Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 16.06.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
    Ja tylko dodam - gdybyś zechciał jednak robić sam - że warto przy tej robocie kupić parę przydatnych rzeczy o których mówią na "YT" czyli smar ceramiczny i pastę do cylinderków. Np takie:
  2. 1 punkt
    Odkopię trochę temat, ale będzie to już podsumowanie i myślę że komuś może się przydać :). Zamontowałem czujnik ciśnienia oleju i temperatury oleju. Przedstawię w skrócie jak wygląda montaż czujników w silnikach oplowskich pokroju C14NZ, C16NZ, C14SE, C16SE, X14NZ... (ośmiozaworówki). Bardzo prawdopodobne, że w innych silnikach montaż wygląda identycznie. Osobiście korzystałem z najtańszych zegarów wraz z czujnikami, wzorowanych na VDO (analogowe). Zegary do montażu wedle uznania, ja umieściłem je w kratkach środkowego nawiewu (dotychczas miałem je zaślepionego gąbką, bo z tego kanału zawsze leci zimne powietrze). Montaż polega na podłączeniu +12V, masy, oraz sygnału z czujnika. Wraz z + oraz - zmostkowałem diodę do podświetlenia. Oczywiście +12V należy wziąć po zapłonie. Kto lubi się pobawić może diodę LED podpiąć pod włącznik świateł, wtedy będzie świecić tylko przy światłach mijania (w zasadzie ma to sens jak ktoś ma dziennie, bo i tak trzeba jeździć na mijania). 1) Ciśnienie oleju Czujnik prostszy do montażu. Zamontowałem go w miejscu oryginalnego czujnika ciśnienia oleju. Jako, że nie chciałem rezygnować z oryginalnego czujnika, to zastosowałem trójnik (świeciłaby się kontrolka ciśnienia oleju pod prędkościomierzem). Skorzystałem z gotowego, dostępnego do kupienia w sieci, gwint idący do pompy oleju to M14x1,5. Wyprowadzenia to M14x1,5 (oryginalny czujnik) oraz 1/8 NPT (czujnik do zegarów). Dobry tokarz również powinien sobie poradzić z tym zadaniem. Tak prezentuje się czujnik zamontowany w trójnik: [ Teraz wystarczy odkręcić oryginalny czujnik, wkręcić trójnik zamiast niego (polecam zastosować podkładkę miedzianą), następnie oryginalny czujnik i ten do zegarów. Trójnik wkręca się dosłownie na styk (niemal zaczepia o ucho w bloku), jako że ciężko jest go chwycić (brak miejsca na klucz, trzeba radzić sobie żabą) to nie stosowałem kleju do gwintów. Musiałem też próbować podkładek różnej grubości, by oryginalny czujnik wychodził pionowo - inaczej może nie starczyć do niego przewodu. W przypadku czujników można użyć kleju do gwintów (znów uczulam - podkładki, dokręcenie z wyczuciem). Podłączamy przewód idący do zegarów, polecam użyć peszla samochodowego, by przewód nie przetopił się w razie styku z gorącym silnikiem. Zakończony powinien być oczywiście oczkiem. Odpalamy silnik, sprawdzamy czy nie ma wycieków. Montaż zakończony . Ten zegar przydaje się do stwierdzenia czy nasz silnik jest prawidłowo smarowany. Może zapobiec zatarciu silnika, wskaże na usterkę nim zniszczymy silnik (np. zatkany smok olejowy). Można zaobserwować różnicę w ciśnieniu na zimnym i ciepłym silniku. Daje też poniekąd informację, kiedy olej jest rozgrzany. Wiemy po jakim czasie od uruchomienia pompa zaczyna podawać olej. 2) Temperatura oleju Wydawać by się mogło, że przebiegnie sprawniej. Nic bardziej mylnego. Zastosowanie trójnika nie ma tu zastosowania, bo czujnik musi się znajdować w węźle, gdzie przepływa olej. Miejsce montażu zależy od tego, co chcemy mierzyć - może to być temperatura oleju wypływającego z pompy oleju, czyli podawanego na silnik, lub np. oleju w misce. Trzeba pamiętać, ze