Skocz do zawarto軼i

Zdj璚ie
- - - - -

Astra G 1.7 DTI nie odpala, ciekn帷y TCV, tryb awaryjny, wysokie obroty na biegu ja這wym


  • Zaloguj si, aby doda odpowied
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 OFFLINE   rafi339

rafi339
  • U篡tkownik
  • 3 post闚
  • Model:Opel Corsa C
  • Silnik:1.0
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 03 grudzie 2017 - 12:46

Witam, jakieś 2 tygodnie temu po trasie 30km zgasiłem auto (ASTRA G 1.7 DTI) i po 5 minutach auto już nie chciało zapalić.

Przy użyciu samostartu auto odpaliło, ale strasznie "klekotało" i było słabe, na biegu jałowym trzymało obroty 1800-2000 i poniżej 3000 obrotów nie dało się jechać, strasznie szarpał i dławił się.

Po powrocie do domu podłączyłem auto pod prywatny komputer, i ukazał się błąd :

 

P0370 - błąd czujnika położenia pompy (nieciągłe)

 

Od razu udałem się do warsztatu, usłyszałem że nie ma takiego czujnika, że to na pewno nie pompa tylko sterownik pompy wtryskowej znajdujący się z tyłu silnika.

Podłożyłem więc kolejne dwa sterowniki pompy, swój oddałem do naprawy - na każdym z nich objawy takie same, auto nie pali, z samostartem zaskoczy ale ewidentnie kąt wtrysku nie jest poprawny.

Bieg jałowy 1800-2000 i brak mocy.

 

Powrót do warsztatu i tym razem usłyszałem że czujniki jak i pompa zaklejają się parafiną czy coś takiego i żeby oddać pompę do specjalisty.

Zaprowadziłem auto do specjalisty, po jednym dniu odebrałem auto, specjalista rzekomo wyczyścił pompę jakimś specyfikiem i twierdził że leciał z niej straszny syf.

Przy odbiorze auta, odpaliłem je z samostartu (nadal nie paliło poprawnie samo), początkowo chodziło na 1500 obrotów, po paru minutach spadło na 1100 obrotów i "klekot" trochę ustąpił, co wcześniej nie miało miejsca przed czyszczeniem pompy, klekot był cały czas.

Lecz mimo to jazda nim była prawie nie możliwa, nadal brak mocy, totalny muł, słabo wkręcał się na obroty, biegi zmieniać trzeba było minimum przy 3000 obrotów.

 

Mechanik stwierdził że na pompie są zawory które szwankują ale on się tego nie podejmie bo lepiej wymienić całą pompę.

Zdecydowałem więc że wyciągam pompę na własną rękę, aby obadać owe czujniki.

 

Już na samym początku zdziwił mnie fakt, że po odłączeniu kostki od zaworu TCV (zawór od dołu pompy) wyleciało z gniazda paliwo, może nie dużo, ale jednak jakoś się tam znaleźć musiało.

następnie wykręciłem pozostałe czujniki od góry pompy , raczej były czyste nie wyglądały na uszkodzone.

 

I moje pytanie pojawia się tutaj, co dalej ? Pompę mam na stole, wszystko wygląda według mechanika dobrze.

Co z tym zaworem TCV, dlaczego pojawiło sie paliwo we wtyczce ?

Zanim wymienie pompę mam zamiar oddać ją do sprawdzenia, ponieważ wydobycie jej z tego wynalazku jakim jest ten silnik trwało bardzo długo.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

U篡tkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • U篡tkownik
  • 1060 post闚
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK




Podobne tematy: Collapse