Skocz do zawartości

topiq

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    235
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez topiq

  1. Pewnie gdzieś w tych miejscach jak na obrazku https://opel.7zap.com/pl/car/h00/p/1/21-1/
  2. topiq

    obd2

    Szerszą stroną trapeza do góry i nie ma bata, musi wejść. Fakt, że w CC to schowali to gniazdo dość głęboko i za pierwszym razem ciężko dobrze trafić.
  3. Kolega czyta daty napisania postu, bo wątpię że ktoś przez 2 lata jeździ z taką usterką
  4. Widzę, że masz włączone powiadamianie o spalonych żarówkach czy coś takiego. Sprawdzałeś fizycznie żarówki, czy aby nie zaśniedziałe styki są? Może idzie mniejszy prąd i CAN sygnalizuje mu błąd. Warto przeczyścić wszystkie styki, wtyczki, piny. Przepłukać kontaktem. Ja bym jeszcze pod pedał hamulca do automatu zajrzał i też tam przeczyścił styki. Jeżeli światło hamowania jest, zarówno w lampach lewa prawa jak i na środku, to jeszcze trzeba by sprawdzić w czasie wyskakiwania tego komunikatu. Może to być chwilowe zjawisko i kiedy sprawdzaliście wszystko mogło być ok. A w ruchu kiedy występują drgania, to coś może nie stykać. Np. blaszka w lampie jest już na tyle wygięta, że powoduje jakiś słabszy styk. Tylko jak byś chciał podginać te styki, to czymś plastykowym lub drewnianym, nieprzewodzącym. Tam się lubi dostawać woda i może czasem co nieco zaśniedzieć.
  5. Możesz je zmniejszyć nawet systemowym Paintem do wymaganych rozmiarów. Wybierasz Zmień rozmiar i ustalasz o ile % lub do ilu pikseli z zachowaniem proporcji. Zapisujesz kopię i nie ma problemu. Uwierz, wielu przejdzie obok tematu, bo nie będzie pobierał archiwum.
  6. Czemu zdjęcie jest spakowane w archiwum? Nie będę ryzykował pobierania potencjalnego wirusa. Można je zmniejszyć i wrzucić, tak by każdy kto wejdzie do wątku od razu widział o co chodzi.
  7. Jednak 20 s po odpaleniu dla ciśnienia oleju to stanowczo za dużo. Jaki olej został zalany? Chyba że te 20 s to tak palnięcie z głowy a nie z zegarka. Najważniejsze, by po odpaleniu wszystkie zgasły. Może się co najwyżej od ręcznego i świateł palić. Nie wiem jak to w dieslach z tymi kontrolkami jest ale u mnie wszystkie gasną do 2-3 s od odpalenia.
  8. Kolego, przecież podałem Ci link do instrukcji radia. Na stronie opla znajdziesz również instrukcję do auta. Bo tak w zasadzie nawet rocznika tej Corsy nie znamy.
  9. Przechodzisz na prawo na lingua, potem znów na prawo albo przyciskasz pokrętło. Powinna pojawić się lista języków, wybierasz jaki Cię interesuje, zatwierdzasz przyciśnięciem pokrętła. Wychodzisz z menu.
  10. No a w System nie masz coś w stylu langage, bo to chyba po francusku masz? Audio jest tylko do ustawień dźwięku radia czy odtwarzacza cd mp3.
  11. CD chyba podobnie jak AH i pokrewne, nie posiada wskaźnika temp. Można jedynie podejrzeć w komputerze w menu serwisowym, albo ELM327 BT + np. Torque. Osobiście stosuję ostatnie rozwiązanie.
  12. https://www.opel.pl/content/dam/opel/poland/owners/manuals/pdf/Corsa/instrukcja_corsa_0113_my13_5_pl.pdf Strona 94. Masz coś takiego w ustawieniach?
  13. Albo kupić jakiś zatarty silnik za grosze z dobrą miską i przełożyć graty.
  14. Popatrz tutaj po VIN https://opel.7zap.com/pl/car/t98/e/7/19-0/#14
