Skocz do zawartości

Zdjęcie
- - - - -

dziwne zachowanie silnika


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   winston

winston
  • Użytkownik
  • 33 postów
  • Lokalizacjaszczecin
  • Model:Opel Astra I
  • Silnik:16d 16da diesel
  • Nadwozie:kombi

Napisano 04 kwiecień 2010 - 11:01

http://localhost/ope...tyle_emoticons/default/bored.gif mam taki problem ze swojm 1.6 d ;auto odpala normalnie ale to tylko pozory kiedy nagrzeje się do normalnej temp pracy ok.90 st.c traci gwałtownie moc a z samego motoru dobiega brzęczenie jak by ktos patyczek w szprychy rowerowe włożył oczywiście towarzyszą temu kłęby dymu i zapach palonej płytki z elektroniką (tak mi się kojarzy)dodam że wtryski są 100procent sprawne mam podejrzenie do uszczelki pod głowicą może szanowni koledzy mieli podobne przygody ze swoimi klekotami z góry dzięki za podpowiedzi.
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#2 OFFLINE   pampej

pampej
  • Użytkownik
  • 96 postów

Napisano 07 kwiecień 2010 - 19:32

Jak masz możliwość to sprawdź ciśnienie w cylindrach wtedy powinno wyjść czy to rzeczywiście uszczelka. Płyn w zbiorniczku wyrównawczym utrzymuje się na stałym poziomie czy bombluje w zbiorniczku ?? Sprawdź jeszcze czy czasami pasek rozrządu ci nie przeskoczył bo też mogą się dziać podobne cyrki choć nie koniecznie.
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#3 OFFLINE   winston

winston
  • Użytkownik
  • 33 postów
  • Lokalizacjaszczecin
  • Model:Opel Astra I
  • Silnik:16d 16da diesel
  • Nadwozie:kombi

Napisano 13 kwiecień 2010 - 19:13

najprawdopodobniej przestawił się kąt wyprzedzenia wtrysku i to mocno cieszę się ze cały silnik się nie spitolił po ustawiniu wszystko gra jest git dzięki :?:
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#4 OFFLINE   pampej

pampej
  • Użytkownik
  • 96 postów

Napisano 22 kwiecień 2010 - 20:04

Przestwił się sam kąt wyprzedzenia wtrysku czy przeskoczył pasek ??W najgorszym wypadku przy przeskoczeniu paska mogły oberwać zawory i popękały by te dźwigienki "koniki" jak niektórzy je nazywają ale całe szczęście że tak się nie stało. W moim klekocie pasek był tak przestawiony że jak sciągłem dekiel od zaworów to niemogłem się nadziwić. Wałek rozrządu był przestawiony o 180 stopni względem prawidłowego ustawienia. Sam niewiem jak do tego doszło ale to możliwe jest :wesoly:
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież




Podobne tematy: Collapse