Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 11.07.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
    Problem rozwiązany na 4 gaze krzywy korbowod
  2. 3 punkty
    Witam, Moje kochane wozidełko do wzięcia. Auto można powiedzieć po Januszowemu "igła" - nie ma się o co uczepić. Produkcja: wrzesień 2014 - rok modelowy 2015, po lifcie (klamki, kilka elementów wnętrza, felgi itp) Silnik: 1,4 Turbo 140kM, skrzynia manualna 6 biegów Pierwsza rejestracja: listopad 2014r. BEZWYPADKOWY Salonowe (kupione w Salonie Kanclerz), jestem pierwszym właścicielem, przebieg niespełna 79.000km, pełna historia serwisowa, absolutnie każdy element blacharski w fabrycznym lakierze, bardzo bogate wyposażenie (Cosmo + pakiety), 2 komplety kół z czujnikami ciśnienia: zima - stalowe 16", lato aluminiowe 18", instalacja LPG bardzo wysokiej klasy i najnowszej generacji - automatycznie koryguje skład mieszanki na LPG (podłączona do szyny CAN samochodu), hak holowniczy, światła dzienne LED. Z ciekawszych elementów wyposażenia: - światła ksenonowe AFL (skrętne) z doświetlaniem zakrętów - czujnik zmierzchu - czujnik deszczu - LPG - fabryczny alarm + dodatkowe zabezpieczenie antykradzieżowe - system wykrywania kolizji - kamera do czytania znaków drogowych - tempomat + ogranicznik prędkości - tapicerka beżowa półskóra - czujniki parkowania tył + przód + tylna kamera cofania - 2-strefowa automatyczna klimatyzacja - radio z dużym wyświetlaczem + zestawem głośnomówiącym bluetooth Auto wręcz przesadną ilość razy było sprawdzane na podnośniku - jako mechanik ASO Opel miałem taką możliwość. Każda duperela była natychmiast niwelowana. Na dzień dzisiejszy nie ma się o co przyczepić. Zgadzam się na wizytę w ASO czy stacji diagnostycznej - jeśli cokolwiek nie pokrywa się z tym, co opisuję, zwracam koszty sprawdzenia samochodu. Cena jest górną granicą wywoławczych z tego rocznika i wynosi 56.000zł do drobnej negocjacji lub 55.000zł bez możliwości negocjacji - jak kto woli. Jeśli kupujący nie będzie próbował "na chama" negocjować ceny, dodam gratis dwa BARDZO wartościowe elementy wyposażenia - niemałej wartości Uwaga: handlarzom i Januszom handlu chcącym kupić za pół ceny dziękuję - nie interesują mnie dupozawracacze. Nie pasuje cena - ok, kup "igłę od niemca co płakał jak sprzedawał" - na pewno będzie taniej. Szanujmy swój czas. Pozdrawiam i polecam auto, jest naprawdę fantastyczne.
  3. 3 punkty
    Sprawa świateł drogowych rozwiązana Pojechałem na kolejną w pobliżu SKP i przedstawiłem sytuację jak świecą w samochodzie długie, pan Diagnosta od razu powiedział mi, że w Astrze H są zespolone światła że sobą ale w Zafirze B jest jedną dodatkowa śruba właśnie od świateł drogowych, znajduje się ona po otwarciu maski zaraz na osłonie długich.
  4. 2 punkty
    Mieliście racje ! To wina mieszanki. Nie wiadomo czemu w opcjach instalacji gazowej (AG Centrum, model: Zenit BlueBox) gazownik ustawił żeby mieszanka dążyła do +5%. Cały program to 7 kart pełnych wykresów, tabelek i opcji. Na dole w jednej z kart jest opcja "zadana korekta" i było ustawione na +5%. Według instrukcji, opcji tej używamy gdy silnik ma już trochę nalatane. Odpaliłem na benzynie, pojeździłem po czym sprawdziłem jak się zmieniają korekty i ciągle dążyły do 0. Zgodnie z instrukcją skasowałem mapy, ustawiłem opcję "zadana korekta" na 0% i wyruszyłem żeby ustawić na nowo instalację (autoadaptacji nie robiłem ponieważ ciśnienie na reduktorze jest ok i kompensacje też tworzyły się zanim jakakolwiek inna opcja w instalacji została zmieniona). MAM NOWY SAMOCHÓD. Nagle i na benzynie i na gazie przestał szarpać. Schodzi szybko z obrotów. Gdy manipuluję tempomatem to robi to płynnie. No i najważniejsze - odpycha się. Buczenie - podejrzewam że jeżeli już od 10 miesięcy jeżdżę na zbyt bogatej mieszance o 5% to wydech dostał w kość i po prostu buczy...może wewnątrz się coś wypaliło. Ale myślę że z tym już sobie dam rade. Dziwi mnie tylko fakt, że na benzynie też szarpał mimo tego, że przejechałem na benzynie dużo km żeby korekty się ustawiły. Po zmianie tej jednej małej opcji w centralce od gazu nagle wszystko wróciło (odpukać) do normy. Dzięki wszystkim za sugestie, że coś jest nie tak z mieszanką, nakierowało mnie to dobrze na to gdzie szukać problemu.
  5. 2 punkty
    Do wyboru ASO najdroższa opcja, elektromechanik z dobrym interfejsem, tunerzy i firmy specjalizujące się w alarmie i dorabianiu kluczyków też potrafią wyciągać takie Piny. Nawet jeśli zgubisz kluczyk to po Vinie i kodach zawartych w sterowniku potrafią dorobić grot i zaprogramować nowy kluczyk. U mnie lokalnie na Prawobrzeżu Szczecina dorabiają/programują kluczyk (scyzoryk) z car passem za 350zł., a bez niego coś w okolicach 450-500zł. tutaj konkretnie w przypadku mojej Vectry C podana cena. Czas 40min-60min na miejscu przy galerii po wcześniejszym umówieniu.
  6. 2 punkty
    Otóż problem został rozwiązany. Mechanik naprawił auto. Przyczyną był nieszczelny kolektor ssasy. Wymieniono uszczelki kolektora. Piszczacy pasek też został wymieniony na nowy. Auto chodzi cichutko jak nigdy. Dodam że w tym silniku kolektor nie ma łopatek w środku.
  7. 2 punkty
    Katalog pod twój silnik 1.7 DTH 101KM. https://opel.7zap.com/pl/car/x03/e/8/12-0/ Jak widać pozycja 9 w tabeli to przewód olejowy turbosprężarki. Pozycja 13/14 to są śruby z pełnym przelotem nie posiadające żadnego sitka czy filtra. Fiat takie ma a Opel Meriva 1.7 nie posiada.
  8. 2 punkty
    No i już auto zrobione, zbiednieję o 1550 zł ale można śmigać Kontrolka ciśnienia oleju niestety nadal będzie się świeciła na rozgrzanym silniku na wolnych obrotach, bo głowica się wytarła tam, gdzie są zamocowane wałki rozrządu (ubyło 0,04 mm). Same wałki też są podtarte. Jeszcze sworzeń tłoka hałasuje, ale nieznacznie. Żeby wszystko było na tip top, trzeba by głowicę wymienić (bo chyba nie obrabiać tego łożyskowania wałków) i same wałki też zmienić, ale to kolejny 1000 zł. Także ja już więcej nie pakuję kasy w ten samochód (rozrząd z uszczelkami, planowanie głowicy i ten remont razem kosztowały mnie już 2700 zł, czyli ponad połowę wartości pojazdu). Będę jeździł aż padnie Bardzo liche ma to ciśnienie, bo kontrolka gaśnie dopiero powyżej 1000 obrotów. A obroty biegu jałowego wciąż wynoszą 600/min
  9. 2 punkty
    Chyba nie mogę skasować posta więc może zostanie dla potomnych. Sprawa rozwiązana. Jak widać na powyższym skrinie wszystkie sterowniki po mid-canie są niedostępne. Dodatkowy węzeł to interfejs diagnostyczny. Po sprawdzeniu na drugim opcomie wszystko śmiga. Tzn krzaczył opcom.
  10. 2 punkty
    To nie ubywa tylko spier......la. szukaj wycieku. Jak nie cieknie to pomyśl o zestawie sprawdzenia co2 w zbiorniczku. Kosztuje grosze
  11. 2 punkty
    Super, dziękuję Ci bardzo za ten katalog, jest to bardzo dobra baza, co prawda na początku nie mogłem znaleźć, ale już wiem. Tu jest: https://opel.7zap.com/pl/car/u92/p/10/35-0/ Faktycznie ukryty w okolicach tak jakby pod zegarkiem na środku deski. Spróbuję się tamtędy dostać do niego, bo jeśli tędy nie dam rady, to rzeczywiście będę miał sporo pracy aby podejść z innej strony.
  12. 2 punkty
    Poniżej przedstawiam krok po kroku jak zamontować zasilanie do wideo rejestratora w Oplu Astra H, który włącza się tylko po zapłonie – po wyłączeniu zapłonu prąd jest odcinany. W celu montażu potrzebny jest: 1. Adapter 12V na 5V z wyjściem na USB (kupiłem przez internet koszt około 33,00 zł) 2. Przekaźnik wraz z gniazdem przekaźnika (koszt około 8 zł) 3. Kawałek kabla w celu przedłużenia kabli 4. Lutownica 5. Taśma izolacyjna i mocna taśma dwustronna 6. Klucz na torx (wielkości nie pamiętam) 7. Gniazdo bezpiecznika z przewodem – bezpiecznik 5A 8.Kabel USB z gniazdem na mini USB (osobiście kupiłem 3 metry za około 35 zł) Krok 1 Demontujemy pokrywkę pod hamulcem ręcznym. Po prawej i lewej stronie plastiku do lewarka zmiany biegów odkręcamy 2 torxy. Po odkręceniu możemy już ściągnąć obudowę dookoła lewarka. Delikatnie ją ciągniemy do siebie i na boki. Bez problemu powinna wyjść z zaczepów. Plastik przekręcamy na mieszku biegów na bok, tak aby nie przeszkadzał( nie trzeba demontować mieszka lewarka biegów) Krok 2 Po uporaniu się z osłoną odpinamy kostki z gniazda zapalniczki oraz podświetlenia i odkładamy na bok zapalniczkę. W tym momencie możemy wymienić żarówkę od podświetlenia zapalniczki, jeżeli jest przepalona. Krok 3 Możemy się brać teraz za lutowanie przewodów do gniazda przekaźnika w poniższy sposób: 1. Do gniazda 86 (plus) z przekaźnika dolutować kabel z bezpiecznikiem 5A, następnie dolutować do podświetlenia zapalniczki 12V – czarny cienki kabel pojedynczy w kostce. 2. Do gniazda 85 (masa) zlutować przewód wraz z przewodem koloru brązowego z gniazda zapalniczki. (Najlepiej sprawdzić dokładnie miernikiem który kolor to napięcie 12V) 3. Do gniazda 30 (plus) zlutować przewód wraz z przewodem koloru pomarańczowego z gniazda zapalniczki. 4. Do gniazda 87 zlutować przewód plus z adaptera w moim przypadku przewód koloru czerwonego. 5. Gniazdo 87a zaizolować. Oczywiście wszystkie zlutowane kable zabezpieczamy izolacją. Akumulatora nie odpinałem, jedynie zwarłem masę z plusem przez przypadek i przepaliło mi bezpiecznik zapalniczki. Po wymianie działało wszystko tak jak należy. Po podłączeniu powyższych kabli zostaje nam minus z adaptera. Osobiście przedłużyłem kabel od niego i podpiąłem masę do śruby, która trzyma lewarek zmiany biegów ( 4 śruby go trzymają) odkręciłem jedną ze śrub, dodałem 1 podkładkę i pomiędzy podkładki włożyłem i ścisnąłem przewód (można oczywiście założyć specjalną końcówkę, ja takiej nie miałem). To raczej najlepszy sposób aby znaleźć tam masę, a nie chciałem kolejnej podpinać pod gniazdo zapalniczki. Krok 4 Po zlutowaniu przewodów wpinamy przekaźnik do gniazda przekaźnika i za pomocą taśmy dwustronnej można przykleić adapter do plastiku w głąb deski rozdzielczej. Przewód USB idealnie wychodzi z drugiej strony od nóg pasażera (śmiało można tam włożyć rękę). Układamy przewody tak aby nie wciągnął ich drążek podczas zmiany biegów. Na tym etapie przed złożeniem osłon, można sobie sprawdzić czy wszystko działa tak jak należy. Po podłączeniu urządzenia i przekręceniu zapłonu powinien się już wideo rejestrator włączyć. Krok 5 Montujemy w odwrotnej kolejności wszystkie osłony, wkręcamy torxy i zamykamy pokrywę. Pociągnięcie przewodu USB do wideo rejestratora: Krok 1 Zdemontować schowek – po otwarciu schowka odkręcić 4 torxy, następnie przy wyjmowaniu odłączyć kostkę oświetlenia schowka. Krok 2 Zdemontować boczek poduszki powietrznej przy szybie. W tym celu podważyć z dwóch stron napis Airbag najlepiej czymś plastikowym aby nie porysować ( używałem narzędzi tapicerskich plastikowych). Na około 1 cm powinien się wysunąć. Następnie delikatnie podważyć od góry boki osłony słupka i odgiąć. Powinna bez problemu zejść, trzyma ją 2 lub 3 zaczepy. Krok 3 Czas pociągnąć kabel do urządzenia. Osobiście nie przepuszczałem kabla pod podsufitką, ponieważ miałem gruby kabel i podczas podważania podsufitki to się odkształcała i sobie darowałem. Przewód puściłem pod osłoną przeciwsłoneczną, w słupku, poniżej za uszczelką jest idealna szpara gdzie przeciągnąłem kabel. Nadmiar kabla schowałem pod schowkiem. Pozostaje tylko złożyć słupek i włożyć schowek.
  13. 2 punkty
    Ludzie, opamiętajcie sie... Zawsze będą twarde, bo układ chłodzenia jest ciśnieniowy. Podczas normalnej pracy panuje tam ok. 1,4 bara więc węże muszą być twarde. Kwestia doświadczenia przy diagnozowaniu pozwoli ocenić, czy są twarde jak należy czy jest coś nie halo. Weź sobie zobacz ostrzeżenie na korku. WARNING! Never open hot UWAGA Nigdy nie otwierać na gorącym Jest to normalne zjawisko w kazdym aucie. W układzie jest ciśnienie, rozszczelniasz, wywala. Czytaj dokładnie i ze zrozumieniem... Napisz mu jeszcze że ma silnik do wymiany. Litości ludzie, przestańcie panikować. Jeśli nie wiecie czegoś, to poczytajcie albo sprawdźcie u kogoś a potem dopiero panikujcie. Jakby w układzie nie było cisnienia żadnego czyli węże flaki, to silnik by sie ugotował jeszcze przed otwarciem termostatu - a14net, a16/18xer mają termostaty 106*C i MUSI być w układzie cisnienie. Z lekcji fizyki sobie przypomnijcie, że temperatura wrzenia zależy od ciśnienia. Na Mount Everest woda wrze w temperaturze 72-73*C io dlatego tu podnosi się w układzie cisnienie, żeby wrzenie miało miejsce >110-115*C.
  14. 2 punkty
    Licznik naprawiony. Miałem dwie drogi naprawy, pierwsza to wymiana uszkodzonego "silniczka" od obrotów poprzez wylutowanie i przełożenie prosto i tanio ale nie masz pewności czy za miesiąc nie padnie ci ten od prędkości i powtórka z rozrywki. W Corsie C 1,3 cdti Z13dt z 2005r przełożenie licznika, w moim przypadku 13173361wr, na taki sam zakupiony na portalu aukcyjnym powoduje unieruchomienie auta i nie odpali więc jest zabezpieczony licznik przed takimi wymianami. Druga droga to trochę większa robota bo trzeba wylutować w moim przypadku NEC 780826GC-070 magik który to robił mówił ze coś z niego w programatorze z-czytał i wlutował w nowy licznik. Nie była potrzebna w ogóle karta car-pass. Licznik działa kilometry na liczniku tez się zgadzają, magik wziął za całą operacje 300 zł. Niżej kilka zdjęć dla potomnych.
  15. 2 punkty
    Kiepsko szukasz. https://opel.7zap.com/pl/car/s93/p/1/61-0/#16 https://forum.opel24.com/topic/17141-błąd-15-czujnik-temperatyru-płynu-chłodzącego-lub-jego-obw/
  16. 2 punkty
    Akumulator jest ważnym elementem samochodu, który ma określony okres trwałości. Planując wymianę tego urządzenia warto zwrócić uwagę na produkty polskiego producenta. Firma Volt jest znaną marką akumulatorów działającą na rynku w 2012 roku, która stale poszerza swoją ofertę o nowoczesne produkty. Produkcja akumulatorów Volt obejmuje baterie do samochodów osobowych, ciężarowych, maszyn rolniczych, ciągników, łodzi i kamperów. Hurtownia akumulatorów AKBA zajmuje się dystrybucją tych akumulatorów, dlatego zakupu mogą dokonać zarówno osoby prywatne i firmy. Czym charakteryzują się akumulatory Volt? Akumulatory Volt Batterien stanowią klasyczny przykład racjonalnego wykorzystania nowoczesnych technologii i charakteryzują się optymalnym stosunkiem rozsądnej ceny i wysokiej jakości. Na podstawie charakterystyki zużycia energii przez samochody, zostały zaprojektowane, aby zapewnić niezawodność działania. Głównymi cechami, którymi wyróżniają się akumulatory Volt jest bezawaryjność, możliwość długiego użytkowania. Producent udziela gwarancji na 2 lub 3 lata mając świadomość niezawodności swoich produktów. Te urządzenia są produkowane przy zastosowaniu wszelkich norm związanych z ochroną środowiska, poza tym uzyskały konieczne atesty. Bardzo istotną cechą przemawiającą, za jakością tych urządzeń, jest bezobsługowość podczas ich użytkowania oraz zastosowanie systemów przeciwwybuchowych. Każdy właściciel samochodu może wybrać model odpowiedni do swojego pojazdu, bez względu na to czy będzie jeździł nim tylko po mieście czy auto będzie pracowało w trudnych warunkach. Modele akumulatorów Volt sprzedawane w hurtowni AKBA Akumulatory Volt występują w wielu modelach i spełniają różne zadania: Akumulatory VOLT PROfessional Akumulatory VOLT Agro Akumulatory VOLT Marine Akumulatory VOLT Energy Dual Akumulatory VOLT High Performance Akumulatory VOLT Silver Premium Akumulatory VOLT EFB Akumulatory VOLT Truck HD. Akumulatory VOLT PROfessional dostępne w hurtowni Akba Poszukując akumulatora do jazdy samochodem w ekstremalnych warunkach model akumulatora Volt PROfessional będzie optymalnym wyborem. Te urządzenia zapewniają rozruch silnika nawet w bardzo niskich temperaturach i mogą być użytkowane w pojazdach wymagających dużego poboru mocy rozruchowej. W tym typie baterii zastosowano technologię Ca/Ca, co razem z pozostałymi cechami powoduje spełnienie wszystkich norm i standardów branży motoryzacyjnej. Akumulatory VOLT PROfessional posiadają zabezpieczenia przeciwwyciekowe, gwarantując bezpieczną pracę bez awarii w przypadku nawet dużych przechyłów. Urządzenia wyróżniają się stopami ołowiu, które posiadają lepszą odporność na korozję i wyposażeniu w praktyczny wskaźnik stanu naładowania baterii. Bardzo ważną dla wielu kierowców informacją, jest przystosowanie akumulatorów Volt do systemów Start Stop, które zmniejszają emisję spalin do atmosfery (do 10%), przy ograniczeniu zużycia paliwa w samochodzie do 15%. Głównymi walorami akumulatorów VOLT PROfessional jest zastosowanie: Technologii wapniowa Ca/Ca, która gwarantuje dłuższy okres działania bez doładowywania i utraty parametrów. Maksymalna efektywność pracy dla bardzo dużych wymagań do 10 000 rozruchów silnika Gwarancja użytkowania urządzenia w warunkach ekstremalnych temperatur Wysoki i stabilny prąd rozruchu przez cały czas użytkowania Niska zdolność rozładowania. Akumulatory Volt EFB w ofercie dystrybutora Akba Kierowcy, który potrzebują baterii rozruchowej z system Start-Stop, mogą wyposażyć swój samochód w akumulator Volt EFB. Jest to doskonałe rozwiązanie w przypadku posiadania w pojeździe dużej liczny urządzeń pobierających prąd. Ten model wyróżnia się: Dodatkiem węglowym posiadającym znaczenie w przypadku działania elektrod Elektrody dodatnie mają oryginalną konsystencję masy czynnej i dodatek membrany semi-syntetycznej Wysoki poziom bezpieczeństwa bez względu na rodzaj pokonywanych terenów oraz ich długości Wysoka stabilność i hermetyczność. Baterie z serii EFB wyposażono we wkładki, które chronią akumulator przed wybuchem. Akumulatory Volt Truck HD do zakupu w hurtowni Akba Akumulatory Volt Truck HD zostały wyprodukowane dla samochodów oraz maszyn, które muszą pracować w ciężkich warunkach pogodowych. Dlatego poszukując baterii do funkcjonowania przy dużej eksploatacji można wybrać ten produkt.Ten model wyposażono w wydajne podzespoły, dzięki czemu osiągnięto sprawny rozruch silnika w przypadku wystąpienia niskich temperatur. Ponadto akumulatory Volt Truck HD gwarantują do 10 tysięcy rozruchów silnika, w każdych warunkach środowiskowych.To, co wyróżnia baterię to wydłużona żywotność i niska zdolność rozładowań a także przechowywanie bez potrzeby systematycznego doładowywania. Urządzenie nie traci ważnych parametrów technicznych w okresie zimy i długiego czasu przechowywania.
  17. 2 punkty
    Witam, auto naprawione. Przekaźnik jest od klimatyzacji i pod przekaźnikiem było zwarcie, które rozładowywało akumulator. Zamykam temat, pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi.
  18. 2 punkty
    Jestem już po naprawie . Okazało się ,że pętla immo pod kierownicą ma procka motoroli który padł . Przez niego idzie linia CAN. Podłożyłem używaną pętlę i komunikacja poszła. Gość wylutował procka i wyciągnął mi kod z ten nowej pętli . A później zresetowałem IMMO i dopisałem kod i klucze - posżło . Pojazd odpalił . Dzięki wszystkim za zaangażowanie . Temat można zakończyć
  19. 2 punkty
    tak wiec jak prosiles musisz otworzyc skrzynke na podszybiu tam jest przekaznik ... i tak ja ADAM1954 pisze 14 przekaznik a na moim schemacie ten sam oznaczony k56
  20. 2 punkty
    Pewnyś, że chcesz to przywrócić? Żona mnie molestuje bym to wyłączył Kiedyś rzuciłem ciężki plecak na siedzenie i skurczysyn się upominał o pasy. Ja osobiście mam już nawyk zapinania, a teściowi to nawet to plumkanie nie przeszkadza, jak zapomni zapiąć Pytanie czy masz w ogóle czujnik naciskowy zainstalowany u pasażera? Możliwe, że ktoś wyłączył go. Najlepiej zapytać byłego właściciela. Ja bym raczej nabywcy o takich rzeczach powiedział, no ale wiadomo jacy ludzie są. Pozbyć się i z głowy a nabywca niech się męczy sam. Może nawet o tym zapomniał Każdy kogo znam to cholerstwo wyłącza, bo nawet po parkingu się nie da przejechać i drze ryja o pasy. W Astrze opcomem to wygląda tak: Wyłączanie brzęczka niezapiętych pasów za pomocą OP-COM 1. Wchodzimy w 'Nadwozie' 2. Wchodzimy w 'SDM Poduszka Powietrzna' 3. Wchodzimy w 'Programowanie' 4. Wchodzimy w 'Zaprogramować ECU' 5. Tam mamy kilka pozycji, na dole jest ' Stan sygnału o niezapiętych pasach bezp.' Zmieniamy 'off' na 'on' 6. Na dole klikamy na 'Wykonaj kodowanie SBR'
  21. 2 punkty
    Witam wszystkich po długim czasie problem rozwiązany podaję przyczynę przerwana była wiozka kabli gdzieś pod silnikiem co zrobiło śpiecie w wyniku czego spalił się sterownik cim i auto nie odpalało koszt naprawy plus laweta 550zł dziś odebrałem jeździ
  22. 2 punkty
    Problem mam rozwiązany dzięki cierpliwości mechanika jaką się wykazał.sprawdził wszystkie połączenia elektryczne, odciął alarm stwarzający problemy wymiana czujnika wału, ustawienie rozrządu i autko działa. Akumulator do wymienił na nowy . I w drogę
  23. 2 punkty
    WariatPSM ja będę rozbierał stary zamek, bo mnie wkurzyło dzwonienie i ściągnąłem nowy z Anglii. Nie mam niestety dostępu do garażu aby się pobawić w rozbieranie drzwi i wymianę zamka a i samochód potrzebuję codziennie. Co do zamka tylnych drzwi w Merivie - auto ma system samoczynnej blokady drzwi po przekroczeniu 5 km/h (żebyś kur nie nałapał albo ręki Ci nie urwało przy otwarciu) i jest tam podobno (bo sam jeszcze nie zaglądałem) sporo elektroniki sterującej tym zamykaniem, informowaniem komputera itp. Z tego co poczytałem i ze sporej liczby rozmów (łącznie z ludźmi z serwisów Opla) wychodzi, że dość częstym jest uszkodzenie przełącznika odpowiedzialnego za blokowanie drzwi (właśnie wtedy zamki szaleją, bo komputer chce na siłę je blokować i słychać klikania zamków z tyłu) i jest to jakiś mikro-styk, czy obwód który po otrzymaniu informacji o prędkości powyżej 5 km/h blokuje drzwi i odsyła informację do komputera, że drzwi są zablokowane i nie można ich otworzyć w trakcie jazdy. Samo blokowanie drzwi i zamykanie działa, ot po prostu nie działa opcja zabezpieczenia przed otwarciem w trakcie jazdy - taka trochę blokada na dzieci by Ci nie otwierały drzwi w trakcie jazdy, tylko elektroniczna. Niestety jest to podobno nienaprawialne. Z chęcią dorwałbym się do pełnego schematu budowy tego zamka, aby sprawdzić dokładnie co tam szwankuje. Na razie pozostaje mi w wolnej chwili rozebranie starego i przejście krok po kroku każdego miejsca aż coś znajdę.
  24. 2 punkty
    Na początek podepnij sobie auto pod kompa by Ci sprawdzili który zamek szaleje. U mnie było tak, że awaria się pojawiła i odczyt pokazuje takie dane jak w moim poście: AWARIA BLOKADY DRZWI Niestety ale problem jest dość powszechny - tutaj jeden z wątków podpowiadających, by zalewać zamek WD40 DOOR LOCK PROBLEM. Kolejne niestety, to że zamek nie jest hermetycznie zamknięty i wilgoć powoduje błąd mikro styku wysyłającego sygnał do komputera by zablokować drzwi po ruszeniu. Nie jest to niestety - z tego co sam wertowałem i się dowiadywałem - ani moduł komfortu ani wiązka czy jakieś podłączenia do zamka. Jak znajdę chwilę to rozbebeszę stary zamek, by dokładnie go obejrzeć, a jak przypomnę sobie czasy lat 80-tych i rosyjski to może coś z tego załapię: ROZBIERANIE ZAMKA ROSYJSKI chyba, że ktoś z Was pokrótce streści o co tam biega :-)
  25. 2 punkty
    No to chyba nie zadziała bo blacha i makretka przykrywaja wszystko. Pobicie szkła też bo wnętrze jest dzielone Ja bym pokruszył nakrętkę tam jest długa szpilka. Zostanie mosiężna tulejka. Nakrecilbym dwie zwykle m5 zakontrowal i wtedy klucz na kontrę i szzypce na tulejkę i wtedy pójdzie. A potem już jak lampa na woerzchu to jak wariat radzi litownica i poprawić wtopienie szpilki. Kurcze w Ah to poprawili bo szpilka w lampie na gwint i się wykreca jak się nakretka zapiecze
  26. 2 punkty
    Może się komuś przyda to co ja zrobiłem aby pozbyć się problemu z odmą olejową w astrze g 1.7 DTI isusu. Napisze krótko. Nie warto bawić się w naprawianie odmy, tym bardziej w zdejmowanie plaskitowego dekielka sądząc, że można łatwo uszczelnić i rozwiązać problem. Zatrzask dekielka jest bardzo delikatny, można bardzo łatwo go uszkodzić i ponownie nie będzie dało się założyć. Urok tych silników niestety. W przypadku wyżej wymienionej nieszczelności odmy, warto wymienić całą pokrywę wraz z uszczelką. Oczywiście nowa uszczelka
  27. 2 punkty
    Szanowni forumowicze, Na zakończenie postanowiłem wyjaśnić Wam jeszcze z czego pochodził "dziwny hałas metalicznego ocierania" o którym wspominałem w tym poście. Hałas ten można usłyszeć w poniższych filmikach: Prezentacja dźwięku 1 Prezentacja dźwięku 2 Ma on charakter synchronicznego ocierania, szczególnie łatwy jest do usłyszenia na biegu jałowym w zakresie obrotów 800 - 2000, występuję tylko na WYŁĄCZONEJ klimatyzacji, na ciepłym silniku i ustaje w momencie gdy ZAŁĄCZYMY klimatyzację. To właśnie ten trop naprowadził mnie na poszukiwanie problemu w sprężarce klimatyzacji. Sprężarka jaka występuje u mnie to DELPHI ZL2. W internecie można znaleźć dwa rodzaje podpowiedzi: 1. Wymień łożysko na kole pasowym w sprężarce 2. Wymiana łożyska nic nie bo te kompresory niestety po pewnym czasie tak się zużywają i to zużycie objawia się właśnie takim hałasem. Temat przećwiczyłem dogłębnie, w pierwszym etapie wyciągnięty został kompresor, dokonane oględziny łożyska i koła pasowego i tu nie było widocznych żadnych niepokojących objawów, postanowiłem go rozebrać i zajrzeć do środka. Środek też wyglądał naprawę dobrze, jedyne co to na kole talerzowym po którym ślizgają się kamienie widoczne były bardzo drobniutkie rysy. Specjalista z 20 letnim doświadczeniem ocenił to na bardzo znikomy stopień zużycia niedający powodów do niepokoju. Składamy kompresor, zakładamy nowe koło z nowym łożyskiem .... i lipa ! Ten sam odgłos ! Podmiana na regenerowany kompresor i cisza. Pracuje bezszelestnie. Nie mogliśmy w to uwierzyć ale niestety tak to wyglądało. Moja sprężarka odesłana do regeneracji.
  28. 2 punkty
    Kolego administratorze "dlaczego" pisze się razem a nie "dla czego". Temat wpisałem dlatego, że coś musiałem napisać. Grzecznie prosiłem o pomoc a takie chamskie zamykanie tematu wyprowadza z równowagi.
  29. 2 punkty
  30. 2 punkty
    Sęk w tym że dmuchawa jest w dolnej części a od góry jest wlot i tam dostaje się woda. Wyciągałem takie dmuchawy w viki C to miały rudej trochę. Przeropowac ułożyskowanie na tym silniczku. Komutator można przeczyscic i to się robi pumeksem. Podłączamy silnik do akumulatora 12v i do komutatora przykładamy pumeks. Po przesłuchaniu sprężonym powietrzem dajemy na końce ośki po kropli oleju i silnik będzie chodził kolejne lata.
  31. 2 punkty
    Witam, sprawa wyjaśniona. Przewody wszystkie sprawne. Z tego co zauważyłem w międzyczasie nie załączał kompresor klimatyzacji, ale po włączeniu AC działał nadmuch lecz nie chłodziło. Pojechałem do diagnosty, żeby podłączył się pod komputer i sprawdził wszystkie parametry sterownika ECU. Po wglądzie w funkcje klimatyzacji zauważył, że klimatyzacja była wyłączona programowo w ECU. Po zmianie w programie AC na Włączone, klimatyzacja oraz błąd trybu serwisowego zniknął a klima zadziałała. Po ponownym sprawdzeniu nie było już żadnych błędów.
  32. 2 punkty
    To zależy w jakim naprawdę stanie są sanki, jeżeli mają jakieś dziury, są przegnite do tego stopnia, że naciskając śrubokrętem boisz się, że się zaraz złamią, to lepiej poszukać innych sanek, np. Na szrocie znajdziesz w jakimś "stanie". Po oględzinach ocenisz, czy poza brudem, stal jeszcze jest ok i stanowi bezpieczeństwo. Kupisz za jakieś nie duże pieniądze pewnie, a nawet i w cenie złomu, podmienisz i dalej będziesz jeździł. Ewentualnie nieco przerobić część, gdzie nie wygląda to dobrze, dospawać jakiś element wycinając wcześniej kawałek skorodowanej stali, tylko oczywiście należy to zrobić dobrze
  33. 2 punkty
    Witam wszystkich po przerwie , @Mały 25 przepraszam za brak odpowiedzi, w natłoku pracy nie zauważyłem nowego postu. Właśnie, natłok pracy - od czerwca wiele się zmieniło. Auto nadal to samo, ale w zupełnie innej odsłonie. Zamiast sprzedać to grzebię dalej i dalej, ale skoro sprawia to przyjemność . Oto co się zmieniło: Układ hamulcowy: swap tarcz z przodu z 236 mm (pełne) na 256 mm (wentylowane), a co za tym idzie większe jarzma i zaciski (od razu zregenerowane i polakierowane) oraz nowe tarcze i klocki. Wymiana serwo na to z Astry z dwulitrowym silnikiem (większe) oraz pompy hamulcowej z fabrycznej Delphi (tłoczek 20) na pompę z SAABa 2.0 turbo (ATE, tłoczek 23,81) - co wymagało trochę grzebania (pompa z układu ABS do układu bez ABS, ilość wyjść) oraz wymiany felg (nie da się założyć 13 calówek) Układ kierowniczy: moja przekładnia podciekała i miała porwaną osłonę, tak więc postanowiłem że ją zregeneruję. Sam wymieniłem cały komplet uszczelek i uszczelniaczy (w zasadzie efekt powinien być jak po regeneracji w zakładzie) Wnętrze: koniec kręcenia korbką, wpadają elektryczne szyby z przodu. Dodałem też głośniki wysokotonowe w miejsce fabrycznych maskownic (przy lusterkach, z Corsy C). Wyłożone matą wygłuszającą zostały drzwi, tylna kanapa, bagażnik, maska, ściana grodziowa. Przy okazji zrobienie porządku z elektryką za radiem oraz w drzwiach (ASO dokładając centralny pokazało swój "profesjonalizm") Podwozie: dokładne przejrzenie, konieczność usunięcia korozji z tylnej belki. Przy okazji konserwacja profili zamkniętych, podłużnic, dołów drzwi, klapy i maski. Wylatuje również belka i hak holowniczy (zdemontowałem belkę by ją oczyścić i zakonserwować, ale nie było już czego ratować). Założyłem plastikowe nadkola z tyłu. L A K I E R O W A N I E - tak, Astra otrzymała nowy lakier! Tak jak wspomniałem wyżej, do wymiany były lewe tylne drzwi. Do tego przy wlewie pojawiła się korozja, ucierpiały też doły drzwi (w większości dopiero początki korozji) oraz tylne błotniki. Wspawana została reperaturka wlewu paliwa (wbrew pozorom, to co widać na zewnątrz to tylko wierzchołek tego, co dzieje się pod blachą - zaprawka pomogłaby tylko chwilowo). W związku z wymianą tarcz musiałem dopasować też inne felgi (co najmniej 14). Wpadły więc alufelgi od Astry G (15 cali) z oponami 195/60R15. Ubytki uzupełnione i polakierowane w srebrny metalik. Dalej to już wielogodzinna praca. Demontaż wszystkich plastików, których się da uszczelek, listew, i emblematów. Wszystkie miejsca z korozją i odpryskami zjechane do zera, na wżery inhibitor korozji, na to epoksyd, akryl i dopiero baza z klarem (oczywiście z pistoletu i 2K, rzecz jasna z wyjątkiem bazy). Na zgrzewy blach i nadkola dodatkowo masa UBS. Jak przystało na Astrę z Polski - czarne zderzaki, czarne lusterka, czarne listwy. Od teraz również w kolorze nadwozia . Zastanawiałem się jaki lakier wybrać, rozważałem tylko kolor zielony. Padło w końcu na lakier z palety Skody - Rallye Green. Efekt na świeżo, bez poprawek: Jako, że trzymałem pistolet lakierniczy po raz pierwszy dwa miesiące temu i nie miałem żadnego doświadczenia, to nie uniknąłem mniejszych lub większych błędów, jednak efekt jak na amatora jest znakomity - Astra zwraca uwagę na ulicach. Względem tego co powyżej, auto zostało lepiej oczyszczone z odkurzu (szyby, uszczelki) oraz wyszlifowane P2000 oraz P2500 by zmniejszyć morkę i wypolerowane. Można zauważyć też zmianę detali, takich jak przezroczyste boczny kierunkowskazy i spryskiwacze od Fiata Pandy. Oto jak było i oto jak jest: Lakier w słońcu przechodzi w złoty, znakomicie to wygląda (w końcu to perła). Pozostało jeszcze nakleić logo na klapie, emblematy i boczne listwy. Wszystko co opisałem powyżej zrobiłem sam, we własnym garażu i z ograniczonymi możliwościami technicznymi (takimi jak lakierowanie 50 litrowym kompresorem). Wystarczy tylko chcieć .
  34. 2 punkty
    Okazało się, że trzeba zaprogramować sterownik na urządzeniu TECH2. Stary sterownik w końcu działa.
  35. 2 punkty
    Według mnie te kontrolki są od zapięcia tylnych pasów. Ale mogę się mylić. Najlepiej zapiąć pasy z tyłu i sprawdzić załączając stacyjkę.
  36. 2 punkty
    Witam. Jeżeli już kupiłeś Sigmę, to witamy w gronie i sory za wznowienie, ale może innemu Forumowiczowi się to przyda. Sprawa wygląda tak: jeżdżę Sigmą 1,9 CDTI 150 KM od ponad 5 lat, i w tym czasie przemknąłem ponad 160 tys km, więc kilka porad: 1. 150 czy 120. Tutaj oba wybory są jak najbardziej słuszne. Fiatowskie jednostki, trwałe i jak na diesla, tanie w utrzymaniu, o ile wkładasz części z Fiata/Alfy a nie z GM(niby ten sam producent, a różnica ceny na częściach nawet 40%). Omijać z daleka 2.0 i 2.2 DTI, znajomi jeździli nimi w Vectrach C i sypały się jak domki w Jugosławii. 2. Osobiście 120 KM to trochę słabo jak na masę Sigmy (ok.1,6T), porównanie z Vectrą C w tym silniku u kumpla, ale to już indywidualny wybór. Osobiście polecam 150 KM, odpowiednia moc do masy, a jak będzie mało, to na hamowni lub po chipie wyciągają ponoć do 180 KM. Moment na kołach zbliżony do Subaru WRX, więc bieżnik przednich opon znika, dlatego zmieniać tył/przód co sezeon. 3. Dynamika rewelacyjna. Spory zapas mocy na 4 i 5 nawet na 6 nieźle się zbiera. Ja osobiście zapomniałem co to redukcja przy wyprzedzaniu. 4. Jeżeli chodzi o spalanie, to powiem tak: u mnie, przy 150KM i 250 tys.km pali niecałe 6l/100 (50% trasa, 50% miasto). Silnik nie polecany do "niedzielnej jazdy". Kiedyś testowałem oszczędny tryb jazdy, bez piecownia 5-tka i 90 do 120 km/h. Efekt 6,5/l100 . Ten silnik lubi dynamiczny, ale nie szaleńczy tryb jazdy. Biegi 1 i 2 do ruszenia 3-5 piec, 6 w trasę. 5. Podstawa w tym silniku to dbać o parę elementów, a go nie zajedziesz: - olej i filtry max co 15 tys - dobre paliwo (silnik nie lubi badziewia, co odbije się na wtryskach, EGR i DPF. Przy spalaniu ok. 6l/100km nie ma sensu sknerzyć) - 1 i 2 bieg do rozumnego rozpędzenia bo załatwisz dwumasę - dopóty nie zagrzejesz silnika oszczędzaj turbo, bo klapki Ci polecą, a to kosztuje - 1,9 150 KM mają filtr DPF, i niestety żadnej informacji o jego procesie wypalania, którego nie radzę przerywać. U mnie objaw jest taki, że spalanie rośnie na postoju do ok. 4l/h i podczas jazdy jest zawyżone o ok. 3l. Dodatkowo czuć parafinę w kabinie, ot taki mam system ostrzegania o wypalaniu. Ponoć, że w nowszych wersjach, ja mam z 2004, jest już jakaś kontrolka. 6. Odradzam, ale to moja osobista opinia, 150KM Sigmę do jeżdżenia wyłącznie po mieście. Raz, że duże bydle zmusza do szukania odpowiedniego miejsca na parkingu, dwa mając DPF i pomykając krótkie odcinki, to prędzej czy później on padnie. Czyszczenie chemiczne 800zł, a za nowy w ASO krzyknęli 4 tys. Poza tym 150KM w mieście i tak nie wykorzystasz. 7. Jeżeli planujesz jeździć w trasy, to jak najbardziej tak. Ja zwiedziłem prawie 3/4 Europy tym autem i tutaj z całą odpowiedzialnością polecam. Tempomat +6 bieg i cieszysz się kierownicą. Przy okazji napomknę dla wycinających DPFy. W Niemczech cofają za to homologację, więc i u nas się za to wezmą. W oplu to nie FAP, do którego trzeba dolewać jakiegoś badziewia. Tu DPF jest bezobsługowy, tyle że trzeba pamiętać o nieprzerwaniu wypalania, pilnować EGR i kolektora oraz lać DOBRE paliwo. Mi padł kolektor, co odbiło się na DPF i czujniku spalin. Efekt, płukanie DPF, wymiana czujnika ciśnienia spalin i nowy kolektor, razem 1500 zł. Pozdrawiam
  37. 1 punkt
    Witam ponownie, Sytuacja wygląda tak: Zaryzykowałem i ściągnąłem wcześniej rozważany Bosch 0580454007 oraz klucz 4-literowej nazwy firmy, która zaczyna się na YA, kończy się na TO Omawiany klucz z 3 pazurami, z pierścieniem blokujacym nadaje się również tylko do 4 liter. Totalny szmelc, nie polecam. Łapy się wyginają, ześlizgują z rantów pierścienia. Również Łapy zmieniają w sposób znaczny i niezamierzony kąt względem siebie. To dla potomnych, gdyby kogoś kusiło go kupić. Okolice pierścienia i ogólnie dekla wydmuchałem dokładnie sprężarką, co by jak najmniej brudu mogło wpaść do środka. Zęby dwukrotnie potraktowane WD40 (nie licząc pierwszego podejścia), ponadto WD40 pomiędzy metalowe pierścień a plastikowy dekiel pompy, co uważam za dobry pomysł. Przez króciec do pomiaru ciśnienia paliwa na listwie i zwory zamiast przekaźnika pompy paliwa wypompowałem ponad 45 litrów paliwa. Potem przy użyciu młotka, różnych płaskowników, kluczy i innych przedmiotów zacząłem obstukiwać pierścień. Długo, wbrew sobie cierpliwie, z wyczuciem i jeszcze raz długo... Ale poszło ! Wyciągnięcie samego wkładu to też początkowo dramat, ale jak wykona się 4 płaskowniki o szerokości około 3-4 centymetrów, to idzie. Pompa okazała się identyczna, o tym samym numerze ! W środku węże zgrzewane na króćce. Musiałem wykonać nową uszczelkę montowaną na takim miniaturowym króćcu na dole pompy, wchodzącym w jakieś gniazdo na dnie kosza. Ogólnie zbiornik czysty , ale jeszcze go wyczyściłem. Wszystko skręcone, nowa uszczelka wtyczki elektrycznej podłączanej do kosza, zalane 20L benzyny, odpowietrzenie układu paliwowego (kilka razy, ale dwa razy poszło powietrze, czyli trzeba to robić kilka razy ) i auto jeździ. Pompa daje 3,6 - 3,8 bar. O efektach napiszę w przyszłości. Wyjaśniła się sprawa z instalacją gazową i brakiem możliwości uruchomienia na zimno na LPG - centralka podłączona jest (nie wiem czy zasilanie czy tylko sygnał) do zasilania pompy paliwa. Dlatego tylko zapłonie przycisk przełączania LPG nie reagował. Ręczne włączenie pompy poprzez włączenie zapłonu i zwarcie styków przekaźnika pompy (gdy wypompowywałem jedzonko mojej Asteroidy) skutkowało obudzeniem się centralki LPG - w trasie w razie W już chociaż wiem jak uratować sytuację. Dziękuję wszystkim za pomoc, tematu nie zamykam, za jakiś czas dam znać! Czy to normalne, że ciśnienie na listwie spada od razu po zgaszeniu silnika? Z pompy wychodzi poza zasilaniem webasta tylko jeden wąż paliwowy , więc nie ma powrotu paliwa.
  38. 1 punkt
    To tzw. HQ clone, albo euro clone (nie china clone)... dostaniesz u nich interfejs z działającymi programami do najnowszych softów (181022a_EN, 160115a_PL), a także kilka starszych wersji angielskojęzycznych, z tym że najnowsze wersje oprogramowania (angielskie 170823c i 181022a) wymagają dodatkowego klucza (przypisanego do interfejsu i komputera), także po otrzymaniu interfejsu musisz im wysłać wygenerowany klucz na komputerze, na którym będziesz używał, a oni odeślą aktywację, można wysłać im wygenerowane kilka kluczy (z kilku kompów). Duży plus- nie ma żadnych problemów na windows10. Co potrafi z młodszymi autami, nie wiem, mam starsze
  39. 1 punkt
    Wiec to wyszło tak: Chłodnica klimy, węże, spreżarka, nagrzewnica 500zl w dodatku niepotrzebny wentylator klimy od strony zderzaka. Wiązka 150zl I tu zaskoczenie bo musiałem wentylator chłodnicy wymienić i 50zl a nie dokładać. Nabicie i wymiana uszczelnien 400zl Do tego nie musiałem ale chciałem filtr osuszacz 60zl Pasek napędu osprzętu 40zl Programowania oraz montażu nie liczę bo sam robiłem. Czas jak masz wszystko to ok 2 dni po 12h na spokojnie robiąc przy piwku. I tu miałem przykra niespodziankę bo wentylator nagrzewnicy piszczał i smarowanie go nic nie dawało wiec go do kupiłem za 50 zl. Czy drogo to nie wiem, ale jestem zadowolony. Tylko trochę się zdziwiłem jak włączyłem klime bo. Bardzo mocno chłodzi. Zobaczymy jak długo będzie działać Łącznie 1250zl.
  40. 1 punkt
    Poszukaj inny warsztat. Planowanie to koszt około 150zł. Spawanie alu nie sądzę, żeby kosztowało więcej niż 50zł/1cm. Ktoś myśli, że znalazł jelenia. Chyba, że w tej cenie jest też wymiana prowadnic zaworów + nowe uszczelniacze zaworów + docieranie gniazd. Wtedy się nie zastanawiaj, niech robią.
  41. 1 punkt
    Jeśli będzie się przerywać co chwilę proces wypalania to DPF zapcha się tak, że tylko płukanka w maszynie mu pomoże a to już jest kilka stów w plecy. Ja jak widzę takie zjawisko to jeżdżę aż spalanie wróci do normy. Przynajmniej u mnie są takie objawy i są związane z wypalaniem filtra DPFa.
  42. 1 punkt
    Kombinuj, Adam da ci gotowy link, a mapy nie pójdą, to będziesz psy na nim wieszał. A tak, jak sam kilka zassasz, to będziesz piesy wieszał na sobie
  43. 1 punkt
    Ok poprawiłem. Nie ten przegub wkleiłem.
  44. 1 punkt
    I to jest podstawa przy sprawdzaniu. Nie ma tylko jak piszesz sterownika świec . Jest sterownik silnika który steruje elektronika silnka. Ale wydaje mi się że podstawą w tym wszystkim jest U0100 Jak sterownik źle widzi wszystko to moga wypadać inne błędy np. P0300. Więc gdy zdejmie wtyczki od sterownika to powinien ,,poprzedzwaniać ,,przewody i poprawić styki.
  45. 1 punkt
    A widzisz tego nie napisałeś że zrobili. Pytanie czy pomoże?
  46. 1 punkt
    Panowie ja dodam od siebie ciekawostkę kupiłem zestaw w firmie zajmujaca sie regenracja w krakowie. Niestety nie bylo tam oringow gumowych. Byly tylko teflon i drugie z czegos podbnego rownie twarde probowano mi wmowic ze sa to zamienniki za gumowe oringi ale neisety tak nie jest! Musi byc oring gumowy inaczej pompa bedzie ciekla! Taniej wyszlo mi zamowic to z allegro jakies 46zl do tego nowe sruby ok 20zl. Zakupiłem również nowe sprzegielko-kowadelko czy jak kto to nazywa. Podaje numer dla potomnych bo trudno znaleźć bez niego. F00R0P0133. W zestawie uszczelnień nie ma oringow pod kroćce paliwowe u mnie podeszły zwykłe bodajze 6x3. Pompa nie.cieknie i śmiga co do sprzegielka to miało duży luz i było wytarte.
  47. 1 punkt
    Czyli nie masz sposobu żeby to odkręcić? Masz lutownice w domu? Weź wytop zaczep koło tej śruby i wyjdzie, nic nie trzeba tłuc. Później możesz zapodać to na jakiś klej, tak aby przy następnej wymianie żarówki warstwę kleju ściągnąć i wymienić. Jak nie masz lutownicy to nagrzej nóż czy inny element metalowy. A jak nie będzie ci odpowiadał ten sposób to drastycznie tłucz, a później wymień lampę jak będzie taka potrzeba. Albo opcja którą podał deodekabokat. Do akcji delikatnych i tych w trudno dostępnych miejscach atakuje mini szlifierką modelarską, jest taki fajny zestaw w sklepach budowlanych można kupić od 80-150zł z tarczami/kamieniami szlifierskimi/ściernymi i innymi bajerami w zestawie.
  48. 1 punkt
    dziś samochód rocznikowo ma 12 lat, ale to pierwsze moje auto z taką przypadłością. Wygląda to tak jak by wiatr wiał od strony tylnej klapy i złożył drzwi w stronę lusterek.
  49. 1 punkt
    Auto mialo problem z rozruchem kupilem nowy aku wczoraj rano odpalil normalnie po 5 godzinach stania probuje odpalic nic nawet nie zakrecil wyjalem kluczyk i ponowna proba i odpalil nastepnie dluga jazda wylaczylem auto po chwili chce odpalic nic dopiero za 4 razem odpalil i wieczorem pod sklepem juz wogle nie odpalil wtryski padly juz do konca ? czy rozrusznik padl w 1 dzien
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?
    Zapisz się
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.