Mówiłem o śmierci.Odpowiesz za nieumyślne spowodowanie śmierci.Masz prawo nie udzielić pomocy jeśli nie wiesz jak.Złamałeś żebro ale go uratowałeś.
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
HP: 419/2333
18%
MP: 751/1114
67%
EXP: 81/99
81%
tomson210 Model Opla : astra II 2.0 DTI
Wiek: 27 Dołączył: 29 Gru 2007 Posty: 5
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 11:32
misiaczek410 napisał/a:
24Libero napisał/a:
jeśli udzielamy pomocy w wypadku i źle opatrzymy rannego i niedaj boże umrze to zostaniemy pociągnięci do odpowiedzialności za jego śmierć.
Absolutnie nieprawda... Jesli nie udzielisz pomocy to zostaniesz pociagniety za jej nieudzielenie...
Sam kiedys robilem sztuczne oddychanie i masaz serca i jak przyjechala karetka to lekarz powiedzial ze zlamalem gosciowi zebro ale uratowalem mu zycie... i nikt mnie nie ciagal po sadach...
Witam.
Gaśnica jest obowiązkowa,trójkąt też obowiązkowy, apteczka nie jest obowiązkowa ale warto ją mieć,natomiast kamizelka też już chyba jest obowiązkowa.I oczywiście racja że za nie udzielenie pomocy poszkodowanemu jesteśmy pociągnięci do odpowiedzialnośći.Nawet jeżeli udzielimy pomocy w sposób mniej fachowy i nie pomoże to uratować poszkodowanego to nie grozi nam za to żadna kara.Wyjątek stanowią jedynie wyspecjalizowani ratownicy którzy jeżeli źle przeprowadzą akcje reanimacji i spowoduje to śmierć to oni wówczas są pociągnięci do odpowiedzialności.Pozdrawiam Tomson210
Model Opla : astra G
Wiek: 28 Dołączył: 19 Sie 2007 Posty: 1143 Skąd: Goleniow
Wysłany: Wto Sty 01, 2008 20:09
Trójkat, gasnica( z tego co wiem liczy sie ze masz ta gasnice a legalizacji nie moze sprawdzac bo ani policjant ani diagnosta nie mjaaj uprawnien do sprawdzania sprawnosci sprzetu gasniczego)-lecz warta ja miec mimo wszytko zalegalizowana bo to w sumie dla naszego bezpieczenstwa. Co do zarówek to jesli mamy przepalona jakas w oswietleniu zewnetrznym to policjant moze nas zatrzymac zebysmy ja wymienili i jesli nie mamy zapasu to moze nas wtedy ukarac( czyli ni ejest obowiazkowe posiadanie zarowki zapsaowej ale jak sie nam spali to mozemy miec problem). Kamizelka nie jest wymagana w osobowkach.
Model Opla : Vectra B 1.6 16V X16XEL 1999
LPG: Tak
Wiek: 19 Dołączył: 17 Lis 2006 Posty: 436 Skąd: Bełchatów
Wysłany: Wto Sty 01, 2008 22:24
Dokładnie. 24Libero, kto Ci naopowiadał takich głupot? Przerabialiśmy te tamaty na PO i za NIE UDZIELENIE pomocy mamy przerąbane, a za udzielenie nikt Cie nie będzie po sądach ciągał... Zresztą, jest tu jeden forumowicz który się na tym zna, niech on się wypowie
Geppetto Porządkowy Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet
Model Opla : Opel Vectra 2.0dth
Wiek: 24 Dołączył: 08 Lip 2007 Posty: 108 Skąd: Rozalin:)
Wysłany: Wto Sty 01, 2008 22:42
Egh z tego co nam mowiła babka na prawie to podobno nie udzilenie pierwszej pomocy jest karane. za uszczerbek na zdrowiu rowniez mozemy zostac pociagnieci do odpowiedzilanosci i to jest chore moim zdaniem. A co do złamania zeber przy masazu serca to podobno normalka zdarzyc sie to moze nawet fachowcom:)a wyposazenie obowiazkowe: Trojkat gasnica oczywiscie z legalizacja oraz kamizelka ale na autostradach oczywiscie mowimy o polsce:)
Mitrydates Model Opla : Astra G Caravan 1.4 16V
Wiek: 30 Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 2 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Mar 03, 2008 21:38
Bogo napisał/a:
W Niemczech jest obowiązkowa apteczka i kamizelka a w zimie opony zimowe, zaś gaśnica niekoniecznie. Teraz przy całkowicie otwartych granicach może się przydać takie info.
Z tego co wiem Polskę obowiązuje Konwencja o Ruchu Drogowym, dlatego też musimy jedynie mieć w aucie wyposażenie niezbędne w swoim kraju. Niemiecka policja może nam nakichać za brak kamizelki czy niekompletną (według nich) apteczkę.
Z tego co wiem Polskę obowiązuje Konwencja o Ruchu Drogowym, dlatego też musimy jedynie mieć w aucie wyposażenie niezbędne w swoim kraju. Niemiecka policja może nam nakichać za brak kamizelki czy niekompletną (według nich) apteczkę.
Zgadzam się z Tobą całkowicie ale oto urywki Z Gazety Wyborczej z dn.25.02.2008r na temat kontroli w DE:
,, Niemieccy policjanci stoją na szosie za granicą i już z daleka, przez lornetkę wypatrują polskich aut. Najpierw sprawdzają czy masz obowiązkowe zimowe opony, potem proszą o apteczkę. Najmniejsze odstępstwo od niemieckich norm to mandat, nawet 50 euro"
Jeżeli jesteś w drodze w DE bez znajomości języka, i wlepiają Ci mandat to jesteś bezradny Opony zimowe u nich tez nie są obowiązkowe, tylko wymagane przez ubezpieczycieli niemieckich którzy nie wypłacają ubezpieczenia jeśli ich nie miałeś podczas kolizji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach