Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 23.10.2018 w Odpowiedzi

  1. 2 punkty
    Kolego administratorze "dlaczego" pisze się razem a nie "dla czego". Temat wpisałem dlatego, że coś musiałem napisać. Grzecznie prosiłem o pomoc a takie chamskie zamykanie tematu wyprowadza z równowagi.
  2. 2 punkty
    Okazało się, że trzeba zaprogramować sterownik na urządzeniu TECH2. Stary sterownik w końcu działa.
  3. 2 punkty
    Poniekąd mają rację. Assistance to pakiet gwarantujący holowanie z miejsca zdarzenia do miejsca zamieszkania lub serwisu. Można jednak domagać się samochodu zastępczego z AC - w przypadku wystąpienia szkody, bądź od ASO - skoro była to naprawa w ramach gwarancji. Jeśli ASO spycha problem na ubezpieczyciela, to zwykle wystarcza pisemko o mniej więcej takiej treści: "w związku z odmową przyznania samochodu zastępczego na czas naprawy pojazdu objętego gwarancją producenta, zainteresuję sprawą media społecznościowe i fora motoryzacyjne, co powinno uchronić Was od ryzyka kontaktów z klientami, a jednocześnie pozwoli ograniczyć finansowe skutki Waszych zobowiązań gwarancyjnych. Zapewniam, że treść naszej korespondencji w przedmiotowej sprawie, zainteresuje Waszych potencjalnych klientów, i wbrew Waszym oczekiwaniom, pozwoli właściwie ocenić jakość oferowanych przez was usług i produktów". Z poważaniem....
  4. 1 punkt
    Sprawdzenie VIN-u to punkt zapalny wokół wielu poradników dotyczących kupowania auta. Chcemy podzielić się doświadczeniami paru naszych użytkowników, a że akurat mamy i historie związane z Oplami, to miejsce wydaje się jak najbardziej do rzeczy. A chcemy powiedzieć o tym, co się zyskuje, sprawdzają historię auta i jakie są potencjalne wady tego działania. Nie wszystko jest w raporcie Najpoważniejszy zarzut podnoszony przez przeciwników sprawdzania VIN-u jest taki, że w raporcie brakuje paru danych. Przyznać się bez bicia: kto z kilkunastoletnią Vectrą albo Corsą jeździ do ASO na wymianę oleju? Niech ten, kto nie uprawiał nigdy druciarstwa, rzuci kamieniem w szybę! No właśnie. Źródła danych, przynajmniej na carVertical.com, są różne, ale nigdy nie uda się odtworzyć całej historii auta z tego prostego powodu, że często nie ma kto i gdzie tej historii zapisać. Wizyty w ASO trafiają do baz danych, informacje z baz pojazdów kradzionych też, tak samo z firm ubezpieczeniowych. Ale już prywatne sieci warsztatów, nie wspominając o mniejszych mechanikach, nie mają dostępu, żeby dane dodać. Czy to jednak wystarcza, żeby ze sprawdzenia zrezygnować? Astra z 2007: ilu to się miało właścicieli? Jeden z naszych klientów napalił się na ładnie utrzymaną Astrę 1.7 CDTI z 2007. Wygląd OK, mechanicznie bez zarzutu, tylko „a wie pan, bo kartę pojazdu zgubiłem”. Zdarza się. Choć akurat ten kupujący nie miał zamiaru sprawdzać historii pojazdu, to teraz zapaliła mu się czerwona lampka. Raport już w pierwszych częściach sygnalizował, że auto zmieniało właścicieli częściej, niż by wynikało z ogłoszenia. Okazało się, że karta pojazdu „zgubiła się” też po to, żeby zatrzeć wpis po taksówce. Koniec końców klient zdecydował się kupić samochód, ale za to miał w ręce poważny argument, żeby zbić cenę o paręnaście procent. Insignia sprzed czterech lat Auto było poleasingowe, więc można się spodziewać druciarstwa na poziomie eksperckim, wycięcia kata i DPF-a oraz przekrętów na przebiegu, za to nie należy liczyć na regularną wymianę oleju. Tymczasem w tym przypadku okazało się, że samochód chyba regularnie odwiedzał serwisy, bo notatki o zmianach przebiegów były robione co 5-6 miesięcy. Między dwiema z nich jednak na liczniku przybyło bardzo niewiele. O ile zwykle na pół roku wchodziło ponad 10 tysięcy, to w tym jednym półroczu nie było nawet 2. Raport nie dawał wskazówek co do tego, co się wtedy z autem działo: nie było wypadków, nie było żadnych akcji serwisowych. Koniec końców okazało się, że samochód wyjechał z salonu z jakąś wadą fabryczną a kilka miesięcy zajęło mechanikom błądzenie i poszukiwanie przyczyn między intercoolerem, turbiną a blokiem. Sprzedający jednak chyba nie zamierzał o tym powiedzieć i tylko dzięki lekturze raportu udało się z niego wyciągnąć dodatkowe informacje. Podsumujmy To prawda: nie ma raportów, które pozwolą prześledzić historię samochodu dzień po dni, a nawet miesiąc po miesiącu. Czasem jednak można wykryć jakiś ślad, który zmieni spojrzenie na ogłoszenie i sprawi, że uda się zbić cenę. Poza wszystkim – raport kosztuje mniej niż rejestracja samochodu, więc przy cenie zakupu jest to wydatek na tyle niewielki, że chyba zawsze warto się z nim pogodzić i mieć pewność, że auto jest sprawdzone tak wszechstronnie, jak to tylko możliwe.