olej w misie się chłodzi, taka też jest poniekąd jej rola. Osobiście zastosowałem go również w pompie oleju, ale w górnej jej części. W tym temacie podane zostało miejsce montażu, jest też zdjęcie korka który nas interesuje. Trzeba zdjąć pasek wielorowkowy (osprzętu), odkręcić pompę wspomagania od łapy silnika (nie trzeba rozpinać przewodów), podwiesić silnik (podstawiłem pod misę oleju lewarek, a między niego deskę, punkt podparcia wypada na wybrzuszeniu przed korkiem spustowym), odkręcić łapę silnika od karoserii (dwie śruby) oraz od bloku silnika (trzy śruby). Tyle wystarczy, dostęp jest wystarczający. Teraz dwie opcje do wyboru, można wywiercić w tym korku otwór oraz nagwintować (1/8 NPT). Druga opcja to wykręcić korek, wkręcić zamiast niego adapter z czujnikiem. Zastosowałem opcję nr 2. Miejsca jest mało, dlatego każdy milimetr się liczy. Potrzebny jest korek M18/1,5, gwint wewnętrzny 1/8 NPT. Aby czujnik wszedł do końca mojego adaptera musiałem od strony przeciwnej do czujnika rozwiercić go, bo inaczej czujnik zapierał się w połowie. Przyciąłem również gwint mocujący przewód w samym czujniku. Przykręciłem go do adaptera z użyciem czerwonego kleju do gwintów. Montując go do pompy zastosowałem słabszy, niebieski klej i podkładkę (była w zestawie z korkiem). Uwaga: Korek nie może wchodzić zbyt głęboko do pompy, gdyż pod nim znajduje się kanał olejowy, widać go na zdjęciu: Efekt końcowy: Przykręcamy przewód z oczkiem, oraz izolujemy łeb czujnika taśmą. Dlaczego? Przykręcając łapę silnika do bloku, końcówka czujnika dotykała do niej i zegar wskazywał maksymalne wskazanie - zwarcie. Owinięcie taśmą załatwia sprawę. Składamy w przeciwnej kolejności (zwracam uwagę, że pasek w przypadku posiadania wspomagania i szerokiego koła trzeba przełożyć przez łapę przed montażem). Jeśli chcemy sprawdzić czy wszystko jest w porządku to zalecam przykręcić łapę, oraz odstawić lewarek. Oczywiście pompę wspomagania odkładamy na bok, tak samo pasek i zabezpieczamy by się nie wkręcił w koło pasowe. Jeśli po zasileniu zegara nie wskazuje zwarcia, to odpalamy silnik i nagrzewamy go, temperatura po kilku minutach powinna rosnąć. Sprawdzamy szczelność połączeń. Montaż zakończony . Ten zegar pokaże, kiedy można już "dać ogień na tłoki" (gdy temperatura oleju przekroczy 70*C to uzyska on optymalne parametry), oraz kiedy odpuścić (np. podczas długiej jazdy autostradą, ważne by olej nie przekroczył 120-150*C). Procedura może wyglądać na skomplikowaną, ale starałem się opisać ją szczegółowo. Czy efekt jest wart grzebania? Myślę, że tak. Zegary mogą uchronić przed kosztowną awarią oraz wskazać na problem z silnikiem.
  3. 1 punkt
    I Adaś podsumował temat. Ja tylko dodam że jeżeli mechanik chce żeby dostarczyć mu części to najczęściej nie bierze odpowiedzialności za robotę i nie przykłada się do niej tak jak powinien. Natomiast gdy już sobie sam kupisz klamoty, to za zaoszczędzoną kaskę za robociznę można kupić potrzebne narzędzia i czteropak oraz cieszyć się z tego że się coś zrobiło samemu. Jeszcze jest jedna rzecz o której się nie mówi/pisze - mało jest mechaników którzy popatrzą na rzeczy które można zrobić przy takiej robocie. Bo klient płaci tylko za wymianę tarcz i klocków, to nic że np wahacze są kiepskie, prochowniki czy przewody elastyczne, metalowe od hamulca, dobrze jak zauważy problem to o nim wspomni. Robiąc samemu można sobie przeglądnąć co nieco i ewentualnie zaplanować lub zrobić przy okazji.
