|
|
| Autor |
Wiadomość |
lava
Model Opla : Vectra B
Dołączył: 22 Lip 2008 Posty: 3 Punkty zdobyte: 0
|
Wysłany: Wto Lip 22, 2008 20:19 Żółta kontrolka po uruchomieniu silnika
|
|
|
Po uruchomieniu silnika żółta lampka kontrolki gaśnie. Następnie po kilku sekundach zapala się i trzyma tak przez około 30 sek. Następnie gaśnie.
Czy może to być objaw np. braku wystarczającego ładowania (na początku piszczy pasek, bo jest zbyt luźny)?
Samochód Opel Vectra kombi, 97, 2.0 DI
Lava |
| Ostatnio zmieniony przez lava Wto Lip 22, 2008 20:20, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
Miły
Vectra Klub Polska

Model Opla : Vectra b X16XEL, Tigra X14XE
Wiek: 36 Dołączył: 23 Lip 2007 Posty: 468 Skąd: Międzyzdroje
Punkty zdobyte: 14
|
Wysłany: Wto Lip 22, 2008 21:59
|
|
|
Pewnie chodzi Ci o kontrolkę "check" ??
trzeba podpiąć się pod kompa i odczytać błędy - przyczyn jest kilkadziesiąt zapalania się kontrolki |
|
|
|
 |
grzes78b
grzes78b

Model Opla : Opel Vectra B
LPG: Tak
Wiek: 30 Dołączył: 24 Lip 2008 Posty: 25 Skąd: Gliwice-Śląsk Punkty zdobyte: 4
|
Wysłany: Nie Sie 17, 2008 21:24
|
|
|
| Miły napisał/a: | Pewnie chodzi Ci o kontrolkę "check" ??
trzeba podpiąć się pod kompa i odczytać błędy - przyczyn jest kilkadziesiąt zapalania się kontrolki |
Witam.Mam podobny problem z ta przekleta kontrolką "CHECK"
Mam Vectre z 99r z silnikiem 1,8 16V symbol:x18xE1.Kupiłem ja miesiąc temu.Założyłem od razu inst.gazowa BRC-sekwencje.Potem wymieniłem wszystkie oleje,filtry,swiece i oczywiście kompletny rozrząd.Przy wymianie rozrządu posypała się izolacja na czyjniku położenia wałka rozrządu i został też wymieniony(cena 175zł-ponoc miał byc dobrej jakości).Po wymianie tego wszystkiego podjechałem do warsztatu,który ma kompa do Opla i wykasowałem błędy,które się tam nazbierały.Cycuś Jednak po tym wszystkim zaczeło cos sie dziać.Silnik raz zapalił normalnie,raz trzeba było go dłuzej kręcić i gdy zapalił zapalał sie "CHECK"(wcześniej tego nie było!!!)I drugi problem był taki że silnik na benzynie chodził "w miarę normalnie"-a na gazie przerywał,nie miał mocy-130 km/h było maks i do tego strasznie szarpał.Podjechałem do gazownika.Poregulował cos tam,podpioł kompa i było by 'ok' Pojechałem na urlop.W trasie autko jechało w miare normalnie.Troche szarpał-ale jechał.Na 100km spalił 9,1l z włączoną klimatyzacja i z 4 osobami-czyli nie jest żle.Ale szarpał i zle zapalał.W Drodze powrotnej zaczeły sie też takie problemy na benzynie-szarpanie.Podjechałem do gazownika.Po przejżeniu auta stwierdził że to listwa zapłonowa.Wymieniłem na nowa(380zł-Valeo)i autko odzyskało moc i pięknie pracowało i na benzynie i na gazie.A zapalenie pozostało dalej takie jak było.Podjechałem znowu do warsztatu na kompa i wyszło że winny temu złemu zapalaniu jest :czujnik Halla_czyli położenia wałka rozrządu Nowy czujnik a do bani???Ok-zdarza się (ale czemu zawsze mi).Mechanik zrobił mało sztuczke.Naprawił izolacje w starym czujniku(prowizorycznie ale fachowo)i zamontował go.Wykasował błędy i sru.Autko na 30 razy zapaliło normalnie.Potem w normalnym używaniu nie pojawił sie ten problem.Silnik nadal troszke szarpał na gazie-ale mysle że to wina regulacji gazu-musze jechac na przegląd po 1500km.Jednak dzisiaj znowu cos sie zpingoliło.Zapaliłem auto i zapaliła sie ta pomarańczowa franca!Zgasiłem motor,Poczekałem i znowu odpaliłem.Świeci dalej.Mysle jade.Podczas jazdy zgasła na moment,żeby sie znowu zapalic.Ale co dziwne-w momencie gdy sie zapaliła ten silnik przestał szarpać i jechało sie super.Silnik przyspieszał bez szarpania,zwalniał też bez szarpania.Cudo.Jednak nie powinno tak być.
I tu moje pytanie:co to może być?
Czy ten 'zregenerowany czujnik sie rozsypał?Chociaż zapala normalnie.
Czy moze czujnik położenia wału korbowego?
Czy moze przepustnica?
Czy może podjechać do wróżki?
Albo zepchnąć ja do Kanału Gliwickiego i zebrac kase z "AC"
Pomocy bo juz nie mam siły!!!!!!Wcześniej miałem Astre z 94r i NIGDY nie miałem takich problemów!
Jeżeli ktos wie to prosze o jakąś rade. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Gawlak
Brus Wylis ;)


Model Opla : Vectry A 2.0 B 2,6 & 2,5
LPG: nie
Wiek: 33 Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 4553 Skąd: GB Punkty zdobyte: 351
|
Wysłany: Nie Sie 17, 2008 21:59
|
|
|
| zczytaj bledy sam |
|
|
|
 |
|
Geppetto
Porządkowy
Model Opla : Astra II
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2003 Posty: 4262 Skąd: Internet 
|
|
|
|
|
grzes78b
grzes78b

Model Opla : Opel Vectra B
LPG: Tak
Wiek: 30 Dołączył: 24 Lip 2008 Posty: 25 Skąd: Gliwice-Śląsk Punkty zdobyte: 4
|
Wysłany: Pon Sie 18, 2008 19:23
|
|
|
| Gawlak napisał/a: | | zczytaj bledy sam |
Mam zamiar to zrobic jak tylko znajdę chwilkę wolnego.Podejrzewam że mogła paśc sonda lambda-bo EGR i silnik krokowy były czyszczone na samym początku gdy pływała na wolnych obrotach-a winny temu okazał sie czujnik temperatury.
[ Dodano: Wto Sie 19, 2008 21:14 ]
Witam.Po zczytaniu błędów okazało sie że coś nie tak z EGR-em .Podjechałem do mechanika-podłączył kompa i wyśświetlił sie ten sam błąd-EGR umarł.Na pracującym silniku odłączył wtyczke z niego i silnik nadal normalnie pracował i auto na krótkiej jeżdzie próbnej jechało tak samo jak z podłączonym EGR-em.Porażka.Jutro montuje nowego EGR-a i jeżeli to będzie to to okazuje sie że listwy zapłonowej,którą gazownik zatwierdził do wymiany bo dlatego szarpał silnik-moge sobie ugotować zupkę.
Dam jutro znać czy to było to.Pozdrawiam wszystkich,którzy maja ppodobne problemy jak ja i sa tak samo załamani. |
|
|
|
 |
|
|
|