|
|
| Autor |
Wiadomość |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 111 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Sob Lut 03, 2007 11:23 Wypadek drogowy - jak postepować?
|
|
|
Wypadek drogowy
Pamiętaj o zapewnieniu sobie bezpieczeństwa, sam nie możesz stwarzać sobie stanu zagrożenia
1. Zaparkuj przed miejscem zdarzenia celem zabezpieczenia miejsca i kierując koła w stronę pobocza, włącz światła awaryjne. (wyłącz silnik i zabierz kluczyki ! )
2. Nocą załóż na siebie coś jasnego ( teraz każdy powinien mieć kamizelkę odblaskową w swoim samochodzie )lub przyczep sobie jakiś materiał odblaskowy i używaj latarki. Stosuj ogólne zasady bezpieczeństwa.
3. Sprawdź ile osób jest poszkodowanych - (jak bardzo) ile pojazdów uczestniczyło w kolizji ( dobrze się rozejrzyj ) i wtedy wyślij świadków wypadku, aby ostrzegali nadjeżdżających kierowców oraz powiadomili policję, pogotowie ratunkowe. ( ważne jest aby pogotowie i straż wiedziały gdzie jechać i ile osób jest poszkodowanych )
4. Ustaw trójkąty ostrzegawcze lub światła w odpowiedniej odległości (wg kodeksu ruchu drogowego) od miejsca wypadku z obu stron.
5. Wyłącz zapłon we wszystkich uszkodzonych pojazdach i jeśli potrafisz, odłącz akumulator. Zamknij dopływ paliwa w pojazdach z silnikiem Diesla i w motocyklach.
6. Ustaw pojazdy w stabilnym położeniu. Jeśli samochód stoi normalnie, zaciągnij hamulec ręczny, włącz bieg lub zablokuj koła, spróbuj zabezpieczyć pojazd przed przewróceniem się.
7. Rozejrzyj się, czy istnieją fizyczne zagrożenia. Czy ktoś pali papierosa? Czy w najbliższym otoczeniu są pojazdy z oznakowaniem wskazującym na niebezpieczny ładunek? Czy została zerwana napowietrzna linia energetyczna? Czy w pobliżu jest rozlane paliwo?
8. W wyniku zderzenia dochodzi do różnych obrażeń u kierowcy i pasażerów. Szybko oceń stan poszkodowanych. Z samochodu wyciągaj ich tylko w niżej wymienionych sytuacjach:
- kiedy istnieje niebezpieczeństwo zapalenia się pojazdu,
- kiedy istnieje niebezpieczeństwo najechania na uszkodzony pojazd przez inny pojazd,
- kiedy potrzebna jest reanimacja poszkodowanego.
Gdzie jest kierowca ?
9. Zajmij się w pierwszej kolejności tymi, których życie jest zagrożone. Przeszukaj teren, żeby nie pozostawić ofiar rzuconych gdzieś dalej od miejsca wypadku, lub które same oddaliły się (szok powypadkowy).
10. Bezzwłocznie, jeśli jest potrzeba, przystąpić do reanimacji i opatrzyć obrażenia zagrażające życiu lub wyglądające niebezpiecznie. Jeśli to możliwe, zajmij się poszkodowanymi nie zmieniając ich pozycji (wyjątek - reanimacja).
11. Wstępnie zawsze zakładaj, że nastąpiło uszkodzenie kręgów szyjnych. Podtrzymuj rękami głowę i szyję ofiary, tak aby mogła ona swobodnie oddychać. W miarę możliwości obserwuj stale wszystkich poszkodowanych aż do nadejścia specjalistycznej pomocy.
Jeśli tylko ty i inni kierowcy posiadają kołnierze ortopedyczne - zakładamy je poszkodowanym!
Należy pozostać na miejscu wypadku do momentu przyjazdu pogotowia i straży - pamiętajmy żeby powiadomić pierwszego lekarza lub strażaka o stanie wszystkich osób i o tym co już zrobiliśmy!
Pamiętaj - lekarz jest koordynatorem całej akcji ratunkowej i to do niego należą wszystkie decyzje!
Temat opracowany dzięki materiałom zawartym na stronie internetowej:
http://www.ratownictwo.win.pl/
Pozostawiam do otwartej dyskusji |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
ja37
street killer


Model Opla : corsa b 2,0 GSI
Zaproszone osoby: 6
Wiek: 38 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 11332 Skąd: Ziemia Obiecana :)
|
Wysłany: Sob Lut 03, 2007 19:07
|
|
|
| NIESWIADEK napisał/a: | | (wyłącz silnik i zabierz kluczyki ! ) |
To też ważne, złodziej może być wszędzie |
|
|
|
 |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 111 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Sob Lut 03, 2007 19:31
|
|
|
| ja37 napisał/a: | | To też ważne, złodziej może być wszędzie |
Tą myśl podsunął mi przyszły teść w zeszłą sobotę - zatrzymałem się na ulicy żeby pomóc gościowi, który wykopyrtnął się na przejściu - auto zostawiliśmy bez opieki (w centrum miasta) po powrocie do samochodu teść powiedział tylko - wiesz to mógł być podłożony facet i nie masz już auta!
Licho nie śpi |
|
|
|
 |
Marceli TT [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Lut 14, 2007 21:32 Re: Wypadek drogowy - jak postepować?
|
|
|
| NIESWIADEK napisał/a: | | Pamiętaj - lekarz jest koordynatorem całej akcji ratunkowej i to do niego należą wszystkie decyzje! |
Nie wiem kto to wymyślił. Chyba chodzi tu tylko o decyzje dotyczące rannych. Zgodnie z wszystkimi procedurami działania w sytuacjach kryzysowych - między innymi na miejscu katastrof i wypadków - akcją kieruje strażak i wszyscy, nawet policja i inne służby, muszą wypełniać jego polecenia.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
Niedźwiedź
Anka


Model Opla : corsa zwana MrC
Dołączyła: 04 Lut 2007 Posty: 960 Skąd: Inowrocław
|
Wysłany: Pią Lut 16, 2007 23:59
|
|
|
Kiedyś na jakimś zlocie organizatorzy zaprosili ekipę ratowników medycznych i straż pożarną. Odbył się pokaz jak postępowac w przypadkach udzielania pomocy i postepowania w wypadkach. Pokaż pirotechniczny strażaków też był i pokazowo zrobiony "kabriolecik".
Naprawdę bardzo ciekawa i pożyteczna rzecz. Tym bardziej, że Ci z nas którzy nie uczestniczyli w akcji udzielania pomocy nie mają pojęcia w czym przyjdzie im uczestniczyć i jak się zachowają. A po odświeżeniu prezentacji na temat wypadków wiemy, że zimna krew i opanowanie na pewno są nam potrzebne.
Do tych punkcików, na podstawie tego co zapamiętałam z tamtego pokazu to chciałabym dodać:
1. jeśli nie musisz używać swojej gaśnicy, wyjmij ją i umieść pod prawym tylnym kołem auta uszkodzonego - zadziała na zasadzie klina jeśli będzie położona wzdłuż
2. jeśli poszkodowani są przytomni koniecznie nawiąż z nimi kontakt informując ich, że kluczyki umieściłeś pod przednią szybą lub innym bardzo widocznym miejscu - głupio być posądzonym a o to nie trudno,
3. oczywiście oględzin i oceny poszkodowanych nie wykonuje się wkładając głowę przez boczne szyby jeśli auto ma poduszki - mogą zadziałać ze zwłoką
4. jak dzwonisz po pomoc to w pierwszej kolejności powiedz ilu rannych i dokładnie postaraj się określić swoje położenie - miejsce zdarzenia - straż pożarna ma 1 minutę (o ile dobrze zapamiętałam) do tego by tylne koła minęły wyjazd
5. I przede wszystkim jesli nie ma zagrożenia pożarowego a poszkodowany jest nieprzytomny nie wyciągaj go na siłę z auta (to oczywiście jest bardzo dyskusyjna sprawa ale ważna by nie okaleczyć człowieka) a jeśli już i jest taka możliwość robi się to przez tyle siedzenia po usztywnieniu kręgów szyjnych
No to mi się na szybko z tego pokazu przypomniało. Może to i oczywiste sprawy a może nie...
Polecam jeśli ktoś będzie miał okazję uczestniczyć w takim pokazie. Naprawdę dodaje co nieco do teorii udzielania pomocy. |
|
|
|
 |
lord_wiader
Kto mi pisze lodzik? pewnie ja37?


Model Opla : KadettE C14NZ+podtlenek gazu
Zaproszone osoby: 1
LPG: Tak
Wiek: 18 Dołączył: 10 Lut 2006 Posty: 671 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 00:08
|
|
|
Dokładnie, widzimy wypadek iii.... nie wiemy co robić.
Zastanawiamy się i panikujemy, a cenne sekundy lecą.
Trzeba by pare razy zainscenizować taki wypadek, by w razie potrzeby działać natychmiastowo i skutecznie. |
|
|
|
 |
NIESWIADEK
ROBERT

Model Opla : Astra C18NZ +LPG
Wiek: 26 Dołączył: 09 Gru 2006 Posty: 111 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 14:07
|
|
|
| lord_wiader napisał/a: | | Trzeba by pare razy zainscenizować taki wypadek, by w razie potrzeby działać natychmiastowo i skutecznie. |
Masz rację - tutaj należy pozostawić pole do popisu dla organizatorów imprez samochodowych, którzy przy odrobinie dobrej woli i chęci mogą zorganizować takie pokazy - zazwyczaj strażacy chętnie potną jakiś samochód (wystarczy tylko zorganizować jakiś wrak ze szrotu) oni robiąc pokaz mają dodatkowe szkolenie umiejętności dla siebie!
A wspaniała byłaby możliwość uczestniczenia w akcji dla oglądających pokaż! |
|
|
|
 |
Espana
Bartek

Model Opla : c14nz
Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 08 Kwi 2007 Posty: 672 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 21:00
|
|
|
Ja miałem dziś sytuację... Nierozważna kobieta potrąciła dziewczynę na rowerze i stoi i sie patrzy, jeszcze zaparkowała na poboczu a dziewczyna lezala na srodku drogi i normalnie mógłby jechać jakiś palant i się zdążyć zachamować... wiec zatrzymalem sie przed i wyszedlem kobieta cala byla roztrzesiona.. a dziewczyna lezala, naszczescie normalnie mogla rozmawiac ale skarzyla sie na bol plecow i glowy. wiec jej nie ruszłąme tylko do kobiety czy zadzwoniła po karetke a ona nie zdazylam... Przepraszam za wyrazenie, sie zdenerwowałem i powiedziałem"czy ty kobieto kur** myslisz!! zadzwonilem i przyjechali szybko i ja zabrali co dlaej to nie wiem. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
cr2sher
C14NZ+LPG+CB

Model Opla : Astra F 93r.
Wiek: 23 Dołączył: 21 Maj 2007 Posty: 303 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 15:42
|
|
|
U mnie kilka lat temu byl bardzo powazny wypadek, chlopak wymijal auto ktore zlapalo "gume" przy tym manewrze nie zachowal szczegolnej ostroznosci i zderzyl sie czolowo z nadjezdzajacym z przeciwka autobusem komunikacji miejskiej, w aucie osobowym jechaly 3 osoby ktore cudem przezyly, ale najgorsze jest to ze ani zaden z pasarzerow ani kierowca autobusu nie wiedzial co robic, ja ze znajomym akurat w kilka sekund po wypadku zjawilismy sie na miejscu i pierwsza mysl jaka nam przyszla do glowy to czy kto dzwonil po pogotowie, okazalo sie ze nikt a wogol stalo z 40 osob <zalamka>, uwazam ze na wszystkich imprezach motoryzacyjnych powinny byc takie pokazy, takze powinien byc obowiazek uczestniczenia w takich pokazach kierowcow. To nie zajmuje duzo czasu a moze komus uratowac zycie |
|
|
|
 |
Kris36g

Model Opla : astra II hb
Dołączył: 27 Cze 2007 Posty: 85 Skąd: Piotrków Tryb.
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 20:58
|
|
|
Byłem kilka razy świadkiem mniej lub bardziej tragicznych wypadków ale nic mnie tak nie denerwuje jak tłumek gapiów którzy ciasno otaczają miejsce zajscia .Nie tylko nie pomagają ale wręcz przeszkadzają.Dopiero reakcja policji jest w stanie ich przepędzić.Nie wiem czy to głupota czy chorobliwa ciekawość |
|
|
|
 |
|
|