Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.01.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
    Tak - jest wtyczka, ale nie ma gniazda. Ja tam nie widziałem nigdy podgrzewacza paliwa...
  2. 1 punkt
  3. 1 punkt
    Witam, usterka usunięta już jakiś czas temu. Powodem braku grzania mat był przerwany przewód. Jak widać na zdjęciu znajduje się on po prawej stronie fotela ( w przypadku fotela kierowcy) od strony tunelu, za plastikową zaślepką. Aby komfortowo dostać się do przewodów należy wykręcić fotel z prowadnic i położyć go w samochodzie na lewym boku ( jeżeli ktoś nie chce wypinać wtyczki z fotela) , fotel spokojnie mieści się w środku samochodu. Przy pomocy TORXa odkręcić zaślepkę . Po ściągnięciu zaślepki będziemy widzieć dwa przewody odpowiadające za grzanie mat. W moim przypadku jeden z przewodów był przetarty, zaś drugi całkowicie przerwany. Po ich zlutowaniu i zabezpieczeniu mata wróciła do "żywych" . Pozdrawiam.
  4. 1 punkt
    Przycisk jest taki jak na zdjęciu. Zamontowałem go w zaślepce od przednich przeciwmgielnych (bo ich nie posiadam) A montaż banalnie prosty. Najszybciej przeciąć niebieski kabel przy wtyczce od czujnika temperatury. Do obu końcy dolutować kable i pociągnąć je do kabiny. Ja osobiście żeby uniknąć ciągnięcia kabli po całej komorze silnika, zdjąłem błotnik i wpiąłem się w kabel przy wtyczce sterownika silnika (to chyba był pin 89 ale musze to jeszcze sprawdzić [emoji6] ) Żeby przeciągnąć kable z komory do kabiny to stojąc przodem do silnika na ścianie grodziowej za filtrem paliwa jest guwowa zaślepka, dostęp bardzo słaby, ale chyba tylko tam da się przeciągnąć kable. No a w kabinie to jak już komu pasuje tak montuje przycisk. Żeby zamontować w zaślepce od przeciwmgielnych trzeba wyjąć cały włącznik świateł rozebrać go i poprzeciskać kable przez obudowe. Przycisk można zalutować na stałe, ale Ja wolałen dolutować wsuwki, żeby w razie czego móc go bez problemurozpiąć. Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
  5. 1 punkt
    Pewnie że doradzi. To samo, co na forum Forda: "Wstępna wycena ASO jest bliższa prawdy, bowiem ubezpieczyciel zrobił kalkulację naprawy na stawce 56 zł za rbg, a to dotyczy raczej wioskowego kowala, albo Janusza wykorzystującego swoją stodołę jako warsztat. W kosztorysie jedyną częścią zakwalifikowaną do wymiany jest listwa zderzaka i zastosowano tu tani zamiennik, na dodatek z okrojoną ceną (rabat -20%). Jest to niedopuszczalne, bo ubezpieczyciel ma wyliczyć rzeczywistą wartość szkody. Nie ma wszak gwarancji, że poszkodowany taki rabat otrzyma. Ponadto wcale nie musi samochodu naprawiać, a odszkodowanie przysługuje mu w pełnej wysokości. Zderzak o ile nie ma pęknięć, dziur, lub ułamanych zaczepów, nie podlega wymianie. Ewentualne odwołanie należy uzasadnić (uwagi powyżej, są wystarczającymi argumentami). Najlepiej jednak było by zdjąć zderzak i sprawdzić, czy zaczepy i ślizgi nie są ułamane (wartość szkody podskoczy wtedy o blisko 2 tys.). W takiej sytuacji wystarcza zrobić fotki ujawnionych uszkodzeń i wysłać ubezpieczycielowi z żądaniem korekty wyceny szkody. Oddając auto na naprawę bezgotówkową, warsztat zrobi to za Ciebie. Szkoda, że na błotniku widoczne jest ognisko korozji, bo wtedy można by się domagać lakierowania całego błotnika, a nie tylko odnowy lakieru." Odpowiem przy okazji na kolejne pytanie (z tamtego forum). Technologia napraw przewiduje, że elementy z tworzyw sztucznych można szpachlować, o ile nie ma na nich pęknięć, czy dziur. W odwołaniu nie trzeba powoływać się na żadne przepisy (poszkodowany nie musi się na tym znać). To ubezpieczyciel odpowiadając na takie pismo musi podać podstawę prawną, uzasadniającą swoje stanowisko (decyzję).
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.