Witam.. mam taki problem ze po odpaleniu samochodu na zimnym silniku trzyma obroty 1500 tak przez 2 lub 3 minuty i potem sie normuje i jest ok... prosze o porady czym może to byc spowodowane... dodam że krokowy juz raz czysciłem i nie zauważyłem zmiany..
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
No też mi sie tak wydaje ze to jednak za dużo... czasami jak jest rozgrzany to dłużej kręci żeby odpalic.. a jak odpali to czasami obroty zafalują tak od 400 do 1000 i normują sie.. ale nie zawsze to wystepuje... także czekam na wasze propozycje..
Model Opla : Omega B X20XEV podtlenek LPG
Wiek: 24 Dołączył: 11 Gru 2007 Posty: 45 Skąd: Kielce
Wysłany: Sro Gru 12, 2007 00:12
Po odpaleniu przy zimnym silniku włącza się automatycznie ssanie oraz pompa wstępnego grzania katalizatora (tzw. odkurzacz) i w tym czasie obroty na poziomie 1300-1500 są normalne. Jeśli po tych 2-3 minutach obroty wracają Ci do normalnego poziomu i pozniej nie ma z nimi problemu to wszystko jest ok.
Jesli chodzi o odpalanie na cieplym silniku to często przyczyną kłopotów jest czujnik temperatury silnika (nie wywali blędu a będzie mieszał). Wymien i zobacz co będzie się działo. Czujnik nie jest drogi (zamiennik około 25-30 zł z tego co pamiętam) za wymianę też nie powinieneś dużo zapłacic (pod warunkiem ze nie pozwolisz majchrowi dobierać się do niego od góry bo wtedy trzeba zciągać podszybie i dłużej zejdzie). Spokojnie można się do niego dostać z kanału.
U siebie przy podobnych problemach z odpalaniem wymieniłem właśnie ten czujnik i się skonczyły kłopoty
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach