|
|
| Autor |
Wiadomość |
Niedźwiedź
Anka


Model Opla : corsa zwana MrC
Dołączyła: 04 Lut 2007 Posty: 1046 Skąd: Inowrocław
Punkty zdobyte: 1

|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 22:47
|
|
|
Kris36g, raczej to drugie... niestety... ludzie chcą mnieć o czym gadać |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
Espana
Bartek

Model Opla : CORSA C 1.3 cdti
Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 08 Kwi 2007 Posty: 917 Skąd: Bydgoszcz
Punkty zdobyte: 1
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 22:55
|
|
|
| Zgadzam się z Anką... Ludzie tylko czekają na takie sytuacje aby sobie popatrzeć i najlepiej komentowac po swojemu i mało tego co byłem świadkiem robić sobie zdjęcia. Jak tak można:/ |
|
|
|
 |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 100 Skąd: Będzin
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 17:33
|
|
|
| Cytat: | | Byłem kilka razy świadkiem mniej lub bardziej tragicznych wypadków ale nic mnie tak nie denerwuje jak tłumek gapiów którzy ciasno otaczają miejsce zajscia .Nie tylko nie pomagają ale wręcz przeszkadzają.Dopiero reakcja policji jest w stanie ich przepędzić.Nie wiem czy to głupota czy chorobliwa ciekawość |
Myślę ze to jedno i drugie - już dawno udowodniono że na żużel połowa z widzów przychodzi zobaczyć wypadek a nie to kto wygra.
Wiele osób podczas rajdów samochodowych szuka miejsc, w których dochodzi lub może dojść do kolizji - nie wiem skąd bierze się u ludzi żądza oglądania krwi i śmierci.
Przy wszystkich wypadkach do których wyjeżdżałem w karetce, stali ludzie i oglądali - byli ciekawi co komu się stało, czy żyje - nie chcieli pomagać.
Mieliśmy kiedyś przypadek że nie mogliśmy znaleźć miejsca wypadku samochodowego ale po chwili dojrzeliśmy miejsce do którego zbiegają się ludzie - "niestety" łatwo było trafić - oni wszyscy chcieli popatrzeć
JEŚLI NIE MOŻESZ POMÓC TO JEDŹ DALEJ I NIE PRZESZKADZAJ |
|
|
|
 |
nom

Model Opla : Astra g 1.6 8V
LPG: Tak
Wiek: 23 Dołączył: 03 Kwi 2008 Posty: 11 Skąd: Żory
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 17:03
|
|
|
Wydaje mi sie, że zdecydowanie za mało kierowców wie jak sie zachować, chodzi zarówno o samo postępowanie po wypadku jak i pierwsza pomoc. Wielu, chocby moich znajomych nie ma o tym pojecia, mimo ze sa kierowcami.
Wydaje mi sie ze dobrym pomyslem by bylo ze strony ludzi ktorzy ustalaja taryfikator wysokosci mandatow uwzglednic mozliwosc jakiegos zlagodzenia kary (w pewnych przypadkach i zakresie oczywiscie), dla osob ktore odpowiedza na kilka pytan z tego zakresu. Moze zmusilo by to kilku ludzi, zeby przyswoili sobie lepiej np zasady pierwszej pomocy (jak nie dla innych to dla siebie - zeby placic mniej), bo sa to teoretycznie osoby ktore sa bardziej narazone na takie sytuacje, jako ze lamia przepisy.
Wiem ze pomysl z kosmosu, ale co o tym sadzicie? |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 100 Skąd: Będzin
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 17:33
|
|
|
| Cytat: | | Wydaje mi sie ze dobrym pomyslem by bylo ze strony ludzi ktorzy ustalaja taryfikator wysokosci mandatow uwzglednic mozliwosc jakiegos zlagodzenia kary (w pewnych przypadkach i zakresie oczywiscie), dla osob ktore odpowiedza na kilka pytan z tego zakresu. |
Pomysł super - ale może kogoś tu obrażę (ponieważ zdarzają się wyjątki) - a kto przepyta policjantów - mam z nimi do czynienia bardzo często - oni (POLICJANCI) nie znają podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy.
To od nich trzeba by rozpocząć naukę i weryfikację - więcej pomagają przypadkowi świadkowie niż oni. A szkoda ( |
|
|
|
 |
śnieżka