  5. 1 punkt
    A pod tą długą śrubą nie jest alternator na takiej podstawce na 3 śruby?Ale to z kanału można zobaczyć. Popatrz na te zdjęcia z zapożyczonego linku, alternator jest na podstawce, odkręcisz ją to przechylisz później alternator i wyjdzie ta długa śruba bez cięcia i kombinowania później jak to złożyć. Na drugim zdjęciu widać tą podstawkę: https://allegro.pl/oferta/silnik-z18xe-opel-astra-h-zafira-b-1-8-16v-125km-8569379909
  6. 1 punkt
    Wiesz, że tam g... widać dla kogoś, kto nie ma merivy?
  7. 1 punkt
    I zmień mechaników przede wszystkim. Na bank są jakieś błędy do odczytu.
  8. 1 punkt
    Auta się nie chipuje na daną moc. Podnosi się parametry jak doładowanie powietrza i paliwo i ile wyjdzie tyle wyjdzie. Byle z glowa Osobiście bym turbo wymienił i dał od golfa 130 lub passata 130 konnego. Wtedy robić na ile wydadzą wtryski, moze 140-150 km
  9. 1 punkt
    Mi to bardziej wygląda na problem z przebiciem w wiązce. Błąd P1405 u ciebie za mocne napięcie. Wiec to może wskazywać na jakieś przebicie. Sprawdził bym przewody Przedzwonić od EGR do sterownika. Wtyk EGR zapłon włączony , wtyczka wypięta -pin D do masy powinno być 4.8-5,2 V Pin C do masy powinno być poniżej 0.3 V Ale nawet po zgaszeniu silnika napięcie nie powinno spadać do 12.2 V Podczas odpalania miałeś 9.7 V A to świadczy że masz aku do doładowania lub wymiany. Albo przekłamania na Opcomie. Więc warto sprawdzić na samym aku . podczas rozruchu. Podczas odpalania nie powinno być spadku poniżej 10.5 V
  10. 1 punkt
    Juz sie uporalem. Ktos przecholowal z regulacja i sruba spadla z gwintu dlatego regulacja nie dawala efektu. Wystarczylo odkrecic lampę i naprowadzic gwint regulacyjny
  11. 1 punkt
    Pod tylna kanapą pod dywanikiem jest klapka do pompy paliwa. Najprawdopodobniej przewód zaczął przeczekać lub mocowanie pompy. Trzeba tam zajrzeć.
  12. 1 punkt
    Cześć, Dla zainteresowanych, krótki pokaz slajdów procesu wymiany kolektora wydechowego w Opel Astra J 1.4 Turbo (A14NET) Powodem wymiany kolektora wydechowego w moim przypadku był problem niedoładowania u dołu, błędu P0299 (Niskie ciśnienie doładowania) - Awarii Pojazdu. Przyczyną było pęknięcie kolektora tuż przy zaworze wastegate. https://youtu.be/Rgi1cocZFIk Opel Astra J 1.4 Turbo (A14NET) - Wymiana Kolektora Wydechowego Turbosprężarki Materiał nie został wykonany przez mechanika, lecz przez osobę bez większego doświadczenia, zaczynającego swoją przygodę z mechaniką samochodową. Film powinien zostać odebrany jako dodatkowy materiał, lecz nie jako film instruktażowy. Jeśli wykonałem którą czynność niepoprawnie, niepotrzebnie - zostaw komentarz, pomoże mi to nie popełnić tego samego błędu ponownie. Zachęcam do polubienia materiału oraz zostawienia subskrypcji, zmotywuje mnie to do tworzenia kolejnych materiałów.
  13. 1 punkt
    Cześć, Dla zainteresowanych, krótki pokaz slajdów procesu pozbawiania auta turbosprężarki w Opel Astra J 1.4 Turbo (A14NET) Kolejny odcinek będzie z wymiany kolektora wydechowego turbosprężarki. https://www.youtube.com/watch?v=5NgcVmBk8Kk&feature=youtu.be Opel Astra J 1.4 Turbo (A14NET) - Demontaż turbosprężarki. Materiał nie został wykonany przez mechanika, lecz przez osobę bez większego doświadczenia, zaczynającego swoją przygodę z mechaniką samochodową. Film powinien zostać odebrany jako dodatkowy materiał, lecz nie jako film instruktażowy. Jeśli wykonałem którą czynność niepoprawnie, niepotrzebnie - zostaw komentarz, pomoże mi to nie popełnić tego samego błędu ponownie.
  14. 1 punkt
    Podnośnik potrzebny bo tak to będzie ciężko. Trzeba po odpięciu kolumny kierowniczej i troszku kabelków zrzucić sanki czyli ramę silnika. Od góry silnik podwiesić na tzw wieszaku (belce). Żeby ściągnąć te sanki musisz wahacze odpiąć lub sanki z wahaczami wyciągamy to wtedy trzeba odkręcać łączniki końcówki drążków sworznie od zwrotnicy. Oczewiscie półosie wek. Takie rzeczy jak kabloteka i chyba Aku to normalne. Auto musi być c trochę uniesione bo tych Sanem ze wspomaganiem nie wyciągniesz a po tem jak to podnieść do góry i przykręcić jak to waży swoje a będzie może z 20 cm nad ziemią jak to już unuesiesz. Musisz tam wejść jakoś i najlepiej w dwie osoby podnosić. Z kanału jest ciężko bo musisz auto unieść napewno do góry na kółkach lewarkach itp.
  15. 1 punkt
    Mógłby być, ale nie wiem, czy dasz radę go założyć - grubość króćców. Zaworek odpowiada konkretnie za niewpuszczanie ciśnienia doładowania do skrzyni korbowej. Jeśli jest popsuty, to wydmuchuje olej najsłabszym ogniwem - najczęściej jest to strona gorąca turbiny i wtedy kopci na niebiesko i są duże ubytki oleju. EDYTA Szukałeś na szrocie? Często w klekotach są takie przy turbinie.
  16. 1 punkt
    Tyle dobrze ze nic sie nie stalo wystarczylo poprawnie ustawic rozrzad. Za szybko sie cieszylem. O ile przy normalniej jezdzie jest wszystko dobrze to przy predkosciach rzedu 160km/h i wiecej wywala check z bledem p1895 i zowu kopci na czarno tylko przy wysokich obrotach.
  17. 1 punkt
    Hej, okazało się, że to wentylator. Parę dni później całkowicie się zepsuł podczas jazdy i pojawiła się kontrolka awarii i był do wymiany. Razem z czyszczeniem klimy i wszystkim 800 PLN.
  18. 1 punkt
    Normalna odpowiedź przy sprzedaży, że się olej rozlał... Tekst, że kobieta z dziećmi jeździła i na co to ma wpływ, bo lepiej szanowała czy ostrożniej jeździła. Gość albo się nie zna albo świadomie robi Cię w konia. Ludzie jeżdżą z gorszymi wyciekami, jedni wlewają co 100km litr/litry oleju inni nie przejmują się tym wcale i czekają aż panewka się przekręci. Chcesz dłużej tym autkiem jeździć to powoli zabieraj się do wymiany uszczelki, jeśli nie to pilnuj oleju w silniku i wycieku, żeby podczas kontroli nie zabrali Ci dowodu rejestracyjnego w formie papierowej czy elektronicznej bo już nie ma obowiązku wożenia. Jak jeździłem Vectrą A 1995r. to spotkałem się kilka razy, że otwierałem przy kontroli maskę bo jak to panowie niebiescy mówili, że te modele opla lubią gubić olej, ogólnie też chodziło o starsze auta.
  19. 1 punkt
    Dzięki za podpowiedź, faktycznie udałem się do mechanika nie watro stawiać diagnozy w ciemno, ale w moim przypadku diagnoza mechanika była jedna to dwumasa, no nic musiałem to naprawić. Miałem wybór dostarczyć części lub zdać się na mechanika, ale wolałem sam, po rozeznaniu się w temacie skorzystałem ze sklepu sprzegla24 Skontaktowałem się z infolinią, gdzie jak się okazało posiadają bardzo profesjonalne doradztwo bez namawiania na zakup u nich. Mimo to zdecydowałem się na zaproponowany komplet marki LuK w bardzo dobrej cenie jeszcze zestaw był na obniżce. Planuję jeszcze trochę pojeździć tym autem więc wymiana kompletu była najrozsądniejsza https://www.sprzegla24.pl/produkt/sprzeglo-dwumasa-luk-600-0158-00/26552?id=12517939&auto=OPEL-VECTRA-C-(Z02)-1.9-CDTI-120KM/88KW-[Z-19-DT]#opis_start Wymiana poszła sprawnie, autko hula mam nadzieję że problem załatwiony na jakiś czas
  20. 1 punkt
    Są to przewody hamulcowe . Komuś zepsuła się pompa abs i ją ominą .
  21. 1 punkt
    wydaje mi sie ze Grzecho moze Ci pomoc, lub clipem twardy reset nie wnikaj w opis bledu tylko w kod https://mail.cartechnology.co.uk/showthread.php?tid=50554&pid=447058#pid447058
  22. 1 punkt
    OK, zdecydowałem, że biorę komplet Sachsa, dla potomnych nr kompletu na przód: Sachs 313 566 x1, 313 568 x1, 802 450 x2, 900 087 x1 - łączny koszt ok. 650zł Pozdrawiam
  23. 1 punkt
  24. 1 punkt
  25. 1 punkt
    Hej, postanowiłem napisać bo jestem już po wymianie uszczelnień chłodniczki oleju. Jak się okazało w Zafirze C 1.4 140 km A14NET dało się wymienić uszczelki bez demontażu turbiny. Było ciężko bo dostęp nie jest łatwy ale dało się to zrobić - także kilkaset złotych na części i robociznę zaoszczędzone. Być może w Merivie lub Astrze jest mniej miejsca i dlatego też nie dało sie tego wykonać. Dla innych - bo pewnie prędzej czy później i was też to będze czekać - jeśli ktoś jest ze Śląska potwierdzam, że w ASO Kanclerz na hasło forum opel24 możecie otrzymać 15% rabatu na te uszczelki - wtedy koszt tych 3 uszczelek wychodzi około 290 zł. Odnośnie samych części nasunęła mi się pewna refleksja jak my europejczycy jesteśmy ładnie kantowani przez GM. Te same uszczelki (oryginał GM) w Stanach Zjednoczonych kosztują ponad połowe mniej (tam używane m.in. w Buick Encore, Chevroletach Trax). Przykład: GM 55568539 - USA 12 dolarów - Polska 98 zł GM 55565385 - USA 18 dolarów - Polska 154 zł GM 55568536 - USA 8 dolarów - Polska 50 zł Już nie wspomnę o chińczykach u których na aliexpress komplet uszczelnień razem z wysyłką kosztuje razem z dostawą 6 dolarów - jednak tam prawo patentowe nie istnieje więc mogą sobie produkować co chcą , natomiast ciężko powiedzieć czy jakość tych uszczelek jest zbliżona do oryginału.
  26. 1 punkt
    Wiekszość jest z plastiku, nie przenoszą obciążeń, maja tylko zadanie wycentrować felgę. Kosztuje 2-2,50 a z alu 10 i wiecej. Ty musisz zdecydować.. https://allegro.pl/oferta/pierscienie-centrujace-60-1-56-6-opel-dystansowe-7549330030
  27. 1 punkt
  28. 1 punkt
    Witam Wiec tak, ustawiłem kat czujnika na 6 stopni, tyle ile z przodu i kalibracja przeszła pomyślnie. Wszystko już działa jak należy. Temat do zamknięcia.
  29. 1 punkt
    To dziwne. Przebieg niski. Już problemy z wieloma rzeczami. Ja mam oryginalny 135000 w tej chwili. Kupiłem że 116500 ale miałem pewność że oryginał po kolizji był. Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
  30. 1 punkt
    Nic. Waku ma wytwarzać podciśnienie.
  31. 1 punkt
  32. 1 punkt
    Wracam po naprawie. Wymieniłem bębny, kupiłem te o oznaczeniu OE niby fabryczne Opla. Okazało się, że w środku są TRW DB4002. Zmierzyłem bicie (przykręciłem bęben odwrotnie do piasty na aucie i tak wykonałem pomiar, co też fałszuje wynik bo piasta ma też swoje bicie). Efekt taki, że jeden bęben miał 0,22 mm, a drugi 0,3 mm bicia. Czterokrotna różnica względem poprzednich. Pomalowałem (poprzednie FEBI po 3 miesiącach już były całe w rdzy), umyłem elementy układu bębnowego i wstępnie ustawiłem samoregulatory. Najpierw delikatna jazda na ułożenie, ale już sprawdziłem, że przy zaciąganiu ręcznego nie ma bicia. Samoregulatory już się ułożyły, bo dźwignia stwardniała i hamulce działają należycie - bez bujania. Także w moim przypadku winne okazały się krzywe bębny. Dziękuję wszystkim za pomoc
  33. 1 punkt
  34. 1 punkt
    Jak to co dalej? Sprawdzasz czy jest podpięty przewód do lusterek do bezpiecznika. Nie ma ? To dorabiasz piny w skrzynce bezpieczników lub dajesz osobny bezpiecznik( druciarstwo). Jak kto woli. Potem sprawdzasz który przewód idzie do włącznika tylnej szyby i się podłączasz. Nie wiem tylko jak jest z rozdziałem prądu aby moduł nie wyłączał obwodu. Ale nie sprawdzisz to sie nie dowiesz
  35. 1 punkt
    Kabel poprawiony, zaizolowany i zobaczymy. Na razie po jednej nocy na dworze odpaliło od strzała. Znów na co dzień przesiadłem się do GTC, tak że będę obserwował co się dzieje. Mam nadzieje że problem rozwiązany, ale nadal jest mała nutka niepewności czy nie spłata figla rano.
  36. 1 punkt
    Tak - jest wtyczka, ale nie ma gniazda. Ja tam nie widziałem nigdy podgrzewacza paliwa...
  37. 1 punkt
    Witam, usterka usunięta już jakiś czas temu. Powodem braku grzania mat był przerwany przewód. Jak widać na zdjęciu znajduje się on po prawej stronie fotela ( w przypadku fotela kierowcy) od strony tunelu, za plastikową zaślepką. Aby komfortowo dostać się do przewodów należy wykręcić fotel z prowadnic i położyć go w samochodzie na lewym boku ( jeżeli ktoś nie chce wypinać wtyczki z fotela) , fotel spokojnie mieści się w środku samochodu. Przy pomocy TORXa odkręcić zaślepkę . Po ściągnięciu zaślepki będziemy widzieć dwa przewody odpowiadające za grzanie mat. W moim przypadku jeden z przewodów był przetarty, zaś drugi całkowicie przerwany. Po ich zlutowaniu i zabezpieczeniu mata wróciła do "żywych" . Pozdrawiam.
  38. 1 punkt
    Temat dźwigam do góry bo temat wody w bagażniku dopadł i mnie. W moim aucie mokra była wykładzina(ta dolna) po prawej stronie w kuwecie i trochę wody(śladowe ilości) było w miejscu koła zapasowego... Kupiłem oryginalną GMa uszczelkę lampy oraz przelotkę i wymieniłem te dwa elementy, od razu nie czekając na efekty rozebrałem boczek tapicerki z prawej strony ten szary. Po rozebraniu okazało się, że woda spływa z góry z okolic listwy dachowej przeciekało do środka na łączeniu blachy. Podczas rozbierania listwy zerwałem jeden zatrzask(mimo, że listwę ściągałem już chyba 5 raz w życiu). Po ściągnięciu listwy ukazało się 5cm pęknięcie(?) blachy, które potraktowałem silikonem a zastrzask obsadziłem na kleju(silikonowym). Zobaczymy co z tego będzie...
  39. 1 punkt
    A tego to już nie wiem co jeszcze w twoim przypadku jest uszkodzone? Na początek odpowietrz. Może teraz padł wysprzęglik bo nie wymieniony
  40. 1 punkt
    Witam problem z zapowietrzaniem się pompy wysokiego ciśnienia rozwiazany tzn. potocznie zwany odgłosem napelniajacej się butelki. Problem tkwił w filtrze paliwa.Stary filtr przebieg około 8000 wyglądał jakby wyciągnięto go ze smoły i tu rodzi się pytanie albo paliwo złej jakości lub brud w baku powodowało słabszy przepływ paliwa w skutek czego zapowietrzała się pompa .Wymieniłem filtr na nowy w moim przypadku na Knechta jak sugerowali inni forumowicze i pełny sukces. Także dziękuję za podpowiedzi wszystkim zainteresowanym.
  41. 1 punkt
    Co dziwne, u mnie odkąd wyłączyłem w usługach ciągle jest wyłączone. A już dwóch znajomych mówiło mi ze mają tak jak jest u Ciebie. Może kwestia tego ze nie robiłem update'u od 6 miesięcy
  42. 1 punkt
    Ja bym jeszcze piny we wtyczkach posprawdzał czy nie zaśniedziałe. Trochę za nowe auto, żeby już kable przegniły. Jednak nie można wykluczyć wszystkiego. Teraz wilgotna pogoda to różne kwiatki mogą się zdarzyć.
  43. 1 punkt
    Z18XER na LPG. Spalanie... hmm zależne od stylu jazdy i warunków na drodze. Średnio miasto między 11 - 13L/100km (ogromna aglomeracja, korki i zagęszczenie ruchu). Trasa 8 - 9L/100km liczone z dystrybutora. Ostatnia moja długa podróż po Europie. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  44. 1 punkt
    Wynika to ze sposobu obliczania zużycia paliwa i przebiegu przez komputer itp. Temat opisywany wielokrotnie na różnych forach w internecie. Zatankuj do pełna, wyzeruj wskazania komputera i w drogę. Zobaczysz jak to działa. Poniżej fotka z odcinka 10 km. Jednostajna prędkość i obroty silnika przekładają się na obniżenie zużycia paliwa. Gdyby ten sam odcinek drogi pokonać w cyklu miejskim to wskazania zasięgu i średniego zużycia byłyby diametralnie inne. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  45. 1 punkt
    Czesc. Jednak nagrzewnica byla zapchana. Nie bawilem sie w czyszczenie tylko zalozylem nowa i teraz jest git Dzieki mozna zamykac
  46. 1 punkt
    Ok w końcu dorwałem się do kompa, informuję że na forach angielskich była informacja że ECU w corsach w silnikach 12XE przed liftem nie ma fizycznej możliwości ustawienia tempomatu bo tego sterownik nie obsłuży. Silniki 12XEP każdy miał taką możliwość. Dopiero coś jest napisane że te po lifcie 12XE miały możliwość by taką funkcję uaktualnić. Więc no niestety odpuszczam temat w swojej corsie. Dodatkowo bez żadnego problemu da się to wszystko ogarnąć OPCOM.
  47. 1 punkt
    Do frontery A sport z silnikiem c20ne nie podejdzie miska inna np z calibry nie miesci sie przeszkadza przedni naped a jesli chodzi o miske z frontery to jest taka bo inna nie wejdzie a tej orginalnej nie mozna wyjac bez odkrecania poduszek silnika jeżeli silnik jest w ramie tzeba uniesc podnosnikiem silnik dopiero wyjdzie temat do zamkniecia pozdrawiam
  48. 1 punkt
    Właśnie w poprzednim tygodniu wymieniłem koszt zaworu 90 zł i wszystko ok, a objawy jakie były to że turbo za późno wstawalo po wymianie zaworu n75 wszystko ok
  49. 1 punkt
  50. 1 punkt
    Witam, Mnie udało się to rozwiązać w ten sposób. Kupiłem nowy akumulator, później dałem do mechanika w Chorzowie i zaprogramował mi komputerem te szyby. Tam była jakaś sekwencja, że trzeba podłączyć komputer, później wyciągnąć któryś z bezpieczników, następnie wsadzić i zaprogramować. Czyby aktualnie domykają się i działa. Mogę podać telefon do tego mechanika jakby ktoś potrzebował.
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?
    Zapisz się
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.