  15. Jak to w CC, pewnie przegub chrobocze. Że też w dzisiejszych czasach, gdzie praktycznie każdy ma komórkę z nagrywaniem FHD lub lepszym i bez problemu może założyć sobie konto na YouTube i wrzucić taki nagrany film, to rzucamy się synonimami jakiegoś dźwięku. Może chrupie, może turkocze, stuka albo puka, a może jednak chrobocze... Lokalizację już znasz, to teraz albo na podnośnik i oględziny, szarpanie za podzespoły zawieszenia. No chyba luzy wyczuć potrafisz. Przeguby odzywają się zazwyczaj przy ostrym ruszaniu w szczególności przy skręconych kołach. Łożysko kolumny i na postoju przy skręcaniu się odezwie. Maglownica, która w CC tłucze często gęsto, wali na nierównościach nawet jak u diagnosty na szarpakach nic nie wykaże. Potrafi się też urwać ostatni zwój sprężyny, z zewnątrz nie widać ale nie zaszkodzi obejrzeć.
  16. To ja mam pytanie, a gdzie chciałbyś mieć na dole czujnik położenia wałka rozrządu, skoro wałki są na górze w głowicy? Na dole to masz czujnik położenia wału korbowego. Brzmi podobnie ale to nie to samo. https://opel.7zap.com/pl/car/x01/p/1/35-1/ https://opel.7zap.com/pl/car/x01/p/1/36-1/
  17. Można jakoś zmniejszyć częstotliwość zapisu live data w Opcomie? W tej chwili zapis 15 minut to ponad 50 MB, a 0,01 sek. jest rozmieszczona czasem w 10 wierszach, mimo że nie widać między wierszami żadnych różnic. Co prawda przeglądarka wbudowana w Opcom Adako ogarnia te dane, ale Excel 2013 mocno się poci a nowsze nawet nie chcą tego obrabiać i zamiast osi z czasem do wykresu bierze numerację wiersza. Po za tym w przeglądarce Opcoma nie mogę zapisać takiego wykresu, więc czasem Excel jest niezbędny. Przydałoby się, żeby opcom zapisywał dane co 0,01 na jeden wiersz danych.
  18. To faktycznie inny przypadek niż u mnie. Klony z azji teraz są w przystępnych cenach. Torque Pro z ELM 327 na BT też nieźle sobie radzi w podglądzie czujników. Codziennie jeżdżę z podglądem pracy sond i innych parametrów. Mierzyłeś kompresję na cylindrach? Jak wygląda u Ciebie korekta długoterminowa? Przepustnica czyszczona? Odpinałeś przepływkę? Jak masz skąd podmienić na sprawną to też jakaś eliminacja.
  19. A robiłeś to co Adam pisał? U mnie akurat Funkcje specjalne są nieaktywne. Dziś pojeździłem na Pb i nic nie szarpie, auto zbiera się jak dzikie. Podejrzewam cewkę albo wtrysk gazowy, bo na 2 cylindrze w live data podczas szarpania mam w bloku pomiarowym: Opóźnienie stukania cylinder 2 CA wartości większe od 0. Z tym, że u mnie żadnych błędów nie ma, szarpnie tylko przy niskich obrotach na LPG podczas przyśpieszania a później już normalnie idzie. Oczywiście im zimniejsze powietrze tym szarpania mniej a w zimie nie występuje. Na przepływkę też bym stawiał ale dodatkowo, poprzedni właściciel niby wymienił, ale pewnie na używkę i nie wiadomo na ile sprawną. Dodatkowo u mnie jałowe obroty nie są stabilne jak skała, tylko lekko falują w zakresie 775-800. Niby nie dużo, ale ciut denerwuje. Do sprawdzenia jeszcze szczelność dolotu. Tak jeszcze dziś grzebałem po alledrogo i zauważyłem, że oryginalne sondy niby obie 1V ale jedna jest z krótszym przewodem za katem firmy NTK (takie w oryginale ponoć były)z kartką DC, a ta przed katem Siemensa/VDO z dłuższym przewodem z karteczką BC. Ceny ich też różne. Ta przed droższa o około 80 zł. Ostatnio jestem aż przesycony informacjami o sondach w Z18XE i ich pracą, zakresami i tym jakie spełniają funkcje. Wiele tematów wyklucza inne. Mam wrażenie, że nawet ASO nie do końca ogarnia. Skoro po wymianie sondy błąd nie powrócił a dalej szarpie, to nie sonda była przyczyną. Ktoś chyba na forum Vectry pisał, że ta sonda za katem na ma aż takiego wpływu na działanie silnika. Jak widać po Twoim przykładzie, chyba miał rację. No i nadal nie piszesz, czy to poszarpywanie masz na Pb i LPG czy tylko na jednym paliwie? Co to za instalacja LPG? Dużo ma już najeżdżone?
