|
|
| Autor |
Wiadomość |
kuklus5 [Twój profil został usunięty!]
|
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 18:12 nierówna praca silnika ,ciężko wchodzi na obroty
|
|
|
| zachowanie silnika jak by nie palił na wszystkie cylindry pracuje tak samo na gazie i na benzynie czy to może świece lub przewody.pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
holcu
Naczelny Wódz :)


Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
|
Adsense :
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Gawlak
U.P.K.A.


Model Opla : Vectra B 3,0 SRI
LPG: nie
Wiek: 35 Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 9911 Skąd: Piaseczno Wawa :D Punkty zdobyte: 683
|
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 18:21
|
|
|
| sam sobie podpowiedziales |
|
|
|
 |
|
holcu
Naczelny Wódz :)


Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
|
Adsense :
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Kacper
Straszny duszek


Model Opla : Sintra 2.2 16V
LPG: nie
Wiek: 40 Dołączył: 10 Kwi 2008 Posty: 1344 Skąd: co.Tipperary
Punkty zdobyte: 98
|
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 01:27
|
|
|
| U mnie to była cewka zapłonowa, pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
holcu
Naczelny Wódz :)


Model Opla : Opel24.com
Zaproszone osoby: 15022
LPG: Nie
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 10488
Skąd: Szczecin
|
Adsense :
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
young

Model Opla : Zafira 1.8 / Tigra 1.6
LPG: TAK
Wiek: 37 Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 61 Skąd: Giżycko Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 12:43
|
|
|
| A u mnie świece. Miałem Boshe i wymieniłem na NGK i... pomogło! Fakt, że Boshe były starawe... I też mam LPG. |
|
|
|
 |
|
STRUS_TM
STRUS_TM
Model Opla : Sintra 2.2+LPG
LPG: Tak
Wiek: 44 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 163 Skąd: Boguszów-Gorce Punkty zdobyte: 25
|
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 20:30
|
|
|
| Znam temat! Też wymieniłem stare świece na NGK + przewody i....spokój! Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
ProFan [Twój profil został usunięty!]
|
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 23:09 Wypadający zapłon - komputer!?
|
|
|
Mam podobny problem. Moja Sinterka ( X22XE - 2.2 16v + LPG) straciła ducha w jednym cylindrze. Efekt pojawił się jakieś 3 mies. temu. Z początku autko przebierało niegroźnie tylko przy odpalaniu silnika, po dłuższym postoju. Trwało to kilka sekund. Wystarczyło nacisnąć lekko pedał gazu i po kłopocie. Tydzień temu po wymianie opon przy zjeździe z podnośnika zjawisko powtórzyło się, tyle że nie pomogło przygazowanie. Do tego zapalił się Engine Check Wyłączyłem silnik, odpaliłem ponownie i było OK. Niestety w drodze, po przejechaniu około 1,5 kom ponownie zapalił się Engine Check + kontrolka ABS i silnik zaczął przebierać. Po chwili jazdy załapał i kontrolki zgasły. Zjawisko powtórzyło się jeszcze ze trzy razy podczas dnia i się uspokoiło. Dwa dni było spoko. Rano zajechałem na dyżur, po czym 12h później nie mogłem zapanować nad opisanymi wcześniej objawami. Silnik przestał palić na jeden tłok i zaczął nieprzyjemnie wibrować. Co dziwne, nie gasł samodzielnie, a objaw był niezależny od rodzaju paliwa benzyna/LPG. Po jakichś 7-10 minutach zaczął jednak gadać po ludzku i wyruszyłem na objazd po rodzinie. Przez moment miałem złudną nadzieję... Po 3h postoju zapłon już nie wrócił do normy. Wróciłem do chatki klekoczącym i słabym pojazdem. Poranne próby palenia nie dały już poprawy sytuacji. Drogą dedukcji doszedłem do konkluzji, że to albo świece (12 mies), albo kable nie wymieniane przy instalacji LPG 1,5 roku temu. Akurat wyszedł mi przegląd LPG. Se pomyślałem, zajadę do Boscha (autora instalacji LPG) na przeglądzik, się druciki, świeczki i filterki wymieni, będzie "Ameryka"! Niestety wyszedł "Meksyk". Facio od gazu zadzwonił na drugi dzień z oświadczeniem, że iskra jest OK, nie ma za to paliwa zaś po diagnostyce (komp) doszedł do konkluzji że to moduł. Po sprecyzowaniu terminu ustaliłem, że biega o komputer w którym to jest zakodowany immobilajzer i jego wymiana sprawą prostą nie jest. Dowiedziałem się, że ponoć takie urządzenie da się zregenerować (zimny lut, przerwana ścieżka,...), zresetować cy cuś. Zaczynam się obawiać, że ktoś ma zdecydowaną intencję walnąć mnie w rogi za grubszą kasę. W związku z powyższym, zwracam się do szanownych forumowych znawców samochodowej "kryminalistyki" o ekspertyzę problemu. Może ktoś miał podobny problem? Czy kosztowna i sensowna jest wymiana komputera na inny sprawny (na necie znalazłem używany sprzęt do X22XE z kompletem kluczyków , oraz stacyjką za 240zł)? Z góry dziękuję za wszelki rady |
|
|
|
 |
ArKos
wyrywacz chwastów


Model Opla : automat
Wiek: 38 Dołączył: 06 Sty 2009 Posty: 1709 Skąd: Ruda Śląska
Punkty zdobyte: 83
|
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 23:20
|
|
|
z mojej strony:
immobiliser to odrębne urządzenie, które jedynie przekazuje informację do ECU
wystarczy, że wymienisz ECU czyli komputer silnika
tak było w Omedze 2,0 16v czyli poprzedniku twojego silnika - przypuszczam że wszystkie ople mają immo jako oddzielny moduł, nie zintegrowany z ECU |
|
|
|
 |
gulgot [Twój profil został usunięty!]
|
Wysłany: Pon Lis 09, 2009 21:22 nierówne obroty
|
|
|
moze mechanikowi chodzi o moduł zapłonowy czyli cewke komputera bym raczej nie ruszał na razie cewke wymień moze nie dawac iskry na jeden cylinder tez miałem podobny objaw do twojego wymieniłem cewke i narazie chodzi ok
jak bedzie ci tak zle pracował odłączaj pojedynczo przewody od cewki i zobaczysz czy daje iskre na wszystkie cylindry |
|
|
|
 |
ProFan [Twój profil został usunięty!]
|
Wysłany: Sob Lis 21, 2009 22:59
|
|
|
Hejka Hej...
Wymienili kompa i wgrali nowe oprogramowanie...
Jestem uboższy o 650 zyli...
Silniczek hula jak ta lala, lepiej niż kiedy kupiłem sinterkę
Teraz silniczek reaguje na dotknięcie gazu
Nie myślałem że tyle może zmienić wymiana kompa.
Dzięki za wszystkie rady
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|
|