Witam. Już nie mam sił po prostu, ciśnienie mi już skacze kurcze... Sprawa wygląda tak: w sierpniu wymieniłem w Asterce cały parownik (nowy założony) i przekaźnik od gazu. Autko w miarę śmigało chodź wchodziło często an wyższe obroty. Wydawało mi się że to wina przepustnicy bo lekki luz tam miała no to wymieniłem przepustnicę dałem od vectry 1.8 (ja mam astre 1.6) chodź średnica większa przepustnicy no to nie ma to wpływu większego na jazdę poza tym że autko może więcej palić a pedał gazu jest bardziej czuły. Od razu wymieniłem wtrysk razem z tą przepustnicą.
Pojechałem wczoraj do gazowników tam gdzie wymieniali mi parownik ten czyli PRIMA GAZ na ul. Rowerowej 7 w Lublinie - NIE POLECAM TAM SĄ DEBILE. Przyjechałem do nich i mówię że na gazie totalnej głupawki dostaje z obrotami... Chłopaki zaczęli szukać przyczyny. Stwierdzili że krokowiec od gazu nie działa więc ja mówię niech podłączą gaz na samą śrubę... tak zrobili nadal coś nie tak było, więc zaślepili mi zawór EGR no trochę pomogło ale i tak jest nie tak poza tym typ wymienił mi wężyk ciśnieniowy od przepustnicy taki - moim zdaniem sam go uszkodził burak jeden bo jak ja wymieniałem przypustnicę tego dnia to wężyk cały był... no i niby też wyregulowali go, no przyznam że w miarę chodził samochód na gazie i krzyknęli mi 150ZŁ haha wyśmiałem ich i powiedziałem że nie zapłacę tyle za wywalenie krokowca + zaślepienie EGR a regulacja to w ramach gwarancji była bo przecież po wymianie parownika po 1000km przejechanych trzeba na nowo regulacje przeprowadzać... zacząłem się z nimi kłócić i w końcu 80zł im zapłaciłem z łaską ALE ku*** dzisiaj (MINĄŁ 1 DZIEŃ ) i teraz znowu coś się na gazie jebie... teraz objawy są takie: jak przełączę na gaz nawet na rozgrzanym silniku to obroty mam tak od 1400 do 1900 z jazdą to się unormowuje i obroty spadają do 600-700 ale jak np na światłach stoje no to te obroty powoli coraz bardziej spadają i gaśnie auto poza tym nie schodzi przy zmianie biegów z obrotów na gazie jak trzeba i już mnie to WKUR*** nie wiem już co robić w czym problem, jak nic do jutra nie wymyśle to pojadę chyba do TRANS - WAGU na ul. łęczyńska chyba bo już nie mogę z tymi pajacami z PRIMA GAZU
Na koniec dodam że na benzynie wszystko hula pięknie, co więcej wczoraj mechanik podpiął mi furę pod komputer (przed pojechaniem do Prima Gazu) i nie było żadnych błędów. Powiedział ze w ostateczności na upartego mógłby sie przyczepić tylko do sondy lamba ale mówił że na razie nie trzeba jej jeszcze ruszać że wszystko jest sprawne...
zmieniłem temat/zibi
Ostatnio zmieniony przez zibi Pią Wrz 28, 2007 13:08, w całości zmieniany 2 razy
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
Sprawdź, czy jak pracuje na gazie nie leci czasem tez benzyna?
niecek Model Opla : Astra 1.4 C14NZ 93 rok
Wiek: 23 Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 80 Skąd: Potęgowo
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 14:33
http://forum.opel24.com/problem-z-lpg-vt1877.htm poczytaj tutaj o tym problemie wydaje mi się ze to może coś być z dolotem powietrza, mysłalem tez o krokowcu badz sondzie ale jak komp nie wykrywa błedów i mechanik
bleekm napisał/a:
Powiedział ze w ostateczności na upartego mógłby sie przyczepić tylko do sondy lamba ale mówił że na razie nie trzeba jej jeszcze ruszać że wszystko jest sprawne...
jak masz wogołe dolot powietrza zrobionu jest z pod grilla czy juz cos szmieniałes?
Model Opla : ASTRA F 1.6i
LPG: Tak
Wiek: 21 Dołączył: 27 Lip 2007 Posty: 149 Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 14:47
dolot nie jest z grilla tzn jest ta rurka co idzie od grilla do filtru powietrza zdjeta wogole i tyle, a co do dawania na raz gazu i benzyny no to nie daje wahy gdy jeest gaz napewno bylo to robione przy wymianie parownika ostatnio...
Ostatnio zmieniony przez bleekm Czw Wrz 27, 2007 14:48, w całości zmieniany 1 raz
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
dolot nie jest z grilla tzn jest ta rurka co idzie od grilla do filtru powietrza zdjeta wogole i tyle
U mnie takie rozwiązanie dolotu nie pomogło gasł za każdym razem, gdy hamowałem z większej prędkości jak 50km\h. Więc popracuj nad tym dolotem.
niecek Model Opla : Astra 1.4 C14NZ 93 rok
Wiek: 23 Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 80 Skąd: Potęgowo
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 15:58
_zybi_ napisał/a:
bleekm napisał/a:
dolot nie jest z grilla tzn jest ta rurka co idzie od grilla do filtru powietrza zdjeta wogole i tyle
U mnie takie rozwiązanie dolotu nie pomogło gasł za każdym razem, gdy hamowałem z większej prędkości jak 50km\h. Więc popracuj nad tym dolotem.
_________________
Hehe.. tak myślałem że ktoś o to spyta . Nie wiem jak to opisać jutro postaram się zrobić fotkę to wstawie. Mi zrobił to gazownik rozwiązanie banalne a skuteczne.
Model Opla : ASTRA F 1.6i
LPG: Tak
Wiek: 21 Dołączył: 27 Lip 2007 Posty: 149 Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 16:21
nie sadze zeby to byla wina dolotu bo np stoje w miejscu odpalam na benzynie jest ok przelanczam na gaz (ciagle w miejscu stoje) jest niby ok, wrzucam bieg i juz obroty a gazie ida same do 2000...
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
A może to wina sądy lambda?? U mnie jak padła to komputer w samochodzie nie pokazywał żadnego błędu. Tyle, że nie pamiętam jakie były objawy na pewno dużo palił i śmierdziało gazem. A i gdybyś zmieniał to kupuj oryginalną GM różnica to ok. 5zł a mi nieoryginalna wytrzymała tydzień
Model Opla : ASTRA F 1.6i
LPG: Tak
Wiek: 21 Dołączył: 27 Lip 2007 Posty: 149 Skąd: Lublin
Wysłany: Pią Wrz 28, 2007 11:43
hmmm a moze masz racje ze to przez sade lambde teraz przejechalem jakies 15 km po miescie na benzynie postalem w korkach przelaczylem na gaz jak wjezdzalem na osiedle z ciekawosci tak i o dziwo samo sie naprawilo i ok juz bylo dzisiaj ale pewnie jak odpale teraz fure to znowu czarymary bedzie sie z obrotami na gazie dzialo umowilem sie do gazownikow tych z TRANS - WAGU na poniedzialek to zdam napewno relacje...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach