|
|
|
|
Przesunięty przez: orzel Nie Lut 08, 2009 18:31 |
|
| Autor |
Wiadomość |
rabarbar [Twój profil został usunięty!]
|
Wysłany: Wto Wrz 11, 2007 07:40 Piłowanie przy rozruchu
|
|
|
Witam.
Kilka dni temu wydmuchało mi uszczelke spod głowicy. Niestety, oddałem samochod do najblizszego warsztatu(a raczej garazu). Tamtejsi partacze wymienili mi uszczelke, rozrusznik na nowy(stary padl a naprawa byla nieoplacalna). Do tego wymienili jedna swiece gdyz moja padla(wszystkie swiece wymienialem zaledwie tydzien temu i to w dobrym serwisie). Samochod zawsze odpalal od pierwszego przekrecenia kluczyka od strzalu ze tak sie wyraze. Teraz na cieplym silniku musze go pilowac okolo 4 sekund a dzisiaj rano na zimnym myslalem ze w ogole nie odpali. Probowalem ze cztery razy. Za piatym dopiero odpalil.
Czy ktos wie w czym moze byc problem?
No i na koniec ostrzegam przed partaczami. Lepiej dac wiecej fachowcowi, niz bawic sie w oszczedzanie kilku zlotych. Wczoraj zostawilem wyplate u partacza. Dzisiaj jade do prawdziwego mechanika-ciekawe ile teraz zostawie...
P.S.
Powyzej zapomnialem dodac, iz dodatkowo wymieniali mi rozrzad.
Dzisiaj rano oddalem astre do prawdziwego mechanika. Powiedzial, ze moze byc to spowodowane przesunieciem kola o jeden lub dwa zabki w rozrzadzie.
Ponadto komputer wysietlal blad walu korbowego ale mam nadzieje ze to tylko przez rozrzad...
Znowu stracilem samochod na dwa dni |
| Ostatnio zmieniony przez rabarbar Wto Wrz 11, 2007 11:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Administrator


Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
|
Adsense :
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
tomekiewa
tomekiewa
Model Opla : astra f caravan
Wiek: 33 Dołączył: 08 Lip 2007 Posty: 366 Skąd: Kamienna Góra
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 11, 2007 20:30
|
|
|
dokładnie jak piszesz partacze zle ustawili rozrzad.i dlatego sa te problemy. jak to mowia co jest tanie to jest drogie szkoda ze wczesniej nie sprawdziles opinii tych partaczy z firmy garaz. mam nadzieje ze ci na szczescie nic nie uszkodzilo w silnikubo blad ustawienia rozrzadu mogl by sie fatalnie skonczyc. a tak pozatym to bym gosci obciazyl kosztami powtornej naprawy lub zadal zwrotu kasy |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Administrator


Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
|
Adsense :
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
rabarbar [Twój profil został usunięty!]
|
Wysłany: Czw Wrz 13, 2007 09:17
|
|
|
Witam.
Autko juz zdrowe.
Powiesiłem na partaczach psy ale nie bezpodstawnie. Są krętaczami i wmawiali mi, ze oddałem im taki samochód i nic nie spartolili. Nietety ale spartolili kilka rzeczy.
Przechodząc do tematu, bo moze się komuś kiedyś przyda.
Problemy z odpalaniem jakie opisywałem powyżej, spowodowane były jednak nie złym ustawieniem rozrządu(co sugerowało dwoch mechanikow) lecz zabrudzonymi stykami w kostce przy czujniku wału korbowego(tak przynajmniej wydaje mi się, ze machanik powiedział bo byłem tak szczesliwy ze działa ze nie bardzo docierało do mnie to co mówił przez pewien czas ).Czułem się jakbym odbierał nowy samochód z salonu
Prawdziwy mechanik doszedł do tego dopiero po kilku godzinach ale jednak... |
|
|
|
 |
|
|
|
| |