Model Opla : Kadett E 1.4i
Wiek: 27 Dołączył: 14 Sty 2008 Posty: 6 Skąd: Wieluń
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 11:30 Wymiana paska rozrządu
Wkrótce czeka mnie wymiana paska rozrządu i w związku z tym ma kilka pytań. Niestety nie doszukałem się podobnego tematu (może za słabo szukałem). Mam kadzia E 1.4i z '90 roku.
Zatem po pierwsze: czy konieczna jest wymiana rolki napinającej razem z samym paskiem - bo słyszałem różne opinie.
Po drugie ile orientacyjnie wynieisie koszt takiego zabiegu - z tego co wiem to pasek ok. 60-70 pln, napinacz - 120 pln, a robocizna jakieś 100-150 pln. Nie zamierzam wymieniać tego sam, bo z rozrządem nie ma chyba co ryzykować...
No i w końcu pytanie eksploatacyjne - co jaki czas (przebieg) powinienem teraz wymieniać pasek - bo jakby nie patrzeć to w tym roku stuknie mojemu opelkowi 18-tka.
Z góry dzięki za odpowiedzi
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 13:49 Re: Wymiana paska rozrządu
mrbzyq napisał/a:
Zatem po pierwsze: czy konieczna jest wymiana rolki napinającej razem z samym paskiem - bo słyszałem różne opinie.
teoretycznie powinno sie wymieniac ale jezeli nie ma luzow na napinaczu i nie "huczy" to nie ma takiej potrzeby - mi mechanik nie wymienial ale przy nastepnej wymianie bede juz musial...
co do kosztow to mniej wiecej tak jak mowisz oczywiscie zalezy od sklepu i mechanika
rozrzad powinno sie wymieniac co 20 - 30 tys - jezeli nie masz znim zbytnich problemow (jezeli nie niszczy ci jakos tego paska nadwyraz szybko to spokojnie co 20 - 30 tys mozesz wymieniac
Model Opla : Kadett E Sedan
LPG: Tak
Wiek: 28 Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 18 Skąd: Elbląg
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 14:45
Witam
Układ, w jakim pracuje pasek jest przewidziany na około 80 tyś. km, a nie tak jak napisał to kolega w poprzednim poście na 20 - 30. Rolkę powinieneś wymienić, dodatkowo mechanik powinien również sprawdzić pompę wody, mój Kadett ma 20 lat, dwa lata temu pękł mi pasek, i dzięki twórcom mojego silnika (jest to silnik bezkolizyjny) nic z głowicą, zaworami się nie stało:). Okazało się, że koła zębate były wytarte miały ostre krawędzie, więc podczas wymiany wstawiłem je nowe wraz z pompą wody, aby uniknąć kolejnej szybkiej niespodzianki. Finansowo nie jest to drogi koszt. Kolejną wymianę paska miałem miesiąc temu, za pasek zapłaciłem 40 pln a za pompę 70 pln. akurat w moim silniku C16NZ nie ma napinacza, więc koszty są mniejsze.
Model Opla : Astra F 1.8 8v, Omega B MV6
LPG: T/N
Wiek: 34 Dołączył: 15 Lut 2008 Posty: 1369 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 16:33
mrbzyq,
Cytat:
czy konieczna jest wymiana rolki napinającej razem z samym paskiem
Tak mimo, że żywotność napinacza może być dłuższa. Przy tym silniku + wymiana pompy wodnej (teoretycznie każdy tego nie robi ale to już na swoje ryzyko).
Cytat:
co jaki czas (przebieg) powinienem teraz wymieniać pasek
Przy tym silniku co 60tys (z resztą to jest przebieg gwarancyjny producenta paska) lub 48 m-cy.
Cytat:
pasek ok. 60-70 pln, napinacz - 120 pln, a robocizna jakieś 100-150 pln.
Model Opla : Kadett E 1.4i
Wiek: 27 Dołączył: 14 Sty 2008 Posty: 6 Skąd: Wieluń
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 21:09
Dzięki wszystkim za porady. O pompie faktycznie zapomniałem, ale jakiś rok temu była wymieniana, bo cosik z nią było nie tak. Więc zdecydowałem, że na razie chyba nie będe jej ruszał. Chociaż z drugiej strony jak cos robic to do końca i porządnie.
DAROMV6 dzięki za tego linka na Allegro - sądzę, że kupię ten komplet i po kłopocie.
I wychodzi na to, że wystarczy jak zmienię pasek co 2 lata - więcej niż 15-20 tys.km rocznie nie wykręcę.
Model Opla : opel katett 1.6 sv sedan 90r
LPG: nie
Wiek: 31 Dołączył: 30 Kwi 2008 Posty: 10 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 22:24
witam jak chcesz to znajoma ma sklep i strasznie tanie cześci do opla i tu masz nr tel. zadzwoń na pewno taniej niż na allegro a co do przesyłki zawsze sie idzie dogadać.032-240-12-38 lub 0-500-210-595 sklep się nazywa TE-MOT
agastaffbull Model Opla : Astra I Classic
LPG: nie
Wiek: 26 Dołączyła: 30 Maj 2008 Posty: 1 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 10:08
Witam wszystkich! Wczoraj wymieniałam pasek rozrządu w mojej Astrze. Auto ma mały przebieg, ale pasek należało wymienić z powodu wieku (8.5 roku), poza tym mechanik stwierdził, że dziwny dźwięk pracującego silnika jest spowodowany właśnie zużytym paskiem. Nie wymienili mi jednak rolki, nawet nie wspomnieli nic na ten temat. Czy popełniono zatem błąd, czy też może nie było to konieczne?
I na koniec ciekawostka-pasek kosztował 44 zł, a jego wymiana 153 zł. Pozdrawiam.
że dziwny dźwięk pracującego silnika jest spowodowany właśnie zużytym paskiem.
Pasek nie halasuje. Halasowac to moze rolka i napinacz. W swoim Kadziu po kupnie przy danej predkosci obrotowej silnika bylo slychac grzechotanie. Ponizej lub powyzej tych obrotow byla cisza. Po wymianie rozrzadu wszystko ucichlo. Oczywiscie rozrzad komplet, pasek, rolka, pompa.
Pomóżcie, jak ustawić znaki na kołach zębatych rozrządu? Górne koło to nie ma problemu - jest wycięcie na plastikowej obudowie a na kole kreska ale dolne to jest już problem. Na obudowie niby jest znak w postaci wystającego zaostrzonego trzpienia ale na kole są dwa nacięcia. I do którego ustawiać już nie wiem. Są one w odległości od siebie ok 0,5cm. Dotyczy to Kadetta 1.4e 90r.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach