|
|
| Autor |
Wiadomość |
roberth78 [Usunięty]
|
Wysłany: Wto Paź 10, 2006 19:46 ubywajaca woda w ukladzie chlodzenia
|
|
|
wiec j/w wyzej cigle ubywa mi wody w chlodnicy, przy ostrzejszej jezdzie dosc spore ilosci.
wiec zaczne moze od przedniej szyby ktora pokrywala sie para i slodki zapach plynu w aucie, pierwsze co to stawialem na padnieta nagrzewnice ale w aucie jest suchu a woda musi gdzies uciekac, po dlaszych poszukiwaniach odnalazlem podejrzanie mokre miejsce na sciane grodziowej od strony silnika. patrzac od przodu auta po lewej stronie , a tam gdzies jest ten zaworek goracej wody wiec mam pytanie czy ktos to juz wyciagal i ma jakies wskazowki??? bo z miejscem to tam ciezko jest |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
okibar [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Paź 11, 2006 10:17 Mam ten sam problem.
|
|
|
| Mam ten sam problem, ale w Omedze 2.5 TD. |
|
|
|
 |
roberth78 [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Paź 11, 2006 11:02
|
|
|
wiec juz sie tam dostalem w miare szybko
tyle ze zadnych uszkodzen nie widac, choc jest wszedzie mokro wkolo zaloze dodatkowe opaski i zobaczymy
a teraz jesli chodzi i ten zaworek to dziala on na podniesnienie czy jak?
od gory jest taka cienka rurka jakby do podcisnienia ma to byc gdzies podlaczone?? |
|
|
|
 |
maniakopel


Model Opla : Astra G 2.0 DI_16V
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 2158 Skąd: Trójmiasto :)
|
Wysłany: Sro Paź 11, 2006 23:35
|
|
|
| Za czasu omesi gdy miałem dość czesto dolewałem wody ale żadnych wycieków nie miałem.Moze to przez to że miałem instalacje gazową sekwencyjną i strasznie mi się grzał tzn wntylator włączał się przy 92\94 stopniach i to bez ruznicy na pore roku heheh ale nigdy tej wartości nie przekroczyłem i się tym nieprzejmowałem bo poprostu może tak było od tempertury a mówimy przeciez o pojemnościach 2,5 i 3 litra.Chodz nie wiem jakie wy ilości tej wody musicie dolewać. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
omesia [Usunięty]
|
Wysłany: Czw Paź 12, 2006 09:41
|
|
|
| maniakopel napisał/a: | | Za czasu omesi gdy miałem dość czesto dolewałem wody ale żadnych wycieków nie miałem.Moze to przez to że miałem instalacje gazową sekwencyjną i strasznie mi się grzał tzn wntylator włączał się przy 92\94 stopniach i to bez ruznicy na pore roku heheh ale nigdy tej wartości nie przekroczyłem i się tym nieprzejmowałem bo poprostu może tak było od tempertury a mówimy przeciez o pojemnościach 2,5 i 3 litra.Chodz nie wiem jakie wy ilości tej wody musicie dolewać. |
Cos w tym jest, ja jak kupilem swoja Omege wszystko bylo okey, jesli chodzi o plyn chlodzacy i wiatrak. Po zalozeniu gazu od razu pojawil mi sie komunikat ze brakuje plyna chlodzacego.
Po kilku jazdach zauwazylem ze jesli przejade nawet 5 km to wysiadajac z samochodu dziala dmuchawa. Byc moze jest to od zalozenia gazu, strasznie szybko sie nagrzewa. Na benzynie mialem zawsze rowne 95 stopni a teraz waha sie miedzy 96 98 raczej wyzej nie idzie. Musze przejechac sie na benzynie i zaobserwowac bo dalej mi do myslenia Dodam ze po zalozeniu gazu dolalem litr plynu i po 2 tygodniach oraz jakis 1500 km jest o polowe mniej a tez nie widze wycieku, juz kilka osoba mowilo ze moze to byc mieszkanie sie plynu z benzyna w silniku a nastepnie jest wydalany ze spalinami. |
|
|
|
 |
ja37
street killer


Model Opla : corsa b 2,0 GSI
Zaproszone osoby: 6
Wiek: 38 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 11332 Skąd: Ziemia Obiecana :)
|
Wysłany: Czw Paź 12, 2006 09:46
|
|
|
| omesia napisał/a: | | mieszkanie sie plynu z benzyna w silniku a nastepnie jest wydalany ze spalinami. |
To by wyglądało na walniętą uszczelkę pod głowicą..... |
|
|
|
 |
|
|