Skocz do zawartości

jarcar

Forumowicz
  • Zawartość

    95
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana jarcar w dniu 7 Grudzień 2014

Użytkownicy przyznają jarcar punkty reputacji!

Reputacja

11

O jarcar

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Lokalizacja
    Lubuskie
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    1.4 Z14XEP
    1.6 Z16SE
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Witam Kolegów i dziękuję za podpowiedzi ! Rozmawiałem dzisiaj z gościem, który remontował mi silnik. Jak mu powiedziałem, że znów po 1,5 roku pojawił się dymek ... to, jakbym mu w mordę dał, aż zaniemówił. Zaklina się i nie wierzy, że mogłoby coś znowu "paść", po tak krótkim czasie. Codziennie podczas remontu go nawiedzałem, prosiłem i dałem nawet coś ekstra w łapkę, żeby wychuchał ten remoncik. Narazie umówiliśmy się, że będę obserwował auto, bo nie wierzy, że mogłoby coś znowu "paść", po tak krótkim czasie. Słuchajcie, co zrobiłem i co zaobserwowałem : W piątek dolałem około 100-120 ml oleju. Na bagnecie przed dolaniem miałem kreskę poniżej max lub tak mi się wydawało. Staram się kontrolować i nie popełniać błędów, ale ... może bagnet obtarł się o ściankę i może popełniłem błąd przy odczycie stanu. Chociaż sam w to nie wierzę. Sobota : odpaliłem auto i poszedł spory szary dym, a zwłaszcza przy przygazowaniu. Przeczyściłem świece, ale tragedii na nich nie było, były czarnawe, ale bez przesady. Pod korkiem zaobserwowałem maź ... niedogrzane auto, zimno, krótkie trasy - robią swoje. Zobaczyłem również do "rurki" (nie wiem, jak to się nazywa - odma ?), strzałka numer 1, widocznej na zdjęciu. Była też zawalona taką mazią, trochę tam poczyściłem. Niedziela: odpalam, niewielki średni dym, przy przygazowaniu trochę większy : SMILE : wiem, bardzo obrazowo napisałem. Poniedziałek : o 17-stej idę z synem do garażu, jedziemy na mały rekonesans. Sprawdzam bagnet - połowa stanu (o myślę, zeżarł jednak trochę). Syn odpalił na luzie prawie zero dymu, przygazował prawie zero dymu ZGŁUPIAŁEM Odpalałem wcześniej (wczoraj) i było inaczej. Jedziemy ... około 25 km, zatrzymywaliśmy się na trasie kilka razy, syn przygazowywał, ja obserwowałem, prawie zero dymu ... wyrzucał tylko przy większych obrotach, jakby nieprzepalony olej z wydechu, mgiełka na asfalcie. Wróciliśmy i przed wjazdem do garażu pogazował jeszcze trochę - zero dymu i prawie zero wywalania oleju z rury. Po chwili sprawdzam stan oleju - bez zmiany, połowa. Ludzie pytam ... co jest quźwa grane (przepraszam) ? Czy jest możliwość, że dolałem za dużo oleju i uszczelniaczami wlało mi część i przepalił i "uszczelnił" się, tak to wygląda, ale niemożliwe ? Czy ta zaznaczona część 1. to odma ? Którą trzeba by było wymontować całkowicie i wyczyścić włącznie z tą częścią numer 2. Dlaczego zbiera się taka mazia na korku i w pokrywie zaworów ? Ile oleju w ml jest między min a max na bagnecie, ile od kreseczki do kreseczki ? Sprawdziłem też na odpalonym silniku, korek wlewu delikatnie wciąga, zasysa, z bagnetu nic nie wywala, nie ma przedmuchów. Głupi się urodziłem, ale jeszcze głupszy umrę ! Pozdrawiam !
  2. Witam ! Przepraszam za ogrzewanie kotleta, ale niestety ponowił się problem z dymieniem z wydechu. W listopadzie 2014 roku, przechodziłem już frustrację związaną z remontem silnika, a teraz zaczyna on się na nowo. Podejrzewam znowu uszczelniacze zaworowe, najbardziej dymi po nocnym postoju. Patrzyłem na fakturę i za komplet uszczelniaczy zapłaciłem wtedy 24 zł, myślę, że wsadzono mi jakieś najtańsze, ale i tak myślałem, że powinny byłyby wytrzymać dłużej. Koledzy, czy uszczelniacze po 1,5 roku i przejechaniu około 12.000 km, ponownie mogą zacząć lać olejem ? Auto ma gaz. Jeżeli już będziemy wymieniać, to jakich firm uszczelniacze byście z własnego doświadczenia polecali ? Jakoś nie bawi mnie co półtora roku wywalać 1000 zł i robić mały remont. Pozdrawiam !
  3. jarcar