  20. To klemy trzeba zasmarować grubo wazeliną i nic się nie będzie utleniało. U mnie była osłona, chyba fabryczna, na plusową klemę. Jak są drożne kanały odprowadzające wodę, to ta woda sobie spłynie i pęd powietrza plus ciepło z silnika moment wysuszy ten aku. Bardziej upierdliwe jest wyjmowanie tego akumulatora. Co prawda podszybie jest dzielone ale i tak czasem można ułamać tą plastikową listwę boczną szyby przedniej. Nie pamiętam bym gdzieś widział tak nieprzemyślany montaż akumulatora. W AH to bajeczka jest.
  21. W CC jest kanał odprowadzający wodę pod akumulatorem, czy lekko na prawo patrząc od przodu auta. Już nie pamiętam dokładnie położenia, ale zauważysz. Często się zamula. Z drugiej strony też jest. Chociaż nie powiem, w zimie kiedy musiałem akumulator wyjąć do ładowania kląłem konstruktora tego rozwiązania. Miałem jeszcze taką osłonkę nakładaną na plusową klemę, żeby woda nie ciekła bezpośrednio. Jeździłem tak kilka lat i nic się nie działo nawet w najgorsze ulewy
  22. Teraz nowe aku nawet z pojemnościami jak ASO przykazało padają po 3-4 latach. Mój jeszcze nowy, ledwo 8 miesięcy ma. Zobaczymy ile wytrzyma. 60 Ah, latem klima dochodzi, światła mijania. Może i dawniej auta miały mniej elektroniki, ale i sprawność altka nie była taka jak w dzisiejszych autach. W Corsie fabryczne 36 Ah, włożone 47 Ah Exide i jeździło to 3 lata do sprzedania bez dotykania się nawet w zimie. Wszystko zależy jak sprawnie auto odpala. U mnie to kwestia 1 sekundy, latem czy zimą. Pyk i silnik już ładuje. Diesla można czasem i kilka sekund męczyć. Dodajmy do tego świece żarowe, jakieś webasto czasem. Zimą jeszcze gorzej. Nie piszę tego by pisać. W każdym moim aucie czy to wspólnym z ojcem czy później moim, zmieniałem akumulatory na większej pojemności i miały się bardzo dobrze. Te nominalne musiałem co zimę a czasem i kilka razy w zimie do domu zabierać na doładowywanie. Tych większych jeszcze mi się nie zdarzyło. Więcej szkody zrobi słaba masa, pobór prądu na postoju, uszkodzony altek czy regulator niż większy aku. Wiadomo, że nie ma co przesadzać i wtryniać zestawu od TIRa A 125p uwierz, kręcić czasem długo musiał, szczególnie jak w rozruszniku siadały tulejki, albo miewał inne ciekawe dolegliwości. I też ten akumulator jakoś wytrzymywał, bo miał zapas pojemności i standardowy pewnie by zdechł dwa razy szybciej.
  23. Potwierdzam. W Fiacie 125p ojciec woził w bagażniku duży aku od ciężarówki albo jakiegoś ciągnika. Ktoś taki patent zrobił i przeciągnął przewód + przez cały samochód. Raz naładowany zima nie zima odpalał bez problemu. Nie pamiętam by kiedykolwiek go doładowywał. Producent wkłada minimum potrzebne do rozruchu silnika, bo tak jest taniej. Jak już odpali a altek jest zdrowy i masy nie zaśniedziałe, to zasili i auto, i doładuje to co zabrał na rozruch.
  24. Zrzuć pasek osprzętu i posłuchaj czy nadal gwiżdże. Jak nie, to coś z osprzętu. Rolka napinacza, altek itp.
  25. Pytanie. Po co wklejać grafikę z google, zamiast dać zdjęcia własnych? Przynajmniej ktoś zdolny manualnie, jakiś elektronik zobaczyłby jak są zamocowane płytki z LEDami. Czy jest możliwość ich demontażu bez rozcinania lampy czy rozklejania jej w bardzo inwazyjny sposób i wymiany spalonych ledów. A może ścieżka jest upalona i nie świeci jedna sekcja? A tak mamy jakieś zdjęcie z internetu i w zasadzie tyle. Pytanie w zasadzie nadaje się bardziej na portal elektroda niż tu.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.