Skocz do zawartości

Zdjęcie
- - - - -

Oper Corsa 1.3ctdi nie odpala

1.3 51kW 16V Z13DT

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   cubaxxx

cubaxxx
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Model:Opel Corsa D
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 23 listopad 2016 - 14:42

Witam,

Kontrolkę serwisową miałem wyświetlaną od dłuższego czasu jednak ignorowałem ją bo stosunkowo niedawno byłem u mechanika i wszystko miałem posprawdzane. Nie było potrzeby abym usuwał inspektora bo w niczym mi to nie przeszkadzało.

Jednak ponad dwa tygodnie temu podczas dłuższej podróży (ok 350km) w połowie trasy na wysokich obrotach ok 3500 i prędkości ok 120-130km/h auto zaczęło dziwnie pracować a mianowicie nagle zaczęło tracić moc i dodatkowo próba dodania gazu do dechy skutkowała praktycznie brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony auta - maksymalnie mogłem na 5tce jechać przy ok 2000-2100 obrotach i prędkości 60-80km/h. Auto zachowywało sie tak jakby samo mnie wyhamowywało i całe dość mocno wibrowało przy próbie rozpędzania. Na biegu jałowym działał prawidłowo i tak samo w trakcie jazdy jak zdjąłem nogę z gazu to wszystko chodziło dobrze. problem był tylko w momencie dodania gazu. Moje pierwsze myśli to - turbinka - od dłuższego czasu działała dość głośno ale mechanik stwierdził, że jak nie zjada oleju to można jeździć a regeneracja może być kosztowna. Podejrzewałem też przepływomierz, itd itp aż do momentu kiedy obejrzałem kilka filmików gdzie Pan na YT opowiadał jak to sterownik silnika również może być skopany i powodować falowanie pracy silnika. 

 

Po 2-3 dniach gdy auto chodziło bez "mocy" ale dało się jakoś jeździć postanowiłem usunąć wyświetlająca się od dłuższego czasu inspekcje - to raczej akt desperacji bo nie spodziewałem się, że da jakieś skutki. Moje zdziwienie było niesamowite - auto po usunięciu inspekcji zaczęło działać prawidłowo. Tak jakby zresetowałem ustawienia sterownika/elektroniki i auto działało normalnie - lub też inspekcja spowodowała, że auto weszło w tryb awaryjny i nie pozwalało na uzyskanie pełnej mocy. Nazajutrz znowu pojawiła się kontrolka serwisowa ale auto działało prawidłowo. I tak przez kolejne dwa tygodnie aż do dziś. Stojąc w korku znowu auto zaczęło dziwnie pracować i przy próbie przyśpieszenia straciło moc. Auto nie rwało tak jak poprzednio ale ewidentnie z rozwinięciem prędkości miałem problem. 

 

Pomyślałem, że może znów zrobię ten sam trick i skasuje kilkukrotnie inspekcję. Skasowałem inspekcję ale przy próbie odpalenia samochodu nic się nie dzieje. Przekręcam kluczyk na zapłon i nic się nie dzieje. Nie ma dźwięku zapłonu - wszystkie ikonki po włączeniu świecą się a auto nie odpala.

 

Jedynie co się dzieje po przekręcaniu na zapłon to na chwilę gaśnie ikonka czerwona od akumulatora i pojawia się gdy przestaję próbować odpalać. Wszystkie pozostało się świecą. Pomyślałem, że to akumulator, ale światła, wentylacja i wszystko inne działa. Wiec akumulator jest dobry. Teraz pytanie co może być nie tak. Znowu mam podejrzenia na elektronikę i  Nie wiem czy mogę powiązać te wszystkie fakty ze sobą czy po prostu immobilizer padł. Niestety mam zapasowy kluczyk daleko ode mnie i zanim go zdobędę to muszę coś wykombinować i popróbować naprawić. Jeśli zapasowy nie pomoże to co to może być? rozrusznik? w mechanice jestem lewy, mieszkam w dużym mieście od niedawana i boję się, że pierwszy lepszy mechanik mnie oskubie więc wolę mieć pewność co może być powodem takiego działania. Z góry dziękuje za wszystkie rady i komentarze.



  • 0

Użytkownik jest zalogowany Pan Samochodzik

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#2 OFFLINE   adam1954

adam1954
  • Zasłużony
  • 7000 postów
  • LokalizacjaOświęcim i okolice
  • Model:Opel Meriva A
  • Silnik:Z16XE
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 23 listopad 2016 - 15:06

Świeci kontrolka to odczytaj błędy.


  • 0

#3 OFFLINE   bad

bad

    is good

  • Moderator
  • 5013 postów
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:Leonidas II Stylance
  • Silnik:1.6 BSE
  • Nadwozie:SPORT UP

Napisano 23 listopad 2016 - 15:30

Komedia z serii czarnego humoru. Problemy występowały od dawna, auto dawało objawy, ale dalej było piłowane. Rozsądne podejście.
Podstawa to komputer i sprawdzenie błędów bo to jest informacja podstawowa za co się zabrać. Po to jest ostrzegawcza kontrolka check engine.

  • 0

#4 OFFLINE   KrzysztofPN

KrzysztofPN
  • Użytkownik
  • 18 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Model:Opel Corsa C
  • Silnik:1.3CDTI
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 10 styczeń 2017 - 17:20

Podepnę się pod temat. Corsa c 1.3 cdti z13dt w grudniu była robiona głowica i nowe świece. Przez 200 kilometrów auto chodziło idealnie przy -10 stopniach Celsjusz odpalała na dotyk. Dzisiaj po przekręceniu stacyjki pokazuje temperaturę cieczy 90 s.Celsjusza oraz był pęknięty przewód przelewowy wtrysków i waliło paliwo na silnik. Przewód wymieniłem ale nie wiem jak odpowietrzyć. Auto nadal nie odpala wskaźnik temp. szaleje błędów nie pokazuje na wyświetlaczu.

Może mi ktoś podpowiedzieć jak odpowietrzyć i co może być przyczyną tego wskaźnika?

 

Edit. Po odłączeniu czujnika temp. w termostacie auto odpala normalnie ale jest cały czas włączony wentylator chłodnicy. Po podłączeniu czujnika na włączonym silniku wskaźnik temp. skacze między 90-100 stopni C. ale silnik nie gaśnie. Następnym krokiem będzie wymiana tego czujnika chyba, że któryś kolega ma lepszy pomysł.


Użytkownik KrzysztofPN edytował ten post 10 styczeń 2017 - 21:18

  • 0

#5 OFFLINE   damiyc

damiyc
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Model:Opel Combo
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 04 maj 2017 - 11:28

Witam Panowie i Panie!
To mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość :)
Mam problem z moim 1.3 cdti Silnik nie chcę wogóle zagadać i potrzebna mi jest w tej kwestii pomoc o to co udało mi się ustalić
- Po podłączeniu do komputera jeden błąd związany ze świecami żarowymi P0683 (sądzę że w tym winy nie odpalenia nie ma)
- Zero innych jakichkolwiek błedów typu immobiliser
- Pompa w baku sprawna
- Ciśnienie na listwie po zapłonie 0,60 przy próbie odpaleni ponad 250 myśle że jest ok
- Bezpieczniki ok, Nie wiem jak z przekaźnikami
- Na Samostart Pali ale zaraz gaśnie tyle tylko ile samostartu w dolocie
- Paliwo dochodzi do wtrysków

Myśle że wina leży w elektronice ale nic komputer by nie wykrył :( jak ktos ma inne przypuszczenia niech pomoże. Co mogę jeszcze sprawdzić? Na co zwrócić uwagę? Pomocy bo już nie mam pomysłów...:(
  • 0





Podobne tematy: Collapse