witam.czy zepsuty przepywomierz ma wplyw na spalanie i prace,mułowatosc podczas jazdy na gazie?moja instalacja w omedze jest 2 generacji bez emulatora.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
autogaziarz [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 08:58
jeżeli to jest omega b to nie ma to znaczenia czy on jest sprawny czy nie jeżeli omega a to tak gdyż tam jest przepływomierz mechaniczny i po strzale na gazie moze go zablokowac tak ze uniemozliwia prawidłowy przepływ mieszanki gazowej(jest zbyt uboga)
xmajk [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 13:33
hmmm jest B wiec chyba narazie bede jezdzil jak i juz od dluzszego czasu z zepsuta ale na pewno bo mi mowili tez ze sonda lambda nie ma wplywu np u mnie w astrze na gaz a okazało sie ze jednak ma i to duzy;] pozdrawiam;]
autogaziarz [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 14:02
xmajk napisał/a:
hmmm jest B wiec chyba narazie bede jezdzil jak i juz od dluzszego czasu z zepsuta ale na pewno bo mi mowili tez ze sonda lambda nie ma wplywu np u mnie w astrze na gaz a okazało sie ze jednak ma i to duzy;] pozdrawiam;]
kolego!pytałeś o przepływomierz!sonda lambda ma znaczenie i to duże jeżeli w aucie jest zamontowana elektronika gazowa.pozdro.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
xmajk [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 14:07
wiem ze pytalem o przepływomierz i dzieki Ci za odpowiedz a anegdota z sonda byla po to by wyjasnic moje pytanie gdyż nie zawsze chce mi sie wierzyc w to co niektorzy mowia
autogaziarz [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 14:16
ok.jakczegoś nie wiesz to pisz,postaram sie pomóc.pozdro.
xmajk [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 20:38
a w sumie mam jescze jedno pytanie...bo w astrze mam inst I gen i jak trzymam na 3 tys obrotów i zakrecam zawron na weżu to zaczynaja spadać obroty, i od tego momentu odkrecic o jeden czy pół obrotu?
autogaziarz [Usunięty]
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 08:05
niestety nie mogę powiedzieć ci o ile musisz odkręcić register bo nie ma na to uniwersalnej metody.najbardziej fachowym rozwiązaniem jest regulacja na analizatorze spalin.jak chcesz to sam to zrobić to zrób to gdzieś na drodze,poprostu rozkrec na początku ze dwa i pól obrotu i się przejedż kawałek póżniej skrecaj tak długo aż auto zacznie wyrażnie słabnąć,a potem odkręć pół obrotu.powinno być ok.powodzenia.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
xmajk [Usunięty]
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 12:05
dzieki:) bo przyspiesza mi do 3 tys ok a pozniej juz halasuje a ciagnie slabiej...no ale nic pojade na analizator chyba
autogaziarz [Usunięty]
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 12:20
no to spróbuj jeszcze odkręcić pół albo cały obrót śrubą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach