Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 21.03.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    Ok, więc tak: - udało mi się kupić używany kluczyk od Suzuki Splash, ważne, żeby pilot miał te same oznaczenia, w moim przypadku TS002 - za pomocą powyższej procedury udało mi się sparować nowego pilota z moim samochodem, a więc potwierdzam, że procedura działa. Tutaj jeszcze filmik, jak to zrobić krok po kroku: https://www.youtube.com/watch?v=Sm-ZzB3-3r4 - pozostało mi docięcie grota i zaprogramowanie pastylki immo, ale to już mam zamiar zrobić u lokalnego magika od kluczy. Dam znać jaki koszt. @lionel2000 czy używaną pastylkę immo da się zaprogramować czy muszę mieć czystą?
  2. 2 punkty
    Zawsze możesz kupić jeszcze jednego z Chin... a może lepiej trochę dołożyć i kupić z najnowszym oprogramowaniem np. stąd: http://autodiag.in.ua/op-com-professional-2018-diagnosticheskij-adapter-dlya-avtomobilej-opel-opkom-pro/p185 , ewentualnie (choć drożej) stąd: https://diag.ecwid.com/#!/Opel-USB-Diagnostics-Professional/p/29434336/category=6816763 (ale za to PL)... Choć pewnie najtaniej i najszybciej będzie kontakt z Drahe.... a jeśli chodzi o to co można zrobić opcomem, to można znaleźć w sieci sporo poradników, do kilku (na dzień dobry) masz linki: https://drive.google.com/file/d/1Ptg3c4PMqr996oSm3VyNknPtwAsg7PFL/view?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/1YRVyzX7u183pv-8wL-30jNQNfHmBDJT2/view?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/1AW3IK_LSQheW-K6nkkm3fzoeVWfhpp5l/view?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/1Og1R759FDGhVoN2oYNc61_9tHJzywRN0/view?usp=sharing ... mam nadzieję, że ich autorzy, którzy udostępniają je w internecie za free nie będą mieli pretensji o taki sposób rozpowszechniania.
  3. 1 punkt
    OK, zdecydowałem, że biorę komplet Sachsa, dla potomnych nr kompletu na przód: Sachs 313 566 x1, 313 568 x1, 802 450 x2, 900 087 x1 - łączny koszt ok. 650zł Pozdrawiam
  4. 1 punkt
  5. 1 punkt
    Oryginał Valeo, lampy nówki ale przeleżały w magazynie chyba dość długo, bo pudełka były już co nieco wyblakłe. Najważniejsze, że były dobrze zapakowane i nie było na nich nawet drobinki kurzu. Rzadko się trafia taka okazja więc brałem od razu, bo moje były już tak wypalone i mleczne, że światło ledwo wydobywało się ze środka. Do tego co pół roku upalała się oprawka żarówki mijania. Taka wada fabryczna lamp AL i niewymienialne bez rozcinania obudowy silniczki. Mam je jeszcze w piwnicy do ćwiczenia polerowania lamp. Jak zepsuję to nie będzie żal
  6. 1 punkt
    Te reflektory się chyba tylko szkłem różnią. Ale jak kupowałem swoje Valeo, to miały różne numery katalogowe. LEWA : 088885, PRAWA : 088886 rocznik 2003-2006, na silniczki wziąłem numer z katalogu i pasowały. Ja numery reflektorów valeo sprawdzałem sobie http://ows-cdn.tecdoc.net/valeo/home.jsp?server=3&time=18/4/2019-9:22:43#50eefdfdd82ee21b2d8e9e139491fc3a Wyszukiwałem w katalogu (można zmienić sobie w ustawieniach na Polski) po roczniku auta i zarówno do 2003 jak i do 2005 wyskakuje ten sam silniczek 1207525. Przedliftowe mają chyba więcej prążków na szkle a poliftowe mniej, są bardziej gładkie szczególnie przy kierunkowskazie. I chyba to tylko taka ich różnica. Niestety na allegro nie zapisała mi się historia zakupów silniczków a tylko reflektorów. Kosztowały mnie nówki po 180 zł za sztukę. Za silniczki używane dałem chyba po 20 zł za sztukę. Ale to było w 2017 roku. Warto po szrotach podzwonić. Oni te lampy rozmontowują na części pierwsze i silniczki sprzedają osobno.
  7. 1 punkt
  8. 1 punkt
    Udało się dostać z używanej Corsy na części (cały pedal z plastikiem), wymienilem i dodałem podkładkę, bo linka jakby się podginała i naciskała mocniej na jedną ze stron. A teraz 'ciągnie' równo. Można zamknąć Pozdrawiam Tomek
  9. 1 punkt
    Do Valeo masz numer katalogowy tutaj https://opel.7zap.com/pl/car/x01/p/8/4-1/. Ja do swoich nowych Valeo dokupiłem używane silniczki i śmigało. Warto końce, które wskakują w plastik w reflektorze przesmarować delikatnie białym smarem stałym. I najlepiej to zrobić na stole, bo po założeniu to katorga. Mi na początku nie wskoczyły do końca i później się męczyłem. U mnie oryginalnie były typu Bosch też bez soczewek i silniczki już w obydwu padły, a w jednym tylko na jedną pozycję wjeżdżał. Były zabudowane w reflektorze na stałe. Trzeba by porównać numery katalogowe tych co masz i tych do Valeo i porównać. Ale na moje oko to się różnią, bo Valeo są wkręcane w obudowę a te są przykręcane na dwie śrubki.
  10. 1 punkt
  11. 1 punkt
    Dobrze patrz, bo przed 95 rokiem były inne mocowania na pedale, linka była "haczyk" Chyba, że linkę tez zmienisz, jakby co.
  12. 1 punkt
    Obawiam się, że szrot i pedały do zmiany.
  13. 1 punkt
    Nie zawsze. U mnie w Felicji korek był sprawny ale termostat się nie otworzył. Wąż się splaszczył na blachę. Po wyjęciu termostatu (nowego świeżo zakupionego) okazało się zamknięty.
  14. 1 punkt
    Temat zakończony okazał się rozrząd wymieniony kompletny marki INA koszt całej operacji 2200 zł
  15. 1 punkt
    Silnik po wymianie wtrysków odpalił i nawet nie było ciężko go odpowietrzyć-kilka obr.wałem i odpalił !. Tylko że na postoju po delikatnym przegazowaniu potrafi puścić mega czarną chmurę... Ale to sprawdzę jutro...zapewne coś z powietrzem źle zrobiłem. Teraz to mogę powiedzieć że praca tego silnika(powinno być złomu) mocno się zmieniła na postoju,silnik pracuje równo i ciszej.
  16. 1 punkt
    Najmniej 8 mm ale dość często bywa 8.2-8.3 mm przy 6.5-6.7 mm bywają uslizgiwac na wysokich biegach. Przy 6.0-6.2 to już ślizgawka.
  17. 1 punkt
    Witam ponownie. Przepraszam, że wcześniej nie dałem znać, jednak zarobiony byłem. Mój poważny problem okazał się być pierdołą. Szukając w sieci rozwiązania okazało się, że delikatne postukanie w obudowę silniczka od skrzyni załatwiło sprawę. Dodam jeszcze, że po wymianie akumulatora większość moich problemów z samochodem przestało istnieć. Wcześniej moją zmorą było przygasanie świateł przy zmianie biegów, które po ww. wymianie ustąpiło., rozrusznik kręci jak szalony, samochód odpala bez żadnych problemów... Same plusy za 280PLN...
  18. 1 punkt
    Pomogło, jeździ od 4 lat i 50 tys. już u kolejnego właściciela, zero problemów. Mogę polecić cewki Bremi.
  19. 1 punkt
    Hej, postanowiłem napisać bo jestem już po wymianie uszczelnień chłodniczki oleju. Jak się okazało w Zafirze C 1.4 140 km A14NET dało się wymienić uszczelki bez demontażu turbiny. Było ciężko bo dostęp nie jest łatwy ale dało się to zrobić - także kilkaset złotych na części i robociznę zaoszczędzone. Być może w Merivie lub Astrze jest mniej miejsca i dlatego też nie dało sie tego wykonać. Dla innych - bo pewnie prędzej czy później i was też to będze czekać - jeśli ktoś jest ze Śląska potwierdzam, że w ASO Kanclerz na hasło forum opel24 możecie otrzymać 15% rabatu na te uszczelki - wtedy koszt tych 3 uszczelek wychodzi około 290 zł. Odnośnie samych części nasunęła mi się pewna refleksja jak my europejczycy jesteśmy ładnie kantowani przez GM. Te same uszczelki (oryginał GM) w Stanach Zjednoczonych kosztują ponad połowe mniej (tam używane m.in. w Buick Encore, Chevroletach Trax). Przykład: GM 55568539 - USA 12 dolarów - Polska 98 zł GM 55565385 - USA 18 dolarów - Polska 154 zł GM 55568536 - USA 8 dolarów - Polska 50 zł Już nie wspomnę o chińczykach u których na aliexpress komplet uszczelnień razem z wysyłką kosztuje razem z dostawą 6 dolarów - jednak tam prawo patentowe nie istnieje więc mogą sobie produkować co chcą , natomiast ciężko powiedzieć czy jakość tych uszczelek jest zbliżona do oryginału.
