Skocz do zawartości

topiq

Forumowicz
  • Zawartość

    118
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana topiq w dniu 19 Wrzesień 2017

Użytkownicy przyznają topiq punkty reputacji!

Reputacja

2

O topiq

  • Urodziny 11.08.1977

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Puławy
  • Model
    Opel Astra III
  • Inna marka
    Brak
  • Silnik
    Z18XE
  • Nadwozie
    5D
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Toć piszę o usterce op-coma nie auta? Auto nie ma żadnych usterek. Przynajmniej nie wiem o żadnych. Po prostu interfejs nie łączy się ze wszystkimi modułami, przede wszystkim ECU, CIM. Reszta jak się okazuje łączy się jak najbardziej, wskaźniki, REC, UEC i kilka innych. Zastanawiam się jeszcze, czy zmiana firmware z 1.70, który był oryginalnie wgrany na 1.39 lub 1.45 nie był złym krokiem. Niestety nie zrobiłem sobie jego kopii. Liczę tylko na doświadczenie dobrej duszy z forum, która potrafi coś poradzić w temacie. Zdaję też sobie sprawę, że jest sierpień, są wakacje, urlopy, mało kto siedzi na forach. Dlatego cierpliwie sam próbuję dociec problemu. Post pod postem tylko dlatego, że po jakimś czasie nie można starego edytować. Oczywiście jeżeli temat o problemie z op-comem jest w złym dziale (nie wiem, może pomyliłem tematy, starość nie radość oczy nie te) to proszę skasować moje posty i będzie po sprawie. Ze swojej strony obiecuję nic już w tym temacie nie pisać. Mniej spiny panowie, posiedźcie przy grillu, jakieś chłodne piwko... Fora zdaje się są od użytkowników dla użytkowników? Może rozwiązanie mojego problemu będzie wskazówką dla potomnych, którzy w przyszłości się z problemem podobnym zetkną. Ze swojej strony jeszcze mogę dodać, że VMWare z systemem XP całkiem sprawnie sobie radzi z obsługą interfejsu, ale do pełni testów brakuje mi właśnie połączenia z ECU i CIM. Czytałem ten temat wielokrotnie strona po stronie i nic co by pomogło w diagnozie nie znalazłem, prócz tego, że może być padnięty jakiś przekaźnik i może go naprawić kolega drahe. Rozumiem, że temat inaczej wygląda z perspektywy użytkownika, który ma problem a inaczej ze strony kogoś, kto tego problemu nie ma. Mnie on nurtuje, bo chciałbym w jakiś sposób sam go rozwiązać, ale w internecie nie znajduję odpowiedzi. Widocznie ta tajemna wiedza nie jest dla każdego. Pozdrawiam i miłego weekendu życzę.
  2. Mniej więcej kojarzę miejscówkę. Odpukać cała reszta elektryki w miarę działa. Jeszcze kilka rzeczy zostało do zrobienia jak to po zakupie auta. W moim golasie Corsie C to tam za wiele do oglądania nie było, bo elektryka kończyła się na akumulatorze, wspomaganiu kiery i światłach. Tu już insza inszość, z tym że bez op-coma nawet nie wiem jakie moduły siedzą. Takie pierdoły jak domykanie szyb z kluczyka itp. Chociaż w taki gorąc nie otwiera się szyb tylko odpala klime. Wiem tez od właściciela, że przy niskim stanie Pb w zbiorniku potrafi wywalić checka, który po zatankowaniu i ponownym odpaleniu silnika ponoć sam znika. Raczej staram się nie dopuścić by w zbiorniku pompa ściągała syf z dna, ale w CC różnie to bywało. Od biedy błąd podejrzę SMOCAN na andka, jednak ten opcom nie daje mi spokoju. Póki nie naprawię, nie sprawdzę wszystkich opcji, to mnie to będzie męczyło jak zgaga po meksykańskim żarciu. Tylko jak się ma córę w wieku 4 lat, to czasu na cokolwiek niewiele zostaje i tak się wszystko z doskoku robi.
  3. Też posiadam, ale laptop 17 cali mało poręczny, jednak spróbuję wrócić na nim na HDD do Windows 7. Tablet tu się genialnie sprawdza. Obraz systemu XP też wiele nie zajmuje, więc już powinien zadziałać od razu z zainstalowanymi sterownikami. Taką przynajmniej mam nadzieję. Pozostaje jeszcze ostatnia deska ratunku w postaci starego laptopa teścia. Tyle, że ten laptop sam z siebie to się 5 minut uruchamia... Na androida nic ciekawego działającego nie ma, a chciałbym choćby sprawdzić czy moje auto posiada czujnik jakości powietrza. Piszą, że powinien przy smrodku włączyć recylkulację powietrza, póki co nic takiego nie zauważyłem a codziennie przejeżdżam koło osadnika, skąd daje taki fetor że idzie zejść... Albo wyjęty i wylogowany, albo coś nie działa.
  4. Na stacjonarnym kompie instalacja interfejsu i późniejsze testy na wirtualnym systemie Windows XP w programie VMware powiodły się i interfejs o wiele szybciej przechodzi diagnostykę zarówno w Op-comie jak i Vaux-comie. Dosłownie w sekundę. Na Windows 10 w Vaux-Comie interfejs dopiero po minucie przechodził testy. Dziś spróbuję wrzucić na tablet i dam znać czy coś to dało. Coś mi się widzi, że najnowsza wiosenna duża aktualizacja W10 sporo namieszała. Nie ma jak nieśmiertelny Windows XP. Muszę popytać informatołków czy nie mają jakiegoś małego lapka z XP albo Win 7, chociaż te lapki już mają pozdychane baterie nie trzymające nawet 5 minut, a Durabook R11 spokojnie trzyma prawie 8 h i jest poręczniejszy ze swoimi 10 cali.
  5. Chyba się bez tego nie obędzie.
  6. Opisana OPCOM.5 2007-12-10 10PB027B. W końcu udało mi się znaleźć sterowniki, na których przechodzi test zarówno na 08-2010 jak i na VauX-Com 120309a na FW 1.45. Jedyne co mi się udało to wejść w identyfikację pojazdu na Vaux-Comie i wyświetliło mi vin markę model itp. W Corsie C śmigał ale widać coś nie halo z nim jest na CANie. Podczas łączenia tylko na zegarach wariują lampki checka i ABS migając na przemian. Jeszcze powlekę się z lapkiem z USB 2.0 tylko muszę na drugim dysku cofnąć Windowsa do 7 wersji. Ostatecznie pożyczę od teścia 12 letniego lapka z Windows XP W ASO nic nie mówili, żeby im się komp nie łączył więc stawiam na fejsa. ScanMyOpelCAN też się łączy z ECU ale w obecnej wersji nic nie potrafi jeszcze jak choćby kasowanie błędów, czy inspekcji olejowej. Co ciekawe, wg poradników podczas kasowania inspekcji powinno się pojawić za ile km będzie następna. U mnie tylko kreski i tyle. Oby tam nikt w sterowniku nie namieszał za wiele. Słyszałem że sterownik ECU jest przy Z18XE problematyczny, ale żeby aż tak... Próbowałem na 1.39, 1.45. Deinstalacja sterowników, próbowanie na najnowszych i 2.12.28 jak i na 2.08.30 Vaux-Com toleruje tylko te starsze, z nowszymi nie widzi interfejsu. W interfejsie zapala się tylko żółta dioda podczas zakończenia testu. Podobnie jest przy próbie łączenia z ECU. W sumie zielonej zapalonej oznaczonej Rx jeszcze nie widziałem. Przeleciałem multimetrem wszystkie piny czy mają łączność z lutami tej białej wtyczki z której wychodzą wszystkie przewody do pinów i jest OK. Pewnie coś się uwaliło jak to w chińczykach. Jakiś przekaźnik może? Popróbuję jeszcze inne FW powgrywać.
  7. Panowie, op-com coś mi świruje. Test interfejsu przechodzi ok w 08-2010 PL, ale z Astrą H 1.8 125KM nie chce się połączyć. W vauxhallu w ogóle nie przechodzi testu. Firmware 1.45. Wina by to była Windowsa 10 czy raczej USB 3.0? ScanMyOpelCan łączy się bez problemów przez ELM327 mini BT. Po nieudanym połączeniu z op-comem znalazł pełno błędów dotyczących komunikacji. Właściciel na 100% zapewniał, że dopiero co był na kompie i żadnych błędów nie było. Auto zachowuje się normalnie, wszystko działa, szyby, światła wszystko co tam w aucie jest. Ech te chinczyki kuźwa mać... Można zrobić taki myk, że odpalić op-coma na VMware pod Windows XP albo Win 7? Autko fajne, zbiera się pięknie, tylko ten opcom nie chce z nim gadać...
  8. Akurat mam wgrany 1.45, bo próbowałem zgrać z nowszym Vaux-comem, niestety po ostatnich aktualizacjach Windowsa 10 nie chcą ze sobą gadać i pozostaje mi 08-2010 PL.
  9. Panowie tak na szybko, jaką wersją najlepiej testować Astrę H z silnikiem Z18XE? Wystarczy 08-2010 PL + FW 1.39? Jutro popołudniu jadę na oględziny auta i chciałbym sprawdzić prawdziwy przebieg w sterowniku + ewentualne błędy i co tam jeszcze się da.
  10. topiq

    Zakup Astry H

    Witam. Żeby nie zakładać nowego tematu dołączę się do obecnego. Corsa sprzedana, budżet na dziś dzień 16 tyś. rozglądam się za Astrą H, najlepiej w wersji GTC/OPC, ale i zwykły hatchback w dobrym stanie niewykluczony. Jednak linia GTC/OPC bardzo mi się podoba jak i żonie. Oczywiście szukam głównie silnika Z18XE ze względu na pancerność i dobrą współpracę z LPG. Moja codzienna jazda to 10 km do pracy i z powrotem. Czasem jakiś wypad w weekend. Raz dwa do roku dłuższa trasa, tym bardziej że mi się siostra wyniosła z mazur do Gdyni. Bez klimy w Corsie nawet się nie wybierałem w te strony. Przy tym trybie na samej Pb w mieście pewnie bym miał spalanie w okolicach 8-9 l/100km. Aut z tym silnikiem trochę jest na rynku, ale głównie same benzyny, a wrzucać instalację LPG to koszt ok. 3 tyś. wątpię czy przy przebiegu rocznym 8 tyś. km mi się to zwróci przez następne kilka lat nim go znów wymienię na coś nowszego. Problem z Z18XE jest taki, że te silniki są do max 2006 rocznika. Wymiana auta z 2002 na 2004-2006 to tak średnio wygląda. Czy Astra H jest aż tak ciężka, że Z14XEP sobie z nią nie poradzi? Głównie chodzi mi o porównanie z jazdą Corsą C na Z12XE, szczerze całkiem mi się dynamicznie zrywała na światłach, jedynie zdychała pod większe górki. Czy 1.4 w Astrze H można mniej więcej porównać do 1.2 w CC? Wiadomo przy klimie jeszcze jest większe obciążenie silnika. Ale za to z silnikiem 1.4 łatwiej o młodszy model. 1.6 z wiadomych przyczyn odrzucam. Na co zwracać uwagę w modelach GTC i OPC? 1.8 w nich nie wydaje się silnikiem do bardzo dynamicznej jazdy, bardziej tam widzę silniki od 2.0 z turbo wzwyż. Co może oznaczać, że ktoś przy przebiegu niespełna 150 tyś. wymieniał już rozrząd? Czyżby te silniki miały podobną wadę jak łańcuchowe w Corsach 1.0 1.2 i 1.4? I tak podpytuję właścicieli z ogłoszeń, na jakim oleju są eksploatowane ich Astry. Na szczęście większość ma zalany 5W40, w tym aucie 10W40 nawet nie biorę pod uwagę. Kilka ogłoszeń w pobliżu pochodzi z Radomia, czytałem że Radom przoduje w ściąganiu wynalazków i ostrego szykowania pod sprzedaż. Do tego każdy praktycznie sprzedaje na fakturę VAT marża. Czytałem temat o tych fakturach i straszna to może być bomba z opóźnionym zapłonem. Popełniłem masę błędów kupując Corsę jako mój pierwszy samochód. Tym razem chcę kupić auto, do którego będę lał tylko benzynę / LPG i wymieniał olej + filtry, klocki. Co ciekawsze ogłoszenia są niestety w znacznej odległości ode mnie, a jechać w ciemno by ba miejscu okazało się że to szrot też spory wydatek. Tym razem jednak się nie śpieszę z zakupem, może jeszcze kilka stówek dozbieram. Dla pary z 4 latkiem co byście doradzili? GTC/OPC wystarczy czy lepiej celować w hatchbacka? Niestety na miejscu nikt GTC nie posiada i ciężko porównać jakie są różnice np. na tylnej kanapie, czy w 3 drzwiowym jest ciaśniej a sufit jest niżej ze względu na linię, czy raczej nie ma większych znaczących różnic? Bagażnik wydaje się spory, w porównaniu do Corsy, gdzie woziłem dojazdówkę i ledwo upychałem 2 walizki i jakąś torbę, a oparcie tylne nie było dzielone więc nawet nie można było przez fotelik córki tego oparcia położyć. W moim budżecie ciężko znaleźć coś w innej marce z takim wyposażeniem jakie mają Astry H. A ten model bardziej mi się podoba niż nawet choćby Astra J. Efekt psuje zestaw wskaźników bez zegara temperatury cieczy chłodzącej. Ale z tym to sobie poradzi byle smartfon z Torque. Zaskakuje mnie trochę obecna cena Astry H z roczników 2004-2006. Jakby nie patrzeć, są to 12-14 latki już. Przebiegi nawet dobijają 200 tyś. co na silniku takim jak 1.8 Z18XE chyba nie powinno robić wrażenia. Mój Z12XE dobił 270 tyś. na oryginalnym rozrządzie a przed wyciekiem spod uszczelki oleju prawie nie dolewałem. Podejrzewam, że jak interwał wymiany oleju jest zbliżony do mojego, czyli co roku po 8 tyś. km, silnik będzie raczej dobrze się sprawował. Często widzę na zdjęciach wymazane tablice rejestracyjne. Czy to może oznaczać, że właściciel coś próbuje ukryć? Znów w innych ogłoszeniach jest nawet podany VIN, żeby sobie sprawdzić choćby wyposażenie fabryczne. Przy zakupie Corsy miałem ten plus, że auto było z salonu lubelskiego i jego historia była klarowna. Tu niestety 99% to sprowadzone. Owszem są książki serwisowe, przeglądy TUV, a i tak finalnie często się okazuje, że przebiegi cofane. Bo jakoś mi się nie chce wierzyć, że 14 letnie auto ma najeżdżone niespełna 100 tyś. km, albo że kilka lat stało w garażu u niemca pod kocem a wyprowadzał tylko na niedzielę do kościoła. Mam nadzieję, że głównie posiadacze tych zgrabnych aut się tu wypowiedzą i podzielą się spostrzeżeniami, na co zwracać uwagę w takich autach by nie kupić sobie nowej drogiej skarbonki bez dna. Po Corsie przy każdym ogłoszeniu zapala mi się lampka ostrzegawcza aż podchodzi to trochę pod paranoję. Co jak co ale uważam Astrę H GTC/OPC za jedne z ładniejszych aut w tym segmencie i roczniku. Czerwona lub czarna perła, coś pięknego Pozdrawiam serdecznie i sorry za przeogromny post. Ale ten typ już tak ma Jak mam kupić jakieś padło po kosztach wolę dozbierać do budżetu. Tylko ile dziś te auta są warte realnie? Bo są i za 11 tyś, jak i za 19 tyś. a wyposażenie, przebieg prawie identyczny.
  11. Można zamknąć temat. Corsinka znalazła nowy garaż.
  12. Jednak chyba porządnie uszczelkę w tym miejscu wypłukało, bo nawet porządne skręcenie z nakrętką i podkładką sprężystą od strony kolektora nadal delikatnie przecieka. Nie wiedziałem, że tam takie ciśnienie się tworzy, aż nawet na wolnych obrotach ciurka sobie olej. I to leci po uszczelce od strony obudowy rozrządu a nie głowicy. Przecież tam jest płasko i do tego chyba po całym obwodzie guma. Chyba że pękło na łączeniu głowicy z blokiem, gdzie teoretycznie można tą uszczelkę podzielić. Tak się akurat złożyło, że teść zakupił węgla i pierdyknął go przed samym garażem, więc teraz nie bardzo mam gdzie się rozłożyć z tym. Jedyne pocieszenie, że chyba cieknie nieco mniej. Wszystko się okaże jak to rozmontuję.
  13. O i to jest pomysł. Ostatnio się zaopatrzyłem w Reinzosil. Spróbuję. Jak wypłukało uszczelkę, to się dowiem jak skręcę dłuższą śrubą i to nie pomoże. Zresztą muszę też poprawić uszczelkę podstawy filtra oleju, bo tam też mimo nówki sztuki oryginału GM i oczyszczenia bardzo dokładnie zarówno miejsca na uszczelkę jak i przylg na podstawie i bloku papierem ściernym gr. 1000, jednak coś tam przepuszcza. Dopiero po fakcie znalazłem poradę ArKosa o posmarowaniu tej uszczelki Reinzosilem. Tak czy siak muszę przynajmniej skasować wycieki, bo szkoda oleju. Silnik nie bierze (mam nadzieję) ale za to wylewa...
  14. Niestety wymiana czujnika ciśnienia oleju nie przyniosła skutku. Nowy czujnik suchy, oleju we wtyczce już nie ma ale wyciek z miejsca gdzie wskazałem na poprzednich fotografiach dalej się pojawia. Od czujnika do śruby pompy wody też oczyszczone i sucho. Odpaliłem silnik i czekałem aż coś się pojawi. Wyraźnie pod śrubą, która przechodzi przez pompę wody, obudowę rozrządu i przez blok silnika i nad tą poniżej która tylko obudowę rozrządu dokręca zaczęło się sączyć. Jak wspomniałem, ta śruba od pompy ma przeciągnięty albo zerwany już gwint i nie dociska całkiem, chociaż z pompy nic nie cieknie. Tak myślę, czy zastosowanie dłuższej śruby o 5 mm i dodanie wąskiej nakrętki od strony bloku, tymczasowo do czasu jak będzie robiony rozrząd i przy okazji naprawa gwintu specjalną tulejką, nie rozwiązałaby sprawy? Rzecz do sprawdzenia. Nowa śruba raczej nic tam nie poradzi, bo to raczej gwint w bloku siada z racji zastosowanego materiału. Nie chcę dociągać tej śruby od obudowy rozrządu, bo nawet nie bardzo mam czym tam podejść. Albo nasadka za krótka i grzechotka nie podchodzi, albo za długa i też grzechotki nie ma jak założyć bo się opera o ramę gdzie jest przykręcona poduszka. No jeszcze ewentualnie przedłużka przegubowa, ale jakoś nie mam wyczucia na niej. A jak mała grzechotka nie podchodzi to i tym bardziej klucz dynamometryczny Tam chyba tylko 8 Nm jest.
  15. Dlatego się zastosowałem i obejrzałem dziada Tym razem taki trochę cichociemny. Czyli czy to będzie GM czy tańszy Febi i tak się za jakiś czas rozleci? Ciekawe kto robi oryginał dla GM... Tak czy siak, jak się okaże że to tylko czujnik, to mnie mechaniki nieźle chcieli skosić na niepotrzebną robotę. Ale nie powiedziane, że to tylko czujnika wina. Po prostu jest najwyżej w linii wycieku. Usunę ten wyciek będzie łatwiej zlokalizować ewentualne następne, lub je wyeliminować.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.