Wycieków płynu nie ma, (znaczy sie nie ubywa go w zbiorniczku) Dzisiaj rozkrecilem bebny- ani okladzina nie jest starta, ani beben nie jest wyrobiony. Zastanawiam sie czego to moze być wina? Czy to jednak tarcze, albo klocki, czy moze przewody do wymiany. Nie mam pojecia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach