|
|
| Autor |
Wiadomość |
kuba_c
Model Opla : Omega C
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Gru 18, 2007 10:12 OMEGA 2001 2,2 DTI już nie odpala :( POMOCY !!!!
|
|
|
Witam
Jestem nowym użytkownikiem forum jak i Opla Omegi 2001r, 2,2 DTI.
Czytałem już tutaj na forum o problemach z odpalaniem tego samochodu w temperaturach poniżej 0.
Sprawa wygląda tak, że u mnie ten sam problem się pojawił, ale jakoś udawało mi sie go odpalać. Dzisiaj natomiast gdzie temperatura była dodatnia, odaplił rano na chwilkę po czym zgasł. Próbowałem go odpalić kilka razy jeszcze ale już sie nie dało, oczywiście padł dodatkowo akumulator.
I teraz moje pytanko: nowy akumulator muszę kupić czy tego można jakoś naładować, i czy próbować go odpalić z kabli od innego samochodu czy coś się może spierdzielić. Wogóle kurde co teraz mogę zrobić? Jestem na maxa wnerwiony bo za kilka dni mam jechać na narty gdzie temperatury będą non stop poniżej 0, i jak mi tam taki numer wywinie to nie wiem co zrobię. Jak się mogę przed tym uchronić i co teraz zrobić?
Dzięki za przyszłe odpowiedzi. Jeżeli taki temat gdzieś się pojawił to sory za dubla, ale tak jak pisałem jestem nowym użytkownikiem forum.
Pozdrawiam
Qba (warszawa) |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
grzywak
grzywak
Model Opla : Omega 2.2DTI
Wiek: 38 Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 8 Skąd: Sadlinki
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sro Gru 19, 2007 07:36
|
|
|
Witam,
Jestem posiadaczem takiego samego modelu Omegi z tym silnikiem. Miałem podobny problem jak ty. W moim przypadku doszłem do sedna sprawy i okazało się że miałem uszkodzone świece żarowe które przy niskich temperaturach mają bardzo duży wpływ na uruchamianie silnika. Jednakże mogą w takim przypadku wystepować inne czynniki które należałoby sprawdzić np. podłańczając go pod kompa. Jeżeli chodzi akumulator to sądzę że można go uratować jeżeli nie jest zasiarczony (stary)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
kuba_c
Model Opla : Omega C
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sro Gru 19, 2007 10:41
|
|
|
Hej
Dzięki za info. Wczoraj udało mi się go odpalić z kabli. Dzisiaj rano nie miałem problemu z odpaleniem już, ale i tak wymienię te świece. Już wcześniej się nad tym samym zastanawiałem. Jakiś czas temu podłączałem samochód do kompa i żadnych błędów nie było, więc zabiorę się pracy od wymiany świec.
Pozdrawiam
Qba
| grzywak napisał/a: | Witam,
Jestem posiadaczem takiego samego modelu Omegi z tym silnikiem. Miałem podobny problem jak ty. W moim przypadku doszłem do sedna sprawy i okazało się że miałem uszkodzone świece żarowe które przy niskich temperaturach mają bardzo duży wpływ na uruchamianie silnika. Jednakże mogą w takim przypadku wystepować inne czynniki które należałoby sprawdzić np. podłańczając go pod kompa. Jeżeli chodzi akumulator to sądzę że można go uratować jeżeli nie jest zasiarczony (stary)
Pozdrawiam |
|
|
|
|
 |
lukas_b
Model Opla : omega 2.2 dti
Wiek: 30 Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 4 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 04:47
|
|
|
mialem to samo i wymiana swiec pomogla
jedna z czterech byl asprawna
ale i tak palila
ciekwe jak dlugo
ale teraz pali extra
pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
benekS
benekS
Model Opla : omega 2,2 DTH
LPG: nie
Wiek: 51 Dołączył: 20 Lip 2008 Posty: 3 Skąd: Szczecin
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Sie 19, 2008 18:06
|
|
|
| u mnie to samo, wymieniłem świece żarowe na nówki, ale problem pozostał. jak ciepły silnik lub kilka godzin stania nie ma problemu, ale po nocy to muszę go chechłać. w czym problem? może przekaźnik? |
|
|
|
 |
|
|