    Meriva A zmiana radia na niefabryczne 2din

    Witam ! Koledzy, przyszła pora na następną prośbę do Was, poradę. Mam już maty i głośniki. Teraz odnośnie podłączenia zestawu odseparowanego konkretnie do fabrycznej instalacji. Gdzie, jak i do jakich kabli. Więc tak ... krok po kroku 1. Kupiłem adaptery kostek głośnikowych, aby nie trzeba było ciąć kabli fabrycznej instalacji. 2. Rozłączam fabryczne głośniki z kostek (woofer i gwizdek), tak je nazwijmy. 3. Do kostki od woofera fabrycznego, wpinam kostkę z kablami idącymi do zwrotnicy (zdjęcie numer 2) AMP + i - . Fabryczna instalacja : Lewy głośnik : niebieski to + , niebiesko-brązowy to - ? Prawy głośnik : żółty to + , żółto-brązowy to - ? 4. Resztę, zwrotnica, Tweeter, Woofer podłączam, jak na poniższym zdjęciu. 5. Zastosować jeszcze muszę, to znaczy wlutować między IN- i TW+ rezystor 6,8 Ohm/5W, który jest w zestawie z nowymi głośnikami, obniżający głośność tweeterów. 6. Kostkę od fabrycznego gwizdka zostawiam nie podłączoną, powiedzmy, że ją izoluję i "pozostawiam w spokoju". Nic się nie stanie, jak pozostanie niepodłączona ? Dlaczego do gwizdka idą po dwa przewody tego samego koloru ? Czy wszystko dobrze zrozumiałem, czy tak będzie dobrze ? Proszę Was o pomoc, nigdy nie lubiałem kabelkologii, dla mnie to wyzwanie. Co do jakości dźwięku, narazie niewiele mogę powiedzieć (brak wygłuszenia i fabryczne głośniki). Radyjko ma wiele możliwości ustawień. Regulacje pasm górnych i dolnych, ale o tym można poczytać w necie. Osobiście, jak zmieniłem Blaupunkta CAR2003 na coś takiego, to ziemia i niebo. Jest raczej łatwe w obsłudze, nie trzeba gdzieś "głęboko" szukać, jakiś dziwnych ustawień parametrów. Odnośnie przełączania katalogów z utworami i wyszukiwania piosenek : w czasie postoju jest OK, ale w czasie jazdy, bardzo niewygodne, są za małe przyciski. Wyświetlacz jest mały i dosyć nieczytelny, jak radio jest ustawione w jednolitym kolorze, jest nieczytelny, ale jak ustawiłem boki i dół radia na kolor zielony, a wyświetlacz na biały jest OK. Można robić różne kombinacje kolorystyczne. Jak dzwoni telefon, ustawiłem miganie całego radia w różnych kolorach. Funkcji MIXTRAX dla muzyki nie używam, nie lubię dyskoteki. Połączenia i rozmowy telefoniczne przez bluetooth - REWELACJA. Telefon łączy się po wejściu do auta i od razu paruje. Radio przechwytuje książkę telefoniczną i wystarczy zaprogramować sobie przy przyciskach radia 1.2.3.4.5.6 listę najczęściej wybieranych rozmówców. Można też przeszukać książkę pokrętłem. Podsumowując, z radia jestem zadowolony, d... nie urywa, ale ja też nie jestem jakimś wymagającym gościem. Lubię czystą i naturalnie brzmiącą muzykę, ale to zobaczymy po wymianie głośników. Wkurzają mnie tylko trochę małe przyciski, jak w czasie jazdy chcę zmienić utwór, muszę uważać, droga przede mną znika na chwilę z oczu. Myślałem o pilocie na kierownicę, ale piszą, że nie bardzo to działa. Może kiedyś zaryzykuję. Pozdrawiam !
  4. jarcar

    Meriva A zmiana radia na niefabryczne 2din

    Dziękuję Mixmich za zdjęcia. Zamówiłem maty i te u-Dimensiony, odpisali mi jeszcze na maila, że na dystansach spoko wejdą. Zobaczymy. Spełniam życzenie Kolegi i poniżej przedstawiam pokrótce montaż radia w swoim aucie. Radio wymieniał mi elektryk, montażysta alarmów i po trochę sprzętu car audio. Zakupiłem wcześniej: 1. Ramkę ozdobną 2 DIN - maskownicę - miała przyjść srebrna, ale przyszła antracytowa, trochę się wkurzyłem, ale ... suma sumarum, nie jest źle. 2. Złącze, adapter ISO z kablami - niepotrzebnie ! Z samymi kablami nie powiem wiele, bo laik ze mnie, ale widziałem, że poradził sobie z nimi ekspresowo. Wykorzystał złącze ISO dostarczone razem z radiem. Ramka - maskownica, bez radia pasowała bez problemu. Teraz zaczęły się schody. Ramka montażowa dostarczona z radiem nie pasowała, była za duża. Miała jakieś dziwne uwypuklenia na podtrzymywanie radia i nie chciała wejść w otwór po fabrycznej ramce. Musieliśmy trochę przerobić fabryczną ramkę. Wycięliśmy kontówką tylną dolną część ramki, aby wszedł radiator, by był dostęp do kostki i kabli, i wogóle żeby nowe radio weszło głębiej. Podgięliśmy do góry również te boczne "skrzydełka". Po dopasowaniu radia, okazało się, że nie pasują ramki ozdobne. Jedna nachodziła na drugą. Oryginalnej dostarczonej z radiem nie ruszaliśmy, ale odcięliśmy cały dół w maskownicy dokupowanej. Przy montażu ramek, też mieliśmy problem. Cały czas wyskakiwały na dole wraz z panelem od nawiewu i klimatyzacji, gdzieś działało małe naprężenie. Trochę podszlifowaliśmy i walnęliśmy, bo nie było już wyjścia, po małej kropelce (wiecie czego). Dosłownie kropelce, bo jakby przyszło kiedyś wyciągać radio, żeby niczego nie połamać. Trzyma się do dzisiaj, a tak to to wszystko wygląda ... W zasadzie na koniec nie wiem, czy srebrna maskownica prezentowałaby się lepiej, ale pedancikiem nie jestem, ważne, że radio wogóle wlazło, bo byłem już na początku załamany. Nie rzuca się też tak w oczy ... kleptomanom : SMILE : Podsumowując : nie spodziewałem się, że zakupione radio będzie miało trochę inne wymiary ramek montażowych niż radia fabryczne. Według mnie jeżeli jest standard 1 DIN, czy też 2 DIN, to powinno się jedną ramkę wyjąć, a nową wsadzić. Niby wszystko EU lub Japan, a jednak Made in China. Ciężko mi koledze powiedzieć, jak będzie z Corsą. Według mnie mniejszym problemem jest dopasowanie radia 1 DIN, ale 2-wu dinowe chyba lepiej się prezentują. Pozdrawiam.
  5. jarcar

    Meriva A zmiana radia na niefabryczne 2din

    Zdjęcia mam porobione. Według życzenia, na dniach opiszę cały zabieg montażu i wrzucę na forum. Mieliśmy z gościem co mi montował trochę problemów i przeróbek, dlatego musiałbym to jakoś mądrze opisać ... Dziękuję bardzo za odpowiedź ! Myślę, że do Miśki też powinny wejść, ale poczekam jeszcze chwilkę, może odezwie się ktoś jeszcze. Pozdrawiam !
  6. jarcar

    Meriva A zmiana radia na niefabryczne 2din

    Witam ! Koledzy, proszę podpowiedzcie , bo chciałbym kupić razem z matami do wygłuszenia, może ktoś montował, czy wlazłyby do mojej Merivki na dystansach MDF głośniki u-Dimension EL Comp 6 ? Głębokość montażu 60 mm Moc MAX: 150W Moc RMS: 70W Rozmiar woofera: 165mm Rozmiar tweetera: 25mm Skuteczność: 90dB Częstotliwość podziału zwrotnicy: 4500Hz (6/6 dB/okt.) Pasmo przenoszenia: 60-22000 Hz Mają też trochę małe tweeterki 25 mm, ale to jakoś sobie poradzę. Chodzi mi o głębokość woofera 60 mm. Głośniki mają raczej dobre opinie. Pozdrawiam !
  7. jarcar

    Meriva A zmiana radia na niefabryczne 2din

    Dobrze ... dziękuję bardzo. Zdążam już ku końcowi z moimi pytaniami. Nie chcę kupować wzmacniacza, ale co do wygłuszenia, to przekonał mnie Kolega Gawlak, że warto. Jeżeli radio ma maksymalną moc wyjściową 4x50W to jaką maksymalną moc RMS mogą mieć głośniki, aby wszystko w miarę współgrało bez wzmacniacza ? Dlaczego pytam, bo trochę zamieszałem i znalazłem jeszcze takie zestawy, jeden ma RMS 45W, drugi 50W, a trzeci 70W. Pierwszy zestaw dwudrożny TS-G173Ci Pioneer. Czy byłoby lepiej niż na fabrycznych głośnikach ? http://allegro.pl/pioneer-ts-g173ci-glosniki-system-16-5cm-max-280w-i5647253192.html Drugi JBL CS760C http://allegro.pl/jbl-cs760c-glosniki-system-16-5cm-max-power-150w-i5884719478.html i trzeci zestaw odseparowany Powerbass S-60C http://allegro.pl/powerbass-s-60c-system-16-5cm-powerbass-max-210w-i5832236208.html Czy radio z wyjściem 4x50W da radę współpracować z zestawem Powerbass o RMS 70W, bo chyba na niego się zdecyduję ? Czytałem gdzieś, że : "Głośniki serii S nie obciążają tak słabszych wzmacniaczy jak wiele głośników wysokiej klasy dostępnych na rynku. Tym samym nie wymagają dodatkowego wzmacniacza mocy, co oznacza niższe koszty inwestycji w zestaw audio w samochodzie." Chciałbym uniknąć przypadku, że na nowych głośnikach zestaw grałby gorzej niż na fabrycznych głośnikach.
  8. jarcar

