Skocz do zawartości

Zdjęcie
- - - - -
1.3 51kW 16V Z13DT

Termostat 1.3CDTI - wychładzanie silnika podczas jazdy

corsa C 1.3 CDTI

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
104 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   bad

bad

    is good

  • Moderator
  • 4921 postów
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:Leonidas II Stylance
  • Silnik:1.6 BSE
  • Nadwozie:SPORT UP

Napisano 11 grudzień 2012 - 20:56

marianm68 masz rację - jeżeli wahania temperatury są tak znaczne jak to opisał założyciel tego tematu czyli "jechałem za kimś około 30km/h i zaobserwowałem, że temperatura silnika spadła do połowy 1 kreski..." to niestety lekarstwo jest jedno :

http://allegro.pl/te...2861076401.html

solidnej produkcji made in Poland, albo cały termostat z obudową za około 200zł.
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#22 OFFLINE   marianm68

marianm68
  • Forumowicz
  • 127 postów
  • LokalizacjaOstróda
  • Model:Opel Corsa C
  • Silnik:Z10XE
  • Nadwozie:hatchback
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 11 grudzień 2012 - 21:23

Sam dziś wymieniałem wkład termostatu (polski za 30zł) w mojej corsinie (benzyna 1litr) bo nie dogrzewała w czasie jazdy. Po wymianie odpowietrzałem układ i sprawdziłem jak otwiera termostat.
Na parkingu pod blokiem temperatura otoczenia -5oC, na wolnych obrotach w ciągu kilku minut osiagnęła blisko 900c (jeśli wierzyć wskaźnikowi na desce) i wtedy termostat otworzył duży obieg.
Zaznaczam "na wolnych obrotach" na postoju.
Dla pewności zrobiłem małą rundkę, wskazówka w czasie jazdy jak przybita do deski nawet nie drgnęła przy włączonym nawiewie na max - w środku jak w saunie nieomal.
Po zatrzymaniu nawiew na 1 i też utrzymywał temperaturę przy większym nawiewie temperatura obniżała się.
Corsa gotowa na mrozy.

Użytkownik marianm68 edytował ten post 11 grudzień 2012 - 21:36

  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#23 OFFLINE   marmi

marmi

    łysy wąż

  • Forumowicz
  • 1056 postów
  • LokalizacjaKatowice
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:VW GOLF VI
  • Silnik:2.0TDI CR BLUEMOTION

Napisano 12 grudzień 2012 - 01:15

w op com w blokach pomiarowych silnika jest wiersz "normalna temperatura pracy silnika"- NIEAKTYWNY

nie mialem nigdy takiego stanu w ktorym bylby aktywny

też zawsze miałem nieaktywny, nie wiadomo co to ma oznaczać wogóle...


ale powinien się w końcu nagrzać do 80-900C(po kilku kilkunastu przejechanych kilometrach czyli po kilkunastu minutach pracy silnika).

Zgadza się w końcu dojdzie do tych 85st ale przy np -10 i ogrzewaniu na 21st w środku, silnik potrzebował na to prawie 30km jazdy...

Nie mogę zgodzić się z wypowiedzą że temperatura pracy nie ma wpływu na żywotność.

Silnik zużywa sie najbardziej przez pierwsze 2 minuty pracy, potem juz nie, a temperatura płynu ok 70-80st nie wpływa na zywotnośc silnika praktycznie wogóle...

Na parkingu pod blokiem temperatura otoczenia -5oC, na wolnych obrotach w ciągu kilku minut osiagnęła blisko 900c (jeśli wierzyć wskaźnikowi na desce) i wtedy termostat otworzył duży obieg.

to jest urok silnika benzynowego o niskiej sprawności, spróbuj nowoczesnego diesla zagrzac na postoju, bez szans...
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#24 OFFLINE   marianm68

marianm68
  • Forumowicz
  • 127 postów
  • LokalizacjaOstróda
  • Model:Opel Corsa C
  • Silnik:Z10XE
  • Nadwozie:hatchback
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 12 grudzień 2012 - 09:04

to jest urok silnika benzynowego o niskiej sprawności, spróbuj nowoczesnego diesla zagrzac na postoju, bez szans...


Cytat: "Tymczasem warto zdawać sobie sprawę z tego, w jak niewielkim stopniu wykorzystywana jest energia zawarta w paliwie. Maksymalna sprawność silnika benzynowego wynosi 33%, a wysokoprężnego około 42 %. Oznacza to, że zaledwie ułamek energii zawartej w paliwie jest zamieniany na pracę mechaniczną. Reszta tracona jest pod postacią ciepła, tarcia lub służy do napędu osprzętu silnika."

Pozwolę sobie założyć że te wartości są bliskie rzeczywistym.

Daleki jestem od nazwania sprawnosci rzędu 40% wysoką (no może trochę się czepiam - ale tylko troszkę).

Nie przekonują mnie argumenty że benzyna 1l (która "aż" 70% energii spalania zamienia w ciepło) nagrzewa się dobrze a silnik 1.3 CDTI (o takim pisze kolega Maly7, Twój ma zdaje się 1,7 - tracący "zaledwie" 60% energii w postaci ciepła) nie jest w stania osiągnąć temperatury otwarcia termostatu.
Jestem ciekaw jaki byłby wynik gdybyśmy mogli policzyć ile tracą te silniki energi w postaci ciepła (w J (dzulach) - ile energi faktycznie podgrzewa silnik).

Jestem przekonany że nie byłoby trudno zagrzać nowoczesnego diesla na postoju. Warunek: sprawny układ chłodzenia. A rozumiem przez to że: termostat otworzy się przy właściwej temperaturze, wentylator włączany jest dopiero po otwarciu termostatu. Ogrzewanie wnętrza będzie wyłączone. Zwróć uwagę że na postoju będzie to chyba nawet łatwiejsze niż w czasie jazdy - bo po dmaską nie chulają przeciągi które mogłyby dodatkowo chłodzić zwartą bryłę silnika i wymiana ciepła z otoczeniem jest niewielka.
W nowoczesnych dieslach wentylator napędzany jest silnikiem elektrycznym a nie paskiem?

Mogę sobie jedynie podywagować. Bo niestety nie mam nowoczesnego diesla.

Gdyby faktycznie tak było ja twierdzisz to na zimę możnaby wyjąć chłodnicę, zaślepić przewody i śmigać po mieście (ale tylko po mieście) wogule bez chłodnicy. No bo po co chłodnica jeśli termostat nie otworzy dużego obiegu w ruchu miejskim?
No i nie trzeba zasłaniać chłodnicy (bo jej nie ma). :wesoly: - to taki płytki żart był oczywiście.

To nie moja sprawa. Ale nie rozumiem skąd u Ciebie tak silne przekonanie że wymiana termostatu nic nie da? (takie odniosłem wrażenie).
Wymieniałeś już może termostat w tym silniku (jesteś pewien że masz sprawny)?

Kolega bad napisał: "A u mnie po wymianie wkładu termostatu pięknie trzyma 88*C nawet wczoraj przy -10 i ogrzewaniu na 2 biegu.". Ma chyba podobny silnik.

Jestem ciekaw jakie działania podjął Maly7 i jaki osiągnął efekt.

Maly7 napisz co i jak!!!

Tak na marginesie dodam że jak przyjdą naprawdę spore mrozy (tak 20-25oC) to też pomyślę jak w miarę estetycznie i przedewszystkim bezpiecznie przesłonić chłodnicę.

PS
Ależ ja się uparłem na wymienianie termostatów!!!
Chyba zażądam działki od producentów tych urządzeń. Powinni mi dobrze płacić!!! :wesoly:

Użytkownik marianm68 edytował ten post 12 grudzień 2012 - 10:52

  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#25 OFFLINE   wesol

wesol
  • Zasłużony
  • 5429 postów
  • Model:Nie Opel
  • Silnik:ASZ+ i AUY++++
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 13 grudzień 2012 - 18:17

panowie, zapominacie o jednej podstawowej sprawie. Mianowicie histereza ukladu chlodzenia. To nie jest tak jak z pradem ze napiecie moze byc takie samo w kazdym punkcie przewodnika. Nalezy pamietac ze termostat jest gdziesz na wyjsciu juz z bloku ewentualnie z glowicy a czujnik temperatury moze byc jeszcze dalej. W zwiazkuz tym mozna smialo powiedziec ze czujnik moz epokazywac temperature powiedzmy 80 stopni gdy termostam ma przeplyw cieczy o temp powiedzmy 90 stopni a na samej glowicy plyn ma powiedzmy 100 czy nawet 105 stopni. Chyba nie zakladacie ze jak pocisne swoim autem na top speed po autostradzie w upalne lato tak z 50 km trase to na szafie zaswieci sie pwoiedzmy 110 stopni to i na glowicy jest 110 co nie. Tam bedzie moi drodzy conajmniej 130. Jak na szafie mam 125 lub juz na czerwonym czyli 130 to mysle ze ciecz na kanalach glowicy i bloku ma gdzies 160 stopni lekko.
Dlatego zawsze mowie ze zaslanianie chlodnicy to ostatecznosc i zło bo moz esie okazac ze bedzie temp na szafie pod 90 stopni a glowicw przegrzejemy.

a zreszta rbcie jak uwazacie to mechanicy wiecej kasy beda mieli na swieta.
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#26 OFFLINE   mati11294

mati11294
  • Forumowicz
  • 835 postów
  • LokalizacjaBochnia
  • Model:Opel Corsa C
  • Silnik:1.3CDTI 88KM
    Z13DT
  • Nadwozie:COUPE-MAŁY ZAPIRDZIELACZ

Napisano 13 grudzień 2012 - 20:45

panowie, zapominacie o jednej podstawowej sprawie. Mianowicie histereza ukladu chlodzenia. To nie jest tak jak z pradem ze napiecie moze byc takie samo w kazdym punkcie przewodnika. Nalezy pamietac ze termostat jest gdziesz na wyjsciu juz z bloku ewentualnie z glowicy a czujnik temperatury moze byc jeszcze dalej. W zwiazkuz tym mozna smialo powiedziec ze czujnik moz epokazywac temperature powiedzmy 80 stopni gdy termostam ma przeplyw cieczy o temp powiedzmy 90 stopni a na samej glowicy plyn ma powiedzmy 100 czy nawet 105 stopni. Chyba nie zakladacie ze jak pocisne swoim autem na top speed po autostradzie w upalne lato tak z 50 km trase to na szafie zaswieci sie pwoiedzmy 110 stopni to i na glowicy jest 110 co nie. Tam bedzie moi drodzy conajmniej 130. Jak na szafie mam 125 lub juz na czerwonym czyli 130 to mysle ze ciecz na kanalach glowicy i bloku ma gdzies 160 stopni lekko.
Dlatego zawsze mowie ze zaslanianie chlodnicy to ostatecznosc i zło bo moz esie okazac ze bedzie temp na szafie pod 90 stopni a glowicw przegrzejemy.

a zreszta rbcie jak uwazacie to mechanicy wiecej kasy beda mieli na swieta.

