Skocz do zawartości

Zdjęcie
- - - - -

Corsa 1.7CDTI, P242F - DPF, układ wydechowy

DPF układ wydechowy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Wojtek.O

Wojtek.O
  • Użytkownik
  • 20 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.7 CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 10 sierpień 2016 - 10:07

Samochodzik ma nabite 150kkm i od ponad pół roku boryka się z zapalaniem kontrolki "auta z kluczykiem", która po kilku zapaleniach (gaśnie po wyłączeniu) przemienia się w stale zapaloną kontrolkę "silniczka". Diagnostyka komputerowa to zawsze ten sam błąd czyli: P242F.

 

Każdy przejazd do ASO kończył się serwisowym wypalaniem filtra DPF od którego tylko ubywało w portfelu na wymianę oleju.

 

Przed zapaleniem kontrolki jest odczuwalny brak mocy więc nie jest to tylko kontrolka tylko faktycznie coś na wydechu jest zapchane. 

 

Zregenerowałem DPF tydzień temu: auto odzyskało moc ale już po jakiś 250km (podobnie jak przed regeneracją) zaczęło mulić. Kontrolka "auta z kluczykiem" zapaliła się po 300km... i teraz już się pali kontrolka "silniczka".

 

Załączam screeny z diagnostyki: są tam z pracy na biegu jałowym jak i przy wymuszeniu obrotów c.a 3tys.

 

Czy słusznie podejrzewam, że zapchany  jest nie tylko DPF tylko coś jeszcze po drodze?

 

Dodam, że pracując jałowo, też czuć nierówność pracy (jakby zaraz miał zgasnąć) właśnie po jakiś 200km (od ostatniego wypalania) przejechanych zanim się zapali jakakolwiek kontrolka i to, że zapali się za te dodatkowe 50km mogę się już nawet zakładać więc zakładam, że to nie jest problem czujnika.

 

1_dpf na 3k obrotach.jpg 1_dpf na jalowej pracy.jpg 1_dpf s2.jpg


Użytkownik Wojtek.O edytował ten post 10 sierpień 2016 - 10:45

  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#2 OFFLINE   Wojtek.O

Wojtek.O
  • Użytkownik
  • 20 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.7 CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 11 sierpień 2016 - 15:45

Nie widzę pomysłów więc może uzupełnię jeszcze o symptomy.

 

Po zapaleniu kontrolki z kluczykiem gaśnie ona po ponownym rozruchu. Dzieje się tak parę razy aż zapali się kontrolka z silniczkiem. Ta już nie gaśnie. Wygląda to tak jak by za każdym razem kiedy auto zbierało się do wypalania, na sekundę je włączało i wtedy zrzucało błąd. 

 

Dziś pojeździłem trochę logując i zauważyłem, że ciśnienie różnicowe nie przekroczyło tych 16kPa, błąd zazwyczaj wyskakiwał przy zdjęciu nogi z gazu i do wypalania nie dochodzi. Wcześniej, przed regeneracją zachowanie było dokładnie takie samo. Tak można było jeździć, kasując błąd, do dobrych 500-550km od ostatniego wypalania kiedy to nasycenie wzrastało do 100%. Gdy to się osiągnęło to zatrzymanie się na dłużej, odpalenie ponowne i za chwilę (najczęściej na najbliższych światłach) obserwowałem wypalanie. Filtr się wypalał i przez następne 200km jest spokój.

 

Tak też zadziało się dziś - po przekroczeniu 100% zgaszenie, chwilę postoju, odpalenie i filtr zaczyna się wypalać.

 

Wygląda to tak, jakby po przekroczeniu 100% kontroler już olewał sprawę innych czujników (temperatury, ciśnienie) i po prostu startuje procedurę regeneracji. A jak nie jest to 100%, tylko więcej niż 50% to coś mu nie pasuje i być może startuje ale sypie błędem. Nie wydaje się to być za duże ciśnienie różnicowe bo nie zaobserwowałem tego podczas logowania, ale mogło to być na tyle krótko, że nie załapało się na interwał logowania.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#3 OFFLINE   bajzel

bajzel
  • Użytkownik
  • 17 postów
  • Model:Nie Opel
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 11 sierpień 2016 - 16:16

Na biegu jałowym ciśnienie DPFu powinieneś mięć około 0 kPa. Pewnie masz zapchany ten filtr i bez użycia chemii nie wypalisz go.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#4 OFFLINE   Wojtek.O

Wojtek.O
  • Użytkownik
  • 20 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.7 CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 13 sierpień 2016 - 13:52

dzięki Bajzel za zainteresowanie tematem problem jednak adresuje gdzieś indziej: DPF jest po regeneracji - czyszczeniu chemicznym, do którego skłoniło mnie jego dziwne zachowanie wcześniej. I to dziwne zachowanie pozostało. Podsumowując efekt zachowania jest taki:

1. przez 0-250 km od wypalania prawie się nic nie dzieje, tylko wraz z upływem kilometrów autko jest coraz bardziej mułowate

2. po ok 250 już wyraźnie czuć zamułe, a wypełnienie DPFu to jest w okolicach 50% 

3. kilometry uciekają by w końcu wyskoczył błąd P242F. Błąd się powtarza, zapełnienie DPFu < 100%, ciśnienie różnicowe < 16kPa. Błąd wyskakuje raczej w trasie, przy mocnym obciążeniu silnika i zazwyczaj jak zdejmuje nogę z gazu

4. Dopóki DPF nie osiągnie zapchania 100% nie zaczyna się wypalać a ponieważ błędy się sypią w końcu z resetowalnego ponownym rozruchem "auta z kluczykiem" robi się błąd sygnalizowany kontrolką "silniczek" który już pozostaje

5. Jak błąd "silniczek"   zresetuje to przy wypełnieniu >=100% DPFu zaczyna mi się on wypalać po ponownym rozruchu, najczęściej na zimnym silniku, po jakiś 2min spokojnej jazdy   


Mam taki trop: na biegu jałowym i przy stałych obrotach (c.a. 850) przepływomierz wskazuje 36kg/h ale skacze +/- 20 - czy to przypadkiem nie za duże wahania? Jak u Was wygląda ten temat?


Mam taki trop: na biegu jałowym i przy stałych obrotach (c.a. 850) przepływomierz wskazuje 36kg/h ale skacze +/- 20 - czy to przypadkiem nie za duże wahania? Jak u Was wygląda ten temat?

 

Zaczyna to wyglądać jak Blog:)... no, ale jak mi się uda ustalić co jest nie tak to może komuś też się przyda....

 

Jeżeli chodzi o MAF (przepływomierz) to wydaje się być prawidłowym takie wahania pomiaru: sygnał odtwarza masowy przepływ powietrza a ten jest sumą położenia cylindrów.

 

Tutaj przykładowo  można to zobaczyć na oscyloskopie: https://www.youtube....h?v=92Ck-zf-x1c

 

Nie mając się jednak czego chwycić zaryzykowałem i spróbowałem przeczyścić przepływomierz. Zaryzykowałem bo w sieci zdania są podzielone czy warto i czy tym czyszczeniem nie popsuje się przepływki na amen. Moja to Bosh 0281002832 i wygląda tak:

 

maf.jpg

 

...nie wygląda na taką co ją się da rozebrać (nic nie skręcane, wszystko w jednym plastiku, grill z jednej i drugiej strony i metalowa siatka w środku)  więc spróbowałem bez rozbierania przepłukać go tym:

 

http://www.najlepszy...200ml aerozol)/

 

Nie wiem co zrobiłem nie tak, ale preparat wysychał z dobre 3-4h. Po zamontowanie wskazania te same, brak poprawy kultury pracy.

 

Na ten moment DPF został zresetowany ponownie kilkoma interfejsami ale żaden nie resetuje licznika: "Regeneratiions Since DPF Exchange (Diesel Particulate Filter)" co wydaje mi się dziwne...a Wam?

 

Zresetowałem też czujnik różnicy ciśnień. Jest w tej chwili 100km po ostatnim wypalaniu więc jeszcze 150 i bedzie wiadomo czy coś się zmieniło. Dam znać :)


Użytkownik Wojtek.O edytował ten post 12 sierpień 2016 - 14:25

  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#5 OFFLINE   Wojtek.O

Wojtek.O
  • Użytkownik
  • 20 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.7 CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 26 sierpień 2016 - 01:41

Ostatnie próby nie wniosły nic nowego w temacie: DPF po regeneracji (czyszczeniu chemicznym z ultradźwiękami), zresetowany czujnik ciśnienia, zresetowany DPF i wszystko po staremu: kiedy próbuje wypalać (domyślam się, ze wtedy) zrzuca błąd zapchanego filtru DPF nawet jak jest on wypełniony w lekko ponad 50% i ciśnienie na nim to 6kPa. 

 

To, że próbuje teraz wypalać lekko ponad 50% trzyma się nawet kupy: gdzieś znalazłem, że po wymianie DPFa  (jego zresetowaniu w ECU) przez pierwsze 1000km będzie chciał go wypalać 3 razy niezależnie od stopnia wypełnienia.

 

Patrząc na to co się dzieje i na to jak niektóre decyzje przez ECU są podejmowane doszedłem (wraz z znajomym Mechanikiem) do wniosku, że samochód zwariował : SMILE :.

 

No bo tak: niby wszystko jest okey a rzuca błędem. Przeczyściłem (pewnie niepotrzebnie MAFa) i przez 150km widziałem zaniżone spalania... czyli MAFa trochę jednak popsułem, ale na drugi dzień już wszystko wróciło do normy - widać ECU zorientowało się i wprowadziło korektę. Jak sie mogło zorientować? Zgaduje, że tak: mierzy, ale wie też ile powinno być w znanych sytuacjach: EGR nie wprowadza spalin, Turbina nie pompuje, więc na MAFie powinno być tyle ile wynika z cofnięcia tłoka na znanej objętości. 

Patrząc z innej strony: poziom zapełnienia jest modelowany  na podstawie wielu parametrów, czujnik ciśnienia podobno nawet nie jest brany pod uwagę do wystartowania procedury czyszczenia i pewnie też jest tylko elementem modyfikującym model. To wiadome mi na ten moment korekty i modele. Podejrzewam, ze takich modeli i korekt w  w ECU jest bezliku i całkiem niezła historia zapisana po 150k przejechanych kilometrów. Można zwariować? Jeżeli kalibrację już wyciągają ostatnie dane z ledwie działających czujników, modele dawno już pracują daleko od rzeczywistych parametrów estymatami to prawie jak mieć 90 lat na karku i zgubić się w większym mieście: tyle bodźców, a głowa pracuje tylko na poprawianiu nie działających oczu, uszu etc.   

 

Myślę, że to całkiem możliwe...dlatego zrobiłem Reset ECU. : SMILE :

 

W tej chwili jest przejechane ponad 600km i jedno wypalanie zaraz po przekroczeniu 50% zapchania filtra przeszło bez problemu. Oby tak dalej bo zaraz czeka mnie wakacyjny wyjazd (ok 4k km do zrobienia).

 

Chwilowo odgwizduje sukces ale pozostaje czujny. A na koniec wykres z czujnika ciśnienia i zapełnienie DPFa w tych ostatnich 600km:

 

sat vs km.jpg diffPres vs km.jpg


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#6 OFFLINE   Wojtek.O

Wojtek.O
  • Użytkownik
  • 20 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.7 CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 20 wrzesień 2016 - 08:39

Stan rzeczy po kolejnych +5802km - jazda po autostradach i drogach szybkiego ruchu. Brak większych problemów. Samochód dociążony 2 osobami i kupą bagażu (bagażnik + tylna kanapa). Średnio spalił  5,64l/100km, średnia prędkość ok 100km/h. Ilość zaobserwowanych wypaleń DPF: 10 (w tym 1 przerwane...bo musiałem, 2 zrzuciło kontrolką). Zauważone wypalania niestety tylko po ponownym wyruszeniu w trasę, na dojazdów-ce do autostrady tak jakby w trasie jednak nie chciał inicjować wypalania albo się tak już ułożyło względem średnich przebiegów (trasy po 500-800km).  Ostatnie 2 wypalanie zrzuciło kontrolkę i błąd jak wczesnej - było to przy okazji dłuższego  potrzymania na trójce przy prędkości ca 80km/h jednak po powrocie na wyższy bieg (niższe obroty) wypalanie wystartowało po chwili i po zakończeniu zgasiło też kontrolkę.

 

Odczytana ilość wypalań to 11, więc wychodzi, że 5802 / (11 - 1 - 2) = 725km średnio pomiędzy wypaleniami. To rezultat chyba zadowalający?

 

Martwi mnie, że jednak mimo poprawy   2 razy tymi kontrolkami zrzucił i błędem P242F-66 i zastanawia dlaczego przy większych prędkościach obrotowych się to dzieje (ok 3 tyś i wyżej obr/min). Będę obserwował to dalej ale może ktoś ma jakieś pomysły?

 

Samochód ma moc chociaż da się odczuć nieregularną pracę.

 


Użytkownik Wojtek.O edytował ten post 20 wrzesień 2016 - 08:39

  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#7 OFFLINE   xczar0

xczar0
  • Użytkownik
  • 14 postów
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.3 75 KM
  • Nadwozie:5dr
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 11 grudzień 2016 - 08:56

A czy przy okazji DPFu wyczyszczony został EGR i dolot? Może przyczyna leży nie do końca tam gdzie jej szukałeś


Sent from my iPhone using Tapatalk
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#8 OFFLINE   Wojtek.O

Wojtek.O
  • Użytkownik
  • 20 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.7 CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 12 grudzień 2016 - 09:44

A czy przy okazji DPFu wyczyszczony został EGR i dolot? Może przyczyna leży nie do końca tam gdzie jej szukałeś


Sent from my iPhone using Tapatalk

Tak tak - od tego było zaczynane.

 

Generalnie rozwiązanie wcześniej przeze mnie opisywane wciąż działa i samochód zachowuje się normalnie. Myślę jednak, że to kwestia czasu, aż ponownie wszystkie parametry w modelach się ustalą na podobnym poziomie...i sterownik znów zacznie generować głupoty.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#9 OFFLINE   ragen

ragen
  • Użytkownik
  • 33 postów
  • Model:Opel Corsa C

Napisano 11 styczeń 2017 - 20:41

Witaj, i tak jestes cierpliwy z tym problemem. Na Twoim miejscu powaznie zastanowilbym sie powaznie nad usunieciem tego DPF'a - wszystko ma swoje granice, a skoro samochod jest nieuzyteczny to cos trzeba z tym zrobic, bo chyba nie chodzi o to by ciagle jezdzic do mechanika. Znajomy mial takie problemy z tym dpf i mechanicy co naprawili to po powrocie problemu rozkladali rece. Osobiscie z serwisu polecilbym Ci V-Tec Tuning Łowicz na ul. Kalisiej. Chlopaki profesjonalnie wykonuja robote, zajmuja sie nie tylko tuningiem ale tez mechanika. Auta po tym zabiegu dostaja drugie zycie - a poza ekologia dpf nic pozytywnego nie wnosi dla silnika jak widac. W pakiecie pozbeda sie EGR jak bedziesz chcial i na dlugo zapomnisz o powaznych naprawach.
  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#10 OFFLINE   Wojtek.O

Wojtek.O
  • Użytkownik
  • 20 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Model:Opel Corsa D
  • Silnik:1.7 CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 12 styczeń 2017 - 11:07

ragen - dzięki za odpowiedź  w temacie.

Problem powoli wraca - zgodnie z przewidywaniami :(.

Uprę się jednak przy próbie zdiagnozowania bo:

a) ekologia - w ostatnich dniach to czuć w powietrzu

B) filtr jest sprawny a zawodzi diagnostyka

 

Może jak mi wyjdzie, to inni będą mieli w tym temacie przetarty szlak i będziemy te nasze autka naprawiać możliwie skutecznie a to zawsze jakaś wartość dodana :).



  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież




Podobne tematy: Collapse


Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: DPF, układ wydechowy