adorin Model Opla : Astra II
LPG: Nie
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4 Skąd: Wawa
Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 21:37 Wymiana żarówki Astra II - 80 zł !!! na Rudnickiego w Wawie
Naprawiałem dziś gwarancyjnie jeden element w aucie, i przy okazji zauważyłem, że jedna z lamp przednich nie świeci światłami mijania. Więc z głupia frant poprosiłem o wymianę.
Na fakturze kwota wymiany żarówki i samej żarówki wyniosła ok. 80 PLN
40 żarówka i 40 wymiana Skandal.
Jak tylko macie w rękach trochę smykałki, wymieniajcie swoje żarówki sami.
Będę z powodu debilnych cen omijał ASo szerokim łukiem zaraz od minięcia gwarancji.
Nie dziwię się, że ludzie tak na nich plują.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
Model Opla : ASTRA 2 1,6 16V
LPG: NIE
Wiek: 28 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 1212 Skąd: Bytom
Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 22:48
To wymiana żarówek nie jest w ramach gwarancji ?
A z drugiej strony to twój pierwszy post i nawet "Dzień dobry" ani Witam ? Nawet nie napisałeś jakie żarówki wsadzili bo niektóre to w takich cenach występują i nie jest to nic dziwnego.
_________________ Jeśli wódka w pracy szkodzi, porzuć pracę o co chodzi
adorin Model Opla : Astra II
LPG: Nie
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4 Skąd: Wawa
Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 21:36
huri_khan napisał/a:
To wymiana żarówek nie jest w ramach gwarancji ?
Nie wiem, czy żartujesz, ale nawet tarcz nie jest, o ile wiem.
huri_khan napisał/a:
A z drugiej strony to twój pierwszy post i nawet "Dzień dobry" ani Witam ?
Nawet nie napisałeś jakie żarówki wsadzili bo niektóre to w takich cenach występują i nie jest to nic dziwnego.
Masz rację, to ze wzburzenia.
Więc tak, witam, jestem Krzysztof.
Jeżdżę już drugim Oplem Astra kombi, poprzednia I była kupiona w 1997, mam nadzieję że drugi właściciel po 9 latach mojej jazdy jest z niej też względnie zadowolony.
W tamtej często dokuczały mi przepalone żarówki.
Teraz mam II z 2006, silnik 1.4 16V, więc najprostszy.
W tej też żarówka po dwóch latach spalona, pewnie dołożyły się do tego przepisy o zimowych światłach.
Żarówka H7, nie ksenon, więc chyba żadna ekstrawagancja, i nie powinna kosztować 40 złociszy.
Właściwie nie powinienem się zgodzić na płacenie, bo mi pan ceny przed wymianą nie podał, ani usługi, ani części, ale to chyba z zatkania nie zaprotestowałem.
Narzekam w tym aucie jeszcze na dwie rzeczy
- dziwna charakterystyka silnika, na niskich obrotach zbiera się, jakby chciał a nie mógł,
- i fotele przód sa węższe o całe 5 cm od tych z poprzedniej wersji.
Tego to już zupełnie zrozumieć nie mogę. Oszczędność na szerokości foteli ? Nienormalne.
To wszystko prowadzi mnie do wniosku, że następnym autem już chyba nie będzie opelek.
Model Opla : ASTRA 2 1,6 16V
LPG: NIE
Wiek: 28 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 1212 Skąd: Bytom
Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 23:09
adorin napisał/a:
Właściwie nie powinienem się zgodzić na płacenie, bo mi pan ceny przed wymianą nie podał, ani usługi, ani części, ale to chyba z zatkania nie zaprotestowałem.
Twój błąd że nie zapytałeś przed oddaniem samochodu
adorin napisał/a:
Żarówka H7, nie ksenon, więc chyba żadna ekstrawagancja, i nie powinna kosztować 40 złociszy.
W ASO ?
Z tego co piszesz to widzę że dałeś samochód do "naprawy" i nawet nie zapytałeś ile to będzie kosztować na dodatek nawet się nie zainteresowałeś co wymienili (marka żarówek).
adorin napisał/a:
dziwna charakterystyka silnika, na niskich obrotach zbiera się, jakby chciał a nie mógł,
Taki jest urok 16V że lubi wysokie obroty
adorin napisał/a:
To wszystko prowadzi mnie do wniosku, że następnym autem już chyba nie będzie opelek.
Kupiłeś nowy samochód i przeszkadzają wąskie fotele
To już nie komuna gdzie bierze się to co dają, masz możliwość jazdy próbnej nie mówiąc o dokładnym sprawdzeniu wnętrza, możesz zamówić prawie dowolne wyposażenie. W internecie możesz poczytać o wadach i zaletach silników w danych modelach
_________________ Jeśli wódka w pracy szkodzi, porzuć pracę o co chodzi
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
To wszystko prowadzi mnie do wniosku, że następnym autem już chyba nie będzie opelek.
Hmmm, myślisz, że inne aso jest lepsze?Tańsze?
huri_khan napisał/a:
To już nie komuna gdzie bierze się to co dają, masz możliwość jazdy próbnej nie mówiąc o dokładnym sprawdzeniu wnętrza, możesz zamówić prawie dowolne wyposażenie. W internecie możesz poczytać o wadach i zaletach silników w danych modelach
To prawda.Trzeba było nie brać prawie najtańszego silnika, byś nie miał "doła"
Dlaczego nie z22let?
Łatwo jest kupić - teraz przenośnia - malucha i narzekać na osiagi
_________________ c20ne/18E/1,6SH to wymiatacz
adorin Model Opla : Astra II
LPG: Nie
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4 Skąd: Wawa
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 22:15
ja37 napisał/a:
adorin napisał/a:
To wszystko prowadzi mnie do wniosku, że następnym autem już chyba nie będzie opelek.
Hmmm, myślisz, że inne aso jest lepsze?Tańsze?
Nie wiem, ale zauważam, że jak poprzednio serwisowałem moja asterkę w prywatnym warsztacie u pana na Ursynowie, byłem dość zadowolony,
a jak kupiłem nowe auto to i fotele węższe, i silnik nieco denerwujący, i serwis mnie skasował na 8 dych za prawie nic.
huri_khan napisał/a:
To już nie komuna gdzie bierze się to co dają, masz możliwość jazdy próbnej nie mówiąc o dokładnym sprawdzeniu wnętrza, możesz zamówić prawie dowolne wyposażenie. W internecie możesz poczytać o wadach i zaletach silników w danych modelach
To prawda.Trzeba było nie brać prawie najtańszego silnika, byś nie miał "doła"
Dlaczego nie z22let?
Łatwo jest kupić - teraz przenośnia - malucha i narzekać na osiagi
Nie przyjmuję żadnego z tych argumentów.
Poprzednie auto, też Astra, też kombi, miało szersze siedzenia,
poprzedni silnik auta, też Astra, też kombi, też silnik 1.4 16V, miał lepszą charakterystykę.
Dopiero w II obie te rzeczy zepsuli.
Dla mnie samochód służy do jeżdżenia, i tylko tyle.
Dlatego nie uważam za słuszne wydawanie kilkunastu-dziesięciu tysi więcej za to,
że będę go używał przez ok. 4-5% czasu dziennie (1h z 24h doby).
Dlatego wybrałem najtańszy.
Nie powiem, podoba mi się Astra III kombi z silnikiem 170KM,
tylko co z tego, jak kosztuje 70tyś...? Nie mam ochoty tyle wydawać na nowa skarbonkę,
chociaż może bym nawet i mógł.
Opcja na przysżłość - wybiore lepsze auto, ale używane, i niestare, i mam na dzieję, że i zapłace podobnie (46tysi, wcale niemało), i z autka będę bardziej zadowolony.
Model Opla : A 2.0 B 2,6 & 2,5
Wiek: 33 Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1541 Skąd: GB
Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 04:24
i znowu zabulisz za wymiane zarowki 80 zeta
wentyle tez Ci odkrecaja na stacji ?
sorki ale musialem to napisac
46 a 70 tysi
nie powiem na Polske to niemala roznica
_________________ VVOC premium member
VU 137 zarzad VU i SPDT
VKP 102 przewodniczacy oddzialu UK i zagranicy
adorin Model Opla : Astra II
LPG: Nie
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4 Skąd: Wawa
Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 19:47
Gawlak napisał/a:
i znowu zabulisz za wymiane zarowki 80 zeta
wentyle tez Ci odkrecaja na stacji ?
sorki ale musialem to napisac
Może i zasłużyłem tym razem na tę złośliwość.
Miałem nawet to nieszczęsne H7 w domu, ale myślę, wstałem na 7, zajechałem już do tego serwisu, zaraz jadę do roboty, ciuchy czyste, to niech mi w cholerę zmienią już tę żarówkę.
Nigdy więcej tak nie pomyślę.
A co do sugerowanej oburęcznej leworęczności do auta
- w maluchu sam zmieniałem świece i regulowałem zapłon,
- w poprzedniej astrze reperowałem układ elektryczny ze schematem,
- wymieniałem i klocki,
- i tarcze.
Więc nie jest tak źle.
Ale teraz mam mniej czasu niż kiedyś.
Pozdro
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
LLB_Thor Model Opla : Astra I 1.4 '96
LPG: nie
Dołączył: 24 Kwi 2008 Posty: 5
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 19:41
a ja gościa rozumiem, mam astre jedynke ale sporo jeżdże dwójką to co powiedział moge potwierdzić, fotele w dwójce są węższe (chyba że mi w minute tyłek rośnie) a i z jazdą jest gorzej w dwójeczce przy silniku 1.6 (dokładnych parametrów nie podam) jest bieda aż piszczy, moja jedynka ma silnik 1.4 ten najbidniejszy c7nx czy jakoś tak i przy tej dwójce to to jest demon...
co do foteli, może źle użyłem słowa węższe, są inaczej wyprofilowane poprostu, w jedynce tylko zewnętrzne krawędzie się wybrzuszają tworząc takie a'la kubełki w dwójce już jest to trche szersze przez co środkowa część jest zmniejszona...
wiem pomieszanie z poplątaniem ale to ma sens mówie Wam!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach