|
|
| Autor |
Wiadomość |
aresq
C14NZ

Model Opla : Astra F HTB
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 357 Skąd: kuj-pom Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sro Gru 20, 2006 23:33 Pytanko o wydech/katalizator
|
|
|
Witam, jak wiadomo mam Asterkę z silnikiem c14nz hatchback
Chodzi o to, że w ostatnim czasie uszkodził mi się wydech końcowy (zupełnie go zdjąłem)... myślałem, że auto będzie ostro hałasować, a tymczasem chodzi jak by miał delikatny sportowy wydech... taki pomruk (zupełnie do zniesienia) i się troche zdziwiłem
niedługo będę zakładał nowy wydech, ale znajomy mi powiedział, że skoro ona nie hałasuje mocno to mogę mieć katalizator zapchany... bo powinna głośno dawać...
co myślicie? jak faktycznie, to co da sie z tym katem zrobić? wytłuc go czy rure wstawić ? |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
kokos
Kad.D,E Vec.A Ast.F


Model Opla : Astra F sedan 1,4 94r
Zaproszone osoby: 21
LPG: si
Wiek: 30 Dołączył: 10 Maj 2006 Posty: 2055 Skąd: Police
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Czw Gru 21, 2006 06:32
|
|
|
| Witaj po pierwsze jesli zdejmiesz kata to nie przejdziesz przegladu ,uwala cie no chyba ze puscisz oczko do goscia.Druga sprawa a wlasciwie pierwsza to masz go juz zajechanego bo po sciagnieciu tlumika konncowego powinien prawie chodzic jak traktor.Na twoim miejscu zdjalbym katai wybil wszystkoco w srodku,bedziesz mial spokoj przeglad przejdziesz bo sie nie moze przyczepic ze zdemontowanyi autko zrobi sie sprytniejsze. |
|
|
|
 |
Pinio

Model Opla : Vectra B 2000 1,6 16V
Wiek: 34 Dołączył: 16 Lut 2006 Posty: 37 Skąd: Sosnowiec
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Czw Gru 21, 2006 12:30
|
|
|
A mnie jakos od dwoch lat normalnie przechodzi przeglad bez katalizatora
i nikt do nikogo oczka nie puszcza |
|
|
|
 |
szoszon1983
mazda 6

Model Opla : do niedawna astraF
Wiek: 24 Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 686 Skąd: Radom
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Czw Gru 21, 2006 12:56
|
|
|
| Ja wymieniałem ostatnio wydech łącznie z katem i wstawiłem zaminnik bosala za 150pln. Stary ożeniłem i wyszedłem na zero za katalizator. Wypróżniona puszka po katalizatorze często daje głośny rezonans, niektórzy w tą puszke wstawiją rurke, żeby uniknąć tego buczenia |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
JOszi

Model Opla : Astra F
Wiek: 22 Dołączył: 21 Paź 2006 Posty: 686 Punkty zdobyte: 1
|
Wysłany: Czw Gru 21, 2006 17:16
|
|
|
| szoszon1983 napisał/a: | | niektórzy w tą puszke wstawiją rurke, żeby uniknąć tego buczenia | no właśnie wyjąć kata wyciąć z góry blachę, wybebeszyć go wspawać rurkę i zaspawać wycięty otwór a środek z katalizatora sprzedać po tej operacji powinno Ci jeszcze starczyć na nowy tłumik końcowy |
|
|
|
 |
likosar

Model Opla : AstraII1,4 16V 2002
Dołączył: 30 Sie 2006 Posty: 130 Skąd: Koszalin
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Czw Gru 21, 2006 17:25
|
|
|
| ja osobiście wydłubałem zawartość katalizatora gdyz był totalnie zapchany i teraz mam jedynie sama puszkę, troche dziwnie silnik mruczy, ale jest zwinniejszy oraz mniej spala benzynki. |
|
|
|
 |
aresq
C14NZ

Model Opla : Astra F HTB
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 357 Skąd: kuj-pom Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Pią Gru 22, 2006 22:47
|
|
|
| JOszi napisał/a: | no właśnie wyjąć kata wyciąć z góry blachę, wybebeszyć go wspawać rurkę i zaspawać wycięty otwór a środek z katalizatora sprzedać po tej operacji powinno Ci jeszcze starczyć na nowy tłumik końcowy |
Joszi to jest jakiś wkład skoro to da się wyjąć?
a co tam wogóle w środku jest? i jak to wybić? pewnie takie kanaliki...
Z tlumikiem bede jechal do zakladu beda robic srodkowy i koncowy, to moze zagadam o ten katalizator? Ile moga wziac? W ostatecznosci sam u siebie na kanale przerobie. |
|
|
|
 |
szoszon1983
mazda 6

Model Opla : do niedawna astraF
Wiek: 24 Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 686 Skąd: Radom
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Pią Gru 22, 2006 23:19
|
|
|
| w kacie jest wkład ceramiczny w postaci takich właśnie drobniutkich kanalików. Przebić to, to nie taka prosta sprawa jakby się wydawało. Widziałem, jak mechanik wyjął kata i go rozciął, a potem wydłubał, wstawił rurkę i zespawał, jak pisał JOszi, |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
kokos
Kad.D,E Vec.A Ast.F


Model Opla : Astra F sedan 1,4 94r
Zaproszone osoby: 21
LPG: si
Wiek: 30 Dołączył: 10 Maj 2006 Posty: 2055 Skąd: Police
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sob Gru 23, 2006 07:28
|
|
|
Dokladnie tak jak pisze szoszon1983, ,grona strone ta co idzie do podlagi rozcinaja mechanicy i wyciaagaja kata ktory sklada sie z mnostwa otworkow jak plasterek miodu i wspawoja w srodek rurkenastepnie gore łataja i gotowe ale jest małe "ale" bo to co oni wyciagna z kata radze wam zabrac i oddac samemu na złom gdyz jest tam platyna i jest to cholernie drogie na złomie i mozna dostac za to pare zlotowek.Jak oddawałem od fiesty ojczulka to dostalem za to 50 zika |
|
|
|
 |
szoszon1983
mazda 6

Model Opla : do niedawna astraF
Wiek: 24 Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 686 Skąd: Radom
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sob Gru 23, 2006 10:46
|
|
|
Można się dogadać z mechanikiem. Ja za wymiane całego praktycznie wydechu (2 tłumiki, katalizetor), wymiane klocków, tarcz, bębnów i szczęk, do tego zaległe pare pln'ów za spawanie starego wydechu, zostawiłem stary kat i na farta dałęm na |
|
|
|
 |
|
|