Model Opla : Corsa Swing 1,4
LPG: Nie
Dołączyła: 15 Maj 2008 Posty: 51 Skąd: Radom Punkty zdobyte: 1
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 15:14
|
|
|
Mam kilka przykrych doświadczeń w kwestii "udziału" w wypadkach drogowych - jeden opiszę, bo może troszkę zwróci uwagę na istotne błędy jakie się zdarzają w takich przypadkach ...
Jedziemy autokarem z W-wy ( z Teatru Narodowego) - jest 1 w nocy, zatrzymują nas liczne migające światła awaryjne. Na miejscu okazuje się, że miał miejsce wypadek - poszkodowani : dwóch motocyklistów ( uderzyli w nieoświetloną furmankę). Ubrana galowo (zupełnie nie przygotowana), zapytałam kierowcę o apteczkę - okazała się świetnie wyposażona ...
Jeden młody chłopak z głęboką raną wzdłuż czoła, przytomny' siedzi na jezdni i coś mamrocze - drugi leżący na płask na jezdni krwawi ... ze wszystkich otworów głowy ( oczy, usta, uszy, nos - już wiem : pęknięcie podstawy czaszki) - szybka ocena sytuacji... Co robię ? : w pierwszej kolejności staram się udrożnić układ oddechowy leżącego - przechylam delikatnie głowę na bok i usuwam skrzepy krwi z ust - krew już spływa na asfalt - badam tętno - jest!!! ( tętno badamy dwoma palcami - wskazującym i środkowym - NIGDY kciukiem - możemy wyczuć własne tętno, w opuszczce kciuka przebiega tętniczka) Chłopak łapie pierwszy krótki oddech - delikatnie układam go w pozycji bocznej bezpiecznej - żeby zgromadzona ewentualnie w płucach krew opadła i wydostała się na zewnątrz udostępniając dostęp powietrza do płuc ..- w tym czasie drugi chłopak zaczyna krzyczeć i chce uciekać - krzyczę do kierowców żeby go przytrzymali ( jest w szoku - ucieczka grozi mu upadkiem w miejscu nieznanym utratą przytomności i wykrwawieniem ) Ciężko poszkodowany zostaje okryty folią termoizolacyjną i kocem - dzięki bocznej pozycji krew z ust nie gromadzi się w tchawicy - jest płytki oddech - nic więcej nie mogę zrobić ... tętno wyczuwalne ale nitkowate ( tzn szybkie ) - muszę czekać na pogotowie ! Zajmuję się drugim - robię opatrunek na ranie czoła - chłopak się szarpie ( czterech mężczyzn go musiało trzymać !) - spokojnie mu tłumaczę , że musi go obejrzeć lekarz a za chwilę przyjedzie pogotowie - wyjaśniam co mu grozi jak ucieknie .. Wracam do leżącego- znów usuwam skrzepy, przyjeżdża pogotowie... akcję przejmuje ekipa . Niestety, leżący umiera mimo reanimacji i bardzo fachowej pomocy- ku mojej rozpaczy !! ( 21 lat ) Chłopak z poważnym urazem głowy traci przytomność i dopiero teraz.... zaczyna krwawić z rany - zabrany do szpitala.
A teraz o błędach : na miejscu zastałam dużo ludzi - wszyscy biegali, oglądali motocykl, furmankę, zupełnie nikt nie wiedział co należy zrobić - leżący chłopak został pozostawiony w niewłaściwej pozycji - krew gromadziła się w jamie ustnej i przypuszczam w płucach !! ( układ oddechowy musi być drożny - oddech jest bardzo ważny ( najważniejszy )- nieprzytomny też oddycha ) Należy wiedzieć, że w szoku ludzie mogą uciekać - nie czują bólu , nawet nie krwawią - to wynik obkurczenia naczyń na skutek nadmiaru adrenaliny we krwi i reakcji ze strony układu nerwowego - należy ich nawet siłą zatrzymać do przyjazdu lekarza. Nie wolno oceniać poszkodowanych pod kątem spożycia alkoholu ( takie komentarze miały miejsce..) - każdy ma jedno życie !! Musi być jedna opanowana osoba, która utrzyma porządek i zdecydowanie podejmie akcję ratowniczą - nie biorąc pod uwagę nie potrzebnych .... uwag - musi być zdecydowane działanie!! i oczywiście wiedza jak to robić - ( tu kłaniają się kursy i samo zainteresowanie kierowców zdobyciem tej wiedzy )
Szukałam w internecie info o objawach typowych dla różnych urazów, którym ulegają poszkodowani - mało znalazłam danych - a warto wiedzieć jakie objawy na co wskazują łatwiej udzielać pomocy....
Jeśli chcecie to napiszę o tym obszerniej w innym wątku - bo tu upatruję poważne błędy popełniane podczas wstępnej akcji ratowniczej ??. Pozdrawiam !!
PS. Po tej akcji - po powrocie do domu zupełnie opadłam z sił i długo nie mogłam sobie dać rady - każda taka akcja jest jatrogenna dla ratującego - ale nie wolno być obojętnym |
|
|
|
 |
nom

Model Opla : Astra g 1.6 8V
LPG: Tak
Wiek: 23 Dołączył: 03 Kwi 2008 Posty: 11 Skąd: Żory
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 15:34
|
|
|
Hej, dobrze że się tam znalazłas i wiedziałaś co robić. Jak mozesz umieść te informacje które już znalazłaś (typowe objawy i urazy które mogą sie z nimi wiązać). Mysle że przydałby sie taki topic. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 100 Skąd: Będzin
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 16:54
|
|
|
| śnieżka, A więc czekamy na twój własny wątek - zawsze można podyskutować |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
|
|