  20. 1 punkt
    u mnie ciekło spod uszczelki zaworu EGR dotyczy płynu chłodniczego
  21. 1 punkt
    Valeo polecam. Sam takie zakładałem do swojej. Silniczki musiałem dokupić. Używki za parę złotych działały jak trzeba. Co prawda to przedlift, ale efekt taki uzyskasz
  22. 1 punkt
    Miałem ten problem w corsie e 1.4 lpg 90km Świecąca kontrolka esc, plus czasem od silnika. Czasem jeździł normalnie A czasami szarpał.. Jak dobrze pamiętam błąd 00300 czyli układ zapłonowy.. Mechanik który na codzień pracuje w oplu powiedział że corsy D oraz E mają problem że świecami oraz cewką. Do wymiany okazały się świece, 15 minut roboty i po Wszytskim...
  23. 1 punkt
    Podłożyłem podkładki pod pompę 90523769 - 8mm podkładka plastikowa miedzy śruby a obudowę pompy i działa sprzęgło wysprzęgla z bardzo małym luzem już nie ma strachu podjeżdżając pod górę
  24. 1 punkt
  25. 1 punkt
    Przecież na pierwszym zrzucie masz opisane i pokazane. Na drugim masz zaznaczone czerwonym kwadratem i określone gdzie szukać. Ten czerwonym kwadratem jest w skrzynce pod kratką , pod wycieraczkami
  26. 1 punkt
    Ogarnięte, oczywiście to podkładki dystansowe regulujące szerokość szczeliny między kołem a tarczką, u mnie ich nie było bo ktoś je poprostu zgubił, nic się nie grzało i nie kleiło ponieważ mimo braku podkładek była wystarczająca przerwa by nie występowało tarcie na nie załączonej klimie.Ale na wszelki wypadek zdemontowałem i podłożyłem jedną podkładkę, załącza się troszkę głośniej ale teraz mam pewność, że po rozgrzaniu się sprężarki( chiciażby od silnika) nie wystąpi na tyle mocne tarcie? Które skleji sprzęgło i klima zacznie sama pracować..Może się komuś przyda(sprężarka Delphi).Pozdro
  27. 1 punkt
    Akurat ja nie muszę się martwić o licznik. Masz opis błędu, masz co sprawdzić, to po co nabijasz posty, a nie sprawdzasz? Może opis działania miernika potrzebujesz?
  28. 1 punkt
    Czytać chyba umiesz? Post wyżej zajrzeć potrafisz?
  29. 1 punkt
    Przeniosłem do właściwego działu. Masz trzy przekaźniki I jeden Sprawdź je
  30. 1 punkt
    nie, ja kupowałem wszystkie na aliexpress... ale na forum Insigni skorzystałem z usług Rosjanina i zaktualizowałem interfejs do nowszej (niedostępnej u Chinioli) wersji programu (150406b),
  31. 1 punkt
    Trzeba włożyć czujnik z blokada na prostych kołach. Zdejmujemy dolny drążek z maglownicy i obracamy wałem kierownicy i wtedy wkładamy zablokowany czujnik. Sam ostatnio miałem błąd czujnika kąta skrętu i miałem już się z tym bawić ale jakoś usterka nie wraca, więc na razie na czym innym się skupiłem :-)
  32. 1 punkt
    T45. Innym objedziesz i nie odkręcisz.
  33. 1 punkt
    Witam. Ostatnio mój brat szukał InsigniI i był w Pile oglądać tą: http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7781789405 Sprzedawca oczywiście zachwalał zgodził się na wizytę na stacji diagnostycznej ale jak po wyjeździe dowiedział się że jedziemy do ASO to się zgarbił. W serwisie przebieg potwierdzony, po dwóch latach szkoda miała lewe drzwi przednie, szyba czołowa, błotnik przód zderzak dwie felgi wymieniane i przód zawieszenie. Gdy pracownik odkręcił płytę silnika powiedział zakręcamy nie warto oglądać. Okazało się że dół silnika jest .... Od 1.9. oczywiście sprzedawca głupa palil i mimo że posiada taką informację od tygodnia to opisu nie zmienil. OSZUST!!!!
  34. 1 punkt
    od strony pasazera masz tam dojscie do tego silniczka w takiej malej puszeczce zamknietego. Jest tam taka mała oczewiscie przekladnia i ten nieszczesny silniczek. W silniczku wycieraja sie szybko szczotki oraz te blaszki co te szczotki tryzmaja ( szczotki sa doklejone do tych blaszek). Przez to wlasnie ten silniczek od czasu do czasu potrafi nawet zaskoczyc ale zazwyczaj stoi jak martwy. Wyciagnac go trzeba , zregenerowac lub wymienic.
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.