Skocz do zawartości

rosinexus

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O rosinexus

  1. Zapas jest, przykręcony na śrubę. Auto mam od 4lat a problem od pół roku, po za tym tak jak napisałem dźwięki ustają gdy jest mokro lub nawet niemalże wilgotno, więc to noc z bagażnika...
  2. rosinexus

    1.2 55kW 16V Z12XE wyciek oleju, skąd? pomocy

    Dla zainteresowanych: problem rozwiązany!!! Gdyby ktoś miał podobny przypadek uprzejmie informuję prawdopodobnie przyczyną jest zimmering na piaście wały korbowego ja wymieniłem wraz z piastą ponieważ zimering wyrobił już miejsce w którym był i mechanik nie dawał gwarancji na samo uszczelnienie. Koszt nowej piasty około 180zł, zimering 30zł montaż 70zł Pozdrawiam!!
  3. Sprawdzałem wszelkie gumy bardzo dobrze trzymają, nie zmurszały itp. bujałem nim również we wszystkie strony i nic. Dodam jeszcze że teraz gdy pada deszcz zapomniałem o dźwięku po prostu go nie ma,.... jest sucho, to z tyłu puka.... zamówiłem już wahacz poprzeczny na tył zobaczymy co to będzie.
  4. Witam, zapoznałem się z tematami w tym dziale forum, i mam nadzieję że żadnego nie dubluję, koledzy mówili coś o dźwiękach uderzania gum o metal, może to to samo co u mnie może nie, ja jednak mam inne odczucia, otóż dźwięk jest podobny do takiego jakby się benzyna w baku przelewała czy też uderzała o ściany zbiornika. Zbiornik wykluczam (jakieś urwanie przegrody czy coś) dlatego że dźwięk potrafi być nawet przy full baku czy też łagodnym ruszaniu, poza tym tego nie było do jakiegoś pół roku temu. Przy hamowaniu dźwięku właściwie nie ma, przyśpieszanie również, próbowałem z jazdą na boki wówczas można się czegoś dosłuchać, jednak najgorzej jest na nierównościach, przy intensywnych nierównościach mam symfonie stukotu w aucie, dodam jeszcze że nie chodzi tu o dziury w jezdni tylko raczej o wszechobecne u nas pagórki, uskoki, podskoki itp. Dźwięk ten jest łatwiejszy do osiągnięcia wówczas gdy oba koła zostaną "dobite" na wyboju, pojedynczo raczej nie (próba z najazdem na deski pojedynczo i na 2 na raz). Byłem 2 razy na SKP z mechanikiem nawet, i żaden magik nie wie co jest grane, chcieli mi wmówić wodę w karoserii bo może był puknięty mocno jednak mam go 4 lata a problem od pól roku a samochód raczej we Wiśle nie stał podczas mojego użytkowania. Wymienione zostały całe wahacze, amortyzatory, planuje jeszcze wymienić wahacz poprzeczny ten wzdłuż belki mocowany do niej i do nadwozia. Jakieś rady?
  5. Witam, to mój pierwszy i mam nadzieję że ostatni post w celu diagnozy usterki Do rzeczy... Otóż od pewnego czasu, tak jak w tytule pojawił się problem z wyciekiem oleju, początkowo byłem pewien że to uszczelka pod miską olejową gdyż między uszczelką a miską na lewym rogu od strony zderzaka był w szczelinie olej który spływał niżej po misce. Uszczelka wymieniona + sylikon wysokotemperaturowy założony i dalej lipa... Czujnik ciśnienia oleju wymieniany w tamtym roku poza tym sprawdzony- nie cieknie. Wydaje mi się że wyciek pochodzi z ostatniego, najniższego "koła" napędzanego paskiem klinowym (chyba od pompy wody- tego też bym chciał się dowiedzieć co on napędza co by w warsztacie wstydu sobie nie narobić) , który rozbryzgał ten olej już na półoś, sprężynę napinacza paska itp. niedługo sam pęknie od tego oleju Moje pytanie: czy w tym oto kole napędzanym jest jakiś simering, uszczelka czy coś, bądź może jest to jeszcze inna sprawa?
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.