|
|
| Autor |
Wiadomość |
olga [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 10:07 Płyn chłodniczy - pozim
|
|
|
Witam.
Mam pytanie.
Od jakiś 3 miesięcy borykam się z ubytkami płynu chłodniczego.
Problem 1.
Na zimnym silniku poziom płynu chłodniczego (borygo różowe nie mieszane) po odkręceniu korka jest na dnie zbiornika i jest galaretowaty (wyczytałam w poprzednich postach, ktoś sugerował że objaw taki spowodowany jest mieszaniem płynu lub walniętą uszczelką pod głowicą- uszczelkę miałam robioną we wrześniu 2006 r.)
Po odpaleniu silnika i zagrzaniu go mam następujący objaw
Na wylączonym silniku - oczywiście
Odkręcam korek płyn napełnia zbiornik do prawidlowego poziomu bąbelkując, konsystencja też jest prawidłowa.
Pytanie jak powinnam ustalić poziom płynu chłodniczego? Obawiam się że jeśli wyrównam go na zimnym silniku do prawidłowego poziomu to po odpaleniu i zagrzaniu silnika będzie go pod sam korek albo jeszcze więcej .
Może wyda się wam głupie pytanie o to no ale nic proszę o odpowiedz
Dodam jeszcze że borykając się z tym tematem występował jeszcze (usunięty wczoraj) wyciek płynu chłodniczego z parownika od instalacji gazowej. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
ja37
street killer


Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm :)
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 11844 Skąd: Ziemia Obiecana :)
Punkty zdobyte: 36
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 10:10
|
|
|
A nie masz kłopotów z ciepłym nawiewem?
Bo coś mi sie wydaje, że zapowietrza sie układ.
Ale po tej wczorajszej usterce może być już ok.
Poziom płynu na zimnym silniku powinien być na "szwie" zbiorniczka. |
|
|
|
 |
olga [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 11:18
|
|
|
Dzięki za odpowiedz
Nie , nie mam problemów z nawiewem.
Doleję na zimnym do szwu, a to że jak się rozgrzeje bedzie płyn prawie po korek to nie problem? |
|
|
|
 |
zefir15

Model Opla : AstraG X20DTL
Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 262 Skąd: Siem-ce/Northampton
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 12:02
|
|
|
| w astrze jest na szwie zbiornika napis kalt i strzałka w corsie podejrzewam tez jest - czyli na zimnym silniku ma byc płynu do tego poziomu. Jak nalejesz wiecej to w najlepszym wypadku wybije płyn przez korek wlewu płynu, w gorszym (jak korek bedzie przytkany) moze rozszczelnic przewody z/do chłodnicy, nagrzewnicy itp |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
ja37
street killer


Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm :)
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 11844 Skąd: Ziemia Obiecana :)
Punkty zdobyte: 36
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 12:20
|
|
|
| W korku jest zawór, nie ma się czego obawiać. |
|
|
|
 |
zefir15

Model Opla : AstraG X20DTL
Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 262 Skąd: Siem-ce/Northampton
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 12:37
|
|
|
tzn chodzilo mi o przytkany zawór oczywiście |
|
|
|
 |
olga [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 13:09
|
|
|
Dzieki za info
A jak sprawdzić czy zaworek nie jest przytkany ( czekać aż wywali gdzieś? ) |
|
|
|
 |
zefir15

Model Opla : AstraG X20DTL
Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 262 Skąd: Siem-ce/Northampton
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 14:02
|
|
|
jezeli w czasie jazdy nie podchodzi temp na wskażniku do czerwonego pola, nie włącza sie wiatrak chłodnicy, nie wrze płyn to jest ok. Zawór upuszcza nadmiar powietrza z układu. Na zimnym znowu zasysa
a jak odkrecisz na ciepłym (ALE NIE GORĄCYM!!!) silniku ten korek to słychać takie pppsssyyyyttt??? (jak tak to mniej wiecej wszystko ok)
teraz dopiero doczytałem cyt: | Cytat: | | Odkręcam korek płyn napełnia zbiornik do prawidlowego poziomu bąbelkując, konsystencja też jest prawidłowa. |
wyglada jakby właśnie ten zaworek nie odpowietrzał dobrze. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
zibi
pogromca raków


Model Opla : astra G 1,6 8V
Wiek: 40 Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 3437 Skąd: Pobiedziska
Punkty zdobyte: 4
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 20:49
|
|
|
| Mam mętlik w głowie od roboty i nie do końca łapię,ale jak jest nieszczelny korek,bo uszczelka nie trzyma,to poziom płynu bez ciśnienia się zmienia i dlatego się podnosi na ciepłym.Proponuję wymienić korek i nalać na zimnym do poziomu min. |
|
|
|
 |
olga [Usunięty]
|
Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 12:33
|
|
|
Dzięki wam wszystkim za poradę
Dolałam borygo na zimnym silniczku do szwu , zmieniłam korek i wszystko jest ok.
Wychodzi na to że przyczyną moich problemów była awaria instalacji gazowej (wymiana krućców w parowniku) i zatkany zaworek w korku.
Wszystko jest ok.
Dzięki i pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|