśnie on . A co do kasowania błędów to tak jak juz pisałem albo kasują sie po kilku uruchomieniach silnika lub wystarczy zdjąć klemę ale musi to być usterka która powstała tymczasowo jakiś zły kontakt itp. jezeli jest uszkodzony czujnik elektroniczny itp. to ponownie wraca błąd.
 
 
skwar0
[Usunięty]


Wysłany: Sob Lut 23, 2008 17:15   

A z drugiej strony gdzie prowadzi przewód, do jakiego urządzenia? Bo może tam coś też nie łączy.
Jeżeli coś jest z tym urządzeniem nie tak, to w momencie gdy jest już pzrywrócone połączenie bez kasowania błędu powinno działać prawidłowo?- czy też nie . Czy dopiero po skasowaniu błędu.
 
 
Gawlak 
Brus Wylis ;)



Model Opla : Vectry A 2.0 B 2,6 & 2,5
LPG: nie
Wiek: 33
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 5171
Skąd: GB

Punkty zdobyte: 441
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 17:20   

do ECU i do przepustnicy
 
 
 
skwar0
[Usunięty]


Wysłany: Sob Mar 01, 2008 19:39   

Dalej nikt nie może sobie poradzić z tą przypadłością.
Sprawdzony potencjometr pod pedałem. Układ paliwowy, wypłukany i sprawdzony od zboirnika aż po wtryski.
I nie ma poprawy, pali i jeździ kiedy jemu się chce-- typowa franca ;/
Po wystąpieniu braku reakcji na wciskanie pedału gazu, trzeba czekać dobę, albo resetować kompa i po 10 min zapali. I tak można jeździć, jak jest ciepły to pali. Ale zauważyłem jedną rzecz, jak ciepłego zapalę i nie dodam obrotów przez parę minut to zdechnie i już go nie odpalę. Kończą mi się pomysły i forsa też, a mechaniory wymyślają coraz to nowe przyczyny.
Miał kiedyś ktoś takie objawy? Bo tracę ochotę do tego samochodu
Pomóżcie PLEASE
 
 
Holcu
Administrator


Porządkowy
Opel Tigra
Wiek: 42
Dołączył: 23 Gru 2003
Posty: 4262
Skąd: Internet

onio28 


Model Opla : Astra H 1,9 DTH
Wiek: 43
Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 91
Skąd: śląskie

Punkty zdobyte: 0
Wysłany: Nie Mar 02, 2008 00:41   

Chyba będziesz musiał podjechac do ASO. Parametry pracy silnika mozna sprawdzic w liscie danych .
Jeśli silnik wogóle nie zwiększa obrotów , a nie ma przy tym żadnych błędów to może to byc sterownik silnika.
 
 
skwar0
[Usunięty]


Wysłany: Pon Mar 31, 2008 16:40   

Jeździłem po serwisach, bez żadnego skutku.
Wreszcie nie wytrzymałem, bo fachmani doradzali wymianę począwszy od pompy wysokiego ciśnienia do katalizatora.
Postanowiłem zajeździć to coś-- zrobiłem tak ze 150 km, z prędkościami na maksa tj ok 170. wywaliło wkońcu błąd w recyrkulacji spalin. Czyli EGR.
Wymieniłem i problem z przyśpieszaniem odpadł.
ale zauważyłem coś innego, a mianowicie czasami następuje lekkie szarpnięcie przy szybkim dodaniu gazu. Takie jednosekundowe. Jak operuje gazem płynnie to jest wszystko ok. No i jest jeszcze drugi objaw, zbyt nagrzewający się katalizator. Po wyłączeniu silnika słychać jak stygnie tj pykanie stukanie, jęki, no i czuć że ma wyższą temperaturę.
Czy niesprawny EGR mógł coś uszkodzić, np sondę lambda. Przez co silnik jeżdzi na zbyt bogatej mieszance i bardziej nagrzewa katalizator?
Ale czy uszkodzona sonda nie powinna pokazać jakiegoś błędu. I skąd te szarpnięcia.
A może przepływomierz?
Doradźcie coś. HELP
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group