w omawianym przypadku termostat jest w aluminowej obudowie przykreconej do glowicy,w tej w obudowie jest tez czujnik temperatury -dlatego uwazam ze tu nie ma takiego przeklamania temperatury,poniewaz czujnik pokazuje temperature cieczy wyplywajacej prosto z glowicy.;)

przyklad z dzis;)
pod silnikiem oslona, chlodniaca zaslonieta 100% temperatura utrzymuje sie na poziomie 82st c przy spokojnej(normalnej na warunki sniegowe)jezdzie (przy -9 na zewnatrz)ponad to z wylaczonym ogrzewaniem!!!. Co oznacza za sam silnik tez jest wymiennikiem ciepla i oplywajace go mrozne powietrze w znacznym stopniu odbiera ta energie(cieplo) w przeciwnym wypadku przy braku wymiany ciepla powinien sie zagotowac ,ale tak sie nie dzieje!!!!!!!!!:)
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#27 OFFLINE   bad

bad

    is good

  • Moderator
  • 4921 postów
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:Leonidas II Stylance
  • Silnik:1.6 BSE
  • Nadwozie:SPORT UP

Napisano 13 grudzień 2012 - 22:22

Sprawny termostat powinien utrzymywać temp. 88*C
Mówię tu oczywiście o sprzyjających warunkach pogodowych, albo nawet mniej sprzyjających ale przy dynamicznej jeździe a nie stylu emeryta i włączonym grzaniu kabiny...

Jeżeli w takich warunkach silnik nie osąga tej temperatury, termostat kwalifikuje się do wymiany. Niestety 82*C to nie jest standardowa temeratura sprawnego termostatu w tym silniku. Wskazówka co prawda nie dojdzie idealnie pionowo do 90*C tak jak to jest w VW, ale będzie zaraz przed tą kreską. i takie wskazania ma sprawny oryginalny termostat, potem jak zaczyna szwankować już takiej temp. nie trzyma. Także żyłem w przekonaniu, że te 82 to jest OK, a po wymianie wkładu termostatu moje błędne przekonanie zostało zweryfikowane.
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#28 OFFLINE   marianm68

marianm68
  • Forumowicz
  • 127 postów
  • LokalizacjaOstróda
  • Model:Opel Corsa C
  • Silnik:Z10XE
  • Nadwozie:hatchback
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 14 grudzień 2012 - 00:27

histereza ukladu chlodzenia

Z treści postu wnioskuję że chodziło raczeczej o "różnice" lub "rozkład" temperatur, "histereza" jakoś mi nie współgra z dalszą częścią wypowiedzi (patrz Wikipedia: histereza) )

130 to mysle ze ciecz na kanalach glowicy i bloku ma gdzies 160 stopni lekko.


Kilka faktów:
1. większość płynów dostępnych na rynku krzepnie gdzieś w okolicy –37 0C a do wrzenia dochodzi dopiero przy 110 – 1200C
2. Układ chłodzenia silnika jest układem zamkniętym i korek na zbiorniczku wyrównawczym wyposażony jest w zawór który zabezpiecza układ przed nadmiernym wzrostem ciśnienia (otwarcie następuje przy ciśnieniu w układzie 1,3 - 1,4 atmosfery)
3. temperatura wrzenia cieczy zależy od ciśnienia,
4. w układzie zamkniętym wzrost ciśnienia (wrzenie) w jednym miejscu powoduje wzrost ciśnienia w całym układzie

Wnioski:
1 temperaturę o której wspomniał kolega to osiąga denko tłoka (chłodzone rozbryzgowo olejem), wewnętrzna strona cylindra ale nie płyn w układzie chłodzenia.
2 Jeśli temperatura płynu przekroczy 120oC (w jakimkolwiek miejscu w układzie chłodzenia) wzrośnie ciśnienie co spowoduje otwarcie zaworu i wyrzucanie (wrzenie) płynu chłodzącego (po przekroczeniu 1,3 - 1,4 atmosfery)
3 podgrzanie wody do 160oC w układzie zamkniętym spowodowałoby wzrost ciśnienia do około 7 atmosfer (nie znam wartości dla płynów chłodzących ale nie wydaje mi sie by znacząco się rózniły) - takiego ciśniania nie wytrzymają przewody gumowe ani chłodnica jak sądzę (7 atmosfer to ciśnienie 3 do 4 razy większe niż w kołach!!!)