  4. 1 punkt
    Po co daje się mechanikowi naprawiać auto? Po to aby samemu się już niczym nie martwić. Po co kupuje się części aby dać mechanikowi? Bo jeżeli mechanik dupa to nie ma zniżek na części albo ma ale i tak woła ceny duże (ale wtedy to zdzierca). A samemu gdy ktoś ma dojścia w hurtowni to może czasem kupić dużo taniej od mechanika. Dobry mechanik (z dużym przerobem ) ma zniżki nawet do 30 % w porównaniu z ceną detaliczną jaką wołają od osób fizycznych Nie wspomnę już o tym że mechanicy też kupują w sklepach internetowych i na tym też zarabiają.
  5. 1 punkt
    Z14XEP ma takie same jak Z12XEP i Z10XEP. Numer części 9128603 i jest tylko jeden rodzaj - innego nigdy nie spotkałem.
  6. 1 punkt
    Ciśnienie oleju mierzy się na GORĄCYM silniku. Olej musi być rozgrzany do normalnej temperatury czyli >100*C. Jak włączy się wentylator na chłodnicy to wtedy zmierz a nie jak ma 60*C bo to niemiarodajny pomiar.
  7. 1 punkt
    A co ma signum do Polo? Odbiegasz od tematu. A to śmierdzi śmietnikiem dla całego tematu. Ale powiem ci tylko że to sonda szerokopasmowa i ma mieć 6 przewodów I temat zakończony.
  8. 1 punkt
    Ale nie żartuj że nie umiesz skopiować numeru z katalogu i wpisać go google? https://www.draken.com.pl/saab/przepustnice-silniki-krokowe-i-podzespoly-/2748-przepustnica-uszczelka-saab-dolna-9-3-2003-2009-b207.html https://www.iparts.pl/czesc/uszczelka-ajusa-01054900,0-139-01054900-0.html A tym bardziej że nie masz w Pszczynie sklepów motoryzacyjnych które ci to sprowadzą
  9. 1 punkt
    Masz przecież katalog https://opel.7zap.com/pl/car/z03/g/0/28-3/ Nr.9 A według katalogu to tam są przewidziane dwa typy przepustnicy. https://www.czesciauto24.pl/oen/93176028 https://www.czesciauto24.pl/oen/93189207
  10. 1 punkt
    Mówiliśmy już że w sumie jedyny to Struna i Damian z Bolęcina. Ale w czym masz problem kupić i wymienić czujnik temp. w reduktorze. A w ogóle to też mówiliśmy abyś kupił od Viakena interfejs od gazu za 40 zł i sam sobie sprawdzisz co ci się dzieje z LPG na zimnym.
  11. 1 punkt
    U mnie w sumie też nie jest potrzebna. Mojemu sterowniki wystarczy do 10 km aby połapał się jak mają pracować sondy i przepustnica. Sprawdziłem gdy przy regulacji LPG zawiesiłem sondy. U kolegi w Z16SE też szybko się uczy( u niego były źle wyuczone po gazowniku). Może falowanie u Lenovo jest od tego że ma na wolnych obr. położenie przepustnicy 5% a opisane jako obciążenie częściowe?
  12. 1 punkt
    Ja nie robię adaptacji i działa ok.
  13. 1 punkt
    Zrób jak pisałem i pisz dalej czy była różnica
  14. 1 punkt
    W Opcomie nie było jak widziałeś opcji adaptacji przepustnicy. Odłącz ją jeszcze raz na 30 min. , podłącz, odpal auto bez dotykania pedału gazu i poczekaj aż się włączy wentylator. Ale możesz podjechać i jeszcze raz sprawdzimy.
