Model Opla : G, 1,6 8V 98r.
Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 504 Skąd: Chrzanów
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 05:12
Dzięki.
Faktycznie jest .
Chyba jestem za bardzo przemęczony że nie znalazłem tego.
Była kiedys gazeta "ZŁY" podobne sceny były pokazane.Wszystkie numery przeczytałem.
Ostatnio zmieniony przez guniak Sro Lip 11, 2007 15:40, w całości zmieniany 1 raz
Model Opla : Astra G 2.0 DTI
Wiek: 26 Dołączył: 15 Maj 2007 Posty: 176 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Pią Lip 13, 2007 14:00
Nim kliknałem w link przeczytałem pare komentarzy i doszedłem do wniosku że wolę tego nie oglądać W zeszłym roku w listopadzie dzień przed swoimi urodzinami byłem sprawcą wypadku na trasie więc swoją nauczkę dostałem (specyficzny prezent urodzinowy) - naszczęście nic sie nikomu nie stało ale gość jadący z naprzeciwka wylądował w rowie i troche pokierweszował sobie auto. Można powiedzieć że odkąd mam prawko czyli od 99 roku to była trzecia groźna sytacja jaką przeżyłem na drodze ale skończyła sie dla mnie szczęśliwie. Było to tak, że dłuższy fragment trasy razem z jadącym za mną audi A6 mykaliśmy wszystkich po kolei jadąc dość szybko. Potem na zakrętach mnie wyprzedził i dalej jechalismy jeden za drugim. W jednej z wiosek gdy byłem już ok 10km od domu dogonilismy starszą kobietę jadącą fabią. Calutką wioskę jechała z prędkością ok 30-40km/h czym zagotowała i mnie i tego z audi. Po wyjezdzie z wioski była prosta ale delikatnie pod górkę - ten audikiem zaczął wyprzedzać a ja poleciałem za nim - na tym odcinku było ograniczenie do 70 a z naprzeciwka nagle pojawiła się lancia która zbliżała się z dużą prędkością. Audi skonczyło wyprzedzać a ja za nim tez się zmieściłem choć brakowało ułamków sekund-kierowca lanci już mijając audi leciał na hamulcu bo był pisk i biały dym hamowania - my się zmieściliśmy ale on ze względu na to że jechał bardzo szybko nie opanował auta i zsunął się do rowu. Gość z audi widział co się działo ale nie zatrzymał się i pojechał dalej a ja zawróciłem. Pierwszy raz wyprzedzałem w takim miejscu i odrazu zle sie to skonczyło a czesto jak jezdze to widze wyprzedzających pod górkę i na łukach bez widocznosci - kiedys się smiałem patrząc na takich odważnych a teraz się wkurzam bo zrobiłem to jeden jedyny raz i odrazu się wdupiłem a inni mają nieco więcej farta - wszystko do czasu. Przyjechała policja - oczywiście nic się nie wykręcałem ale powiedziałem tylko policjantowi żeby spojrzał na długosc sladów hamowania, na to ze w tym miejscu jest ograniczenie do 70, na to ze lancia ma silnik 3.0 i CB na dachu - policjant na mnie popatrzył i mimo że ewidentnie była moja wina to i on i ja wiedzielismy ze gdby kierowca lancii jechał przepisowo to w rowie by nie wylądował bo raczej opanował by auto. Finał był taki że dostałem 100zł mandatu (za spowodowanie kolizji jest od 100 do 500)i 6 punktów karnych. Naprawa lancii kosztowała ponad 6 tysięcy bo dostałem potem dokumenty z Link4.
Mandat mały + strata 10% zniżek na ubezpieczenie więc mogę powiedzieć ze za 150zł dostałem cenną lekcję. Nie zmieniłem swojego stosunku do szybkiej jazdy, nadal na trasie jezdzę tak jak kiedyś i to się raczej nie zmieni ale wiem ze juz nigdy nie bede wyprzedzał w takich miejscach - zrobiłem to raz w ciągu 8-letniej "kariery" kierowcy i o ten jeden raz za dużo.
Ostatnio zmieniony przez fool Pią Lip 13, 2007 14:02, w całości zmieniany 1 raz
kasia22 [Usunięty]
Wysłany: Pią Lip 13, 2007 23:31
o nie.......... wlasnie mialam isc zjesc i pomyslalam ze jeszcze ostatnie klikniecie...i koniec
szokujace. miazga. ale dobre. dzieki za linka!
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
janekws Model Opla : VECTRA B 1.8 16V
Wiek: 21 Dołączył: 08 Kwi 2007 Posty: 47 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 11:49
fool napisał/a:
Pierwszy raz wyprzedzałem w takim miejscu i odrazu zle sie to skonczyło a czesto jak jezdze to widze wyprzedzających pod górkę i na łukach bez widocznosci - kiedys się smiałem patrząc na takich odważnych a teraz się wkurzam bo zrobiłem to jeden jedyny raz i odrazu się wdupiłem a inni mają nieco więcej farta - wszystko do czasu.
Czy mówisz o trasie dzierżoniów- łagiewniki - wrocław ? I stało się to w sieniawce ? i zaraz za nią górka ? ( w stronę dzierżoniowa) hehe nieraz się tam wyprzedza
Model Opla : Astra G 2.0 DTI
Wiek: 26 Dołączył: 15 Maj 2007 Posty: 176 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Lip 15, 2007 11:21
janekws napisał/a:
fool napisał/a:
Pierwszy raz wyprzedzałem w takim miejscu i odrazu zle sie to skonczyło a czesto jak jezdze to widze wyprzedzających pod górkę i na łukach bez widocznosci - kiedys się smiałem patrząc na takich odważnych a teraz się wkurzam bo zrobiłem to jeden jedyny raz i odrazu się wdupiłem a inni mają nieco więcej farta - wszystko do czasu.
Czy mówisz o trasie dzierżoniów- łagiewniki - wrocław ? I stało się to w sieniawce ? i zaraz za nią górka ? ( w stronę dzierżoniowa) hehe nieraz się tam wyprzedza
Własnie tam, wyjazd z sieniawki w stronę dzierżoniowa To wzniesienie w sumie jest dość łagodne i długie więc jak się zacznie szybko wyprzedzać to jest ok - tu był ten ból że w momencie gdy audi już chowało się na swój pas a ja byłem na równi z fabią to byliśmy już w zasadzie na szczycie a to już było baaaardzo głupie bo jak wtedy pojawi sie przed Tobą nadjezdzające auto to nie ma zbyt wiele czasu na reakcje. Czyżbyś przejeżdzał akurat gdy wygrzebywali tą lancie z rowu?
Ostatnio zmieniony przez fool Nie Lip 15, 2007 11:34, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach