|
|
| Autor |
Wiadomość |
u2collector
newbie
Model Opla : Astra 1.6F
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 21 Skąd: Ostrów Wielkopolski Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2007 12:38 Warta - jak wycenią szkodę? jaka dalsza procedura
|
|
|
4 dni temu miałem krakse - koleś wjechał mi w Asterke mercem Vito - na prostej drodze, przy minimalnym ruchu skasował mi cały tył.
Szkody - klapa, błotnik, obie lampy, nadkole z lewej strony, ciężko otwierają się drzwi (przód i tył) z lewej strony, coś z ABS'em ,bo kontrolka non-stop sie swieci). w bagażniku demolka, klapy oczywiście nie można otworzyć. Nie wiem co z zawieszeniem, bo tego na pierwszy rzut oka nie widać...
Była policja, mam protokół z kolizji, przeciwnik ubezpieczony w Warcie. Jak to dalej wygląda? Dzisiaj idę zgłosić szkodę.
Do tego mam L-4 na miesiąc, więc świstek idzie też na komendę i z tego robi się sprawa karna.
Co z kwestią odszkodowania? Za co, ile i w jakim trybie?
Za wszelkie info będę wdzięczny. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
Torak

Model Opla : C14NZ
LPG: NIE
Wiek: 35 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 330 Skąd: Police
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2007 16:38
|
|
|
Nie piszesz jaki to rocznik ale po opisie można przypuszczać że będzie to szkoda całkowita, czyli zaproponują ci kwotę jak ich zdaniem odpowiada całkowitej wartości auta. A auto... no cóż, można sprzedać resztę na części albo na złom.
Słyszałem że niektórzy jeszcze za te pieniądze naprawiają ale czy to się opłaca?
Inna sprawa że w sądzie możesz dochodzić odszkodowania za szkody psychiczne i fizyczne.
Może masz zawroty głowy, może inne coś tam.
Sąd może zasądzić odszkodowanie
ale szczegóły to musisz od fachowców uzyskać. Są też firmy które się w tym specjalizują. Biorą jakiś % od wywalczonego odszkodowania. |
| Ostatnio zmieniony przez Torak Wto Lis 13, 2007 16:40, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
u2collector
newbie
Model Opla : Astra 1.6F
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 21 Skąd: Ostrów Wielkopolski Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2007 18:38
|
|
|
Asterka jest z 94r.
Szkoda całkowita - czyli wypłacają mi wartość wg. ich mniemania a wrak - zostaje u mnie? I jakie wtedy najlepsze wyjście? sprzedać to, co stoi od ręki i za odszkodowanie +wrak coś inszego? |
|
|
|
 |
Torak

Model Opla : C14NZ
LPG: NIE
Wiek: 35 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 330 Skąd: Police
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2007 21:27
|
|
|
| Jeśli dobrze rozumiem to właśnie tak ale nie jestem z branży więc zasięgnij jeszcze języka. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
u2collector
newbie
Model Opla : Astra 1.6F
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 21 Skąd: Ostrów Wielkopolski Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2007 22:48
|
|
|
| A jak to właściwie jest ze szkodą całkowitą? Wartość naprawy musi przekroczyć 70 % czy 100 % auta, żeby była szkoda całkowita? Dodam, że naprawa z OC. Podobno z AC jest 70 % i ubezpieczyciele próbują naciągnąć ludzi, że 70 % jest też przy OC. |
|
|
|
 |
Torak

Model Opla : C14NZ
LPG: NIE
Wiek: 35 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 330 Skąd: Police
Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Sro Lis 14, 2007 20:05
|
|
|
| Jak napisałem wyżej: o szczegóły musisz pytać bardziej zorientowanych. |
|
|
|
 |
|
|