Wysłany: Czw Lis 15, 2007 18:26 Problem z hamulcami
Witam, mam problem z hamulcami, a mianowicie bardzo gleboko wpada pedal hamulcowy. co prawda hamowanie jest ostre, ale dopiero po sam koniec. dodam ze tarcze i klocki nie sa zuzyte. do tego mialem wymieniany korektor sily hamowania, i jakies przewody z tylu (tyle zrozumialem z tego co mi mowil mechanik). czy ten problem moze byc spowodowany wytartymi okladzinami w bebnach? mam Opla Tigre. prosze o pomoc.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
Samoregulatory działają od ręcznego, ale raz za razem powinien ci złapać szybko.
Jak nie, to ewidentnie zapowietrzony układ.
Jak ci odpowietrzał?
Na krzyż?
[ Dodano: Czw Lis 15, 2007 19:59 ]
Jak odebralem (dwa tygodnie temu) od mechanika to pedal nie wpadal tak gleboko. Teraz sie pogorszylo. nie mam pojecia co to. Kazdy mowi ze to zurzyte tarcze, albo klocki, ale sprawdzalem i nie sa nowe, ale daleko im jeszcze do zuzycia.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
To jest jeszcze jedna opcja.
Bębny z tyłu mogą się zużyć o 1mm na średnicy, powyżej wycieka płyn przez cylinderki, miałem tak.
Wypadało by zajrzeć w tył....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach