Model Opla : astra G 1,6 8V
Wiek: 40 Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 3307 Skąd: Pobiedziska
Wysłany: Nie Cze 25, 2006 12:46
Z naklejką poszło gładko na suszarkę .Resztę kleju zmyłem denaturatem,bo nic innego nie miałem pod ręką.Różnicę koloru wyrównam jutro pastą Tempo.Dzięki ,pozdro.
Jest jeszcze jeden sposób na naklepki Zwykły najzyklejszy w świecie ocet Ja tak u sie ściągałem z szyb wystawowych, niemieckie badziewiackie naklejki z Caluchy, i jeszcze kilka innych operacji przeprowadzałem z octem I za każdym razem ani z lakierem, ani z powierzchnią pod naklejką nic sie nie działo
Model Opla : Astra F sedan 1,4 94r
Zaproszone osoby: 21
LPG: si
Wiek: 30 Dołączył: 10 Maj 2006 Posty: 1977 Skąd: Police
Wysłany: Pią Cze 30, 2006 10:23
red devil, ale octem jechales po naklejce czy najpierw sciagales naklejke i dopiero czysciles?? to moja czysta ciekawos bo za jakis czas bede sie bawil u kolesia w sciaganie napisow i jak cos to wyproboje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach