Skocz do zawartości

Zdjęcie
- - - - -

Astra G - silnik nie pali


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#11 OFFLINE   johnopel

johnopel
  • Użytkownik
  • 26 postów
  • Model:Opel Astra II
  • Silnik:x16szr
  • Nadwozie:Kombi
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 10 styczeń 2017 - 07:54

Ludzie pomóżcie bo oszaleję. Muszę do pracy dojeżdżać a tu lipa. Dzisiaj znowu podłączyłem kompa. I tak - czas wtrysku pokazuje 21,8ms , gdzie górna tolerancja to 3,7ms. Natomiast temperatura cieczy chłodzącej jest -2C. I to jest ok, ale poniżej jest druga temperatura cieczy chłodzącej(w Voltach) i tu pokazuje 3,1 V , gdzie tolerancja jest od 2,4V do 1,4V. Czy to jest OK?.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#12 OFFLINE   adam1954

adam1954
  • Moderator
  • 8613 postów
  • LokalizacjaOświęcim i okolice
  • Model:Opel Meriva A
  • Silnik:Z16XE
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 10 styczeń 2017 - 09:46

Coś mylisz pojęcia.

2.4-1.4 to masz przy temp.silnika 80-100 st.C i przy wszystkich odbiornikach wyłączonych.

 

I tak samo jest z czasem wtrysku. Ta wartość 1-3.7 jest podana dla temp silnika roboczej czyli 80-100 st.C

 

Ty pomiary zrobiłeś gdy wszystko zimne i silnik był na tzw.ssaniu.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#13 OFFLINE   johnopel

johnopel
  • Użytkownik
  • 26 postów
  • Model:Opel Astra II
  • Silnik:x16szr
  • Nadwozie:Kombi
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 10 styczeń 2017 - 23:09

Nagrałem mechanika, żeby przyjechał po moje auto i odholował do swojego warsztatu. Kiedy przyjechał silnik mu zgasł i nie mógł już  odpalić. Akumulator mu się rozładował. Poleciał do swojego warsztatu i przyjechał drugim samochodem wraz z dużym prostownikiem rozruchowym. Odpalił u siebie moment, a i powiedział że może u mnie spróbujemy. 3 minuty piłowałem z przerwami, aż w końcu zaskoczył. Trochę jeszcze obroty falowały, ale zaraz wszystko wróciło do normy. Teraz jest ok, zapala moment.  Wydaje mi się, że przyczyną tego problemu było zgaszenie silnika na gazie i to jeszcze w trybie awaryjnym..Na tą chwilę LPG odłączone. Reaktywacja w weekend.

Żeby nie było dobrze pojawił się następny problem - gdzieś w okolicach kompresora klimatyzacji lub rolki napinającej słychać co jakiś czas piszczenie. Wcześniej tego nie było. Nie wiem jak to sprawdzić.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież




Podobne tematy: Collapse