    Meriva A zmiana radia na niefabryczne 2din

    Dziękuję bardzo Kolegom za odpowiedzi ! Pioneerka zamówiłem i czekam na dostarczenie do sklepu. Mam zamiar w międzyczasie dokupić na Aledrogo - ramkę 2din, złącze ISO pod to radyjko i na wszelki wypadek adapter antenowy. Wszystko będę kupował u jednego gościa, więc raz za przesyłkę zapłacę. Tak sobie pomyślałem, że jak już będą mi na warsztacie rozbebeszać auto, to może by przy okazji wymienić głośniki z przodu. Może wyjaśnię : drzwi nie planuję wygłuszać, ale lubię, jak słychać z głośników bardziej basowy dźwięk niż piszczące wysokie tony. Bardzo lubię średnie i niskie tony, ale bez przesady, już nie takie sobwooferowe, dudniące. I odnośnie głośników mam następne pytanko. Proszę o podpowiedź, które głośniki według Was, warto byłoby wybrać ? Zestaw Hertz DSK 165.3 (wiem, że był temat poniżej, o tych głośnikach, ale zestaw u-Dimension El Comp 6 jest już trochę za drogi dla mnie). http://www.euro.com.pl/glosniki-samochodowe/hertz-dsk-165.bhtml - mógłbym je domówić do radyjka, i od gościa dystanse. lub same dwudrożne Hertz DCX 165.3 i nie wymieniać tweeterów http://allegro.pl/glosniki-hertz-dcx-165-3-do-opel-astar-h-corsa-d-i5889642721.html Zastanawiają mnie jeszcze : JBL CS762 , też bez wymiany tweeterów http://allegro.pl/glosniki-jbl-cs762-opel-meriva-calibra-zafira-i5614681907.html lub Alpine SXE-1750S http://allegro.pl/glosniki-alpine-sxe-1750s-opel-omega-astra-vectra-i5873939809.html A może macie pod ręką inną fajną propozycję (tak do 250 zł) plissss Z góry Wam bardzo dziękuję !
  9. Witam Kolegów ! Przeszukuję fora i internet, ale nie mogę znaleść jednoznacznej informacji. Ze względu na zbliżające się urodziny, żona zdecydowała się zafundować mi radio do mojego auta. Chciałbym swojego fabrycznego kasetowego Blaupunkta CAR2003 zamienić na coś konkretnego. Mam wolną rękę (oczywiście bez przesady), wypatrzyłem w necie i napaliłem się trochę na radio 2din - Pioneer FH-X720BT. http://www.euro.com.pl/radioodtwarzacze-samochodowe/pioneer-fh-x720bt.bhtml#opis Koledzy poprowadźcie mnie proszę, przez to skomplikowane dla mnie przedsięwzięcie. Radio, które wypatrzyłem tak wygląda z tyłu http://images75.fotosik.pl/246/715219886cccb0f1.jpg" http://images76.fotosik.pl/246/2b3d61e59e24f460.jpg" Wymontowałem dzisiaj swoje stare radio żeby zobaczyć, jak wyglądałoby podłączenie ... http://images77.fotosik.pl/246/0d3ef66401ae406b.jpg" ramki montażowej nie usuwałem, bo nie chciałem nabroić, a pozatym jest trochę za zimno na dworze. Czytałem o kostkach, o ramkach i dalej jestem "cały głupi". Nasuwa mi się mnóstwo pytań. Zamówić radio to nie problem, ale jak to wszystko pogodzić, żebym później nie został z nowym nieodpowiednim i niepotrzebnym radiem. Radia raczej nie będę montował sam, tylko umówię się z elektrykiem samochodowym, nie chciałbym przez przypadek spalić czegoś. Dlatego też chciałbym być przygotowanym na wszelkie niespodzianki i mieć cały potrzebny osprzęt, bo u nas nie ma sklepów z elektroniką w razie czego. Koledzy, pomocy, poradźcie ! Czy takie cudo wogóle jest