Przesunięty przez: Tajga Sro Gru 26, 2007 00:10 |
|
| Autor |
Wiadomość |
africa [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 13:05 Żarówki
|
|
|
Witam!
Rzadko sie odzywam - bo jakoś nie było problemów, ale dziś mnie ruszyło...
Więc od razu parę spraw - może ktoś doradzi.
Zafirka już przehasała prawie 70 tysięcy - w tym z 15 na gazie (dziala nieźle)...
Ale - od poczatku posiadania auta psuły się żarówki. Sygnalizowałem przy okazji każdych badań technicznych ten fakt i choć zbywano mnie że żarówki nie podlegają gwarancji to jednak doprowadzałem zawsze do testowania rożnych parametrów kompa które by wskazywać mogły na jakieś niesprawności - i zawsze stwierdzano ze jest okej i tak ma byc...
Mam pytanie takie. Jak często wymieniacie żarówki w aucie? Mam auta rózne nieprzerwanie od 27 lat i roznymi pojazdami na roznych kontynentach jezdzilem i tez sie psuly zarowki - ale nie az tak:
W Zafci w przeciagu 2,5 roku / 70 tys. wymienilem już: 15 zarówke / wczoraj/ - swiatel mijania przod, 3 zarówki św. długich i 4 żarówki świateł postojowych.
Nie psują się żadne z tyłu!!!!
Nie ma jakiegoś "porządku" czy prawidłowości - kolejności wysiadania zarówek.
Kupowałem i te markowe drogie i tanie koreanskie - tak sama żywotnośc...
Drugie pytanie - jest widze zalozony temat na temat sondy lambda - i tez jestem ciekaw co tam ktos odpowie, ale tu opisze swoje zabawy:
Sonde lambda miałem wymienianą na gwarancji - po akcji nawrotowej wymiany sprężyn zaworów - jak wyjechałem z serwisu - zawiesil sie komp i musialem doholowac auto z powrotem. Bawili sie ze trzy dni az doszli do tego ze wymienili przeplywomierz i sonde. Po roku zalozylem gaz - i od tej pory baez znaczenia czy jezdze na gazie czy na benzynie / czesciej zdarza sie na benzynie/ - co jakis czas zapala sie lampka od sondy lambda. Czasem - wpierw jest utrata mocy i moje wrazenie jakby jeden cylinder nie palil. Przelaczam wtedy na benzyne i na ogol po jakims kilometrze silnik zacyna pracowac prawidlowo. Po jakims czasi lampka sondy gasnie. Jezeli nie - jade do Opla albo do gaziarzy zeby skasowac sygnaly bledow. "Oplowcy" - z ASO - twierdza ze tak bywa, tak ma być i kropka. Gaziarze pokazywali mi na kompie ze sonda powinna pracowac - dawac napiecie np w zakresie od 0,1V do np. 0,9 V w zaleznosci od spalin, a ta moja ma caly czas 0,4 a potem gwaltownie skacze na 0,9-1,0 - jakos tak. Zbieram sie do zakupu sondy lambda - tez widzialem na Allegro i rozmawialem nawet z gosciem co je sprowadza. Mowil ze je testuje indywidualnie i przystosowuje do danego auta i byl pelen checi pomocy w rozwiazaniu problemu...
Kolejne pytanko: czy jest sensowne szukanie i zakup maty wygluszajacej klape silnika jak w Zafirkach z silnikiem diesla?
I na koniec jeszcze jedno:
Czy jest sensowne a jezeli tak to czy ktos stosowal i jakie rozwiazanie - zaslaniania wlotu powietrza do silnika na zime. Kiedys w Fiatach i Poldkach nawet mozna bylo kupic takie zaluzje sterowane z miejsca kierowcy - i tam mialo to sens i pomagalo - szybsze nagrzewanie sie silnika w warunkach zimowych...
Tyle...
Pozdrowienia
Andrzej |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
ja37
street killer


Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm było
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 12465 Skąd: Ziemia Obiecana :)
Punkty zdobyte: 79
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:02
|
|
|
| africa napisał/a: | | Czy jest sensowne a jezeli tak to czy ktos stosowal i jakie rozwiazanie - zaslaniania wlotu powietrza do silnika na zime. |
Będzie ci sie płyn gotował.
| africa napisał/a: | | Mowil ze je testuje indywidualnie i przystosowuje do danego auta |
Testowanie rozumiem, ale jak można sondę przystosować?
Co do skoków napięcia sondy u ciebie mam 2 hipotezy.
Może być popsuta.
Albo ma zapchane te kanaliki, przez które mierzy tlen....
W pierwszym przypadku nie ma wątpliwości - wymiana.
w drugim trzeba dociec, dlaczego się zbiera ten nagar? albo pali olej, albo nieprawidłowy skład mieszanki. |
|
|
|
 |
lord_wiader


Model Opla : KadettE C14NZ + LPG
Zaproszone osoby: 1
LPG: Tak
Wiek: 19 Dołączył: 10 Lut 2006 Posty: 766 Skąd: Łódź
Punkty zdobyte: 10
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:02
|
|
|
Sprawdź jakie masz napięcie w instalacji, może regulator napięcia jest walnięty
Mata wytłumiająca, czemu nie. Aby jednak w aucie zrobiło się ciszej, to powinieneś też wytłumić jakoś przegrodę między kabiną a komorą silnika.
Zasłanianie grila praktycznie nic nie pomaga, bo zanim silnik nie nagrzeje się do pewnej temperatury to termostat jest zamknięty i ciecz chłodząca krąży między silnikiem, pompą a nagrzewnicą (mały obieg). Dopiero gdy silnik się nagrzeje to termostat zaczyna się otwierać i ciecz trafia do chłodnicy- włącza się duży obieg. |
|
|
|
 |
ja37
street killer


Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm było
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 12465 Skąd: Ziemia Obiecana :)
Punkty zdobyte: 79
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:08
|
|
|
Może uzupełnię.
Jeśli chłodnica ma przepływ pionowy, zasłaniać można, jeśli poziomy, bedzie sie gotować. |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
JOszi

Model Opla : Astra F
Wiek: 22 Dołączył: 21 Paź 2006 Posty: 686 Punkty zdobyte: 1
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:22
|
|
|
jako że zafira to prawie astra g to mogę powiedzieć o żarówkach że to chyba normalka. Moja mama ma astrę G od 3 lat i też już wymieniłem z 9 żarówek z przodu jak nie więcej bo tego nie liczę jak się pytałem innych użytkowników to mówią że mają podobnie
czytałem gdzieś jakąś wypowiedź na ten temat i tam jedna osoba zrobiła (czy ktoś jej zrobił) jakiś układzik zabezpieczający żarówki i od tego czasu było już ok. z tego co pamiętam to pisał o tym ktoś na ATT a ten układzik robił mu kolega z aso. niestety nie potrafił wyjaśnić jak działa ten układ. |
|
|
|
 |
tpekrul [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:28
|
|
|
| "jako że zafira to prawie astra g"... w astrze G powinien być opornik na przewodzie prądowym dochodzącym do żarówki. Zastosowane żarówki H7, dostosowane są do napięcia 12V, w instalacji jest ok.14V. Stąd częste przepalanie, zbyt duże napięcie powoduje szybsze spalanie żarnika. Wystarczy zainstalować opornik na przewodzie prądowym, niestety nie wiem o jakiej watości ale słyszałem że w ASO mają całe przewody z opornikami do kupienia za małe pieniądze. |
|
|
|
 |
ja37
street killer


Model Opla : corsa b 2,0 157KM 209Nm było
Zaproszone osoby: 6
LPG: NIE
Wiek: 38 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 12465 Skąd: Ziemia Obiecana :)
Punkty zdobyte: 79
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:38
|
|
|
| Też cos kojarzę, to był jakiś porcelanowy opornik na dużą moc, chyba 1,5 , czy 2 ohmy? |
|
|
|
 |
traksmetal [Usunięty]
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:54
|
|
|
| Ja na swojej Zafirze zrobiłem przez trzy lata 90 tys. i wymieniłem tylko jeden komplet żarówek mijania i postojowych , a z tyłu padła mi jedna stopu. I to wszystko |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
lord_wiader


Model Opla : KadettE C14NZ + LPG
Zaproszone osoby: 1
LPG: Tak
Wiek: 19 Dołączył: 10 Lut 2006 Posty: 766 Skąd: Łódź
Punkty zdobyte: 10
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 16:02
|
|
|
Pomysł z opornikiem nie wydaje się zbyt dobry. Przy oporniku 1ohm wydzieli się na nim ponad 100W, a te dostępne na rynku mają zazwyczaj 5/10W.
Myślę, że lepiej będzie zastosować zwykłą diodę min.6A(na żarówkę 55W) zgodnie z polaryzacją. Da ona spadek napięcia o ok. 0,7V.
Przy 14,4V żarówka "55W" ma tak naprawdę moc 80W
Stosując diodę zbijemy napięcie o 0,7V więc moc żarówki spadnie do 13,6V a moc spadnie do 71W. Aby dalej zbić napięcia trzeba dodać kolejną diodę, co da spadek napięcia do 12,9V i moc spadnie do 64W. 16W różnicy to już nie tak mało.
Testowałem to już przy małych mocach, może ktoś sprawdzi to na swoim autku? |
|
|
|
 |
qubar
qubar
Model Opla : ASTRA II '99, 1,6 16V 100KM
LPG: Tak
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 14 Skąd: Łódź Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Nie Sty 14, 2007 21:43
|
|
|
witam,
poniewaz "robie" w branży żarówkarskiej moge dodać pare słów od siebie.
na wstepie dodam ze w mojej A2 wymieniam H7 co jakies 4-5 miesiecy ok. 15 tys (praktycznie zawsze jezdze na wlaczonych swiatlach).
jesli chodzi o zarowki to na ich trwalosc najbardziej wplywa napiecie. im bardziej stabilne tym oczywiscie lepiej. nie pamietam jaka trwalosc powinny miec halogeny ale przy badaniach producent wyswieca je przy stalym napieciu 13,5V. jesli wiec napiecie zasilania bedzie nizsze (ale zawsze takie samo) to trwalosc bedzie wieksza. 14V o ktorych pisaliscie na poczatku jest zblizone do znamionowych wiec tu bym sie nie martwil, ze to jest za duzo.
Dodam jeszcze ze w mojej Astrze mam chyba cos ze stabilizatorem napiecia albo cos takiego; bo jak nie dodam gazu a bede ruszal to widze jak "siadają" mi swiatła - i tym tlumacze sobie krótka trwalo |
|
|
|
 |
|
|