|
|
| Autor |
Wiadomość |
jarekog [Usunięty]
|
Wysłany: Nie Sty 14, 2007 16:03 Nie odpala na zimnym, Omega 2,5TD automat
|
|
|
Czy jest jakiś związek pomiędzy wymianą oleju w silniku, skrzyni biegów, filtru paliwa i powietrza a trudnościami w odpalaniu auta po nocnym postoju?
Problem zaczął się, gdy mechanior wymienił mi wszystkie oleje i filtry zapomniawszy o filtrze powietrza. Autko po tej operacji nie chciało odpalić jak poprzedni na dotyk. Pewnie musiał nieżle kręcić rozrusznikiem aby załapało. Odbierając auto poinformował mnie że należy wymienić filtr powietrza. Na starym filtrze przejechałem jakieś 300m. Zupełny brak mocy. Telepałem się na drugim biegu te 300m. A i wydech był nie pierwszej czystości-jakbym palił asfalt. Na drugi dzień po wymianie filtra jak ręką odjął. Wszystkie problemy zniknęły poza metalicznym klekotaniem z okolic kolektora przy zimnym silniku oraz brakiem kick down(wymuszenie redukcji biegów przy przyspieszeniu), przede wszystkim przy większych prędkościach. Nieprawidłowe działanie kick down objawia się tym, iż wciskam pedał gazu, następuje redukcja biegów a nie ma mocy aby popędzić autko. Widać wówczas na komputerku, że spalanie w tym momencie jest tylko ok 12l a powinno być ze 20l. Po kilkukrotny przyciśnięciu pedału gazu i odpuszczeniu auto dostaje kopa i jest OK. Na diagnozie kompa mechanior stwierdził uszkodzenie czujnika temperatury paliwa w pompie. Zasymulowła mniejszą temperaturę ale nic się nie zmieniło. Jedynie spalanie się zmniejszyło. Po wymianie czujnika spalanie wróciło do normy ale nadal są powyższe problemy. Siedzi jeszcze jeden czujnik temp. powietrza-wskazuje ciągle -38 st. C. Ale czy on może powodować takie problemy. Czy zmiana oleju w silniku na innego producenta, ale o tych samych właściwościach(a nawet lepszy) może być przyczyną tych problemów?
Dodam jeszcze, że zauważyłem brak efektu ssania( oczywiście tu nie ma ssania), czyli po uruchomieniu silnika poprzedni obtoty szły na jakieś 15s powyżej 1000 i spadały na 600-700. Oczywiście tak się działo tylko przy zimnym lub lekko ciepłym silniku. Teraz po odpaleniu od razu idą na 600.
Po kilku wizytach u macha-magików dochodzę do wniosku , iż są gorsi od lekarzy.
jarekog |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
jjanusz
Model Opla : OMEGA 2,5TD
Dołączył: 09 Maj 2006 Posty: 65 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Sty 14, 2007 16:51
|
|
|
| a filtr paliwa dobrze załorzył ?może łapie lewego powietrza? |
|
|
|
 |
jarekog [Usunięty]
|
Wysłany: Nie Sty 14, 2007 17:55
|
|
|
| Raczej nie. NIe widać lewego powietrza. Jeden z magików twierdził, że może paliwo cofa sie przeez noc ze wzgledu na nieszczelność zaworu zwrotnego lub instalacji. Instalację zprawdziłem, odnośnie zaworu lub pompy paliwa nie chce mi się zabieraćdo tego bo jest zimno, a rano autko jest pod blokiem. Ale jak będę musiał to się poświęcę. Pompkę paliwa raczej eliminuję bo podaje paliwo do filtra |
|
|
|
 |
|
|
Firany
Karty plastikowe
pobierowo
Opel
Karty plastikowe
projektowanie stron
Dachy z trzciny
zentralstaubsauger
Audi a6
|