w stanie zmieścić się w fabryczny otwór po starym radiu w Merivie ? Czy trzeba usuwać ramkę montażową po starym radiu, a jeżeli tak, to trzeba by kupić konkretnie pod tego Pioneerka, czy jakąś uniwersalną ? Ramka maskująca, czy taka byłaby odpowiednia ? http://allegro.pl/ramka-2din-opel-2000-czarna-i5882797306.html Czy najlepiej kupić cały taki zestaw w razie czego ? http://allegro.pl/ramka-radiowa-opel-agila-combo-corsa-meriva-omega-i5929241894.html A może tylko to ? http://allegro.pl/polkieszen-montazowa-2din-uniwersalna-110x188-5mm-i5095315446.html A może lepiej kupić wszystko osobno : Ramkę maskującą, uniwersalną pólkieszeń montażową, wzmacniacz antenowy, czy też separator antenowy, redukcja antenowa i ... wogóle czy trzeba i jak tak, to jaką przejściówkę ISO kupić ? Wiele przejściówek ma po dwa wtyki po drugiej stronie, a ten Pioneer widać, że ma tylko jedno gniazdo (nie widziałem takich przejściówek). Proszę znawcę o pomoc. Proszę, może ktoś mi napisze, jak krowie na rowie, kup to to i to. Nie chodzi mi o wykorzystywanie kogokolwiek, wiem, że jest to pewne zaangażowanie i zabieranie Wam czasu, proszę jednak o wyrozumiałość. Jak zacząłem zgłębiać temat, a nie jestem w tym mocny, to momentami odechciało mi się całej tej zmiany. Znów wywalę kupę forsy, a nakupuję niepotrzebnych lub zbędnych rzeczy. Pozdrawiam !
  10. Witam i dziękuję za odpowiedź ! Proszę tylko jeszcze Kolegów o poradę, podpowiedź, gdzie odesłać do naprawy, Eltronic24 Lipowa 42 Rumia, czy Elektro-Bip Kazimierska 26 Reda ? Może macie jakieś doświadczenie. Dziękuję i Pozdrawiam.
  11. Witam Kolegów ! Podłączę się pod ten temat, aby nie tworzyć niepotrzebnie nowego. Dla ścisłości, auto Meriva 1.6 silnik Z16SE z LPG Ostatnio w gorące dni, zaczęło mi się zapalać auto z kluczykiem. Meriva nic nie straciła na mocy, nie dało się nic odczuć, żadnego szarpnięcia, czy coś. Kolega sprawdził na komputerze - Błąd przekaźnika wentylatora, wykasował błędy, stwierdził, że może się coś zawiesiło. Przejechałem 200m do garażu, rozgrzałem auto, aby sprawdzić, czy wentylator się załączy, znów zapaliła się kontrolka, a wentylator za chwilę załączył się normalnie. Zamówiłem 2 szt. przekaźników (zamienniki), dzisiaj przy odłączonym akumulatorze, wymieniłem je. Odpaliłem auto, błąd nie świecił, rozgrzałem auto, przy około 90 stopniach zapaliła się kontrolka, a wentylator ruszył chwilę później. Metoda gaz-hamulec pokazała błąd 1482. Zauważyłem, że przy zimnym silniku kontrolka się nie pali, a zapala przy około 90 stopniach i później rusza wentylator. Czy z tą zapalającą się kontrolką można jeździć, czy lepiej sobie odpuścić i szybko naprawiać ? Czy to może już świadczyć o uszkodzonym ECU ? Jak już to gdzie odesłać do naprawy ? Co polecacie, Rumia, Elektro-Bip, czy może jeszcze gdzieś indziej wysłać ? Może najpierw oddać auto w ręce elektryka samochodowego, może to jednak jakaś drobna rzecz do naprawy, czy lepiej już nie pakować się w dodatkowe koszty ? Już mnie trochę to auto kosztowało, a jeszcze następne problemy wychodzą, rączki opadają Pozdrawiam !
  12. jarcar

    Opel24 Riders

    Heyka ! Biała Mevka "naprawiona" Niestety ... deszczowa pogoda i błoto "przyciemniło" nam trochę tył auta.
  13. Wygląda, jak napisał Gawlak na GID - Graphic Info Display http://www.astra-g.pl/viewtopic.php?f=71&t=10424
  14. jarcar

    jarcar'a Merivy dwie - historia Opli w rodzinie

    Bardzo było mi jej szkoda ! Niestety, Vectra musiała być po przejściach. Żarło mi cały tył, zżarło progi. Pewnego dnia zaczęło coś strasznie chrupać podczas jazdy, aż z kolegą się wystraszyliśmy i wróciliśmy do domu. Po pracy zajrzałem pod spód, okazało się, tylne zawieszenie zaczęło odrywać się od karoserii, a spawać raczej nie było już do czego. Musiałbym przeszczepić pół auta. Jazda Vectrą stała się już po prostu niebezpieczna ! Do tego jeszcze wilgoć w aucie, wieszający się wentylator nawiewu ... miała sporo ... blacharskich mankamentów, ale na lawetę wjechała o własnych siłach Tutaj bym się nie zgodził. Owszem stwarza takie wrażenie, miałem kiedyś białą zjechać z wału nad Odrą, przechył może 25-30 st. galoty miałem pełne, ale od dnia wypadku, gdy po zderzeniu darłem bokiem z 10-12 metrów, to auto było cały czas na kołach. Widocznie ma jednak nisko położony punkt ciężkości. Dobrze, że na drugim pasie nie trafił mi się wtedy Tir z przeciwka ...
  15. Witam ! Historia naszych Opli ... żony i moich, zaczęła się w zasadzie niedawno. W 2006 roku, na "wariata" kupiliśmy Opla Vectrę A, 1995 r. z silnikiem 1.6 – X16SZ. Jej bezawaryjności, nie pobije już chyba żadne nasze auto ! W 2011 roku, sytuacja nas zmusiła do kupna drugiego samochodu ... i tutaj narodziło się pytanie – Jakie auto szukać ? Żona namawiała mnie, na wypatrzonego na parkingu Opla Merivę, a mi się strasznie "to to" nie podobało ! Myślę, toż to jakaś – Kulka, Mydelniczka No cóż, życie pisze inny scenariusz i w listopadzie, sprowadziliśmy sobie z niemiec, lekko stukniętą ... Merivę z 2007 roku. Na zdjęciu, już oczywiście w idealnym stanie. No i nareszcie mieliśmy dwa potrzebne nam autka. Miśką jeździła żona. Było to autko ... dla nas reprezentacyjne, wyjazdowe, a Vectra była moja, tłukłem ją na wędkarskie bezdroża, była autem "roboczym". W lutym 2013, coś mnie podkusiło, aby wybrać się na "małą przejażdżkę" i niestety, nie nacieszyliśmy się długo nowym nabytkiem ! Pijany kierowca nie zatrzymał się na STOPie ... i ... klops Nie mieliśmy jednak czasu rozpaczać, tylko po nocach dopadała mnie ... bezsenność, z nerwów ! Miałem żal do siebie, Vectry mi nie byłoby szkoda, ale wymarzona Meriva żony poszła na złom. No cóż po czasie, żona znów wypatrzyła, już w Polsce ... Merivę ... tym razem białą kulkę. Trafiła się z 2009 roku, z niezłym wyposażeniem. Kamień z serca mi spadł, pomyślałem ... no trochę odkupiłem swoje winy ! Minęło trochę czasu, tłukłem Vectrę do czasu, aż niestety ząb czasu ... a raczej ząb rdzy, mi ją pożarł. Przyszedł czas na pożegnanie i niestety odjechała moja Viki na lawecie w miejsce spoczynku i "wiecznych łowów". Zacząłem szukać dla siebie auta, brałem pod uwagę różne samochody, ale przecież ... Merivę znam, jest dla mnie wygodnym autem, fajnie się nią jeździ, więc nie będę cudował. Oż, jakie było zdziwienie wszystkich znajomych, gdy kupiliśmy ... drugą Merivę . Sąsiedzi się pogubili, pytali niedawno : wytłumaczcie nam, bo była zielona Meriva, żonę widzieliśmy w białej, a Ty znów przyjeżdżasz złoto-brązowo-pomarańczową, o co chodzi ? O nic ... ten opelek to fajne auto ! W drodze z komisu do domu, stwierdziłem, że jak na ten rocznik, prowadzi się, jak czterdziestoletnia dziewica – nieprzyzwoicie dobrze ! (bez obrazy) Założyłem LPG ... i powoli, po dwóch miesiącach od kupna, zaczęły wychodzić problemy. Zaczęła żreć więcej oleju niż benzyny. Silniczek do remontu pomyślałem, ale nie było tak źle, lały uszczelniacze. Koszt był ... nie powiem, ale silnik został przejrzany, powymieniane co trzeba, przejrzana głowica, pierścienie. Teraz ... nie będę chwalił, bo aut jednak nie mogę nigdy chwalić ! Takie mam szczęście. I tak ... jesteśmy z żoną w posiadaniu dwóch "Kulek", na które kiedyś nie chciałem nawet patrzeć ! Po krótce kilka słów na temat wyposarzenia autek. Biała : - 2009 rok - 1.4 Z14XEP - Lampy soczewkowe AVL z doświetlaniem zakrętów - Szyby, lusterka elektryczne (podrzewane) - Podgrzewane fotele - Wyświetlacz z komputerem Złota: - 2003 rok - 1.6 Z16SE - Ksenony - Podgrzewane fotele - 8 poduszek powietrznych - Składany przedni fotel Zainwestowaliśmy do tej pory : W białej - w drugi zestaw felg z nowymi oponami zimowymi, o płynach eksploatacyjnych itp. nawet nie będę wspominał. W przednią szybę ... po kamyczku. W złotej - zamontowaliśmy sekwencyjne LPG i niestety trochę kasy w remont silnika. Plany na przyszłość dla białej Miśki : - zregenerować reflektor (zrobił się strasznie matowy i brzydko wygląda) Dla złotej : - zlokalizować i wyeliminować bardzo delikatne, ale jednak, podciekanie płynu chłodzącego - lampy led do jazdy dziennej, aby odciążyć ksenony (na wiosnę) - kupić i zamontować bagażnik dachowy z boxem (na przewóz wędek) - zaopatrzyć w dojazdówkę (pełne koło zajmuje trochę miejsca) - zmienić radio na coś nowocześniejszego (myślę o 2 DIN, ale mam trochę stracha o szyby) - na przyszły sezon w nowe opony zimowe - chciałbym też z czasem przyciemnić szyby z tyłu Planów dużo, a sakiewka już pusta ... pożyjemy – zobaczymy. Dla obu Kulek, koniecznie musimy kupić nowe pokrowce ochronne na siedzenia, dla najmniejszego członka rodziny. Niezły z niego turysta, nie przepuszcza żadnej okazji na podróż. A na koniec bardzo się cieszę, że nasze Kulki zostały zaopatrzone obecnie w klubowe gadżety. Pozdrawiam ! jarcar
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.