Różnica temperatur w płaszcu wodnym silnika jest znacznie mniejsza niż zakłada kolega (z tego co pamiętam chyba nie przekracza 20oC - dawno temu coś czytałem na ten temat) i górna granica temperatury nie przekracza znacząco 100oC. podczas pracy silnika.
Płyn może osiągnąć temperaturę około 120oC po zgaszeniu na skutek oddania "nadmiaru ciepła" przez elementy silnika tworzące komorę spalania (gdy pompa wodna już nie wymusza obiegu płynu) - taką temperaturę "wytrzymuje" korek na zbiorniczku wyrównawczym.

Najkorzystniejsze dla silnika byłoby gdyby różnice temperatury poszczególnych części silnika wynosiła 0 (cały silnik rozgrzany byłby równo)!!! - i jest to jedno z zadań jakie ma do wykonuje układ chłodzenia.

Panowie silnik pracuje dzięki prawom fizyki a nie magii!!!

PS

To nie jest tak jak z pradem ze napiecie moze byc takie samo w kazdym punkcie przewodnika

I tu się mylisz!!! Każdy przewodnik ma rezystywność (wielkość charakteryzująca przewodnictwo elektryczne materiału, jej wartość jest różna dla różnych materiałów) - która powoduje spadek napięcia na przewodniku. Kłania się znajomość prawa Ohma. Spytaj energetyka dlaczego do przesyłania energii stosuje się napięcia rzędu 400kV (400 000 volt - to dla niewtajemniczonych).

Użytkownik marianm68 edytował ten post 14 grudzień 2012 - 02:25

  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#29 OFFLINE   mati11294

mati11294
  • Forumowicz
  • 835 postów
  • LokalizacjaBochnia
  • Model:Opel Corsa C
  • Silnik:1.3CDTI 88KM
    Z13DT
  • Nadwozie:COUPE-MAŁY ZAPIRDZIELACZ

Napisano 14 grudzień 2012 - 14:32

Sprawny termostat powinien utrzymywać temp. 88*C
Mówię tu oczywiście o sprzyjających warunkach pogodowych, albo nawet mniej sprzyjających ale przy dynamicznej jeździe a nie stylu emeryta i włączonym grzaniu kabiny...

Jeżeli w takich warunkach silnik nie osąga tej temperatury, termostat kwalifikuje się do wymiany. Niestety 82*C to nie jest standardowa temeratura sprawnego termostatu w tym silniku. Wskazówka co prawda nie dojdzie idealnie pionowo do 90*C tak jak to jest w VW, ale będzie zaraz przed tą kreską. i takie wskazania ma sprawny oryginalny termostat, potem jak zaczyna szwankować już takiej temp. nie trzyma. Także żyłem w przekonaniu, że te 82 to jest OK, a po wymianie wkładu termostatu moje błędne przekonanie zostało zweryfikowane.

w lecie jest w okolicach 88;)
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#30 OFFLINE   marmi

marmi

    łysy wąż

  • Forumowicz
  • 1056 postów
  • LokalizacjaKatowice
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:VW GOLF VI
  • Silnik:2.0TDI CR BLUEMOTION

Napisano 15 grudzień 2012 - 00:27

marianm68 doładowany diesel ma ok 45%sprawności a benzyna ok 25%...

miałem corsę 1,7 z idealnie sprawnym układem chłodzenia, grzała się na postoju prawie 30min i wskazówka ani drgęła, teraz mam 2.5letniego golfa również ze sprawny układem i jak pod pracą zostawiłem włączonego na 40minut to także wskazówka praktycznie nie ruszyła sie z miejsca...

temperatura w cc 1,3 na wskazówce jest odzwierciedleniem temperatury płynu w obudowie termostatu bo tam jest czujnik...

Jak chłodnica jest zasłonięta kartonem to silnik będzie trzymał temperaturę bo nie ma dośc silnego chłodzenia lodowatym powietrzem przy wyższych prędkościach...

  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież




Podobne tematy: Collapse