  15. 1 punkt
    W Tisie o twojej nic nie piesze aby adoptować. Ale spróbuj , może pomoże.
  16. 1 punkt
    Rozmawialiśmy już o tym. Nikt ci nie powie co masz namieszane po tym tuningu. Musiałbyś jechać do tego mechanika który ci go robił aby wytłumaczył co zostało zmienione w sterowniku. Tis nie pisze nic że potrzebna jest adaptacja.
  17. 1 punkt
    U mnie jest tak samo na zapalonym silniku. Więc wydaje się że nie jest ok
  18. 1 punkt
  19. 1 punkt
    1- jak widzisz po budowie -tak. 2- przewidziana uszczelka .Płaszczyznę styku EGR i silnika sprawdzić ( wyrównać) i skręcić. Tam masz spaliny więc silikon może wypalić.Chyba że ten do kominków na 1200 st C 3 -było na forum wielokrotnie pisane aby unikać zamienników..Lepszy oryginał -używka w dobrym stanie niż tani zamiennik.Ale to twój wybór na co cię stać. 4 -Pamiętać tylko że zaślepia się sprawne EGR. Czy zaślepić ? Ja bym zaślepił.Ale jeszcze można poszukać mechanika który umiał by programowo go wyłączyć.
  20. 1 punkt
    Podmień wtryski. Albo po kolei każdy z nich zaślepiaj aby znaleźć wadliwy. Uważam, że któryś z nich jest zacięty w pozycji otwartej i całe paliwo leje w gar przez niego - stąd pompy nawet podmieniane nie są w stanie wytworzyć ciśnienia.
  21. 1 punkt
    Elektrozawór SCV jest zamontowany 3-ema śrubkami od spodu pompy wysokiego ciśnienia, która znajduje na końcu wałka rozrządu, po przeciwnej stronie napędu rozrządu (od strony kierowcy). Zawór ma numer 0928400680 i pasuje od silników 1.3, 1.6, 1.9 i 2.0 CDTI.
  22. 1 punkt
    Szkoda że nie płukałeś od razu, bo znów może nagrzewnica się zablokować. Ja bym zrobił jak radzi Adam, a następnie przed nalaniem płynu przepłukać cały układ chłodzenia razem z chłodnicą zwykłą kranówką. Następnie spuścić wszystko i wlać wody demi do układu chłodzenia i zagrzać silnik. Jeżeli woda demi będzie czysta można wymienić na płyn lub wlać odpowiedniego koncentratu (spuścić trochę wody demi - rozmieszać z koncentratem i wlać do układu).
  23. 1 punkt
    Problem rozwiązany - przyczyną problemów były zatkane kanaliki doprowadzające spaliny z EGR w dolnej części kolektora ssącego. Po zdjęciu kolektora i oczyszczeniu wszystkie objawy ustały. Polecam taki zabieg posiadaczom 16XEP z podobnym problemem na sam początek - zamiast pchać się w niepotrzebne wymiany sprawnej elektroniki. W sumie 2-3h pracy + koszt nowych uszczelek. Poniżej foto zaraz po zdjęciu kolektora:
  24. 1 punkt
    jesli chodzi o polaczenie z akumulatorem to jest wszystko dobrze przykrecone, akku ma ok. 1,5 roku wiec jego nie podejrzewalem .Dzieki Panowie
  25. 1 punkt
    Widzisz, mi stukały popychacze, pomyślałem sobie - stare są ---> trzeba nowe kupić. Tak zrobiłem. Niestety dalej stukało. Zwiększałem napięcie sprężyny zaworu nadmiarowego na pompie, zmieniałem olej. Stukały dalej. I pewnego pięknego dnia nastąpiło bliskie spotkanie 3 stopnia tłoka z zaworami. 2 dziury w bloku, a korba na asfalcie. Po ogledzinach - wytarta panewka 1 korby, przez którą uciekało cisnienie oleju.
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.